Forum Starając się z pomocą medyczną NOVUM Warszawa
Odpowiedz

NOVUM Warszawa

Oceń ten wątek:
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Ja jestem z Rzeszowa, miałam w planach artvimed, ale jak z nieba spadły mi badania kliniczne w novum, dzięki czemu mogłam sobie pozwolić właśnie na novum. Bo tu i drożej i dużo dalej.. Ale jak z obecnymi zarodkami się nie uda, a decydowalibysmy się na następną procedurę, to już zapewne będzie to Kraków i Chrostowski...

    Musi się udać :) macie jeszcze 3 mrożaczki przecież <3
    Wierze, że będzie i dziecko i rodzeństwo dla tego dziecka z tych mrożaczków :)


    Chrostowski to fajny lekarz... ale nam nie pomogli. Trochę mnie to w sumie przeraża, bo mam dopiero 22 lata i takie kwiatki się dzieją.. no Lewandowski był trochę przerażony, że nie udało się za pierwszym podejściem i że trochę no .. skopali. Doktor Ch. bał się mnie zwyczajnie stymulować - w pierwszym podejściu dał mi tak małe dawki leków, że komórki praktycznie nie miały prawa być dojrzałe :(
    Teraz tylko się modlę, żeby to nie był jakiś głębszy problem do którego będziemy dochodzić kolejne kilka lat.. ale z innej strony - ja mam w domu zdrowego dwulatka z naturalnej ciąży, więc chyba beznadziejnym przypadkiem nie jesteśmy.

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • pelargonia67 Koleżanka
    Postów: 45 2

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    3 to dobry wynik :) do której doby będą rosły u embriologow?
    No właśnie się zastanawiam jutro jadę na podgląd zarodków i mamy zdecydować chciałabym do 5 doby ale boję się że nie dotrwaja

    pelargonia67
  • magg85 Autorytet
    Postów: 566 378

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, a jak to jest z nadzerka i opryszczka na ustach? Co do pierwszej, to w Novum bylam tuz po laparoskopii i dr powiedziala, ze widzi nadzerke. A potem poszlam zrobic cytologie w nastepnym tygodniu i lekarz powiedzial, ze to nie nadzerka tylko slady po przyrzadzie do rozszerzania tego co trzeba w srodku. Wiec zostawilam temat w spokoju, ale teraz oczywiscie troche sie denerwuje, bo Polska juz za 4 dni i ruszamy ze wszystkim...

    Co do opryszczki, to wyskoczyla mi zaraza w zeszlym roku jak do in vitro podchodzilismy i zaden lekarz nic nie mowil. Przeoczyc sie jej nie dalo, taka duza byla. Czy wy wiecie o jakichs przeciwskazaniach?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2019, 19:28

    Starania od paź. 2016
    On: 35l., Astenozoospermia, HBA 76%.
    Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza I st

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, 3x ❄️

    13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔*koniec*
  • magg85 Autorytet
    Postów: 566 378

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze ktos cos wspominal o aktywacji oocytow- my z tego skorzystalismy przy 3 podejsciu ze wzgledu na slabsza jakosc oocytow. Finalnie nic to nie zmienilo, bo blastocyst nie bylo, ale na poczatku wiecej komorek sie zaplodnilo.

    Starania od paź. 2016
    On: 35l., Astenozoospermia, HBA 76%.
    Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza I st

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, 3x ❄️

    13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔*koniec*
  • Misia90 Autorytet
    Postów: 388 407

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie mogłam powiedzieć złego słowa o Novum do tego poniedziałku 😥jestem w 7 tc udało się za pierwszym razem. W skrócie od początku ciąży miałam 3x plamienia. 2 x dosyć słabe i teraz w poniedziałek dużo większe (myślałam, że już po wszystkim i z takim nastawieniem jechałam do lekarza😪) . Udało mi się dostać do ordynatora oddziału ginekologicznego u mnie w mieście. Na szczęście okazało się, że z Kropkiem wszystko ok, serduszko bije. Mam jakiegoś krwiaka i stąd te plamienia. Dr zapisał mi:
    3 x dziennie duphaston
    1 x dziennie zastrzyk Clexane 0,4 (do 12 tygodnia)
    2 x dziennie luteina dopochwowa

    Chciałam skonsultować te leki z moją dr prowadzącą z kliniki, ale nie miała czasu...oddzwonił inny dr dołożył 6 x luteina pod język i cyclo-3-fort.

    Od początku miałam wysoki progesteron i powoli zmniejszałam dawkę, ale pojawimy się plamienia ☹️Teraz czuje się strasznie, głowa mi pęka. Myślicie, ze mogę odstawić luteinę pod język? Ginekolog na miejscu nic nie mówił o tym żeby brać luteinę pod język. To informacja z kliniki od dr J.Cz. Po 2 dniach miałam ustalić dalszy plan przyjmowania leków, ale jak już pisałam dr prowadząca z kliniki ma mnie gdzieś. Przez tel. nic nie doradziła, kazała się zdać na ginekologa u siebie. Wizytę u tego gina mam dopiero za 1.5 tyg. byłam u niego tylko raz i pewnie nawet mnie nie pamięta, ale spróbuje zadzwonić w poniedziałek😒
    Jestem zawiedziona podejściem lekarzy z kliniki😥 odebrałam to tak, że nie dostają już kasy i mają mnie w głębokim poważaniu...😢 Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale może ktoś miał podobną sytuację i coś doradzi... od kilku dni jestem kłębkiem nerwów.

    f1df761f81.png

    On 32 l. :
    2011 Kryptozoospermia
    07.2018 Azoospermia
    10.2018 operacja ŻNP (Novum)
    02.2019 pojawiają się pojedyncze plemniki
    05.2019 mln plemników
    07.2019 0,3 mln ruchliwych plemników

    Ona 29 l. :
    prolaktyna ↑, niedoczynność tarczycy
    Bromergon, Euthyrox

    07.2019 I ICSI- 9 komórek- 6 zarodków- 2 przestały się rozwijać
    18.07.2019 transfer dwudniowego zarodka
    11 dpt beta 159,4 prog 154
    13 dpt beta 379,2 prog 214
    15 dpt beta 744,5
    18 dpt beta 2578 prog 215
    26 dpt mamy serduszko ❤️

    mamy ❄️❄️ z drugiej i ❄️z piątej doby
  • mwm Autorytet
    Postów: 1374 757

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia90, nie masz numeru prywatnego do lekarza prowadzącego? Skoro masz tak wysoki poziom progesteronu to nie to powinno być powodem plamien. Ja z pierwszym wynikiem pisałam do mojej doktor i zadzwoniłam do novum, za godzinę miałam konsultacje telefoniczna. Według mnie musisz tak zadzwonić i twardo prosić o rozmowę z lekarzem, powiedz ze miałas omdlenia, krwawienia itd żeby nawet trochę koloryzować i walcz o rozmowę albo wizytę! Te dziewczyny na recepcji nic nie ogarniają, i dopóki nie zrobisz afery to niestety nic nie zdobędziesz.

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • mwm Autorytet
    Postów: 1374 757

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogólnie luteiny masz bardzo dużo, nie wiem po co skoro masz tak wysoki poziom.. pytałaś doktora?

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Misia90 Autorytet
    Postów: 388 407

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam numeru🙁 pytałam o komórkę, to dr mówiła, ze nie ma służbowego tel. Przy pierwszych plamieniach nie było problemu z kontaktem. Teraz chyba mam sobie razić sama🙁 jutro spróbuje się skontaktować z ginem u siebie. Jak nic nie pomoże to w poniedziałek dobijam się do kliniki. Nie wiem, czy nadmiar progesteronu szkodzi, ale nie czuje się najlepiej☹️ Dawkę mam taka ze względu na plamienia. Miałam zmniejszać stopniowo, dr miała ze mną konsultować dawki-tak ustaliłyśmy na wizycie serduszkowej, ale chyba jej się odmieniło😞

    f1df761f81.png

    On 32 l. :
    2011 Kryptozoospermia
    07.2018 Azoospermia
    10.2018 operacja ŻNP (Novum)
    02.2019 pojawiają się pojedyncze plemniki
    05.2019 mln plemników
    07.2019 0,3 mln ruchliwych plemników

    Ona 29 l. :
    prolaktyna ↑, niedoczynność tarczycy
    Bromergon, Euthyrox

    07.2019 I ICSI- 9 komórek- 6 zarodków- 2 przestały się rozwijać
    18.07.2019 transfer dwudniowego zarodka
    11 dpt beta 159,4 prog 154
    13 dpt beta 379,2 prog 214
    15 dpt beta 744,5
    18 dpt beta 2578 prog 215
    26 dpt mamy serduszko ❤️

    mamy ❄️❄️ z drugiej i ❄️z piątej doby
  • mwm Autorytet
    Postów: 1374 757

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia90 wrote:
    Nie mam numeru🙁 pytałam o komórkę, to dr mówiła, ze nie ma służbowego tel. Przy pierwszych plamieniach nie było problemu z kontaktem. Teraz chyba mam sobie razić sama🙁 jutro spróbuje się skontaktować z ginem u siebie. Jak nic nie pomoże to w poniedziałek dobijam się do kliniki. Nie wiem, czy nadmiar progesteronu szkodzi, ale nie czuje się najlepiej☹️ Dawkę mam taka ze względu na plamienia. Miałam zmniejszać stopniowo, dr miała ze mną konsultować dawki-tak ustaliłyśmy na wizycie serduszkowej, ale chyba jej się odmieniło😞
    Kurczę, kiepska sytuacja. Daleko masz do Novum? Bo na Twoim miejscu umowilabym się najszybciej jak się da to któregokolwiek lekarza w klinice żeby to on Cię zbadał, mimo wszystko maja większe doświadczenie z ciążami w których pojawiają się problemy, niż takimi „naturalnymi”. Ale nie martw się, mnóstwo kobiet ma plamienia niewiadomego pochodzenia. Oszczędzaj się i dobijaj na wizytę, jak powiedzą ze nie ma miejsca to zmyślaj i wciskaj się na sile!

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Dziewczyny, jestem mega zadowolona z wizyty u Lewandowskiego :)

    Jedyne co - on proponuje, żeby na początek przewieźć komórki jajowe, które mamy zamrożone i je zapładniać, bo boi się mnie stymulować i chciałaby tego uniknąć. Komórek mamy 4.
    Powiedział, że jeżeli bardzo się uprzemy na kolejną stymulację to się kłócić nie będzie, ale wolałby nie. Nie wiem co robić. Z tego co wiem mrożenie wpływa na jakość komórek, a mamy ich tylko 4. Koszty samego zapłodnienia są przecież największe i waham się, czy nie lepiej upierać się na stymulacje jednak.. z innej strony, to będzie moja 5 narkoza w tym roku i telepie mną na myśl o kolejnej stymulacji.

    Ogólnie dopadł mnie jakiś wisielczy humor. Jestem tym wszystkim strasznie zmęczona :(

    Oj, to powiem Ci, że dziwne, co zaproponował. 3 lata temu jak chciałam przewieźć swoje komórki z Invicty to nawet dzwonił do dr Kozioł i jednoznacznie stwierdzili, że nie chcą zapładniać "obcych" komórek jajowych, bo nie chcą później "reklamacji" na coś, na co nie mieli wpływu...

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia90 a może spróbuj się dostać jeszcze raz do tego szpitala.
    Nie rozumiem czemu lekarka Cię olewa. Mówiłaś jej że nie będziesz prowadzić cią ży w klinice? Może myśli że liczysz na "darmowe" konsultacje. Nie rozumiem po co Cz. zlecił Ci luteinę. Mówiłaś mu jakie masz wyniki proga?

  • Misia90 Autorytet
    Postów: 388 407

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do kliniki mam 300 km. lekarka widziała, że nie będę prowadzić u nich ciąży. Sama mówiła, że mam już nie przyjeżdżać na wizyty skoro mam tak daleko. Dzisiaj udało mi się skontaktować z lekarzem ze szpitala, odpisał od razu. Do odstawienia luteina pod język. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Jeśli jednak coś będzie nie tak to chyba rzeczywiście zdecyduję się na wizytę w klinice. Mimo wszystko niesmak do Novum jeszcze mi nie przeszedł😕

    Yellowberry lubi tę wiadomość

    f1df761f81.png

    On 32 l. :
    2011 Kryptozoospermia
    07.2018 Azoospermia
    10.2018 operacja ŻNP (Novum)
    02.2019 pojawiają się pojedyncze plemniki
    05.2019 mln plemników
    07.2019 0,3 mln ruchliwych plemników

    Ona 29 l. :
    prolaktyna ↑, niedoczynność tarczycy
    Bromergon, Euthyrox

    07.2019 I ICSI- 9 komórek- 6 zarodków- 2 przestały się rozwijać
    18.07.2019 transfer dwudniowego zarodka
    11 dpt beta 159,4 prog 154
    13 dpt beta 379,2 prog 214
    15 dpt beta 744,5
    18 dpt beta 2578 prog 215
    26 dpt mamy serduszko ❤️

    mamy ❄️❄️ z drugiej i ❄️z piątej doby
  • Marmis Autorytet
    Postów: 1958 1459

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia90 wrote:
    Do kliniki mam 300 km. lekarka widziała, że nie będę prowadzić u nich ciąży. Sama mówiła, że mam już nie przyjeżdżać na wizyty skoro mam tak daleko. Dzisiaj udało mi się skontaktować z lekarzem ze szpitala, odpisał od razu. Do odstawienia luteina pod język. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Jeśli jednak coś będzie nie tak to chyba rzeczywiście zdecyduję się na wizytę w klinice. Mimo wszystko niesmak do Novum jeszcze mi nie przeszedł😕
    Misia według mnie najlepiej znaleźć dobrego ginekologa na miejscu lub w okolicach. Popytać znajomych, poszukac. Na pewno będzie ktoś sensowny. Jeździć 300 km w jedną strone- jeśli cos się dzieje to duże ryzyko. A jak cos niepokojacego- duże krwawienie to na izbę przyjęć. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze. Ja jak.mialam krwawienie to dzwoniłam do mojej starej gin, której ufałam bo w klinice też nis sensownego nie poradzili. I zrob usg gdzies na szybko - bo moze jakis krwiaczek sie przyplatal i stad to krwawienie. Duzo lez i odpoczywaj.

    Misia90 lubi tę wiadomość

    Marmis
  • Niki2803 Autorytet
    Postów: 706 594

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia nie dziwię się że jesteś delikatnie mówiąc wkurzona na klinikę. Nie powinno tak być, szczerze mówią jestem w szoku że tak Cię potraktowali.

    Misia90 lubi tę wiadomość

    iv09sg18eb4gszsc.png
  • Danio Autorytet
    Postów: 418 243

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia90 wrote:
    Do kliniki mam 300 km. lekarka widziała, że nie będę prowadzić u nich ciąży. Sama mówiła, że mam już nie przyjeżdżać na wizyty skoro mam tak daleko. Dzisiaj udało mi się skontaktować z lekarzem ze szpitala, odpisał od razu. Do odstawienia luteina pod język. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Jeśli jednak coś będzie nie tak to chyba rzeczywiście zdecyduję się na wizytę w klinice. Mimo wszystko niesmak do Novum jeszcze mi nie przeszedł😕


    Olej wizytę w novum. Jestes juz w ciąży oni nie wymyśla nic innego niz dobry lekarz u Ciebie na miejscu. Ja na Twoim miejscu znalazlam dobrego lekarza na.miejscu. taka dluga podróż do kliniki może tylko zaszkodzić.
    I powiedz konicznie lekarzowi ze to ciąża z in vitro. Na sobie sie przekonalam ze zupelnie inaczej lekarze reaguja kiedy sie dowiaduja zse.ciaza jest po leczeniu, sa bardzoej dokladni i chuchają na zimne. 9

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2019, 22:08

    Yellowberry, Jusia 82, Misia90 lubią tę wiadomość

    Zdrowy synek ur 12 lipca 💕
    Starania od 01.2015.
    08.2017 poczatek przygody z NOVUM
    11.2017-02.2018 2× IUI nieudane. Beta nawet nie drgnęła
    O6. 2018 -1 IVF cos poszlo nie tak. Brak komórek.
    08.2018- 2 ICSI. Brak transferu. ZagrozenieOHSS. Z 15 pęcherzyków pobrano tylko 4 komorki. Wszystkie sie zaplodnily.
    09.2018- 1 crio. Transfer 1 bąbelka :(
    10.2018- 2 crio. Transfer 1 bąbelka :(
    5.11.2018 - 3 crio. Transfer 2 bąbelkow
    Beta HCG- 7 dpt -38,5, 9dtp- 154, 11dpt 303, 14 dpt 1364
    25 dpt beta 29000, jest❤
  • KaśkaKwa Autorytet
    Postów: 951 937

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 00:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wracam po dłuższej przerwie ;-)
    Oto Nasze skarby ULKA I JULEK 11 tygodni pozdrawiają ciotki .

    https://static.pokazywarka.pl/h/j/q/59a31a40cb798498111bc1775f5d8d56_orig.jpg

    magg85, Bocianiątko, Sofia2019, Asiulka84, Jusia 82, justys01, tuonela, Gaguś, Niki2803, Danio, Asiula86, wszamanka, Yellowberry, Zizu87, amica, Misia90, Kala 1980, Wiki03, Aś2018, Emilkap11 lubią tę wiadomość

    cd7c541a76.png
    35 lat / 9 lat starań / 3xIUI /
    3xICSI/1x(*)6tc
    ET-09.10 / 9dpt-II 10dpt-198,99 13dpt-1046,69 15dpt-3295,10 22 dpt - 2xz 2,4mm 35dpt-<3 <3 - PARKA !
  • Sofia2019 Autorytet
    Postów: 1017 451

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 01:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaśkaKwa wrote:
    Wracam po dłuższej przerwie ;-)
    Oto Nasze skarby ULKA I JULEK 11 tygodni pozdrawiają ciotki .

    https://static.pokazywarka.pl/h/j/q/59a31a40cb798498111bc1775f5d8d56_orig.jpg
    Jakie cuda ❤
    Gratulacje!!! Niech się zdrowo rozwijają :)
    Takie zdjęcia dają nadzieję dla nas starających sie 😊

    Starania 4 lata
    PAI homozygota
    07.2019 bhcg 750 cb
    01.2020 bhcg 550 cb
    Kir aa, nk 30%, il 10 za nisko, il2 za wysoko.
    Histeroskopia: mikropolipy brak stanu zapalnego
    Maz nasienie ok
  • Jusia 82 Autorytet
    Postów: 1288 807

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 05:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaśkaKwa wrote:
    Wracam po dłuższej przerwie ;-)
    Oto Nasze skarby ULKA I JULEK 11 tygodni pozdrawiają ciotki .

    https://static.pokazywarka.pl/h/j/q/59a31a40cb798498111bc1775f5d8d56_orig.jpg
    Jeju jakie słodziaczki... normalnie łezka mi poleciała :)

    azoospermia, zespół antyfosfolipidowy, Mutacja MTHFR C677T (układ homozygotyczny), dodatnie ANA1,ANA2, kariotyp OK

    Starania od 2014
    ICSI maj 2018
    1 transfer 30 maja 2018 r., 2 transfer - 30 czerwca 2018r. (cb), 3 transfer - 22 listopada 2018 r. :(
    ICSI sierpień 2019
    4 transfer 12 sierpnia 2019 r. ( 7t*)
    5 transfer 23 stycznia 2020 r. :(
    histeroskopia- 12 marca 2020 r. (wszystko ok)
    6 transfer 4 czerwca 2020 :(
    ❄️❄️❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,

    Jestem tu nowa. W najbliższym tygodniu mamy tzw. wizytę startową do in vitro. To nasze pierwsze podejście do in vitro. Mam trochę pytań i wiadomo, że będę pytać na wizycie, ale może Wy jesteście w stanie część mi na naświetlić.

    1. Mieszkamy 300 km od Warszawy, więc w trakcie stymulacji chciałabym go minimum ograniczyć wizyty w Novum i robić USG u mojej ginekolog, która już mi powiedziała, że nie będę mieć z tym u niej problemu. W Novum na to pójdą? Ile wizyt w Novum jest niezbędnych w trakcie stymulacji?

    2. Rozumiem, że na punkcję dostanę L4 od Novum. Czy jest szansa, aby to L4 potrwało aż do transferu? Zostało mi tylko kilka dni urlopu w pracy i jeśli nie, to mogę być skazana na urlop bezpłatny.

    3. Czy przy pierwszym podejściu do in vitro (endometrioza + niedrożność jajowodów) preferują protokół krótki czy długi?

    Jakbyście coś wiedziały w powyższym, to będę wdzięczna za odpowiedź. I miłej niedzieli wszystkim życzę 😘

  • tuonela Autorytet
    Postów: 652 108

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HoniaToJa wrote:
    Hej Dziewczyny,

    Jestem tu nowa. W najbliższym tygodniu mamy tzw. wizytę startową do in vitro. To nasze pierwsze podejście do in vitro. Mam trochę pytań i wiadomo, że będę pytać na wizycie, ale może Wy jesteście w stanie część mi na naświetlić.

    1. Mieszkamy 300 km od Warszawy, więc w trakcie stymulacji chciałabym go minimum ograniczyć wizyty w Novum i robić USG u mojej ginekolog, która już mi powiedziała, że nie będę mieć z tym u niej problemu. W Novum na to pójdą? Ile wizyt w Novum jest niezbędnych w trakcie stymulacji?

    2. Rozumiem, że na punkcję dostanę L4 od Novum. Czy jest szansa, aby to L4 potrwało aż do transferu? Zostało mi tylko kilka dni urlopu w pracy i jeśli nie, to mogę być skazana na urlop bezpłatny.

    3. Czy przy pierwszym podejściu do in vitro (endometrioza + niedrożność jajowodów) preferują protokół krótki czy długi?

    Jakbyście coś wiedziały w powyższym, to będę wdzięczna za odpowiedź. I miłej niedzieli wszystkim życzę 😘

    1.Mieszkam w trojmiescie wiec mam spory kawalek do Novum jesli chodzi o invitro to przenioslam sie na 2 tyg do warszawy Przy invitro jest taki problem ze to oni robia usg i wszystko na takiej sppecjalnej karcie zaznaczaja (wiadomo te kliniki sa na swieczniku wiec wszystko musi byc na cacy)i potem dobieraja leki i te dawki np w moim przypadku ciagle sie zmienialy .Dwa nie wiem czy nie bedzie ci ciezko jakbys u siebie to robila leki kupowac bo nie wszedzie one sa i pozatym przed kazdym podgladem robisz badania krwi i potem za np 2 h wizyta bo stymulacja to nie tylko usg ale tez badania krwi.Wiec ja zeby co 2-3 dni nie jezdzic to wzielam urlop i zamieszkalam w warszawie

    2.Jesli chodzi o L4 to dostalam bodajrze na 2 dni przed pukncja az do transferu nie bylo z tym problemu

    3.Na to pytanie nie jestem ci w stanie odpowiedziec

    HoniaToJa lubi tę wiadomość

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
‹‹ 844 845 846 847 848 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego