Forum Starając się z pomocą medyczną Parens Kraków
Odpowiedz

Parens Kraków

Oceń ten wątek:
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1572 489

    Wysłany: 26 września 2018, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No postep jest hihi. A ExtraSperm kupowal? Bo moj nie ma bata, ta nazwa miazdzy jednak.

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy.
    Kir BX - brak kirow implantacyjnych. Czekamy na HLA-C i kariotypy.
    Grudzień 2019 - planowane ivf w Artvimed


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • amalia Autorytet
    Postów: 429 223

    Wysłany: 26 września 2018, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Mojego ja umawiałam do lekarza, ale okazało się, że dr tego dnia nie ma i już sam sobie zmienił termin :P o dziwo prosić się nie musiałam ;) Jakiś postęp jest :D
    Mój jest taki trochę życiowo nieogarnięty i czasem jakby na obcej planecie, taki zagubiony ;) więc go nie wyręczam i niech się wyrabia! Tak samo z naszym nowym kotem. Gania po nocach, ten narzeka a ja mówię, że przy dziecku jeszcze mniej pośpi ;)

    Selina lubi tę wiadomość

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 26 września 2018, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    No postep jest hihi. A ExtraSperm kupowal? Bo moj nie ma bata, ta nazwa miazdzy jednak.
    Raz ja zamówiłam przez neta a raz on ;)


    Amalia heh mój podobnie ;) Czasem niektórych rzeczy nie ogarnia. Momentami boję sie, że miałabym w domu 2 dzieci, ale zaraz sobie przypominam, że jednak on robi wszystko co trzeba a reszta to głupoty ;) Nie pomaga mi, tylko wspólnie razem dbamy o wszystko co mamy, opiekuje się mną i wtedy czuję, że będzie najlepszym ojcem pod słońcem

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 1 października 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kondziomama i jak tam? Zmieniliście lekarza? Coś się dzieje u Was? :)

    Ja wyczekuje piątku i chcę już mieć to za sobą. Zaczęłam się stresować, bo nie pamiętam jak długo są ważne badania krwi tzn.morfologia i sód, potas itp. Coś mi się majaczy, że 2 miesiące a ja mam z końca lipca :/ Na myśl że znów mam kasę wydać na te badania i się kłuć mi słabo echh

    Koniec starań
  • amalia Autorytet
    Postów: 429 223

    Wysłany: 1 października 2018, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Jestem po wizycie. Postanowione, że robimy pICSI. Jeśli zaleczyłam już infekcję, robimy drożność w połowie tego miesiąca i z listopadową miesiączką ruszam ze stymulacją! :D

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 1 października 2018, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amalia wrote:
    Hej dziewczyny. Jestem po wizycie. Postanowione, że robimy pICSI. Jeśli zaleczyłam już infekcję, robimy drożność w połowie tego miesiąca i z listopadową miesiączką ruszam ze stymulacją! :D
    Ale ja widzę, że jeszcze testowanie przed Tobą w tym tygodniu? :)
    Miałaś pobrane już wymazy, żeby sprawdzić czy infekcji już nie ma?

    Koniec starań
  • amalia Autorytet
    Postów: 429 223

    Wysłany: 1 października 2018, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Ale ja widzę, że jeszcze testowanie przed Tobą w tym tygodniu? :)
    Miałaś pobrane już wymazy, żeby sprawdzić czy infekcji już nie ma?
    Testowania zapomniałam zmienić. Nie będzie bankowo bo ostatnia owulacja z zabezpieczeniem. Wymaz miałam w sobotę. Profilaktycznie nadal biorę Lactovaginal raz dziennie. Niby infekcja dopiero się rozwijała gdy została wykryta, ale boję się nawrotów.. W sobotę będę miała wyniki. Oby było ok!

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 1 października 2018, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amalia wrote:
    Testowania zapomniałam zmienić. Nie będzie bankowo bo ostatnia owulacja z zabezpieczeniem. Wymaz miałam w sobotę. Profilaktycznie nadal biorę Lactovaginal raz dziennie. Niby infekcja dopiero się rozwijała gdy została wykryta, ale boję się nawrotów.. W sobotę będę miała wyniki. Oby było ok!
    Tego życzę :)
    Na mnie dużo lepiej działał (i nadal stosuje zapobiegawczo) MultiGyn ActiGel, jest świetny przy każdej infekcji (do stosowania od środka i na zewnątrz). Jak coś to polecam na przyszłość

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1572 489

    Wysłany: 1 października 2018, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amalia, czyli jednak zdecydowaliscie sie od razu na in vitro?

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy.
    Kir BX - brak kirow implantacyjnych. Czekamy na HLA-C i kariotypy.
    Grudzień 2019 - planowane ivf w Artvimed


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • amalia Autorytet
    Postów: 429 223

    Wysłany: 1 października 2018, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Tego życzę :)
    Na mnie dużo lepiej działał (i nadal stosuje zapobiegawczo) MultiGyn ActiGel, jest świetny przy każdej infekcji (do stosowania od środka i na zewnątrz). Jak coś to polecam na przyszłość
    O! To może coś dla mnie! Bo w aptece farmaceutka dała mi znowu Lactovaginal jako profilaktykę (chwilę temu skończyłam brać przepisany przez lekarza).


    Anuśla, lekarz daje Nam 10% szans w inseminacji i 50% w in vitro. Mój chłop powiedział, że go 10% nie interesuje ;)
    No i za 2-3 lata chcielibyśmy próbować ponownie a jeśli uda się coś zamrozić, to już z górki.

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 1 października 2018, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amalia wrote:
    O! To może coś dla mnie! Bo w aptece farmaceutka dała mi znowu Lactovaginal jako profilaktykę (chwilę temu skończyłam brać przepisany przez lekarza).


    Anuśla, lekarz daje Nam 10% szans w inseminacji i 50% w in vitro. Mój chłop powiedział, że go 10% nie interesuje ;)
    No i za 2-3 lata chcielibyśmy próbować ponownie a jeśli uda się coś zamrozić, to już z górki.
    Lekarz nie może dać Wam 50% szans przy ivf... Ono nie ma takiej skuteczności, u nikogo. Wzięłabym przez pol to co dr mówi niestety :/

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1572 489

    Wysłany: 1 października 2018, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No przy IUI to każdy ma 10% szans, taka smutna prawda. Ale in vitro to jest naprawdę wyzwanie, to nie takie hop siup, moja przyjaciółka tak myślała, że raz dwa. A to tony lekow, 2 zastrzyki dziennie w brzuch, pobieranie krwi non stop. Nie chce Cie straszyć, ale to trudna sprawa, warto to przemyśleć, bo to jednak nie facet to znosi, tylko kobitka. Choć z drugiej strony sama nie wiem czy 3 nieudane IUI mnie psychicznie bardziej nie wykończyly niz jedno ivf.

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy.
    Kir BX - brak kirow implantacyjnych. Czekamy na HLA-C i kariotypy.
    Grudzień 2019 - planowane ivf w Artvimed


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 1 października 2018, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    No przy IUI to każdy ma 10% szans, taka smutna prawda. Ale in vitro to jest naprawdę wyzwanie, to nie takie hop siup, moja przyjaciółka tak myślała, że raz dwa. A to tony lekow, 2 zastrzyki dziennie w brzuch, pobieranie krwi non stop. Nie chce Cie straszyć, ale to trudna sprawa, warto to przemyśleć, bo to jednak nie facet to znosi, tylko kobitka. Choć z drugiej strony sama nie wiem czy 3 nieudane IUI mnie psychicznie bardziej nie wykończyly niz jedno ivf.
    Kochana chciałam Cię pocieszyć, bo nie wiem czy wiesz, ale koleżanka Marilen która miała fragmentację praktycznie taka jak Ty (tzn jej mąż) zaszła podczas IUI :D Dziś wyszedł jej pozytywny test jakoś 12dp IUI :D Także uszy do góry, nie myśl, że tylko już ivf przed Wami :)

    Koniec starań
  • amalia Autorytet
    Postów: 429 223

    Wysłany: 2 października 2018, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    No przy IUI to każdy ma 10% szans, taka smutna prawda. Ale in vitro to jest naprawdę wyzwanie, to nie takie hop siup, moja przyjaciółka tak myślała, że raz dwa. A to tony lekow, 2 zastrzyki dziennie w brzuch, pobieranie krwi non stop. Nie chce Cie straszyć, ale to trudna sprawa, warto to przemyśleć, bo to jednak nie facet to znosi, tylko kobitka. Choć z drugiej strony sama nie wiem czy 3 nieudane IUI mnie psychicznie bardziej nie wykończyly niz jedno ivf.
    Wiem, że to tona leków i zastrzyki. Nawet oglądałam już filmiki z podawaniem leków podskórnie. Po prostu boję się, że |U| da mi masę nadziei, więcej niż comiesięczne starania. I jeśli się nie powiedzie, nie wytrzymam tego.. A z wynikami partnera jest duża szansa, że się nie powiedzie.. Przy pICSI dużą nadzieję daje mi możliwość przebadania plemników pod kątem wiązania z hialuronem. Jakoś boję się tego sztucznego dojrzewania przy |U|, w dodatku plemniki mają słabą fragmentację i przeraża mnie brak możliwości sprawdzenia ich. pICSI daje nam taką możliwość. Mimo, że boję się jak cholera, okropnie się również cieszę i pierwszy raz odkąd się staramy, czuję spokój, nie mam nerwicowych problemów z żołądkiem.

    Anuśla lubi tę wiadomość

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1572 489

    Wysłany: 2 października 2018, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Kochana chciałam Cię pocieszyć, bo nie wiem czy wiesz, ale koleżanka Marilen która miała fragmentację praktycznie taka jak Ty (tzn jej mąż) zaszła podczas IUI :D Dziś wyszedł jej pozytywny test jakoś 12dp IUI :D Także uszy do góry, nie myśl, że tylko już ivf przed Wami :)
    Widzialam ten watek, super że jej sie udało. Ja też w tym HBA nie upatruje problemu. Trudniej jest o zapłodnienie, ale po jakimś czasie powinno się udać. Ja czuje, że problem jest we mnie.

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy.
    Kir BX - brak kirow implantacyjnych. Czekamy na HLA-C i kariotypy.
    Grudzień 2019 - planowane ivf w Artvimed


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • amalia Autorytet
    Postów: 429 223

    Wysłany: 2 października 2018, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Widzialam ten watek, super że jej sie udało. Ja też w tym HBA nie upatruje problemu. Trudniej jest o zapłodnienie, ale po jakimś czasie powinno się udać. Ja czuje, że problem jest we mnie.
    Ale myślisz o jakiejś przeszkodzie zdrowotnej czy za dużo chcenia?

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 2 października 2018, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Widzialam ten watek, super że jej sie udało. Ja też w tym HBA nie upatruje problemu. Trudniej jest o zapłodnienie, ale po jakimś czasie powinno się udać. Ja czuje, że problem jest we mnie.
    Ja mam to samo, czuję że to u mnie problem. Liczę, że poznam go w piątek w szpitalu.
    U mnie od dawna jelita szwankują, doszły nietolerancje pokarmowe i muszę się naprawdę pilnować. Czuję, że to może mieć związek jedno z drugim, w końcu wszystko znajduje się k.siebid w jamie brzusznej a to też mięśnie gładkie z mogą na siebie wpływać

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1572 489

    Wysłany: 2 października 2018, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina a badalas nietolerancje? Widziałam ze to koszty ok 1000 zl. Tez chciałabym zrobić, ale cena mnie zbija z nóg.

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy.
    Kir BX - brak kirow implantacyjnych. Czekamy na HLA-C i kariotypy.
    Grudzień 2019 - planowane ivf w Artvimed


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 2 października 2018, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Selina a badalas nietolerancje? Widziałam ze to koszty ok 1000 zl. Tez chciałabym zrobić, ale cena mnie zbija z nóg.
    Badałam 44 alergeny i zapłaciłam 390zl, więc powiedzmy że znośnie. Na stronie zdrowegeny.pl wykupuje się badanie i można zrealizować w Diagnostyce

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1572 489

    Wysłany: 2 października 2018, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To faktycznie znośnie.

    Amalia, bo ja wiem... Nie wiem w czym tkwi problem, ale powiedziałam sobie, że zanim przystąpię do in vitro, zbadam wszystko. Na razie luzuję ze staraniami, chcę się tylko do immunologa umówić, może też nietolerancje zbadać. Zaczęłam też chodzić do psychologa.

    Selina lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy.
    Kir BX - brak kirow implantacyjnych. Czekamy na HLA-C i kariotypy.
    Grudzień 2019 - planowane ivf w Artvimed


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
1 2 3 4 5 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)