Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Madzia_wro Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Póki co czuję się dobrze. Po transferze wzięłam wolne. Dzisiaj jest 5 dzień. Jutro wracam do pracy, bo w domu wysiedzieć nie mogę.


  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Madzia :-) Cały czas zastanawiałam się co u Ciebie :-) Trzymam kciuki :-)

    Madzia_wro lubi tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Madzia_wro Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Długo dojrzewałam do kolejnego podejścia. Musiałam jednak wrócić po moje jajeczko. Cieszę się, że przeżyło odmrażanie i nadzieja w tym ze się zadomowi. Biorę progynova i lutinus. Wtedy lutinus miałam na 14 dni. Teraz jeśli będę w ciąży to mam brać nawet do 10 tygodnia.to nasza ostatnia szansa. Mam dobre przeczucia, ale nic póki co nie jest ode mnie zależna.


  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tym razem się uda :-) Trzeba w to wierzyć :-) Trzymam mocno kciuki :-)

    Madzia_wro lubi tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Alda,u mnie samopoczucie nijakie. Nic specjalnego. Może z czasem się polepszy. Popadłam w jakiś dołek,jeszcze ta pogoda. Poza tym okres,który mnie po prostu wymęczył.
    Powoli muszę się nastroić na dalsze działania :)
    Madzia_wro - ja teraz też będę miała transfer mrozaczka. Jak to wygląda?

  • Madzia_wro Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam w Ullevål sykehus. W dniu okresu zaczęłam brać progynova. Po 11 dniach miałam usg w szpitalu, to było w piątek. W niedzielę zaczęłam bać lutinus. We wtorek miałam zaplanowany transfer na godz. 13. Tego samego dnia musiałam dzwonić do laboratorium żeby upewnić się, że jajeczko przeżyło odmrażanie. Najgorsze to oczekiwanie. Udało się. Transfer trwa parę chwil. Miałam szczęście,bo trafiłam na polskiego ginekologa. Czułam się dużo pewniej. Ma na imię Paweł, może któraś z Was go zna? Nie zapytałam o nazwisko z tego wszystkiego. I to tyle. Biorę wciąż progynova i lutinus.


  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli to samo co i mnie czeka,przez telefon pielęgniarka mi opowiadała na czym to polega. Teraz mam na jakieś papiery od nich czekać i na okres.
    Trzymam kciuki za Ciebie!

  • Evveline Koleżanka
    Postów: 71 10

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Madzia trzymam kviuki za pozytywny wyniki, ja znam tego polskiego lekarza z ullevål bardzo fajny nazywa sie Pawel Wilkosz

    E
  • Madzia_wro Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna powodzenia Tobie również. To szybki proces, dużo lżejszy (dla mnie psychicznie) niż cała procedura za pierwszym razem.
    Evelina, dziękuję :) może przyjmuje też prywatnie, musze poszukać.


  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://www.oslogynekologene.no/ansatte/ tutaj przyjmuje Pawel Wilkosz :-)

    e5skzzc.png


    [**]




  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lada. Jeszcze nie pisałam do kliniki bo miesiączka jeszcze mnie nie nawiedziła

    Madalada
  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam Alda

    Madalada
  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten słownik pisze w cały swiat

    Madalada
  • Evveline Koleżanka
    Postów: 71 10

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak przyjmuje prywatnie, dokladnie tam gdzie napisala Alda, za dwa tygodnie mam u niego wizyte

    E
  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 31 stycznia 2017, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baczka jak u Ciebie sytuacja?

  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 31 stycznia 2017, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda jak się czujesz?

    Siv co u Ciebie?

  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 31 stycznia 2017, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pelaska już się przyzwyczaiłam do tych "wybuchów" gorąca ;-) i jakoś leci ;-) tylko okresu coś nie widać:-( Jak nie chce żeby się "pojawił" to jest wcześniej a jak ma się pojawić to się spóźnia - wrrrrrrrrrr


    Ja już się nie mogę doczekać jak Ty,Baczka i Hannanna zaczniecie :-)

    Pelaska a Ty już czujesz że okres nadchodzi :-)?





    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 stycznia 2017, 16:52

    e5skzzc.png


    [**]




  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 31 stycznia 2017, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda....tak czuję...boli brzuch i piersi. Mam tylko nadzieję, że się nie spozni;)

    A jak Tobie się spóźni to ma to znaczenie kiedy zacząć zastrzyki?

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 31 stycznia 2017, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    ja też już nie mogę się doczekać, żeby znowu zacząć :) Dzisiaj dostałam papiery z kliniki, drugiego dnia okresu mam zacząć brać plastry Estradot(ulotka mówi, że podawane w leczeniu menopauzy hehe). W 11 dniu usg, a później jak wszystko będzie ok to transfer. Tylko ciekawe kiedy teraz okres będę miała :/

  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 31 stycznia 2017, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pelaska okres powinien się pojawić 3 dni przed rozpoczęciem zastrzyków jak się nie pojawi to trzeba dzwonić do kliniki.


    Hannanna oooooooo plastry to coś nowego ........ ;-) "Widzę " że klinika w Tromsø ma całkiem inny "system" przy IVF.






    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 stycznia 2017, 17:15

    e5skzzc.png


    [**]




‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego