Forum Starając się z pomocą medyczną PCOS- kumu się udało?
Odpowiedz

PCOS- kumu się udało?

Oceń ten wątek:
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10191 6272

    Wysłany: 26 lipca 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:07

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10191 6272

    Wysłany: 26 lipca 2014, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:07

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 26 lipca 2014, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 ja o inofolicu czytalam na innych forach,okazuje sie ze wiele dziewczyn sie tym wspomaga.a co do polykania nasion lnu to niewydaje mi sie zeby to mialo takie samo dzialanie jak w postaci plynnej,ale ja to bym chyba zapytala jakiegos lekarza albo farmaceuty czy sa jakies inne mozliwosci picia lnu.

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10191 6272

    Wysłany: 26 lipca 2014, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:08

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 26 lipca 2014, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Bella93, znowu :)zastanawiam sie tylko jak bym musiala dawkowac zamienniki skoro inofolik powinnam brac 2x po 1 saszetce.
    a moze zastosuj rureczke,ja kiedys tak pilam specyfik od mojej tesciowej z Togo,bylo tak ochydne ze jak o nim pomyslalam to mi sie niedobrze robilo I pilam przez rureczke prosto do gardla,jesli jest za geste to moze wiecej wody dolej?

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10191 6272

    Wysłany: 26 lipca 2014, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:08

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10191 6272

    Wysłany: 26 lipca 2014, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:08

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 26 lipca 2014, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze to juz nie wiem jak moglabys pic ten len,chyba musisz sie skataktowac z lekarzem albo farmaceuta czy maja len w innej postaci...

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lipca 2014, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jest inozytol w proszku z myprotein czy jakoś tak na allegro, cena niższa dużo i 4g czyli 2 saszetki to 13 miarek, plus do tego łyknąć trzeba tabletkę kwasu foliowego 400 :)

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10191 6272

    Wysłany: 27 lipca 2014, 00:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:08

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 27 lipca 2014, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DIeki dziewczyny, wiwkszosc lekow jest dla zysku,ale coz mamy poczac?trzeba dzialac dalej;-)
    Bella93 jak ci idzie picie lnu dzisiaj?mam nadzieje ze juz lepiej...

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2014, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry w piękny słoneczny dzień :)

    Świetnie się czyta wieści, że Wam się udaje dziewczyny! ;)

    Violijka ja od tego cyklu zaczęłam brać inofolic. Gin własnie mi go zaleciła. Powiedziała, że przy pcos ma dobrą skuteczność :) Ja sama się jej o to zapytałam bo słyszałam od dziewczyn dobre opinie na temat tego suplementu. A gin powiedziała, że jak mnie stać na kupowanie go to tym lepiej! I w ten sposób liczę, ze inofolic uchroni mnie od clo :P Ale wszystko się okaże...

    Bella ja piłam swojego czasu dużo lnu w związku z problemami żołądkowymi. Najlepiej polecam kupić całe nasiona i zmielić w domu. Wtedy wiesz, że masz produkt w 100% z nasion lnu. Zalewałam wrzatkiem 2 łyżeczki chyba na 1/2 szklanki i na początku jak nie szło mi picie to dosładzałam :) Podobno można. A później już się przyzwyczaiłam do tego smaku :)


    Liczyłam na skok tempki a tu spadek nie wiadomo skąd :/

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10191 6272

    Wysłany: 27 lipca 2014, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:08

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 27 lipca 2014, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia zobacze czego dowiem sie w aptece.
    Bella93 wlasnie bylam w sklepie i pogadalam sobie z pania za lada i dowiedzialam ze ze mozna jesc pelne ziarna siemia lnianego,ona naprzyklad dodaje do platkow lub do owsianki,ja owsianke jem zawsze rano wiec sprobuje tak,ta ekspedientka mowila ze ona tez tych glutow niemogla pic i dlatego je poprostu zjada w innych potrawach.

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10191 6272

    Wysłany: 27 lipca 2014, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:08

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 27 lipca 2014, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz co szczerze to niepytalam czy na sluz dziala tak samo bo ona na cos innego bierze ale jezeli jej pomaga to mysle ze dzialanie jest takie samo.ja w kazdym razie sprobuje..

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10191 6272

    Wysłany: 27 lipca 2014, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:08

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 27 lipca 2014, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ile tego lnu sie powinno zjadac?

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10191 6272

    Wysłany: 27 lipca 2014, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:08

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 27 lipca 2014, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok dzieki,a probowalas juz zjesc w calosci?

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ