Forum Starając się z pomocą medyczną nie rozwijajace sie komorki
Odpowiedz

nie rozwijajace sie komorki

Oceń ten wątek:
  • Virginia Autorytet
    Postów: 564 607

    Wysłany: 25 października 2019, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Blastka to zarodek 5-dniowy :) ja mam teraz dwa 3-dniowe podane.

    A teraz jesteś w trakcie drugiej stymulacji?
    haha dla mnie to wszystko blastka :) ale tak rozumiem, ze 3 dzien to nie to samo. Ale i tak trzymam za was kciuki.
    Ja mam punkcje jutro rano. Tak wiec w czwartek bedzie dzien 5 i okaze sie czy sa jakies postepy. Bo jak nie, to ja juz nie wiem co nam pozostaje zrobic :(

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    ona 38 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 25 października 2019, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    haha dla mnie to wszystko blastka :) ale tak rozumiem, ze 3 dzien to nie to samo. Ale i tak trzymam za was kciuki.
    Ja mam punkcje jutro rano. Tak wiec w czwartek bedzie dzien 5 i okaze sie czy sa jakies postepy. Bo jak nie, to ja juz nie wiem co nam pozostaje zrobic :(

    Oo, to trzymam kciuki za jutro 🤞 ile miałaś pęcherzyków na podglądzie?

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Virginia Autorytet
    Postów: 564 607

    Wysłany: 25 października 2019, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Oo, to trzymam kciuki za jutro 🤞 ile miałaś pęcherzyków na podglądzie?
    Wczoraj mialam 5 "gotowych" i drugie tyle, ktore mialy ok 15 mm. Mam nadzieje, ze jeszcze troche podrosna i ze cos z nich bedzie :)

    ona 38 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 25 października 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    Wczoraj mialam 5 "gotowych" i drugie tyle, ktore mialy ok 15 mm. Mam nadzieje, ze jeszcze troche podrosna i ze cos z nich bedzie :)

    No to ładny wynik. Oby wszystkie były dojrzałe. Daj jutro koniecznie znać jakie wyniki.

    Virginia lubi tę wiadomość

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1320 802

    Wysłany: 25 października 2019, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    Dziewczyny, powtorka z rozrywki, te mlodsze zarodki nie dotrwaly nam do blastek. Mamy jeszcze 3 zamrozone w 3ciej dobie i teraz mnie dopadly mysli, ze to tylko takie oszukiwanie siebie, ze cos z tego wyjdzie. Niby wygladaja o wiele lepiej niz te, ktore nie przetrwaly, ale dostaly kategorie 3 z powodu jakichs drobnych nieregularnosci. Embriolog powiedzial, ze to krzywdzace, bo oprocz tego to wygladaja na kat. 1 i mialy odpowiednie tempo rozwoju, a jeden podobno jest wyjatkowo supreme extra itd. Ale co z tego, jak ja przeczuwam, ze po 3ciej dobie wszystkie by sie zatrzymaly. Wsrod mlodziakow tez podobno byl jeden obiecujacy i po prostu stanal. Czuje, ze to juz wszystko na marne, cokolwiek by nie robic.

    A w której dobie u Ciebie przestawały się dobrze rozwijać przy poprzednich próbach? Bo u mnie za pierwszym razem od samego początku słabo im szły podziały. A teraz przy tym podejściu 3 szło dobrze od początku z 4 które się zapłodniło. Z tych 3 dwie rozwinęły się do blastocysty.

    Ach, jedziemy na tym samym wózku😑 oby było dobrze

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 25 października 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    A w której dobie u Ciebie przestawały się dobrze rozwijać przy poprzednich próbach? Bo u mnie za pierwszym razem od samego początku słabo im szły podziały. A teraz przy tym podejściu 3 szło dobrze od początku z 4 które się zapłodniło. Z tych 3 dwie rozwinęły się do blastocysty.

    Ach, jedziemy na tym samym wózku😑 oby było dobrze

    Sunray, jak masz 2 blastocysty to super wynik :)

    Virginia lubi tę wiadomość

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1320 802

    Wysłany: 25 października 2019, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Sunray, jak masz 2 blastocysty to super wynik :)

    Miałam dwie, ale jestem po nieudanym transferze 😑 i została mi jedna. Ogólnie to przy drugim podejściu miałam zapładnianych 8 komórek, więc te 2 blastki to nie szał, ale cieszę się z tego co jest. Ta druga blastocysta jest dobrej jakości według embriolog, ale jest z 6 doby w prawdzie. Ja i tak na prawdę cieszę się z tego wyniku, zwłaszcza, że z pierwszego podejścia nie miałam nic.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2019, 20:00

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1320 802

    Wysłany: 25 października 2019, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    Wczoraj mialam 5 "gotowych" i drugie tyle, ktore mialy ok 15 mm. Mam nadzieje, ze jeszcze troche podrosna i ze cos z nich bedzie :)

    Teraz dopiero doczytałam jak Ci idzie. Myślę, że spokojnie te 15mm mają szansę dorosnąć i będą mogły być zapładniane. Trzymam kciuki za powodzenie.

    Virginia lubi tę wiadomość

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • magg85 Autorytet
    Postów: 572 379

    Wysłany: 26 października 2019, 01:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    A w której dobie u Ciebie przestawały się dobrze rozwijać przy poprzednich próbach? Bo u mnie za pierwszym razem od samego początku słabo im szły podziały. A teraz przy tym podejściu 3 szło dobrze od początku z 4 które się zapłodniło. Z tych 3 dwie rozwinęły się do blastocysty.

    Ach, jedziemy na tym samym wózku😑 oby było dobrze

    Po 3ciej, 4tej i 5tej dobie stawaly, zazwyczaj na 12 blastomerach lub moruli. Podzialy chyba byly ok, zazwyczaj do 3 doby dwa zarodki mialy akuratne tempo i po tym spowalnialy, aby wreszcie sie zatrzymac. Nie wiem czemu z tymi trzema mialoby byc inaczej. Obiecalam sobie, ze ostatni raz sprobuje to sprobowalam, ale zaczyna do mnie docierac, ze trzeba sie juz z pewnymi faktami pogodzic i szykowac na najgorsze.

    A macie pomysly co moznaby jeszcze sprawdzic w czynniku meskim? Fragmentacja, kariotypy ok. HBA i ruchliwosc slaba, morfologia 6%.

    Starania od paź. 2016
    On: 35l., Astenozoospermia, HBA 76%.
    Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza I st

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, 3x ❄️ (13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔)

    KD Eurofertil 11.06.21
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2344 2276

    Wysłany: 26 października 2019, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    I mam nadzieje, ze uda wam sie z 3 dniowa blastka :) tak jak mowisz, w ciele te komorki moze beda sie zachowywaly lepiej.
    Jak rozmawialam z embriologiem to on nie uzywal nazw tylko opisywal co sie dzialo. 10 komorek sie zaplodnilo, w dniu 5 zostalo 5 komorek, ale z tego 3 byly juz w tyle (wygladaly na dzien 3/4), a 2 jeszcze ciagnely, ale brakowalo im jakiejs otoczki. Czekalismy do dnia 6 kiedy ebriolog powiedzial, ze te 3, ktore byly w tyle kompletnie stanely, a te 2 zle sie dzielily i wygladaly za slabo na transfer.

    Moj lekarz mowil, ze to moze byc wina slabej jakosci komorek. Za to urlog, ze to sperma. Ten urolog wlasnie pisze jakas prace na ten temat. I nie wiem czy to jest naprawde ten problem, ale jak juz probowac to wszystkiego :)
    Virginia bardzo mylisz pojęcia dzięki czemu możesz podawać błędne informacje innym. 3 dniowy zarodek to nie blastka, a 3 dniowy zarodek bądź np. 8-komórkowy (jeżeli taki jest) . A w 3 dniu to nie masz komórek tylko zarodki... przepraszam, ze to pisze ale po co wprowadzać tylu tu czytających w błąd :)
    Trzymam kciuki za Ciebie! :)

    Amilka lubi tę wiadomość

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1320 802

    Wysłany: 26 października 2019, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    Po 3ciej, 4tej i 5tej dobie stawaly, zazwyczaj na 12 blastomerach lub moruli. Podzialy chyba byly ok, zazwyczaj do 3 doby dwa zarodki mialy akuratne tempo i po tym spowalnialy, aby wreszcie sie zatrzymac. Nie wiem czemu z tymi trzema mialoby byc inaczej. Obiecalam sobie, ze ostatni raz sprobuje to sprobowalam, ale zaczyna do mnie docierac, ze trzeba sie juz z pewnymi faktami pogodzic i szykowac na najgorsze.

    A macie pomysly co moznaby jeszcze sprawdzic w czynniku meskim? Fragmentacja, kariotypy ok. HBA i ruchliwosc slaba, morfologia 6%.

    Ach czyli u Was czynnik męski. Spróbujcie może poszukać dobrego urologa albo androloga, który znajdzie przyczynę tej słabej ruchliwości i słabego HBA skoro kariotypy są ok. Przejrzyj też może badania jakie oferują w klinikach i na wizycie lekarskiej bombarduj lekarza pytaniami, które badania powinniście zrobić.

    Te niewiadome są właśnie najgorsze w tym całym leczeniu niepłodności😑

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • magg85 Autorytet
    Postów: 572 379

    Wysłany: 26 października 2019, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Ach czyli u Was czynnik męski. Spróbujcie może poszukać dobrego urologa albo androloga, który znajdzie przyczynę tej słabej ruchliwości i słabego HBA skoro kariotypy są ok. Przejrzyj też może badania jakie oferują w klinikach i na wizycie lekarskiej bombarduj lekarza pytaniami, które badania powinniście zrobić.

    Te niewiadome są właśnie najgorsze w tym całym leczeniu niepłodności😑

    No widzisz, Ty mowisz, ze czynnik meski. A lekarka wczoraj, ze moje komorki, bo nie chcialy sie dostymulowac do dojrzalosci.

    A z jego wynikami nie da sie raczej nic zrobic. Morfologia jest w normie. Po to bylo IMSI, zeby im sie dokladnie przyjrzec i wybrac odpowiednich zawodnikow - potrzeba tylko kilku.

    Niestety nie da sie z tego razu wyciagac wniosków. Bo te zarodki, ktore sie zatrzymaly byly z komorek oslabionych dojrzewaniem poza cialem i slabo rokowaly od poczatku. A te zamrozone podobno sa w miare spoko, tylko chcielismy im dac te kilka procent wiecej szans w moim ciele, wiec nie wiemy kiedy sie zatrzymaja. Pewnie sie ludzimy, ze cos z tego bedzie, no ale coz, przynajmniej zakonczymy przygode wiedzac, ze sprobowalismy wszystkiego.

    Starania od paź. 2016
    On: 35l., Astenozoospermia, HBA 76%.
    Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza I st

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, 3x ❄️ (13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔)

    KD Eurofertil 11.06.21
  • magg85 Autorytet
    Postów: 572 379

    Wysłany: 26 października 2019, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    Wczoraj mialam 5 "gotowych" i drugie tyle, ktore mialy ok 15 mm. Mam nadzieje, ze jeszcze troche podrosna i ze cos z nich bedzie :)

    Virginia trzymam mocno kciuki za punkcje 🤞🏻🤞🏻
    Daj nam znac po!

    Starania od paź. 2016
    On: 35l., Astenozoospermia, HBA 76%.
    Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza I st

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, 3x ❄️ (13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔)

    KD Eurofertil 11.06.21
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1320 802

    Wysłany: 26 października 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    No widzisz, Ty mowisz, ze czynnik meski. A lekarka wczoraj, ze moje komorki, bo nie chcialy sie dostymulowac do dojrzalosci.

    A z jego wynikami nie da sie raczej nic zrobic. Morfologia jest w normie. Po to bylo IMSI, zeby im sie dokladnie przyjrzec i wybrac odpowiednich zawodnikow - potrzeba tylko kilku.

    Niestety nie da sie z tego razu wyciagac wniosków. Bo te zarodki, ktore sie zatrzymaly byly z komorek oslabionych dojrzewaniem poza cialem i slabo rokowaly od poczatku. A te zamrozone podobno sa w miare spoko, tylko chcielismy im dac te kilka procent wiecej szans w moim ciele, wiec nie wiemy kiedy sie zatrzymaja. Pewnie sie ludzimy, ze cos z tego bedzie, no ale coz, przynajmniej zakonczymy przygode wiedzac, ze sprobowalismy wszystkiego.

    Mam tak samo - chcę wiedzieć, że zrobiłam wszystko, a jeśli mi się nie uda, no cóż... głową muru nie przebiję... Chodzi mi o wszystkie Twoje próby skoro zawsze zarodki zatrzymywały się po 3 dobie. Tym razem może rzeczywiście chodziło o dojrzałość komórek. Chociaż wiesz u mnie embriolog od razu mówiła ile komórek jest niedojrzałych i nienadających się do zapłodnienia. A tak jak pisałam wcześniej nigdy nie dopytywałam o ich dojrzewanie w warunkach laboratoryjnych. Wiesz, to mnie właśnie zastanawia, że u mnie też była selekcja plemników tylko że do ICSI i nic z tego nie wyszło. Wiem, jak jest Ci trudno, ale nie skreślaj swoich trzydniowych zarodków. Miejmy nadzieję, że warunki, które im stworzysz będą na tyle komfortowe, że zostaną z Tobą na całe 9 miesięcy.

    magg85 lubi tę wiadomość

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2344 2276

    Wysłany: 26 października 2019, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny podzielę się swoją wiedza - może trochę chaotycznie, ale... byłam na warsztatach z InviMed całodniowych i dowiedziałam się, ze owszem na poprawę parametrów nasienia mamy wpływ poprzez głównie suplementy, dietę i aktywność fizyczna. Jeśli chodzi o komórki to niestety tak to nie działa. Jeśli słabo było za 1 razem, na 80% tak samo będzie w kolejnym podejściu. Oczywiście zdziałać tu może zmiana protokołu, inny dobór leków. Sama chciałam dać sobie 4 próby in vitro (mówię tu o całych procedurach, a nie transferach), ale lekarz powiedział ze zaprzestaniemy na 2, bo skoro przy krótkim z 9 zapłodnionych komórek miałam tylko 1 blastke i nic więcej i jeśli przy długim protokole będzie to samo to nie ma sensu próbować więcej tylko wtedy albo adopcja komórki albo zarodka. Mąż ma wyniki olimpijskie (serio!) pod każdym względem, a niestety mimo to połowa zarodków przestała się rozwijać w 3 sobie i połowa w 4.
    Dodatkowo na plus - zarodki maja funkcje samonaprawcze. To, ze na początku słabo się dzieli nie oznacza, ze za 2 dni „wystrzeli” :) także dziewczyny - wierzcie z swoje zarodeczki, nie zawsze te słabe zostają słabe.
    Trzymam za Was kciuki a Wy trzymajcie za mnie, jestem dzis po 2 zastrzyku z gonapeptylem :)

    Amilka, kasia_pra, magg85 lubią tę wiadomość

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1320 802

    Wysłany: 26 października 2019, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie1 wrote:
    Dziewczyny podzielę się swoją wiedza - może trochę chaotycznie, ale... byłam na warsztatach z InviMed całodniowych i dowiedziałam się, ze owszem na poprawę parametrów nasienia mamy wpływ poprzez głównie suplementy, dietę i aktywność fizyczna. Jeśli chodzi o komórki to niestety tak to nie działa. Jeśli słabo było za 1 razem, na 80% tak samo będzie w kolejnym podejściu. Oczywiście zdziałać tu może zmiana protokołu, inny dobór leków. Sama chciałam dać sobie 4 próby in vitro (mówię tu o całych procedurach, a nie transferach), ale lekarz powiedział ze zaprzestaniemy na 2, bo skoro przy krótkim z 9 zapłodnionych komórek miałam tylko 1 blastke i nic więcej i jeśli przy długim protokole będzie to samo to nie ma sensu próbować więcej tylko wtedy albo adopcja komórki albo zarodka. Mąż ma wyniki olimpijskie (serio!) pod każdym względem, a niestety mimo to połowa zarodków przestała się rozwijać w 3 sobie i połowa w 4.
    Dodatkowo na plus - zarodki maja funkcje samonaprawcze. To, ze na początku słabo się dzieli nie oznacza, ze za 2 dni „wystrzeli” :) także dziewczyny - wierzcie z swoje zarodeczki, nie zawsze te słabe zostają słabe.
    Trzymam za Was kciuki a Wy trzymajcie za mnie, jestem dzis po 2 zastrzyku z gonapeptylem :)

    Podziel się ze nami jak wygląda Twój protokół jak już będziesz na finishu. Jakie leki lekarz zastosował i jaki jest efekt.

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2344 2276

    Wysłany: 26 października 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Podziel się ze nami jak wygląda Twój protokół jak już będziesz na finishu. Jakie leki lekarz zastosował i jaki jest efekt.
    Jasne dam znać, póki co jestem na długim bez antyków. W 25dc biopsja endometrium, od 26dc gonapeptyle przez 14 dni a w międzyczasie będzie włączony gonal. Będę później dawać znać na bieżąco :)

    Sunray lubi tę wiadomość

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1393 980

    Wysłany: 26 października 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie1 wrote:
    Dziewczyny podzielę się swoją wiedza - może trochę chaotycznie, ale... byłam na warsztatach z InviMed całodniowych i dowiedziałam się, ze owszem na poprawę parametrów nasienia mamy wpływ poprzez głównie suplementy, dietę i aktywność fizyczna. Jeśli chodzi o komórki to niestety tak to nie działa. Jeśli słabo było za 1 razem, na 80% tak samo będzie w kolejnym podejściu. Oczywiście zdziałać tu może zmiana protokołu, inny dobór leków. Sama chciałam dać sobie 4 próby in vitro (mówię tu o całych procedurach, a nie transferach), ale lekarz powiedział ze zaprzestaniemy na 2, bo skoro przy krótkim z 9 zapłodnionych komórek miałam tylko 1 blastke i nic więcej i jeśli przy długim protokole będzie to samo to nie ma sensu próbować więcej tylko wtedy albo adopcja komórki albo zarodka.
    Dodatkowo na plus - zarodki maja funkcje samonaprawcze. To, ze na początku słabo się dzieli nie oznacza, ze za 2 dni „wystrzeli”

    Hej, ja przerabiałam 5 różnych klinik leczenia niepłodności i do tego mnóstwo lekarzy niezwiązanych z klinikami. I tylko w InviMedzie mi tak powiedzieli o komórkach. Że nie mam na ich jakość wpływu. Mam więc wątpliwość.

    Przecież jajeczko dominujące wzrasta, rekrutuje się z kilku. A może jak dostarczymy inne, lepsze składniki, witaminy, minerały, odstresujemy organizm, dotlenimy się, to może inne jajeczko zostanie wybrane? Bo na ten moment będzie lepsze?

    W tym zakresie InviMedowi nie wierzę i zakasuję rękawy, żeby zrobić jeszcze więcej dla moich komórek przed kolejną procedurą. Choć to mało prawdopodobne, bo robiłam bardzo dużo przed pierwszą - łatwiej mi jednak działać i wiedziec, że zrobiłam wszystko.

    Sunray lubi tę wiadomość

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 26 października 2019, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,
    U mnie zaskakujący wynik, biorąc pod uwagę pierwsza procedurę. Z tej mam już 2 zamrożone 3 dniowe zarodki i 4 blastki. Być może jeszcze jeden doskoczy do blastki, bo też się podobno ładnie zaczął dzielić.

    Meggie1, Sunray, Krąsi, Virginia lubią tę wiadomość

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2344 2276

    Wysłany: 26 października 2019, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi wrote:
    Hej, ja przerabiałam 5 różnych klinik leczenia niepłodności i do tego mnóstwo lekarzy niezwiązanych z klinikami. I tylko w InviMedzie mi tak powiedzieli o komórkach. Że nie mam na ich jakość wpływu. Mam więc wątpliwość.

    Przecież jajeczko dominujące wzrasta, rekrutuje się z kilku. A może jak dostarczymy inne, lepsze składniki, witaminy, minerały, odstresujemy organizm, dotlenimy się, to może inne jajeczko zostanie wybrane? Bo na ten moment będzie lepsze?

    W tym zakresie InviMedowi nie wierzę i zakasuję rękawy, żeby zrobić jeszcze więcej dla moich komórek przed kolejną procedurą. Choć to mało prawdopodobne, bo robiłam bardzo dużo przed pierwszą - łatwiej mi jednak działać i wiedziec, że zrobiłam wszystko.
    Całkiem możliwe, ze jest tak jak mówisz. Ja osobiście mam dietę, dużo zielonych smoothie, zero alkoholu, łykam suple i staram się nie stresować (to najmniej mi wychodzi). Gdzieś w głębi wierze, ze jednak to tez daje jakieś rezultaty.

    Sunray lubi tę wiadomość

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego