Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 345 163

    Wysłany: 13 października 2019, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nustria wrote:
    Mazwopka gratuluję bardzo❤️!!!:))) Czyli październik to zdecydowanie dobry miesiąc:D Co dalej? Idziesz na betę? Co Ci mówią z Łodzi, jakie zalecenia?:D Masz już jakieś objawy ciąży?:)
    Idę jutro na betę . Muszę wysłać im wynik bety i muszę jutro skontaktować się z moim lekarzem prowadzącym.
    A co do objaw ... nie wiem... ciężko mi się doszukiwać . Mam czasami bóle głowy , wrażliwsze piersi i czuje jajniki. Kręci mi się w głowie... ale nie doszukuję się niczego.

    Teraz idziemy na wybory , czynić obywatelski obowiązek ☺️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października 2019, 14:32

    I IVF Oslo
    08.2018 świeży z - beta negatywna /1
    11.2018 FET - beta negatywna /2
    02.2019 - transfer odwołany /2 zarodki obumarły po rozmrożeniu

    II IVF Rzgów
    11.2019 FET - usg 8t (pusty pęcherzyk, ciąża bezzarodkowa)
    01.2020 FET - beta negatywna
    02.2020 FET - beta negatywna


    ➡️❄️

    Ja - PAI 1 4G hetero
    MTHFR 667C> T hetero
    On - mutacja CFTR , azoospermia
  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 345 163

    Wysłany: 15 października 2019, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nustria byłaś już na wizycie u fastlege ?

    I IVF Oslo
    08.2018 świeży z - beta negatywna /1
    11.2018 FET - beta negatywna /2
    02.2019 - transfer odwołany /2 zarodki obumarły po rozmrożeniu

    II IVF Rzgów
    11.2019 FET - usg 8t (pusty pęcherzyk, ciąża bezzarodkowa)
    01.2020 FET - beta negatywna
    02.2020 FET - beta negatywna


    ➡️❄️

    Ja - PAI 1 4G hetero
    MTHFR 667C> T hetero
    On - mutacja CFTR , azoospermia
  • alda Autorytet
    Postów: 1482 421

    Wysłany: 15 października 2019, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka jak beta?

    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 345 163

    Wysłany: 15 października 2019, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Mazwopka jak beta?
    Wczoraj 422 - 13dpt

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 14:38

    majola lubi tę wiadomość

    I IVF Oslo
    08.2018 świeży z - beta negatywna /1
    11.2018 FET - beta negatywna /2
    02.2019 - transfer odwołany /2 zarodki obumarły po rozmrożeniu

    II IVF Rzgów
    11.2019 FET - usg 8t (pusty pęcherzyk, ciąża bezzarodkowa)
    01.2020 FET - beta negatywna
    02.2020 FET - beta negatywna


    ➡️❄️

    Ja - PAI 1 4G hetero
    MTHFR 667C> T hetero
    On - mutacja CFTR , azoospermia
  • alda Autorytet
    Postów: 1482 421

    Wysłany: 15 października 2019, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka wrote:
    Wczoraj 422 - 13dpt



    🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰



    Mazwopka lubi tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 345 163

    Wysłany: 15 października 2019, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰
    Ciężko mi w to uwierzyć 😻🤷🏼‍♀️

    I IVF Oslo
    08.2018 świeży z - beta negatywna /1
    11.2018 FET - beta negatywna /2
    02.2019 - transfer odwołany /2 zarodki obumarły po rozmrożeniu

    II IVF Rzgów
    11.2019 FET - usg 8t (pusty pęcherzyk, ciąża bezzarodkowa)
    01.2020 FET - beta negatywna
    02.2020 FET - beta negatywna


    ➡️❄️

    Ja - PAI 1 4G hetero
    MTHFR 667C> T hetero
    On - mutacja CFTR , azoospermia
  • Sofi2810 Ekspertka
    Postów: 200 79

    Wysłany: 15 października 2019, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka - GRATULACJE !!!

  • Sofi2810 Ekspertka
    Postów: 200 79

    Wysłany: 15 października 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny powiedzcie mi czy po nieudanym podejsciu ( zarodki nie dotrwaly do inseminacji) jak czekalyscie na okres to czy tez wam sie spoznial. Chodzi mi o druga miesiaczke nie ta zaraz po punkcji. Ja juz mam ponad tydz opoznienia a mialam zaczac nowa stymulacje :(

  • Nustria Koleżanka
    Postów: 35 18

    Wysłany: 15 października 2019, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super beta❤️ bardzo się cieszę z Tobą!!:) Mi też ciężko uwierzyć, że czasem zapominam, że tam się coś dzieje:P
    U lekarza jeszcze nie byłam, Porsgrunn zapytał czy chcę przyjechać do nich na wizytę czy do swojego ginekologa, wybrałam ginekologa ze względu na odległość i mam wizytę na następny piątek, to będzie koniec 8 tc. Zobaczymy czy to on już stworzy kartę ciąży czy będę musiała do fastlege jeszcze się wybrać:)

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 345 163

    Wysłany: 15 października 2019, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sofi2810 wrote:
    Dziewczyny powiedzcie mi czy po nieudanym podejsciu ( zarodki nie dotrwaly do inseminacji) jak czekalyscie na okres to czy tez wam sie spoznial. Chodzi mi o druga miesiaczke nie ta zaraz po punkcji. Ja juz mam ponad tydz opoznienia a mialam zaczac nowa stymulacje :(
    opoznienia sa mozliwe.

    I IVF Oslo
    08.2018 świeży z - beta negatywna /1
    11.2018 FET - beta negatywna /2
    02.2019 - transfer odwołany /2 zarodki obumarły po rozmrożeniu

    II IVF Rzgów
    11.2019 FET - usg 8t (pusty pęcherzyk, ciąża bezzarodkowa)
    01.2020 FET - beta negatywna
    02.2020 FET - beta negatywna


    ➡️❄️

    Ja - PAI 1 4G hetero
    MTHFR 667C> T hetero
    On - mutacja CFTR , azoospermia
  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 345 163

    Wysłany: 15 października 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nustria wrote:
    Super beta❤️ bardzo się cieszę z Tobą!!:) Mi też ciężko uwierzyć, że czasem zapominam, że tam się coś dzieje:P
    U lekarza jeszcze nie byłam, Porsgrunn zapytał czy chcę przyjechać do nich na wizytę czy do swojego ginekologa, wybrałam ginekologa ze względu na odległość i mam wizytę na następny piątek, to będzie koniec 8 tc. Zobaczymy czy to on już stworzy kartę ciąży czy będę musiała do fastlege jeszcze się wybrać:)

    daj znac co i jak po wizycie. ja chyba pojde prywatnie do ginekologa za tydzien a pozniej do fastlege.
    no i jestem w trakcie czytania wiadomosci dziewczyn na forum w wątku "ciaza w norwegii" - duzo pomocnych informacji:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 21:57

    I IVF Oslo
    08.2018 świeży z - beta negatywna /1
    11.2018 FET - beta negatywna /2
    02.2019 - transfer odwołany /2 zarodki obumarły po rozmrożeniu

    II IVF Rzgów
    11.2019 FET - usg 8t (pusty pęcherzyk, ciąża bezzarodkowa)
    01.2020 FET - beta negatywna
    02.2020 FET - beta negatywna


    ➡️❄️

    Ja - PAI 1 4G hetero
    MTHFR 667C> T hetero
    On - mutacja CFTR , azoospermia
  • Nustria Koleżanka
    Postów: 35 18

    Wysłany: 16 października 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sofi oby zaraz przyszł[email protected], żebyś szybciutko mogła zacząć i mieć super prezent przed świętami:)) Kolejna próba też w Telemarku, w sensie w Porsgrunn czy to nie to samo?:)

    Emma trzymam kciuki za nowy transfer!! Może Twój organizm musi trochę odpocząć po stymulacji:) Jakie są procedury przy śnieżynkach? Dużo leków jest przed? Mazwopka w sumie jesteś na bieżąco też, jak to wygląda, jeden cykl przed bierze się tylko jakieś leki?:) Zastanawiam się na przyszłość, mamy 3 mrozaczki więc pewnie spróbujemy jeszcze:)

    Mazwopka nie wiem w którym tc będziesz za tydzień, ale mi Porsgrunn zalecił pierwsze usg w okolicach 8 tygodnia, pewnie dlatego, żeby już można było usłyszeć serduszko, bo wcześniej może jeszcze być za wcześnie i później tylko stres czy wszysko ok:)
    Właśnie też zakopałam się teraz w "ciąża w norwegii", najpierw trzeba było się wdrożyć w IVF, a teraz to dopiero nawał informacji:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2019, 11:26

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 345 163

    Wysłany: 16 października 2019, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Transfer mrożaczka :

    Na cyklu naturalnym nie trzeba brać żadnych leków , robi się kontrolne USG i testy owulacyjne na tej podstawie wyznacza się termin transferu.

    Na cyklu stymulowanym bierze się tabletki ( np.letrozol )od 3 dnia cyklu tylko przez 5 dni , tutaj też się robi kontrolne USG i też stosuje się testy owulacyjne .

    Na cyklu sztucznym bierze się Estradiol - tabletki - Progynova lub plasterki od 1 lub 2 dnia cyklu . Po 9-11 dniach robi się USG i sprawdza się grubość endometrium jeżeli jest ok zaczyna się brać progesteron i wyznacz się datę transferu.


    Transfer zarodka na cyklu sztucznym

    Tabletki Progynova lub plastry Estradot zaczynamy brać 1 dnia cyklu ( 2 tabletki rano i jedną wieczorem , plastry zmieniamy co 2 lub 3 dni ) , telefon do kliniki z informacją że zaczynamy brać tabletki lub plastry , pielęgniarka wyznacza termin USG ( 9-11 dnia cyklu ) . Na USG sprawdzana jest grubość endometrium i sprawdza się jajniki czy nie ma dużych pęcherzyków ( czy jajniki są wyciszone ) . Jeżeli wszystko jest ok wyznacza się datę transferu i zaczyna się brać progesteron tyle dni przed transferem ilu dniowy jest zarodek . Jeżeli będzie ciąża Progynove lub plastry Estradot i progesteron bierze się do 12 tygodnia ciąży.

    Skopiowałam informacje z postu Aldy na pierwszej stronie .
    Ja miałam estrofem i duphaston na cyklu przed transferem i na cyklu transferowym plus luteinę .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2019, 12:45

    I IVF Oslo
    08.2018 świeży z - beta negatywna /1
    11.2018 FET - beta negatywna /2
    02.2019 - transfer odwołany /2 zarodki obumarły po rozmrożeniu

    II IVF Rzgów
    11.2019 FET - usg 8t (pusty pęcherzyk, ciąża bezzarodkowa)
    01.2020 FET - beta negatywna
    02.2020 FET - beta negatywna


    ➡️❄️

    Ja - PAI 1 4G hetero
    MTHFR 667C> T hetero
    On - mutacja CFTR , azoospermia
  • Nustria Koleżanka
    Postów: 35 18

    Wysłany: 17 października 2019, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, zapisze sobie na poźniej:))

    Mazwopka lubi tę wiadomość

  • Sofi2810 Ekspertka
    Postów: 200 79

    Wysłany: 17 października 2019, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej NUSTRIA tak leczymy sie w klinice w Porsgrunn. Ale powiem ci szczerze ze ja nie jestem zadowolona z tej kliniki. Co prawda mamy kontakt przez crypho ale odpowiedzi tam wysyla czesto inna pielegniarka kiedys pomylili moja sprawe z kims innym kazali mi isc na USG a pozniej sie okazalo ze jednak to bylo niekonieczne bo to nie chodzilo o mnie. Ogolnie wszystko ciagnie sie bardzo dlugi czas. Przez 4 miesiace kazali mi przyjmowac Letrozol i probowac naturalnie zajsc w ciaze i mimo ze mowilam ze czuje sie po tym leku zle, rezultatow tez zadnych nie bylo, nic sobie z tego nie robili.
    Jak to bylo w twoim przypadku tez mialas podobne odczucia?

  • Emma Debiutantka
    Postów: 10 5

    Wysłany: 17 października 2019, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi powiedzieli ze w pierwszym dniu kolejnego cyklu mam zacząć brać Progynova tabletki które chyba nie do końca powinnam brać przy Endometriozie myślę że lecą standardowo do wszystkich nie sprawdzając kto co i jak trochę mnie to martwi będę dzwonić i się dowiadywać.mam zadzwonić też w pierwszy dzień cyklu i wyznacza termin usg. Później zostaje czekanie i nadzieja że mrozaczek po rozmrozeniu przeżyje i będę mogła podejść do transferu. 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2019, 22:19

  • Nustria Koleżanka
    Postów: 35 18

    Wysłany: 18 października 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sofi, ja w sumie jestem zadowolona, ale raczej dlatego, że mój mąż zaraził mnie trochę pozytywnym podejściem na starcie i dużym kredytem zaufania do szpitala, że w końcu wiedzą co robią, a my się totalnie na tym nie znamy. U nas wszystko przebiegło ekspresowo, może też dlatego, że ginekolog najpierw zalecił kurację zanim nas skierował do szpitala (3 miesiące z Femarem bez rezultatu) i później szybciutko wizyta w Porsgrunn, a tam od razu na następny cykl in vitro. Jakoś tak się zdarzyło, że na pierwszej wizycie wszystko nam super wytłumaczyli, po hormonach czułam się super, punkcja i transfer poszły bezproblemowo, wszyscy byli mega mili i wszystko nam tłumaczyli, no i cały czas wierzyłam, że się nam uda. Wszystko to wpłynęło na dobrą ocenę, ale myślę, że jakbyśmy mieli jakieś komplikacje czy nieudane próby to już byłoby inaczej. Tak jak któraś z dziewczyn pisała wcześniej, in vitro w Norwegii jest super jak jest wszystko ok, jak już są jakieś problemy i powinno zrobić się dodatkowe badania, to już nie jest tak kolorowo. Brakuje dokładniejszych badań i indywidualnego podejścia do problemu:(

    Emma mam nadzieję, że rozwieją Twoje wątpliwości, może mają na to jakiś plan, ale dobrze jest też się upewnić, czy pamiętają o endometriozie (masz ją potwierdzoną laparoskopowo czy podejrzenie?) Wiem, że wszyscy tak mówią, ale naprawdę jest w tym sens, że trzeba myśleć pozytywnie i wiedzieć na 1000%, że wszystko pójdzie dobrze:) Ja raczej byłam pesymistką z natury i wiecznie się zamartwiałam, ale przed całą procedurą chciałam trochę zmienić myślenie i nie ściągać złych myśli. Bardzo wciągnęłam się w książkę Potęga podświadomości - Josepha Murphy'ego, słuchałam jej na spacerach, przy sprzątaniu, gotowaniu, czytałam do spania, trzeba się w to wciągnąć i uwierzyć, polecam Wam, mi bardzo to pomogło:) Tak więc na pewno Twój mrozaczek przeżyje i będziesz miała prezent świąteczny!
    Bardzo mocno trzymam dziewczyny za Was kciuki!!!:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2019, 13:14

    Mazwopka, Emma lubią tę wiadomość

  • Emma Debiutantka
    Postów: 10 5

    Wysłany: 18 października 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nustria tak endometrioze mam zdiagnozowana . Miałam laparoskopie i trafiłam na cudowną lekarka ktora na szczęście nie usunęła mi jajnikow tylko cytuje zeskrobala z nich endimetrioze. Niestety nie usunęli wszystkich ognisk.
    Niby byłam nastawiona pozytywnie ale jakoś przeczuwalam że nic z tego nie będzie sama nie wiem czemu pewnie dlatego że tyle lat to już trwa od lekarza do lekarza itp.
    Sprobuje Twoich zaleceń Dzięki Wielkie 😘
    Dużo zdrówka dla Cb i Maleństwa ❤

    Nustria lubi tę wiadomość

  • alda Autorytet
    Postów: 1482 421

    Wysłany: 18 października 2019, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emma wrote:
    Nustria tak endometrioze mam zdiagnozowana . Miałam laparoskopie i trafiłam na cudowną lekarka ktora na szczęście nie usunęła mi jajnikow tylko cytuje zeskrobala z nich endimetrioze. Niestety nie usunęli wszystkich ognisk.
    Niby byłam nastawiona pozytywnie ale jakoś przeczuwalam że nic z tego nie będzie sama nie wiem czemu pewnie dlatego że tyle lat to już trwa od lekarza do lekarza itp.
    Sprobuje Twoich zaleceń Dzięki Wielkie 😘
    Dużo zdrówka dla Cb i Maleństwa ❤


    Ja walczyłam 7 lat o mój cud 🥰🥰🥰

    Nie poddawać się i walczyć do końca .......

    Też mam endometriozę i jestem już stara 😜😜😜 udało się w wieku 39 lat

    Ja zmarnowałam 2 lata w Oslo w Riks w Porsgrunn dokonali cudu i mam córeczkę 🥰

    Przenosząc się do Porsgrunn wierzyłam od początku że się uda tak jak napisała Nustria - pozytywne myślenie wiara w to że się uda .

    POWODZENIA 😊😊😊😊😊😊😊



    majola, Nustria lubią tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Ovulka Autorytet
    Postów: 530 313

    Wysłany: 21 października 2019, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hei dziewczyny jestescie moze tutaj jeszcze???
    Mialam 1 ivf w riks i niestety nic, dzisiaj mialam miec transfer mrozaczka, i zaden nie przezyl... kurcze czy to mozliwe?? Macie jakies rady??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 października 2019, 19:19

‹‹ 320 321 322 323 324 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.