Forum Starając się z pomocą medyczną PCOS u szczupłych kobiet
Odpowiedz

PCOS u szczupłych kobiet

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2014, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amelia04072006 wrote:
    fakt dzieki małej jest mniej czasu na myslenie :). moja maluda oglada ze mna wszystkie testy, cieszy sie kiedy oglada testy owu i zastanawia sie ktora jest ciemniejsza. nie oderoznia testu owulacyjnego od testowego wiec zawsze mowi " i znowu sie nie udało" :)
    perspektywa przekazania chorob dziecku nie jest miła i to skutecznie mnie przekonuje do zawieszenia dzialalnosci, jednak endo mowi ze zdrowym rodzicom bez zlego genu rodza sie chore dziecko, wiec nie wiem co mam zrobic.
    co do inocudo to ja mam mniejsza ochote na słodkie, wiec chyba dziala prawidlowo, ale nie zawsze efekt widoczny jest od razu dlatego zalecane jest dluzsze stosowanie. laski ktorym sie udalo mowia ze najlepiej jest pic dwa razy dziennie do owu a pozniej raz dziennie.
    aaa endo wspomnial ze przy pcos najlepiej byloby stymulowac jajeczkowanie poniewaz jajniki pracuja slabiej i tzreba je wspomoc. ja nie chce clo bo nie chce miec wiekszych problemow niz mam. biore donga i ci powiem ze jestem w szoku. sluz pojawil sie od razu, wiec zamierzam go brac a czas pokaze czy mi pomoze :)
    Masz pomocnicę :D
    Dokładnie co ma być to będzie... Jak już coś się raz u nas ujawni to nigdy nie będzie pewności, że nasze dziecko tego nie doświadczy :/
    Też słyszałam takie opinie ale rozmaiiwałam z lekarzem o tym i podobno nie ma to znaczenia bo za dużej ilości tych izo coś tam organizm i tak nie przyswoi..?...
    Dobrze, że u Ciebie przynajmniej sama obserwujesz efekty :* Jak dong pomaga to dobry znak!
    Ja na razie czekam na rozwój sytuacji i później będę się martwić co t brać żeby dopomóc :/

    amelia04072006 lubi tę wiadomość

  • amelia04072006 Autorytet
    Postów: 13507 8224

    Wysłany: 8 października 2014, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia wrote:
    Masz pomocnicę :D
    Dokładnie co ma być to będzie... Jak już coś się raz u nas ujawni to nigdy nie będzie pewności, że nasze dziecko tego nie doświadczy :/
    Też słyszałam takie opinie ale rozmaiiwałam z lekarzem o tym i podobno nie ma to znaczenia bo za dużej ilości tych izo coś tam organizm i tak nie przyswoi..?...
    Dobrze, że u Ciebie przynajmniej sama obserwujesz efekty :* Jak dong pomaga to dobry znak!
    Ja na razie czekam na rozwój sytuacji i później będę się martwić co t brać żeby dopomóc :/
    ja mam 35 lat i nie mogę zbyt długo czekać. myślę, że do końca roku będę próbować a potem koniec staran

    zus1znh.png

    iv09krhm2hgmouw3.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to u Ciebie całkiem inna sytuacja :/ Mocno ściskam kciuki, żeby jednak Ci się udało <3 <3 <3 Ważne że chociaż macie 1 córę :D
    Ja mam dopiero i aż 23 ;)

    amelia04072006 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2014, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny, ja tez mam pco, w sumie zawsze bylam wysoka i szczupla, ale po wyjezdzie do uk przytylo sie troche kg, lecz nigdy nie mialam nadwagi, glownie wszystko szlo w brzuch... mam 171 cm (w szkole sredniej wazylam 60 kg - wydawalo mi sie ze bylam jak kosciuotrup) a obecnie 64-65 kg, po wakacjach wazyalam najwiecej w zyciu bo az 69 kg, wiec powiedzialam dosyc, musze cos z tym zrobic, wiec schudlam pare kg, a w pracy kazdy sie pyta co sie ze mna stalo, nikne w oczach jakby mi z 10 kg ubylo, spodnie na mnie wisza, chyba musze wymienic garderobe hehe niechciane wloski, tlusta cera, tradzik hormonalny, ochota na slodycze tez to znam z autopsji, jednak prl mimo ze na granicy gornej, to po zbiciu nadal nie wplynela na moje cykle (srednio 60 dni bez lekow) jedynie po metforminie zauwazylam ze niechciane wloski wolniej odrastaja, zniknal tradzik hormonalny (sporadycznie pryszcze, ale nie juz takie duze gulki, ktorych nawet nie mozna wycisnac) tez z dieta roznie, bo czasem faktycznie cos sie zje ( a to czasem jakby tak spisac na kartce wyszloby pewnie ze to wcale nie tak rzadko, a nawet doscy czesto - czlowiek sam siebie oszukuje) no ale nawyki zywieniowe do ktorych przywyklismy latami, ciezko porzucic z dnia na dzien, mam nadzieje, ze z czasem uda mi sie byc na diecie tak na 100 %, 5 cykli z clo za mna i bez efektow (tez raczej na mnie nie dziala) cukier w normie, ale insuliny nie badalam, ale po efektach brania leku metformina (3 x 500 mg na dzien) skoro widac efekty, coz - na 99% mam insulinoodpornosc w pakiecie z pco... mam wrazenie, ze to cholerstwo, to teraz jakas choroba cywilizacyjna kobiet, przykro mi jednak, ze w mojej rodzinie ja musialam zaczac rozdzial pt - nieplodnosc... pocieszajace jest jednak to, ze wiele kobiet z pco zaszlo w ciaze i urodzilo. Mnie osobiscie najbardziej przeraza to ze zajde i z powodu tej choroby dojdzie do poronienia, no ale nie ma co sie martwic na zapas, pozdrawiam wszystkie staraczki z pco!!!! :) <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2014, 17:56

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2014, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Anna!
    Oczywiście na zapas nie masz się co martwić ;) Jak już sie uda to MUSI być dobrze i trzeba się pozytywnie nastawić :*
    Masz racje... Dopóki same nie zaczniemy strać sie o dziecko mamy wrażenie że niepłodność dotyczy tylko wyjatków kobiet i na pewno nie nas a w praktyce okazuje się inaczej :/ Cieżko jest takie wieści rodzinie przekzać (szczególnie jak nie było wcześniej takich przypadków) i oby ona potrafiła to zrozumiec!
    Z dietą wiadoma sprawa- jak się nie jest przypartym do muru to ciężko zwalczyć stare nawyki...
    Już trochę leczenia za Tobą. Mam nadzieję, że w końcu okaże sie skuteczne i będziecie miec upragnioną Fasolkę ♥

    Anna255 lubi tę wiadomość

  • lesi21 Znajoma
    Postów: 17 25

    Wysłany: 9 października 2014, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny w grudniu stwierdzono u mnie pcos moja waga to 51 kg przy wzroście 165 cm od grudnia do września nie miałam owulacji obraz usg nie wykazywał pcos dopiero rozszerzone badania hormonalne wykazały. najpierw dostawałam clo nie zareagowałam wcale dlatego tez w sierpniu miałam zrobiona laparoskopie z elektrokauteryzacja jajników gdyż potwierdziło się ze ajaniki są policystyczne po 60 dniach od laporo dostałam @ i jestem właśnie po pierwszej naturalnej owulacji :) oprócz nieregularnych miesiączek po odstawieniu tab antykoncepcyjnych żadnych objawów pcos nie miałam

    betii lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2014, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lesi21 wrote:
    hej dziewczyny w grudniu stwierdzono u mnie pcos moja waga to 51 kg przy wzroście 165 cm od grudnia do września nie miałam owulacji obraz usg nie wykazywał pcos dopiero rozszerzone badania hormonalne wykazały. najpierw dostawałam clo nie zareagowałam wcale dlatego tez w sierpniu miałam zrobiona laparoskopie z elektrokauteryzacja jajników gdyż potwierdziło się ze ajaniki są policystyczne po 60 dniach od laporo dostałam @ i jestem właśnie po pierwszej naturalnej owulacji :) oprócz nieregularnych miesiączek po odstawieniu tab antykoncepcyjnych żadnych objawów pcos nie miałam
    No to super lesi21, że podziałało :) oby teraz szybko się zazieleniło u Ciebie :)

  • lesi21 Znajoma
    Postów: 17 25

    Wysłany: 10 października 2014, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    betii wrote:
    No to super lesi21, że podziałało :) oby teraz szybko się zazieleniło u Ciebie :)

    Dzięki kochana dam wam znać co i jak ale na razie wszytko przebiega książkowo wcześniej problemy były i ze śluzem i z endometrium a teraz wszystko ok tylko owulacja trochę późno bo 20 dc

  • Izik Autorytet
    Postów: 263 162

    Wysłany: 11 października 2014, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja też niby jestem sczupła bo 168 i 55kg. ale mój brzuch jest wielki nogi szczupłe i rece, wyglądam bardzo nieprporcjonalnie i wszytsko na mnie źle leży. Moj problem to słodycze mam straszne napady jedzenia na przykład ostatnio jem na potęge i czuje się fatalnie potem znowu się pilnuje ale kilogramy zostaja. Spróbuje tej diety o iskim IG może przejdzie mi ochota na słodycze, które kocham.. Dziś mega dół i obżarstwo;-(

    STWIERDZONE CIĘŻKIE PCO;-(
    17 cykl starań
    f2w3krntia7lgct7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izik mam to samo :/
    Jak mnie coś napdanie to pochałaniam słodycze jak odkurzacz- nie ważne w jakich ilościach .
    Powodzenia z dietą! 3mam kciuki <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2014, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja właśnie zawsze miałam odwrotnie... Wszyscy się śmieją bo ja nawet całego snickersa nie zjem naraz i często w torebce mam polowy batoników - na później :P

  • HANA Autorytet
    Postów: 533 807

    Wysłany: 16 października 2014, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stars2345 ja brałam wszystko co możliwe (mg, vit, olej z wiesiołka itp...) a jak w ostatnim miesiącu miałam juz dosyc ze nawet folik schowałam do szafki, to udało sie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2014, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HANA wrote:
    Witam i ja!

    [...]

    Na facebooku jest grupa zamknięta, jeżeli macie ochotę dołączyć do osób walczących :)

    Hej, co to za grupa? Wrzuć link, bo ja bym się chętnie dopisała :-)

    A tak poza tym, to się dołączam do wątku - 155 cm, 48 kg i to cholerne PCO, niedoczynność tarczycy i podwyższony (choć jeszcze w normie) poziom glukozy. Biorę bromergon (ostatnio 2x1/2), luteinę, dostałam też inofolic ostatnio i kupiłam wiesiołka. Tak poczytałam wszystkie wątki i zaczynam się zastanawiać, że zostaje mi jeszcze tylko dieta, choć mam wrażenie, że inofolic z wiesiołkiem zaczęły działać - śluz jest inny :-)

  • werni Autorytet
    Postów: 10364 7835

    Wysłany: 20 października 2014, 00:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dużą niedowage, nie potrafię przytyc, ile bym nie zjadła i tak nie mogę przytyc. Mój tata tez jest szczupły i myślę że przez niego taka jestem.

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • werni Autorytet
    Postów: 10364 7835

    Wysłany: 20 października 2014, 00:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam pcos

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • lesi21 Znajoma
    Postów: 17 25

    Wysłany: 21 października 2014, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem w ciąży w pierwszym możliwym cyklu po laparoskopia to jakiś cud :)



    48b7071e5af30be59aefd9f6e2da239f.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 października 2014, 09:10

    betii lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2014, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lesi21 wrote:
    Dziewczyny jestem w ciąży w pierwszym możliwym cyklu po laparoskopia to jakiś cud :)



    48b7071e5af30be59aefd9f6e2da239f.png

    Gratuluję i zazdroszczę!!! :-)

  • lesi21 Znajoma
    Postów: 17 25

    Wysłany: 21 października 2014, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chica Mala wrote:
    Gratuluję i zazdroszczę!!! :-)


    Kochana dużo wiary a u Ciebie też szybciutko zrobi się zielono :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2014, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wiary to akurat mi nie brakuje. Zwłaszcza w tym cyklu :-)

  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 21 października 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2020, 21:51

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego