Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 356 167

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jest , ja szykuje się w Gamecie... kwiecień lub maj mam nadzieje :)
    O ile wszystkie wyniki wyjdą dobrze ... także póki co żyje i staram się uśmiechać jak najwiecej .
    Za tydzień w piątek muszę się skontaktować z kliniką odnośnie wszystkich badań, które wykonalismy . Jesli wszystkie dotarły do kliniki i jest ok to mąż będzie miał wyznaczoną datę na biopsje .

  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaktus pochwal się :-) :-) :-)


    Mazwopka, kaktus85 lubią tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 356 167

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Kaktus pochwal się :-) :-) :-)
    Co to za nowości dziewczyny ? :)

  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 59

    Wysłany: 6 kwietnia 2019, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka wrote:
    Co to za nowości dziewczyny ? :)
    Jestem po transferze zrobilam test i wyszly dwie kreski :) betra byla 220 <5 ;)
    USG mam 24 kwietnia...siedze caly czas jak na szpilkach...boje sie strasznie...mam nadzieje ze sie teraz uda....bo juz nie mam nic zamrozonego...:( Aggga trzymam za Ciebie kciuki...i mysle ze dziewczyny maja racje zebysz poszla na krotki protokol ja teraz mialam krotki zeby bylo mniej a lepszej jakosci i zobaczymy co z tego wyjdzie...Calym sercem jestem z Toba bo bardzo Cie podziwiam...Trzymam za Was wszystkie kciuki i dalej tu zagladam i czytma co piszecie

    alda, pati1980, Mazwopka, majola, Zoja36, mar2śka lubią tę wiadomość

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 677 198

    Wysłany: 6 kwietnia 2019, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:
    Jestem po transferze zrobilam test i wyszly dwie kreski :) betra byla 220 <5 ;)
    USG mam 24 kwietnia...siedze caly czas jak na szpilkach...boje sie strasznie...mam nadzieje ze sie teraz uda....bo juz nie mam nic zamrozonego...:( Aggga trzymam za Ciebie kciuki...i mysle ze dziewczyny maja racje zebysz poszla na krotki protokol ja teraz mialam krotki zeby bylo mniej a lepszej jakosci i zobaczymy co z tego wyjdzie...Calym sercem jestem z Toba bo bardzo Cie podziwiam...Trzymam za Was wszystkie kciuki i dalej tu zagladam i czytma co piszecie


    Gratulacje ❤️❤️❤️❤️❤️

    Ja krotki miałam w Riks... To były najgorsze podejścia...

    Mild ivf jest łagodniejsze, bo zastrzyki nie są codziennie....

    Ale teraz jeszcze coś mnie martwi.. Te 2 jajeczka ostatnie były ładne... 8 komórek w 3 dobie, równe, i 2 stopień fragmentacji oba... Więc naprawdę niewiele... I teraz się zastanawiam czy jescze problem nie jest w zagnieżdżaniu, miałam robione na tych AH...
    Jak to sprawdzić??? Jakieś badania?

    I cały czas myślę i pewnej teorii odnośnie podawania 2... Podobno może być tak że organizm walczy o słabszy zarodek a odtraca ten lepszy...

    I ciekawe czy te 2 by dotrwaly do 5 doby.. Następnym razem będę się upierac żeby trzymać 5 dni na szkielku

    kaktus85 lubi tę wiadomość

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 356 167

    Wysłany: 6 kwietnia 2019, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 Gratulacje ! :)

    kaktus85 lubi tę wiadomość

  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 624 231

    Wysłany: 6 kwietnia 2019, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaktus super, gratulacje <3

    kaktus85 lubi tę wiadomość

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 677 198

    Wysłany: 7 kwietnia 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem co robić... Wczoraj byłam na seminarium na którym był hausken... I on twierdzi że jeśli są choroby typu endometrioza to powinien być extra długi protokół... Koleżanka z endometrioza zaszła wlasnie po tym protokole... Więc nie wiem czy to mild ivf wybić sobie z głowy czy nie....

  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 7 kwietnia 2019, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Nie wiem co robić... Wczoraj byłam na seminarium na którym był hausken... I on twierdzi że jeśli są choroby typu endometrioza to powinien być extra długi protokół... Koleżanka z endometrioza zaszła wlasnie po tym protokole... Więc nie wiem czy to mild ivf wybić sobie z głowy czy nie....


    Guzik prawda !!!

    Medycyna to nie matematyka ! Dla jednych będzie dobry dla drugich nie ...... Wiem to na własnym przykładzie !

    Po długim protokole czułam się fatalnie , jak to miało się udać skoro organizm był "wyczerpany" .

    Na krótkim mogłam góry przenisić ;-)




    Ja postawiłam wszystko na jedną kartę , krótki protokół i 5 doba ;-)


    Ja mam endometriozę IV stopnia , moje AMH to 0,4 więc w Riks nie chcieli mi zrobić krótkiego protokołu i trzymać zarodków do 5 doby.



    W Porsgrunn nie było z tym problemu , chociaż też mi to mówili i czy chcę ryzykować moje ostatnie podejście ale ja im powiedziałam że nie chcę iść 3 raz tym samym protokołem - jestem w ciąży i mam jeszcze 2 "mrożaki" - blastki .


    Aggga wiem że to trudne ale zadaj sobie pytanie co tracisz próbując mild IVF ........

    4 razy miałaś długi protokół i ............


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2019, 15:26

    Mazwopka lubi tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 677 198

    Wysłany: 7 kwietnia 2019, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Guzik prawda !!!

    Medycyna to nie matematyka ! Dla jednych będzie dobry dla drugich nie ...... Wiem to na własnym przykładzie !

    Po długim protokole czułam się fatalnie , jak to miało się udać skoro organizm był "wyczerpany" .

    Na krótkim mogłam góry przenisić ;-)




    Ja postawiłam wszystko na jedną kartę , krótki protokół i 5 doba ;-)


    Ja mam endometriozę IV stopnia , moje AMH to 0,4 więc w Riks nie chcieli mi zrobić krótkiego protokołu i trzymać zarodków do 5 doby.



    W Porsgrunn nie było z tym problemu , chociaż też mi to mówili i czy chcę ryzykować moje ostatnie podejście ale ja im powiedziałam że nie chcę iść 3 raz tym samym protokołem - jestem w ciąży i mam jeszcze 2 "mrożaki" - blastki .


    Aggga wiem że to trudne ale zadaj sobie pytanie co tracisz próbując mild IVF ........

    4 razy miałaś długi protokół i ............

    Miałam długi ale zwykły długi 3 razy... 2 razy krótki i właśnie wtedy miałam najgorsze podejścia... Przy krótkim protokole... U mnie amh jest piękne, jak wszystko inne....

    To mini kosztuje ponad 23 000 kr... A w klinice mam jeszcze jedno opłacone już.. Dlatego nie wiem co robić..

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 356 167

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08
    jak po rozmowie z lekarzem ?

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 677 198

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chcą nic zmieniać... Twierdzi, że zmiana lekow nic tu nie pomoże, a ostatnio te 2 zarodki były ładne dzięki picsi i aktywacji więc robimy to samo. Sprayu nie ma co dłużej brać bo mam podejście za podejściem więc to nic nie da...

    Mazwopka lubi tę wiadomość

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 407 130

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:
    Jestem po transferze zrobilam test i wyszly dwie kreski :) betra byla 220 <5 ;)
    USG mam 24 kwietnia...siedze caly czas jak na szpilkach...boje sie strasznie...mam nadzieje ze sie teraz uda....bo juz nie mam nic zamrozonego...:( Aggga trzymam za Ciebie kciuki...i mysle ze dziewczyny maja racje zebysz poszla na krotki protokol ja teraz mialam krotki zeby bylo mniej a lepszej jakosci i zobaczymy co z tego wyjdzie...Calym sercem jestem z Toba bo bardzo Cie podziwiam...Trzymam za Was wszystkie kciuki i dalej tu zagladam i czytma co piszecie

    GRATULACJE!!! :))))

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2019, 06:52

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 407 130

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Nie wiem co robić... Wczoraj byłam na seminarium na którym był hausken... I on twierdzi że jeśli są choroby typu endometrioza to powinien być extra długi protokół... Koleżanka z endometrioza zaszła wlasnie po tym protokole... Więc nie wiem czy to mild ivf wybić sobie z głowy czy nie....

    Hej! Ja podchodziłam do in vitro ze wzg na endometriozę i miałam krótki protokół. Więc chyba niekoniecznie extra długi jest ‚gwarancją’ sukcesu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2019, 06:54

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 356 167

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co generalnie myślicie o mnie ... w sensie zdrowa kobieta z wysokim amh - nie wiem dokładnie jaki ale jest ok . Lat 29 . Nie mam żadnych „ chorób „ nie mam problemów z tarczyca . Moje tsh jest 1.4 .. jaki protokół powinien być dla mnie
    „ najlepszy „
    Miałam jedną stymulację . Protokół długi .

    Komorek pobranych 16 z czego 9 zapłodnionych . 5 przetrwało do drugiej doby .
    Pierwszy transfer był ze świeżym zarodkiem
    Drugi transfer - dwa mrozaki
    Trzeciego transferu nie było bo 2 ostatnie zarodki się nie rozmroziły.

    Lekarz Gamety najprawdopodobniej chce zrobić tym razem krótki porotokol .

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 356 167

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze jedno pytanie . Czy któraś z was dostała zwolnienie lekarskie w Polsce i dostarczała je do pracodawcy ?
    Wiem że przed wyjazdem muszę powiadomić pracodawcę o tym ze jadę do Polski do kliniki w konkretnym celu . I ze dostanę zwolnienie lekarskie z tego tytułu. ( mój pracodawca wie o im vitro
    - informuje go na bierząco o całym postępowaniu . Mam dużo lepszy komfort psychiczny w pracy ) I wiem ze muszę przetłumaczyć sykmelding na Norweski lub angielski.

    O czymś jeszcze muszę pamiętać ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2019, 16:22

  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka wrote:

    Komorek pobranych 16 z czego 9 zapłodnionych .

    Lekarz Gamety najprawdopodobniej chce zrobić tym razem krótki porotokol .


    Ja jestem za krótkim - mniej komórek ale lepszej jakości . Niektórzy lekarze mówią że przy dużej ilości pęcherzyków one nie mają miejsca na prawidłowy rozwój ........

    Raz nie wyszło na długim więc warto coś zmienić .


    Pytaliście się o możliwość zapłodnienia większej ilości komórek niż 6 ?



    W kwestii zwolnienia nie pomogę - nie znam się na tym .



    e5skzzc.png


    [**]




  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    P.s ciąże z naszego forum na krótkim protokole : ja , Pati , Mar2śka , Kaktus , Madziula , Farzi, Hannanna , Alutka chyba też i pewnie jeszcze kogoś pominęłam ;-)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2019, 21:25

    majola, Mazwopka lubią tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 356 167

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda - nie nie pytałam o zapłodnienie komórek lekarza . Zapytam na następnej wizycie .
    Ale to co wyczytałam na forum to 6 komórek zapladnianych jest w przypadku procedury rządowej . Podobno tak napisane jest w ustawie - ja ustawy nie czytałam .
    U nas będą zapładniane wszystkie - ale na 100 % dowiem się na wizycie .

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 677 198

    Wysłany: 11 kwietnia 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka wrote:
    Dziewczyny co generalnie myślicie o mnie ... w sensie zdrowa kobieta z wysokim amh - nie wiem dokładnie jaki ale jest ok . Lat 29 . Nie mam żadnych „ chorób „ nie mam problemów z tarczyca . Moje tsh jest 1.4 .. jaki protokół powinien być dla mnie
    „ najlepszy „
    Miałam jedną stymulację . Protokół długi .

    Komorek pobranych 16 z czego 9 zapłodnionych . 5 przetrwało do drugiej doby .
    Pierwszy transfer był ze świeżym zarodkiem
    Drugi transfer - dwa mrozaki
    Trzeciego transferu nie było bo 2 ostatnie zarodki się nie rozmroziły.

    Lekarz Gamety najprawdopodobniej chce zrobić tym razem krótki porotokol .

    A robiliście fragmentacje dna? Kariotypy?

‹‹ 307 308 309 310 311 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego