Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 25 lutego 2017, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pelaska ja już po transferze :-) Czuje się dobrze :-) A Ty jak? Trochę lepiej czy jest coraz gorzej ?

    Mar2śka trzymam mocno kciuki :-) Daj znać po wizycie oby tym razem trafił się fajny lekarz :-)



    e5skzzc.png


    [**]




  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 25 lutego 2017, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda ja różnie...wczoraj było nawet znosnie ale dzisiaj śpię na stojaco i kręci mi się w głowie...ciężko się skupić na czymkolwiek;)

  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 25 lutego 2017, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale dam radę...wszystko dla dzidziusia:):)

  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 26 lutego 2017, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baczka co u Ciebie? jak sie czujesz?

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 26 lutego 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasik W ale co się nie uda? Transfer czy stymulacja? Co do transferu to nie wiem ile powinno się odczekać ale jeśli chodzi o stymulację to mi pielęgniarka powiedziała, że powinno się mieć przynajmniej jedną miesiączkę przed ponownym podejściem.

    Alda cieszę się, że dobrze się czujesz. Napiszesz jak wygląda sam transfer? Czy czułaś jakiś dyskomfort w trakcie procedury?

    Oczywiście dam znać . Lekarz na pewno będzie lepszy bo nie muszę jechać do Haugesund tylko mogłam wybrać lekarza na miejscu . Udało się załatwić wizytę u lekarza który wysyłał mi skierowanie do Haugesund. Byłam u niego tylko raz ale wydawał się miły, oby jutro też tak było:)

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Kasik_W Koleżanka
    Postów: 71 13

    Wysłany: 26 lutego 2017, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za odpowiedź mar2ska chodziło mi o transfer.W kwietniu mam pierwsza wizytę pewnie w maju rusze z in vitro☺ Tyle ze w lipcu zjeżdżam do Polski i nie wiem czy będę mogła jeszcze podchodzić jeżeli w maju się nie uda.Mój mąż zostaje w NO

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 26 lutego 2017, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasik W Zakładam, że z transferem jest podobnie. Jeśli w kwietniu masz pierwszą wizytę to trochę zależy od protokołu jaki dla Ciebie wybiorą i od dnia Twojego cyklu. A Ty na stałe wracasz do PL czy tylko na jakiś czas?

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 26 lutego 2017, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda czy przy stosowaniu sprayu miałaś wrażenie podpuchnietego/pelnego podbrzusza?

  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 27 lutego 2017, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mart2śka transfer nic nie boli , ja nic nie czułam :-) i trwał 3 minutki :-) wprowadzają zarodek za pomocą plastikowego "cewnika" - "rurki" . Później embriolog sprawdza pod mikroskopem czy "nic" nie zostało w cewniku ;-) Po wszystkim idzie się do domu. W Polsce z tego co wiem dziewczyny "leżakują" tutaj tego nie praktykują. U mnie nawet nie sprawdzili grubości endometrium co mnie trochę martwi :-(


    Pelaska tak miałam takie wrażenie ;-)



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2017, 16:40

    e5skzzc.png


    [**]




  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 27 lutego 2017, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Wam czuje się w miarę tylko śpiąca jestem i trochę kręgosłup czuje.
    Ja po transferze leżałam trochę bo mnie bolało i kazali mi się położyć jeżeli potrzebuje

    Madalada
  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 27 lutego 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I skorzystałam leżałam z pół godzinki jak się położyłam to przeszedł ból ale po leżałam bo dla MALUSZKA lepiej jak się polezy

    Madalada
  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 27 lutego 2017, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skorzystałam leżałam z pół godzinki jak się położyłam to przeszedł ból ale po leżałam bo dla MALUSZKA lepiej jak się polezy

    Madalada
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 27 lutego 2017, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda wygląda na to , że miałaś udaną stymulację, pick up i transfer :) bo widzę, że baczka już tak miło transferu nie wspomina. Pewnie każda z nas będzie to pamiętać trochę inaczej.

    Ja już po wizycie i mało co z niej pamiętam. Wiem , że endo ok , mam 5 większych pęcherzyków 1x 26, 2x 14 1x 17 i dalej nie pamiętam :) chyba się denerwowałam bardzo. Zerknęłam w 1 pomiary i faktycznie tam 1 pęcherzyk miał 20, 2 między 10-12 i 6 między 6-9 więc łącznie miałam ich 9. Na tym się jeszcze nie kończy moja stymulacja. Dziś i jutro gonal 300 i orgalutran. W środę ovitrelle 150 i 2x zastrzyk gonapeptylu. Punkcja zaplanowana na piątek 3.3

    Myślicie, że z tego pęcherzyka 26mm coś będzie?? Mi się wydaje ,że on już chyba za duży jest :/

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 27 lutego 2017, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar2śka ale nam namieszałaś z tymi pęcherzykami ;-) Widać że rosną więc będzie dobrze :-) Ty z tego co pamiętam nie będziesz miała teraz transferu dopiero po laparoskopii ?


    Hannanna co u Ciebie ? Jak samopoczucie po plasterkach ? Jutro wizyta ? Powodzenia na wizycie :-)






    e5skzzc.png


    [**]




  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 27 lutego 2017, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sama sobie namieszałam bo byłam przekonana, że oprócz pęcherzyków to wpisali w pomiary również torbiel endo ale okazuje się, że to jakiś pęcherzyk gigant. Tak to jest jak nikt nie chce z Tobą rozmawiać podczas usg i nie tłumaczy co widzi. Do tego stres i dramat gotowy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2017, 17:58

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 27 lutego 2017, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym transferem to zależy. Lekarz powiedział, że mrożą tylko najlepszej jakości zarodki. Jeśli będą słabsze to transfer będzie.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 27 lutego 2017, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda a Ty po punkcji miałaś jakieś zwolnienie lekarskie? Po transferze normalnie się wraca do pracy prawda? Chyba w Polsce jest jakieś wolne po transferze przewidziane ale w Norwegii chyba tego nie ma.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 27 lutego 2017, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar2śka w mojej klinice dostaje się zwolnienie w dniu transferu ;-) a zwolnienie jest od dnia punkcji do dnia transferu ;-) ale pewnie w każdej klinice jest inaczej ;-) Jak ma się w miarę normalnego fastlege to może wystawi zwolnienie ;-) Nie oszukujmy się cała stymulacja jest wyczerpująca, stresująca itd potem napuchniętych brzuch i ból jajników i ogólnie człowiek jest po prostu zmęczony......





    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca 2017, 14:51

    e5skzzc.png


    [**]




  • Kasik_W Koleżanka
    Postów: 71 13

    Wysłany: 27 lutego 2017, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po 10 latach na stałe wracam do Polski.W styczniu mialam laparoskopie w Drammen Pani dr.powiedziała ze ze względu iż mam dwoje dzieci państwo mi nie dofinansuje invitro.Stalo się jednak inaczej.I teraz się boje ze stracę ta szanse.

  • Kasik_W Koleżanka
    Postów: 71 13

    Wysłany: 27 lutego 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najlepiej było by zajść za pierwszym razem ☺☺☺ ale to łączy się cudem.

‹‹ 58 59 60 61 62 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego