Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 376 175

    Wysłany: 13 października 2019, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nustria wrote:
    Mazwopka gratuluję bardzo❤️!!!:))) Czyli październik to zdecydowanie dobry miesiąc:D Co dalej? Idziesz na betę? Co Ci mówią z Łodzi, jakie zalecenia?:D Masz już jakieś objawy ciąży?:)
    Idę jutro na betę . Muszę wysłać im wynik bety i muszę jutro skontaktować się z moim lekarzem prowadzącym.
    A co do objaw ... nie wiem... ciężko mi się doszukiwać . Mam czasami bóle głowy , wrażliwsze piersi i czuje jajniki. Kręci mi się w głowie... ale nie doszukuję się niczego.

    Teraz idziemy na wybory , czynić obywatelski obowiązek ☺️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października 2019, 14:32

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 376 175

    Wysłany: 15 października 2019, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nustria byłaś już na wizycie u fastlege ?

  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 15 października 2019, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka jak beta?

    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 376 175

    Wysłany: 15 października 2019, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Mazwopka jak beta?
    Wczoraj 422 - 13dpt

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 14:38

    majola lubi tę wiadomość

  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 15 października 2019, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka wrote:
    Wczoraj 422 - 13dpt



    🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰



    Mazwopka lubi tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 376 175

    Wysłany: 15 października 2019, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰
    Ciężko mi w to uwierzyć 😻🤷🏼‍♀️

  • Sofi2810 Ekspertka
    Postów: 204 83

    Wysłany: 15 października 2019, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka - GRATULACJE !!!

  • Sofi2810 Ekspertka
    Postów: 204 83

    Wysłany: 15 października 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny powiedzcie mi czy po nieudanym podejsciu ( zarodki nie dotrwaly do inseminacji) jak czekalyscie na okres to czy tez wam sie spoznial. Chodzi mi o druga miesiaczke nie ta zaraz po punkcji. Ja juz mam ponad tydz opoznienia a mialam zaczac nowa stymulacje :(

  • Nustria Koleżanka
    Postów: 35 18

    Wysłany: 15 października 2019, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super beta❤️ bardzo się cieszę z Tobą!!:) Mi też ciężko uwierzyć, że czasem zapominam, że tam się coś dzieje:P
    U lekarza jeszcze nie byłam, Porsgrunn zapytał czy chcę przyjechać do nich na wizytę czy do swojego ginekologa, wybrałam ginekologa ze względu na odległość i mam wizytę na następny piątek, to będzie koniec 8 tc. Zobaczymy czy to on już stworzy kartę ciąży czy będę musiała do fastlege jeszcze się wybrać:)

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 376 175

    Wysłany: 15 października 2019, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sofi2810 wrote:
    Dziewczyny powiedzcie mi czy po nieudanym podejsciu ( zarodki nie dotrwaly do inseminacji) jak czekalyscie na okres to czy tez wam sie spoznial. Chodzi mi o druga miesiaczke nie ta zaraz po punkcji. Ja juz mam ponad tydz opoznienia a mialam zaczac nowa stymulacje :(
    opoznienia sa mozliwe.

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 376 175

    Wysłany: 15 października 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nustria wrote:
    Super beta❤️ bardzo się cieszę z Tobą!!:) Mi też ciężko uwierzyć, że czasem zapominam, że tam się coś dzieje:P
    U lekarza jeszcze nie byłam, Porsgrunn zapytał czy chcę przyjechać do nich na wizytę czy do swojego ginekologa, wybrałam ginekologa ze względu na odległość i mam wizytę na następny piątek, to będzie koniec 8 tc. Zobaczymy czy to on już stworzy kartę ciąży czy będę musiała do fastlege jeszcze się wybrać:)

    daj znac co i jak po wizycie. ja chyba pojde prywatnie do ginekologa za tydzien a pozniej do fastlege.
    no i jestem w trakcie czytania wiadomosci dziewczyn na forum w wątku "ciaza w norwegii" - duzo pomocnych informacji:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 21:57

  • Nustria Koleżanka
    Postów: 35 18

    Wysłany: 16 października 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sofi oby zaraz przyszł[email protected], żebyś szybciutko mogła zacząć i mieć super prezent przed świętami:)) Kolejna próba też w Telemarku, w sensie w Porsgrunn czy to nie to samo?:)

    Emma trzymam kciuki za nowy transfer!! Może Twój organizm musi trochę odpocząć po stymulacji:) Jakie są procedury przy śnieżynkach? Dużo leków jest przed? Mazwopka w sumie jesteś na bieżąco też, jak to wygląda, jeden cykl przed bierze się tylko jakieś leki?:) Zastanawiam się na przyszłość, mamy 3 mrozaczki więc pewnie spróbujemy jeszcze:)

    Mazwopka nie wiem w którym tc będziesz za tydzień, ale mi Porsgrunn zalecił pierwsze usg w okolicach 8 tygodnia, pewnie dlatego, żeby już można było usłyszeć serduszko, bo wcześniej może jeszcze być za wcześnie i później tylko stres czy wszysko ok:)
    Właśnie też zakopałam się teraz w "ciąża w norwegii", najpierw trzeba było się wdrożyć w IVF, a teraz to dopiero nawał informacji:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2019, 11:26

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 376 175

    Wysłany: 16 października 2019, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Transfer mrożaczka :

    Na cyklu naturalnym nie trzeba brać żadnych leków , robi się kontrolne USG i testy owulacyjne na tej podstawie wyznacza się termin transferu.

    Na cyklu stymulowanym bierze się tabletki ( np.letrozol )od 3 dnia cyklu tylko przez 5 dni , tutaj też się robi kontrolne USG i też stosuje się testy owulacyjne .

    Na cyklu sztucznym bierze się Estradiol - tabletki - Progynova lub plasterki od 1 lub 2 dnia cyklu . Po 9-11 dniach robi się USG i sprawdza się grubość endometrium jeżeli jest ok zaczyna się brać progesteron i wyznacz się datę transferu.


    Transfer zarodka na cyklu sztucznym

    Tabletki Progynova lub plastry Estradot zaczynamy brać 1 dnia cyklu ( 2 tabletki rano i jedną wieczorem , plastry zmieniamy co 2 lub 3 dni ) , telefon do kliniki z informacją że zaczynamy brać tabletki lub plastry , pielęgniarka wyznacza termin USG ( 9-11 dnia cyklu ) . Na USG sprawdzana jest grubość endometrium i sprawdza się jajniki czy nie ma dużych pęcherzyków ( czy jajniki są wyciszone ) . Jeżeli wszystko jest ok wyznacza się datę transferu i zaczyna się brać progesteron tyle dni przed transferem ilu dniowy jest zarodek . Jeżeli będzie ciąża Progynove lub plastry Estradot i progesteron bierze się do 12 tygodnia ciąży.

    Skopiowałam informacje z postu Aldy na pierwszej stronie .
    Ja miałam estrofem i duphaston na cyklu przed transferem i na cyklu transferowym plus luteinę .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2019, 12:45

  • Nustria Koleżanka
    Postów: 35 18

    Wysłany: 17 października 2019, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, zapisze sobie na poźniej:))

    Mazwopka lubi tę wiadomość

  • Sofi2810 Ekspertka
    Postów: 204 83

    Wysłany: 17 października 2019, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej NUSTRIA tak leczymy sie w klinice w Porsgrunn. Ale powiem ci szczerze ze ja nie jestem zadowolona z tej kliniki. Co prawda mamy kontakt przez crypho ale odpowiedzi tam wysyla czesto inna pielegniarka kiedys pomylili moja sprawe z kims innym kazali mi isc na USG a pozniej sie okazalo ze jednak to bylo niekonieczne bo to nie chodzilo o mnie. Ogolnie wszystko ciagnie sie bardzo dlugi czas. Przez 4 miesiace kazali mi przyjmowac Letrozol i probowac naturalnie zajsc w ciaze i mimo ze mowilam ze czuje sie po tym leku zle, rezultatow tez zadnych nie bylo, nic sobie z tego nie robili.
    Jak to bylo w twoim przypadku tez mialas podobne odczucia?

  • Emma Debiutantka
    Postów: 10 5

    Wysłany: 17 października 2019, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi powiedzieli ze w pierwszym dniu kolejnego cyklu mam zacząć brać Progynova tabletki które chyba nie do końca powinnam brać przy Endometriozie myślę że lecą standardowo do wszystkich nie sprawdzając kto co i jak trochę mnie to martwi będę dzwonić i się dowiadywać.mam zadzwonić też w pierwszy dzień cyklu i wyznacza termin usg. Później zostaje czekanie i nadzieja że mrozaczek po rozmrozeniu przeżyje i będę mogła podejść do transferu. 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2019, 22:19

  • Nustria Koleżanka
    Postów: 35 18

    Wysłany: 18 października 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sofi, ja w sumie jestem zadowolona, ale raczej dlatego, że mój mąż zaraził mnie trochę pozytywnym podejściem na starcie i dużym kredytem zaufania do szpitala, że w końcu wiedzą co robią, a my się totalnie na tym nie znamy. U nas wszystko przebiegło ekspresowo, może też dlatego, że ginekolog najpierw zalecił kurację zanim nas skierował do szpitala (3 miesiące z Femarem bez rezultatu) i później szybciutko wizyta w Porsgrunn, a tam od razu na następny cykl in vitro. Jakoś tak się zdarzyło, że na pierwszej wizycie wszystko nam super wytłumaczyli, po hormonach czułam się super, punkcja i transfer poszły bezproblemowo, wszyscy byli mega mili i wszystko nam tłumaczyli, no i cały czas wierzyłam, że się nam uda. Wszystko to wpłynęło na dobrą ocenę, ale myślę, że jakbyśmy mieli jakieś komplikacje czy nieudane próby to już byłoby inaczej. Tak jak któraś z dziewczyn pisała wcześniej, in vitro w Norwegii jest super jak jest wszystko ok, jak już są jakieś problemy i powinno zrobić się dodatkowe badania, to już nie jest tak kolorowo. Brakuje dokładniejszych badań i indywidualnego podejścia do problemu:(

    Emma mam nadzieję, że rozwieją Twoje wątpliwości, może mają na to jakiś plan, ale dobrze jest też się upewnić, czy pamiętają o endometriozie (masz ją potwierdzoną laparoskopowo czy podejrzenie?) Wiem, że wszyscy tak mówią, ale naprawdę jest w tym sens, że trzeba myśleć pozytywnie i wiedzieć na 1000%, że wszystko pójdzie dobrze:) Ja raczej byłam pesymistką z natury i wiecznie się zamartwiałam, ale przed całą procedurą chciałam trochę zmienić myślenie i nie ściągać złych myśli. Bardzo wciągnęłam się w książkę Potęga podświadomości - Josepha Murphy'ego, słuchałam jej na spacerach, przy sprzątaniu, gotowaniu, czytałam do spania, trzeba się w to wciągnąć i uwierzyć, polecam Wam, mi bardzo to pomogło:) Tak więc na pewno Twój mrozaczek przeżyje i będziesz miała prezent świąteczny!
    Bardzo mocno trzymam dziewczyny za Was kciuki!!!:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2019, 13:14

    Mazwopka, Emma lubią tę wiadomość

  • Emma Debiutantka
    Postów: 10 5

    Wysłany: 18 października 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nustria tak endometrioze mam zdiagnozowana . Miałam laparoskopie i trafiłam na cudowną lekarka ktora na szczęście nie usunęła mi jajnikow tylko cytuje zeskrobala z nich endimetrioze. Niestety nie usunęli wszystkich ognisk.
    Niby byłam nastawiona pozytywnie ale jakoś przeczuwalam że nic z tego nie będzie sama nie wiem czemu pewnie dlatego że tyle lat to już trwa od lekarza do lekarza itp.
    Sprobuje Twoich zaleceń Dzięki Wielkie 😘
    Dużo zdrówka dla Cb i Maleństwa ❤

    Nustria lubi tę wiadomość

  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 18 października 2019, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emma wrote:
    Nustria tak endometrioze mam zdiagnozowana . Miałam laparoskopie i trafiłam na cudowną lekarka ktora na szczęście nie usunęła mi jajnikow tylko cytuje zeskrobala z nich endimetrioze. Niestety nie usunęli wszystkich ognisk.
    Niby byłam nastawiona pozytywnie ale jakoś przeczuwalam że nic z tego nie będzie sama nie wiem czemu pewnie dlatego że tyle lat to już trwa od lekarza do lekarza itp.
    Sprobuje Twoich zaleceń Dzięki Wielkie 😘
    Dużo zdrówka dla Cb i Maleństwa ❤


    Ja walczyłam 7 lat o mój cud 🥰🥰🥰

    Nie poddawać się i walczyć do końca .......

    Też mam endometriozę i jestem już stara 😜😜😜 udało się w wieku 39 lat

    Ja zmarnowałam 2 lata w Oslo w Riks w Porsgrunn dokonali cudu i mam córeczkę 🥰

    Przenosząc się do Porsgrunn wierzyłam od początku że się uda tak jak napisała Nustria - pozytywne myślenie wiara w to że się uda .

    POWODZENIA 😊😊😊😊😊😊😊



    majola, Nustria lubią tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Ovulka Autorytet
    Postów: 678 552

    Wysłany: 21 października 2019, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hei dziewczyny jestescie moze tutaj jeszcze???
    Mialam 1 ivf w riks i niestety nic, dzisiaj mialam miec transfer mrozaczka, i zaden nie przezyl... kurcze czy to mozliwe?? Macie jakies rady??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 października 2019, 19:19

‹‹ 320 321 322 323 324 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego