X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną nie rozwijajace sie komorki
Odpowiedz

nie rozwijajace sie komorki

Oceń ten wątek:
  • iwonkja Przyjaciółka
    Postów: 232 47

    Wysłany: 20 września 2019, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeHe wrote:
    I ja mam chyba słabe komórki.
    Jestem po 6 stymulacjach. Mam dziecko z 2 stymulacji. Miało być wyznacznikiem, że w końcu mi się uda mieć drugie. Niestety....
    Zawsze mam dużo komórek (oprócz ostatniego razu), zawsze pięknie się zapładniają, a po 3 dobie klapa. Wyniki emka super.
    Nam też powiedzieli że po 3dobie to już zależy od plemnika.

  • iwonkja Przyjaciółka
    Postów: 232 47

    Wysłany: 20 września 2019, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ia336 wrote:
    To jest straszne ... Ale chyba nie ma. Jadlam q10, bcomplex, naturalne a i e. Kupilam mleczko pszczele... Jak cos znajdziesz to daj znac :)
    Ja w2 procedurze z 4 pobranych komorek mialam 3 ladne zarodki wiec lekarz obstawal za 3 razem. Skaro sa wlasne zarodki...
    1 i 3 procedura dala 0 zarodkow - rozwok konczyl sie w 1 dobie
    Ja jeszcze zazywac lkarnityne i omega 3. Mam nadzieję że tym razem pomoże. A czy insulinoodpornosc robiła któraś z Was? Podobno to ma też wpływ. Ja nie miałam robionej ale muszę się zmobilizować i zrobic

  • An_ia336 Autorytet
    Postów: 378 309

    Wysłany: 20 września 2019, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwonkja wrote:
    Ja jeszcze zazywac lkarnityne i omega 3. Mam nadzieję że tym razem pomoże. A czy insulinoodpornosc robiła któraś z Was? Podobno to ma też wpływ. Ja nie miałam robionej ale muszę się zmobilizować i zrobic
    Mialam to zrobic ale lekarz stwierdzil ze nie ma potrzeby bo nie mam zadnych objawow.
    Ale gdybym jeszcze podejmowala proby to pewnie zrobie. Ponoc dziala to destrukcyjnie na komorki.

    35 lat
    Trzeci rok staran
    Laparoskopia - niedrozny jajowod, jajeczkowanie ciagle z niedroznej strony:(
    10.2018 1 ivf dlugi protokol
    10.18 pierwsza punkcja, 3 komorki, 0 zarodkow
    03.2019 2 ivf krotki protokol
    22.03 punkcja 4 komorki 3 zarodki
    27.03 transfer 2 zarodkow i 1❄
    10.04 cb:(, pozostal 1 ❄
    25.05 transfer 3.1.1
  • MeHe Ekspertka
    Postów: 242 78

    Wysłany: 20 września 2019, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwonkja wrote:
    Ja jeszcze zazywac lkarnityne i omega 3. Mam nadzieję że tym razem pomoże. A czy insulinoodpornosc robiła któraś z Was? Podobno to ma też wpływ. Ja nie miałam robionej ale muszę się zmobilizować i zrobic
    Ja zrobiłam sobie na własną rękę glukozę i insulinę i obliczyłam wskaźnik homa.

  • MeHe Ekspertka
    Postów: 242 78

    Wysłany: 20 września 2019, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toczuszek wrote:
    MeHe- zobacz co napisałam wcześniej, nam powiedzieli że od 3 doby jak coś się dzieje z plemnikami to prawdopodobnie czynnik męski. Mój też ma super wyniki w podstawowych badaniach, ale jednak... Teraz mu kazali dorobić jakieś bardziesz szczegółowe, np fragmentacja chromatyny.

    Emek przebadany wzdłuż i wszerz. Fragmentacja, chromatyna wszystko super.
    Pani embriolog mówiła mi, że moje komórki pod mikroskopem nie wyglądają dobrze.

  • Toczuszek Przyjaciółka
    Postów: 82 77

    Wysłany: 20 września 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeHe wrote:
    Emek przebadany wzdłuż i wszerz. Fragmentacja, chromatyna wszystko super.
    Pani embriolog mówiła mi, że moje komórki pod mikroskopem nie wyglądają dobrze.

    No to bądź tu mądry. Mój to już się doszukuję jakiś niedociągnięć w swojej diecie (a nie ma do czego się przyczepić, serio), używaniu domestosa (!), wynajduje nie wiadomo co... Chce walczyć o wspólne dziecko, ale nie wiem na jak długo jeszcze mi starczy sił.

    3 lata starań, 29 lat
    04.2018- ciąża obumarła 9 tc- prawdopodobnie czynniki genetyczne
    Ja: niedoczynność tarczycy nieimmunologiczna, wszystkie badania ok
    On: badania nasienia ok
    kilka cykli z Lamettą- bez efektu
    09.2019- 1 IVF- 16 komórek, 0 zarodków- szukamy odpowiedzi dlaczego?????
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1430 857

    Wysłany: 20 września 2019, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja85 wrote:
    Ja leczylam się w Angeliusie w Katowicach u dr Paligi, zwana również dr Anioł i to bez żadnej przesady. Niestety na chwilę obecną nie ma do niej zapisów, mają być wznowione od nowego roku...ja czekałam na pierwszą wizytę do niej w 2017r pół roku.

    Słyszałam o niej same pozytywne opinie. Musi być na prawdę dobra. Rozważę jeśli tym razem mi się nie uda.

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - trzecie IVF ➡️10.2022 - 💕♂️
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1430 857

    Wysłany: 20 września 2019, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toczuszek wrote:
    Żeby było smieszniej- sama jestem lekarzem, ale innej specjalizacji, tym nie mniej trochę ogarniam te kwestie od naukowej strony, więc trudno mi zamydlić oczy ze mamy jakis tam niewielki procent szans o który można walczyć.

    Ale to uważasz, że mamy niskie szanse? Ja nie mam wykształcenia medycznego, ale nie bardzo wierzę w te tłumaczenie, że jakość komórek jest niska i ten tok myślenia daje mi nadzieję. Owszem jakość komórek według mnie może być niska po przebytej chemioterapii czy radioterapii itd. Wydaje mi się, że w naszym przypadku jest jakaś przyczyna nieodkryta, która istotnie wpływa na jakość komórek czyli np. insulinoodporność, jakiś stan zapalny czy jakieś zachwianie hormonalne. Pewnie, że nie wszystkie komórki nadają się do zapłodnienia, przy próbach naturalnych też nie wszystkie ciąże przecież przetrwają. Takie moje zdanie, dziewczyny i jeszcze przed punkcją chcę bardzo wierzyć, że tak jest;)

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - trzecie IVF ➡️10.2022 - 💕♂️
  • Toczuszek Przyjaciółka
    Postów: 82 77

    Wysłany: 20 września 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Ale to uważasz, że mamy niskie szanse? Ja nie mam wykształcenia medycznego, ale nie bardzo wierzę w te tłumaczenie, że jakość komórek jest niska i ten tok myślenia daje mi nadzieję. Owszem jakość komórek według mnie może być niska po przebytej chemioterapii czy radioterapii itd. Wydaje mi się, że w naszym przypadku jest jakaś przyczyna nieodkryta, która istotnie wpływa na jakość komórek czyli np. insulinoodporność, jakiś stan zapalny czy jakieś zachwianie hormonalne. Pewnie, że nie wszystkie komórki nadają się do zapłodnienia, przy próbach naturalnych też nie wszystkie ciąże przecież przetrwają. Takie moje zdanie, dziewczyny i jeszcze przed punkcją chcę bardzo wierzyć, że tak jest;)

    Wiesz, ja miałam na myśli nasz przypadek, ciężki czynnik męski. Do 3 doby zarodki rozwijały się dobrze, nie ma zastrzeżeń do moich komórek.

    3 lata starań, 29 lat
    04.2018- ciąża obumarła 9 tc- prawdopodobnie czynniki genetyczne
    Ja: niedoczynność tarczycy nieimmunologiczna, wszystkie badania ok
    On: badania nasienia ok
    kilka cykli z Lamettą- bez efektu
    09.2019- 1 IVF- 16 komórek, 0 zarodków- szukamy odpowiedzi dlaczego?????
  • iwonkja Przyjaciółka
    Postów: 232 47

    Wysłany: 20 września 2019, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi jedna dziewczyna poleciła jeszcze tak z 3tygodnie przed punkcie brać białko w proszku, łyżeczkę dziennie. Jej pomogło

  • iwonkja Przyjaciółka
    Postów: 232 47

    Wysłany: 20 września 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mam pytanie, żeby zbadać ta insulinoodpornosc to jakie dokładnie trzeba badanie wykonać?Bo nie wiem jak to w laboratorium powiedzieć 😕

  • Sunray Autorytet
    Postów: 1430 857

    Wysłany: 20 września 2019, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toczuszek wrote:
    Wiesz, ja miałam na myśli nasz przypadek, ciężki czynnik męski. Do 3 doby zarodki rozwijały się dobrze, nie ma zastrzeżeń do moich komórek.

    Wiesz co, jak u mnie zaczęła się rozkmina po nieudanym In vitro to lekarka też zastanawiała się czy męża nie wziąć bardziej pod lupę pomimo dobrych wyników nasienia. Jeśli dobrze pamiętam to mówiła, że zapalenie gruczołu krokowego, które może nie dawać o sobie znać na co dzień, może dawać takie słabe wyniki przy in vitro. Ostatecznie męża nie badaliśmy, tylko skupiliśmy się na mnie, ale teraz zastanawiam się czy dla świętego spokoju nie powinniśmy byli tego zrobić.

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - trzecie IVF ➡️10.2022 - 💕♂️
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 23 września 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczęta mi na złą jakość komórek dawano równiez testosteron do smarowania.

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Virginia Autorytet
    Postów: 1360 1636

    Wysłany: 23 września 2019, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Wiesz co, jak u mnie zaczęła się rozkmina po nieudanym In vitro to lekarka też zastanawiała się czy męża nie wziąć bardziej pod lupę pomimo dobrych wyników nasienia. Jeśli dobrze pamiętam to mówiła, że zapalenie gruczołu krokowego, które może nie dawać o sobie znać na co dzień, może dawać takie słabe wyniki przy in vitro. Ostatecznie męża nie badaliśmy, tylko skupiliśmy się na mnie, ale teraz zastanawiam się czy dla świętego spokoju nie powinniśmy byli tego zrobić.
    Nam urolog powiedzial, ze plemniki na podstawowym badaniu moga wygladac ok, i ze dopiero przy badaniu fragmetnacji DNA mozna dowiedziec sie wiecej. Facet podobno moze miec duzo plemnikow wygladajacych dobrze, a genetyka moze byc uszkodzona. Tak wiec moze warto zrobic to dodtakowe badanie. Jak my kobiety robimy juz tyle i jestesmy przebadane we wszystkich kierunkach to warto tez zrobic wszystko co sie da po drugiej stronie

    ona 42 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20, 13dpt - beta 1815, 15dpt -beta 3873, 23dpt - mamy ❤️, 8.10.20 - 8 tyg ❤️, BOBO- Maj 2021 :)

    Starania o BOBO nr 2
    FET - 21.07.23 😢
    II FET - 19.10.23, 6dpt- II kreski, 11dpt -beta 726, 13dpt -beta 2137, 27dpt - mamy ❤️, 27.11.23 - 8 tyg ❤️ Nifty i usg polowkowe ok :)

    preg.png
  • Virginia Autorytet
    Postów: 1360 1636

    Wysłany: 23 września 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Virginia i Gruzja, napiszcie kto Wam dał takie zalecenia, i w której klinice się leczycie. Wydaje mi się, że coś w tym musi być. U mnie lekki nadmiar androgenów DHEAs i DHEA, więc może moje androgeny górują nad estrogenami. Samo DHEA ponoć poprawia jakość komórek i kobiety często przyjmują je przed In vitro, ale w nadmiarze ponoć wywołuje odwrotny skutek. U mnie poza suplementami, dr zaleciła klasyczne In vitro. Jak się tym razem nie uda, zmieniam klinikę i próbuję dalej dopóki mi finansów i AMH wystarczy. Ja jestem pacjentką Salve Medica w Łodzi.
    Ja sie lecze w Stanach. Ale z tego co czytam na forum to nie wyglada na to, zeby moi lekarze mieli jakies wieksze pojecie jak nam pomoc. Jeden lekarz powiedzial, ze to wina komorek, a jeden ze wina plemnikow. Z komorkami malo da sie zrobic, tak wiec sprobujemy TESE. Jeszcze nie jestesmy gotowi na probowanie plemnikow dawcy, bo to byla ta druga opcja.
    Mnie tez zmienili protokol przed zebym brala estrogen. Podobno ma to polepszyc jakosc komorek.
    Wszystko sie okaze za ok miesiac :)

    ona 42 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20, 13dpt - beta 1815, 15dpt -beta 3873, 23dpt - mamy ❤️, 8.10.20 - 8 tyg ❤️, BOBO- Maj 2021 :)

    Starania o BOBO nr 2
    FET - 21.07.23 😢
    II FET - 19.10.23, 6dpt- II kreski, 11dpt -beta 726, 13dpt -beta 2137, 27dpt - mamy ❤️, 27.11.23 - 8 tyg ❤️ Nifty i usg polowkowe ok :)

    preg.png
  • iwonkja Przyjaciółka
    Postów: 232 47

    Wysłany: 23 września 2019, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi82 wrote:
    Dziewczęta mi na złą jakość komórek dawano równiez testosteron do smarowania.
    Ja również ostatnio dostałam od Pani doktor testosteron do smarowania. A w jakich ilościach miałaś? Bo mi tak dziwnie to rozpisala ze babka w aptece nie mogla się też połapać 😐 Tobie pomogło? Ile czasu stosowalas?

  • Nobis Autorytet
    Postów: 1261 497

    Wysłany: 23 września 2019, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwonkja wrote:
    A mam pytanie, żeby zbadać ta insulinoodpornosc to jakie dokładnie trzeba badanie wykonać?Bo nie wiem jak to w laboratorium powiedzieć 😕
    Należy zrobić krzywa cukrową i insuliniwą 3 punktową. Czyli godzina 0, po godzinie kolejny pomiar i trzeci 2 godzinach od wypicia glukozy.

    iwonkja lubi tę wiadomość

    Synek 2020 r
    Córcia 2022 r
  • mt30 Autorytet
    Postów: 2408 770

    Wysłany: 23 września 2019, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nobis wrote:
    Należy zrobić krzywa cukrową i insuliniwą 3 punktową. Czyli godzina 0, po godzinie kolejny pomiar i trzeci 2 godzinach od wypicia glukozy.
    Miałam zwykła glukozę 95. Czy może wyjść insilinoopornosc w tym badaniu? Jakie są objawy insilinoopornosc ale nie książkowe, tylko jeżeli macie to dziewczyny to jakie są objawy? Nie wiem czy robić też te badania

  • Nobis Autorytet
    Postów: 1261 497

    Wysłany: 23 września 2019, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam lekką insulinooporność ale ciężko mi powiedzieć jakie są objawy. Mi wszyła przy okazji szukania przyczyn niepłodności zlecone badanie przez endokrynolog. Ale generalnie trochę mi się przybrało na wadze w krótkim czasie.

    Synek 2020 r
    Córcia 2022 r
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1430 857

    Wysłany: 23 września 2019, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    Nam urolog powiedzial, ze plemniki na podstawowym badaniu moga wygladac ok, i ze dopiero przy badaniu fragmetnacji DNA mozna dowiedziec sie wiecej. Facet podobno moze miec duzo plemnikow wygladajacych dobrze, a genetyka moze byc uszkodzona. Tak wiec moze warto zrobic to dodtakowe badanie. Jak my kobiety robimy juz tyle i jestesmy przebadane we wszystkich kierunkach to warto tez zrobic wszystko co sie da po drugiej stronie

    Czy tak dokładnie nazywa się to badanie: Fragmentacja DNA? Z takich rozszerzonych to mieliśmy test migracji plemników Swim up, wiązanie z kwasem hialuronowym, ocena integralności genomu. Coś jeszcze mieliście zalecone do zbadania? U mnie w tej chwili już za późno na kolejne badania. Stymuluję się, znowu idzie mi powoli, ale już jestem w trakcie. Jeśli teraz się nie uda, to spróbujemy jeszcze się wtedy przebadać po konsultacjach z innym lekarzem.

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - trzecie IVF ➡️10.2022 - 💕♂️
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy ciąży i testy ciążowe – co powinnaś wiedzieć?

Czy to nietypowe zachcianki, czy zmiany nastroju zwiastują nowy etap w Twoim życiu? Poznaj kluczowe objawy ciąży oraz najpopularniejsze testy ciążowe, które rozwieją Twoje wątpliwości i pozwolą odkryć, czy naprawdę zostaniesz mamą. Podajemy ważne informacje! Sprawdź!

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę?

W dzisiejszych czasach wiele par zmaga się z problemem niepłodności. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych od 10 do 12% kobiet ma problem z zajściem w ciążę. Dane w Polsce także nie napawają optymizmem, gdyż nawet 20% par w wieku rozrodczym cierpi na niepłodność. Powodów takiego stanu rzeczy jest dużo. Przeczytaj jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę, za pomocą ziól i odpowiedniej diety.   

CZYTAJ WIĘCEJ