X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną nie rozwijajace sie komorki
Odpowiedz

nie rozwijajace sie komorki

Oceń ten wątek:
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1425 852

    Wysłany: 16 października 2019, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    Dziewczyny, u mnie po punkcji, z 13 pecherzykow - 13 komorek. Cieszy mnie to, bo w przeszlosci mialam puste kumulusy. Jutro info co do ich dojrzalosci i prawidlowych zaplodnien.

    Bardzo dziekuje za kciuki i dobra energie dziewczyny 💛

    To ładny wynik. Niech się teraz pięknie zapładniają i dzielą✊✊✊

    magg85 lubi tę wiadomość

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • kamisia Autorytet
    Postów: 12707 11854

    Wysłany: 17 października 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    u mnie koenzym q10 i DHEA (nie mylic z DHA)

    Wtrącę się. W drugiej procedurze, dwa miesiące przed brałam właśnie koenzym Q10. Myślę, że to dzięki temu tak bardzo poprawiła się jakość moich komórek. Naprawdę polecam. I DHEA też ponoć mocno pomaga.

    Sunray lubi tę wiadomość

    KP0vp2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊

    https://zrzutka.pl/mfy533 - proszę o pomoc dla dwóch malutkich serc
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1425 852

    Wysłany: 17 października 2019, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia wrote:
    Wtrącę się. W drugiej procedurze, dwa miesiące przed brałam właśnie koenzym Q10. Myślę, że to dzięki temu tak bardzo poprawiła się jakość moich komórek. Naprawdę polecam. I DHEA też ponoć mocno pomaga.

    A jakie dawki koenzymu Q10 i DHEA brałaś?

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • kamisia Autorytet
    Postów: 12707 11854

    Wysłany: 17 października 2019, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    A jakie dawki koenzymu Q10 i DHEA brałaś?


    Koenzymu 100mg. DHEA właśnie nie brałam, o jej właściwościach dowiedziałam się po punkcji.

    KP0vp2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊

    https://zrzutka.pl/mfy533 - proszę o pomoc dla dwóch malutkich serc
  • Virginia Autorytet
    Postów: 722 771

    Wysłany: 17 października 2019, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia wrote:
    Wtrącę się. W drugiej procedurze, dwa miesiące przed brałam właśnie koenzym Q10. Myślę, że to dzięki temu tak bardzo poprawiła się jakość moich komórek. Naprawdę polecam. I DHEA też ponoć mocno pomaga.
    Kamisia - to bardzo duza poprawa pomiedzy jednym a drugim cyklem. super! Zmienialas jeszcze cos w procedurze? A ile mialas w sumie komorek, a ile sie zaplodnilo?

    ona 40 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • kamisia Autorytet
    Postów: 12707 11854

    Wysłany: 17 października 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W obu procedurach miałam pobrane po 7 oocytów. Za pierwszym razem cztery były dojrzałe do zapłodnienia, zapłodniły się trzy, dwie odpadły w z drugiej na trzecią dobę, trzeci w trzeciej dobie został mi podany i ze mną nie został. Był słaby.
    W drugiej procedurze pani mi powiedziała, że z tych siedmiu mogła zapłodnić tylko pięć (wciąż się zastanawiam czemu nie sześć). I wszystkie pięć szło ładnie do piątej doby. Do mrożenia nie nadawał się tylko jeden.
    I teraz tak, jeśli chodzi o leki, to od początku drugiej stymulacji szłam na menopurze, a nie jak za pierwszym razem najpierw bemfola, a potem menopur. No i całą stymulację zaczęłam zastrzykiem Elonva, to chyba po nim miałam hiperkę, dzień przed punkcją estradiol- 10770. Ale dzięki temu sądzę, że komórki równo zdążyły dojrzeć. Mam insulinooporność, przy pierwszej procedurze brałam 3x500 metforminy, w drugiej 3x850.
    Mąż ma dobre nasienie, ale do drugiej procedury kazałam mu brać magnez dla mężczyzn z cynkiem, selenem i macą. Brał dwa i pół miesiąca.
    Ja: poza oczywistym kwasem foliowym brałam D3, wit C, magnez, w drugiej procedurze dodałam właśnie koenzym (dwa miesiące stosowania) i komplet witamin z grupy B (B1,B2,B3,B5,B6,B9,B7,B12) - miesiąc stosowania. No i zrezygnowałam zupełnie z cukru.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2019, 21:57

    KP0vp2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊

    https://zrzutka.pl/mfy533 - proszę o pomoc dla dwóch malutkich serc
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1425 852

    Wysłany: 17 października 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia wrote:
    W obu procedurach miałam pobrane po 7 oocytów. Za pierwszym razem cztery były dojrzałe do zapłodnienia, zapłodniły się trzy, dwie odpadły w z drugiej na trzecią dobę, trzeci w trzeciej dobie został mi podany i ze mną nie został. Był słaby.
    W drugiej procedurze pani mi powiedziała, że z tych siedmiu mogła zapłodnić tylko pięć (wciąż się zastanawiam czemu nie sześć). I wszystkie pięć szło ładnie do piątej doby. Do mrożenia nie nadawał się tylko jeden.
    I teraz tak, jeśli chodzi o leki, to od początku drugiej stymulacji szłam na menopurze, a nie jak za pierwszym razem najpierw bemfola, a potem menopur. No i całą stymulację zaczęłam zastrzykiem Elonva, to chyba po nim miałam hiperkę, dzień przed punkcją estradiol- 10770. Ale dzięki temu sądzę, że komórki równo zdążyły dojrzeć. Mam insulinooporność, przy pierwszej procedurze brałam 3x500 metforminy, w drugiej 3x850.
    Mąż ma dobre nasienie, ale do drugiej procedury kazałam mu brać magnez dla mężczyzn z cynkiem, selenem i macą. Brał dwa i pół miesiąca.
    Ja: poza oczywistym kwasem foliowym brałam D3, wit C, magnez, w drugiej procedurze dodałam właśnie koenzym i komplet witamin z grupy B (B1,B2,B3,B5,B6,B9,B7,B12). No i zrezygnowałam zupełnie z cukru.

    Kurcze, no właśnie mi się wydaje, że ten wysoki poziom estradiolu nam sprzyja pomimo, że lekarze tak boją się hiperstymulacji. U mnie wynik drugiej punkcji też był lepszy, nie tak dobry jak u Ciebie oczywiście, ale estradiol też miałam dużo wyższy, ale też nie tak wysoki jak u Ciebie.

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • Virginia Autorytet
    Postów: 722 771

    Wysłany: 17 października 2019, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba rzeczywiscie jest cos z tym estradiolem. Ja teraz za drugim razem bralam plastry z estrogenem tydzien przed rozpoczeta stymulacja i juz w pierwszy dzien badania widac bylo roznice w ilosc pecherzykow na usg.
    I biore tez Koenzym10 od konca sierpnia.

    ona 40 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • kamisia Autorytet
    Postów: 12707 11854

    Wysłany: 17 października 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Kurcze, no właśnie mi się wydaje, że ten wysoki poziom estradiolu nam sprzyja pomimo, że lekarze tak boją się hiperstymulacji. U mnie wynik drugiej punkcji też był lepszy, nie tak dobry jak u Ciebie oczywiście, ale estradiol też miałam dużo wyższy, ale też nie tak wysoki jak u Ciebie.

    I w zasadzie, póki co, nie mam żadnych objawów hiperki. Ale transfer odroczony, doktor powiedział, że mogłoby być tak, że hiperka by mnie dopadła we wczesnej ciąży i to by było niebezpieczne.
    Ja te insulinę na czczo miałam wysoką przed sama drugą procedurą bo 14,7 a do ciąży najlepiej jest mieć poniżej 10. Jestem święcie przekonana, że to koenzym poprawił jakość moich komórek.

    KP0vp2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊

    https://zrzutka.pl/mfy533 - proszę o pomoc dla dwóch malutkich serc
  • kamisia Autorytet
    Postów: 12707 11854

    Wysłany: 17 października 2019, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    Chyba rzeczywiscie jest cos z tym estradiolem. Ja teraz za drugim razem bralam plastry z estrogenem tydzien przed rozpoczeta stymulacja i juz w pierwszy dzien badania widac bylo roznice w ilosc pecherzykow na usg.
    I biore tez Koenzym10 od konca sierpnia.

    No właśnie.
    Lekarze boją się tej hiperki bo to bywa dosyć bolesne, z tego co mówiły mi znajome.
    Świetnie, że bierzesz.
    Koenzym ma tylko jedną wadę, może, ale nie musi, podwyższać komórki NK.

    KP0vp2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊

    https://zrzutka.pl/mfy533 - proszę o pomoc dla dwóch malutkich serc
  • kamisia Autorytet
    Postów: 12707 11854

    Wysłany: 17 października 2019, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam mnóóóóóstwo pęcherzyków, no od groma. Lekarz wykonujący mi punkcję stwierdził, że pęcherzyki są małe, więc komórki pewnie nie będą dojrzałe, może dwie, pobrał siedem, ale słabo to widzi. Powiedział tak nie widząc mojego ostatniego wyniku estradiolu, coś Diagnostyka opóźniła mi się wtedy. Byłam przerażona. I jak się okazało, wszystkie komórki były dojrzałe. A pewnie byłoby ich więcej gdyby więcej pobrał.

    KP0vp2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊

    https://zrzutka.pl/mfy533 - proszę o pomoc dla dwóch malutkich serc
  • Virginia Autorytet
    Postów: 722 771

    Wysłany: 17 października 2019, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia wrote:
    No właśnie.
    Lekarze boją się tej hiperki bo to bywa dosyć bolesne, z tego co mówiły mi znajome.
    Świetnie, że bierzesz.
    Koenzym ma tylko jedną wadę, może, ale nie musi, podwyższać komórki NK.

    Juz sie niedlugo dowiemy. Dzisiaj dzien 4... ostatnio mialam stymylacje 12 dni, ale ze tym razem juz lepiej wiedza jaka dac mi dawke to licze na 8-10 dni. Maz zaczal mi robic zastrzyki, bo ja juz wymiekam :(

    ona 40 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • kamisia Autorytet
    Postów: 12707 11854

    Wysłany: 17 października 2019, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    Juz sie niedlugo dowiemy. Dzisiaj dzien 4... ostatnio mialam stymylacje 12 dni, ale ze tym razem juz lepiej wiedza jaka dac mi dawke to licze na 8-10 dni. Maz zaczal mi robic zastrzyki, bo ja juz wymiekam :(

    Ja ostatnio miałam 14 dni, teraz 13.
    Naprawdę wymiękasz? Ja byłam przerażona przy pierwszym zastrzyku, tragedia. Ale jak poszedł ten pierwszy to reszta już normalnie. Przy drugiej procedurze waliłam zastrzyki już jak stara piguła. Mój mąż prędzej by zemdlał niż zrobił zastrzyk.

    No i oczywiście mocno trzymam kciuki za Twoje jajeczka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2019, 22:19

    KP0vp2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊

    https://zrzutka.pl/mfy533 - proszę o pomoc dla dwóch malutkich serc
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1425 852

    Wysłany: 17 października 2019, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    Juz sie niedlugo dowiemy. Dzisiaj dzien 4... ostatnio mialam stymylacje 12 dni, ale ze tym razem juz lepiej wiedza jaka dac mi dawke to licze na 8-10 dni. Maz zaczal mi robic zastrzyki, bo ja juz wymiekam :(

    Ach... skąd ja to znam...brzuch cały posiniaczony.... chwilowo mam przerwę, bo transfer tym razem nieudany😑, ale cykl przerwy na odsapnięcie i wracam w te zastrzykowe zabawy 😎

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • Virginia Autorytet
    Postów: 722 771

    Wysłany: 17 października 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie wiem jakie wy macie dawki, ale ja mam 2 zastrzyki wieczorem, 1 rano i za kilka dni dojdzie mi kolejny (na wstrzymanie owulacji). Czuje sie jak hodowla hormonow.
    Wydaje mi sie, ze pierwszym razem znioslam to lepiej. Teraz za drugim niby wiem jak to jest, ale chyba cialo zaczyna sie buntowac, bo brzuch caly posiniaczony i przy zastrzykach mam uczucie jakbym czula kazda krople wciskana w moje cialo. Jak trucizna :(
    no ale, czego to sie nie robi dla rezultatow :)

    ona 40 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • Virginia Autorytet
    Postów: 722 771

    Wysłany: 17 października 2019, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia wrote:
    Ja miałam mnóóóóóstwo pęcherzyków, no od groma. Lekarz wykonujący mi punkcję stwierdził, że pęcherzyki są małe, więc komórki pewnie nie będą dojrzałe, może dwie, pobrał siedem, ale słabo to widzi. Powiedział tak nie widząc mojego ostatniego wyniku estradiolu, coś Diagnostyka opóźniła mi się wtedy. Byłam przerażona. I jak się okazało, wszystkie komórki były dojrzałe. A pewnie byłoby ich więcej gdyby więcej pobrał.
    Mega dziwne jak dla mnie. U mnie w klinice wyciagaja wszystko co jest. Ja mialam 18 pecherzykow, ale duzo bylo mega malutkich i w rezultacie mialam 11 komorek gotowych do zaplodnienia.

    ona 40 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • kamisia Autorytet
    Postów: 12707 11854

    Wysłany: 17 października 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm, ja zaczynałam od 2dc i przez 4 kolejne dni jeden zastrzyk wieczorem, Menopur 75 jednostek, po tych czterech dniach dochodził rano zastrzyk Cetrotide na pęcherzyki żeby nie pękły przedwcześnie. Potem dawkę Menopuru zwiększałam do 375 w ostatni dzień i dzień później, a na 36h przed punkcją dwa zastrzyki Ovitrelle.
    To jest jak trucizna, włosy zaczęły lecieć mi garściami po pierwszej punkcji. No i warto zrobić USG piersi przed stymulacją. Te leki przyśpieszają rozwój ewentualnego nowotworu piersi.

    KP0vp2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊

    https://zrzutka.pl/mfy533 - proszę o pomoc dla dwóch malutkich serc
  • kamisia Autorytet
    Postów: 12707 11854

    Wysłany: 17 października 2019, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    Mega dziwne jak dla mnie. U mnie w klinice wyciagaja wszystko co jest. Ja mialam 18 pecherzykow, ale duzo bylo mega malutkich i w rezultacie mialam 11 komorek gotowych do zaplodnienia.

    Nie wiem, może tylko 7 bo zapłodnić ustawowo można tylko 6. No chyba, że spełnia się jakieś tam kryteria, to wtedy można wszystkie zapłodnić.

    KP0vp2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊

    https://zrzutka.pl/mfy533 - proszę o pomoc dla dwóch malutkich serc
  • Virginia Autorytet
    Postów: 722 771

    Wysłany: 17 października 2019, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no tak, zapomnialam, ze jak nie ma powodu to mozna zaplodnic tylko 6 :( Naprawde ludzie, ktorzy pisza ustawy nie maja pojecia przez co musimy przejsc.
    Ja po pierwszej stymulacji przytylam. Wlasnie powoli zaczelam wracac do normalnej wagi, a tutaj od nowa.
    Dobrze, ze przypomnialas mi o USG. Bede musiala zrobic

    ona 40 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • kamisia Autorytet
    Postów: 12707 11854

    Wysłany: 17 października 2019, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrób koniecznie. Ja nadwagę mam od zawsze.

    KP0vp2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊

    https://zrzutka.pl/mfy533 - proszę o pomoc dla dwóch malutkich serc
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ