Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Odpowiedz

progesteron

Oceń ten wątek:
  • Karwala Debiutantka
    Postów: 9 4

    Wysłany: 21 września 2015, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć,
    zbadałam poziom progesteronu w 21 dc, żeby sprawdzić, czy była owulacja. Wynik wyszedł 57,30 ng/ml, przy normie laboratoryjnej do 27. Dużo za dużo.

    Szukam wszędzie czy to dobrze czy źle i nie mogę znaleźć nic sensownego. Raz piszą w necie, że im więcej tym lepiej. Ale znalazłam też, że duży progesteron świadczy o torbieli na jajniku.
    Powinnam się martwić? Brzuch boli jak na okres, ale jeszcze przynajmniej tydzień trzeba poczekać do @.

    Doradźcie coś, proszę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2015, 18:51

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 22 września 2015, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obstawiam, że albo ciąża, albo po prostu świetna owulacja - może miałaś dwa jajeczka zamiast jednego i stąd taki skok.
    Przy torbieli też może być, ale póki co mozesz albo skonsultować się z lekarzem, albo poczekać kilka dni na rozwój sytuacji.

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Karwala Debiutantka
    Postów: 9 4

    Wysłany: 22 września 2015, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to czekam. Chyba wystarczy tego biegania po lekarzach, może trzeba dać szanse naturze. Jakoś wytrzymam ten tydzień.
    Dziękuję za odpowiedź :)

  • Paolaaa Autorytet
    Postów: 747 188

    Wysłany: 22 września 2015, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karwala wrote:
    Cześć,
    zbadałam poziom progesteronu w 21 dc, żeby sprawdzić, czy była owulacja. Wynik wyszedł 57,30 ng/ml, przy normie laboratoryjnej do 27. Dużo za dużo.

    Szukam wszędzie czy to dobrze czy źle i nie mogę znaleźć nic sensownego. Raz piszą w necie, że im więcej tym lepiej. Ale znalazłam też, że duży progesteron świadczy o torbieli na jajniku.
    Powinnam się martwić? Brzuch boli jak na okres, ale jeszcze przynajmniej tydzień trzeba poczekać do @.

    Doradźcie coś, proszę.

    Ja tez mam podobny poziom progesteronu przy norm8e do 23 wychodzi mi zawsze kolo 50. W ciazy nie bylam. Torbieli nie mam. Pecherzyk jest jeden dominujący tylko jest wielkosci ok 26-30 mm gdy pęka. Gdy byłam na monicie dzień lub dwa po owu lekarz powiedział ze mam duze cialko zolte. A na 7 ginow wszyscy mowili ze nie ma powodow do obaw :)

    Karwala lubi tę wiadomość

    4c3t9n73nr884ilb.png
    01.03.2016- test HARMONY- zdrowa dziewucha :*
    15.08.2016- WITAJ KSIĘŻNICZKO :-)
  • Paolaaa Autorytet
    Postów: 747 188

    Wysłany: 22 września 2015, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i jeszcze jedna kwestiam progesteron n8e jest czasem wytwarzany pulsacyjnie przez organizm?

    4c3t9n73nr884ilb.png
    01.03.2016- test HARMONY- zdrowa dziewucha :*
    15.08.2016- WITAJ KSIĘŻNICZKO :-)
  • Karwala Debiutantka
    Postów: 9 4

    Wysłany: 22 września 2015, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki. Wszędzie piszą, co zrobić, jak jest progesteronu za mało. A o tym, co powyżej norm w ogóle nie piszą. Zastanawia mnie po co zostały te górne granice wyznaczone, skoro nie należy się nimi przejmować.

    Wcześniej takich wyników nie miałam, bo zwykle były problemy z owulacją i brałam luteinę. Niedawno miałam laparoskopię i po niej różne rzeczy się zmieniają. Może ta najważniejsza też ... :)

    Dzięki za dobre wiadomości :)

    Berbeć lubi tę wiadomość

  • Paolaaa Autorytet
    Postów: 747 188

    Wysłany: 23 września 2015, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj pierwszy wynik wyniosl jakos 48 czyli dwa razy ponad norme. W pierwszej chwili byla radosc bo balam sie ze b3dzie niski a tu taka niespodzianka. Po chwili szukanie info co oznacza tak wysoki progesteron. Albo ciaza albo peklo wiecej pecherzykow. Jak sie okazalo po nastepnych badaniach ani jedno ani drugie. Dodam ze na poczatku cyklu wynik nie przekracza 1 :) wychodzilo mi pomiedzy 0.5 a 0.8.
    Takze no stress ;) zbadaj sobie jeszcze w kolejnych cyklach. Dla porownania.
    I jak napisalam powyzej - progesteron wytwarzany jest pulsacyjnie. Warto zbadac np. Dwa dni pod rząd.

    4c3t9n73nr884ilb.png
    01.03.2016- test HARMONY- zdrowa dziewucha :*
    15.08.2016- WITAJ KSIĘŻNICZKO :-)
  • Rafaello Autorytet
    Postów: 630 130

    Wysłany: 23 września 2015, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pomóżcie, obecnie mam jakiś dziwny cykl,ogólnie mam cykle 28dniowe, w 19dc miałam pęcherzyk 19mm lekarz powiedział że owulacja na dniach, 24dc zbadałam progesteron (wg mnie owulka już była) tylko czy progesteron potwierdza owulację? Może za szybko zrobiłam? Lekarz kazał 7dni przed okresem ale przy moim cyklu który może się trochę wydłuży jest niewykonalne.

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/565c695798aa.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2015, 08:25

  • Karwala Debiutantka
    Postów: 9 4

    Wysłany: 23 września 2015, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, progesteron potwierdza owulację. Wg mojej gin potwierdzeniem jest poziom od 10 ng/ml wzwyż, mierzone ok. 7 dni po owulce.

    Progesteron jest wytwarzany przez ciałko żółte, które powstaje z pęcherzyka po uwolnieniu komórki jajowej. Dlatego wzrost poziomu progesteronu następuje po owulacji i potwierdza jej dokonanie.

    Z tego co piszesz wynika, że mogło nie upłynąć tych 7 dni od owulacji, więc wynik może nie być miarodajny. Spróbowałabym jeszcze raz kilka dni później.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2015, 23:52

  • Rafaello Autorytet
    Postów: 630 130

    Wysłany: 24 września 2015, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdybym zrobiła 7 dni po owulce, której daty na 100% nie znam wyszłoby, że musiałabym zbadać progesteron w 27dc, a cykle mam zazwyczaj 28dniowe (wyjątkowo może się przesunąć z 2dni max). Trochę mnie to podminowało:/

  • Zagubiona... Ekspertka
    Postów: 334 96

    Wysłany: 24 września 2015, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    strasznie krótką masz fazę lutealną. Zarodek zagnierzdża się między 4-12 dop. Może to jest problem twoich niepowodzeń? Porozmawiaj o tym ze swoim ginekologiem, może luteina by pomogła? Trzymam kciuki

    Nadzieja umiera ostatnia!
  • Paolaaa Autorytet
    Postów: 747 188

    Wysłany: 25 września 2015, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wielu lekarzy jak i forumowiczek będzie się upierać, że progesteron nie jest potwierdzeniem owulacji. Mi dwóch ginekologów mówiło, że nawet tak wysoki poziom jak mój (czyli np. 55 ng/ml przy normie do 23 ng/ml) nie jest absolutnie żadnym potwierdzeniem owulacji. Dlaczego? Bo niepęknięty pechęrzyk także może wytwarzać progesteron. Z kolei inni lekarze powiedzą Ci, że tak, jest to w 100% prawda, ale zlutenizowany pęcherzyk nie wytworzy tak dużo progesteronu. I że np. wynik powyżej 20 ng/ml jest gwarancją owulacji.

    Bądź tu człowieku mądry :-)

    Niestety nie masz jakiegoś ładnego wyniku. Dla mnie nie byłby on potwierdzeniem owulacji. Ale progesteron bada się 7 dpo. Więc Twój progesteron może jeszcze rosnąć. Jeżeli twój cykl będzie trwać 28 lub 29 dni to powinnaś brać progesteron na wydłużenie fazy lutealnej bo z całą pewnością jest za krótka.

    Anna255 lubi tę wiadomość

    4c3t9n73nr884ilb.png
    01.03.2016- test HARMONY- zdrowa dziewucha :*
    15.08.2016- WITAJ KSIĘŻNICZKO :-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2016, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, jestem tu nowa od czterech cykli mierze temperaturę od trzech z ovu. Robiłam wczesniej badania ogólnie krwi i wszystko było w normie. Ostatnio miałam plamienia tuż przed miesiączka naczytałam sie i niskim progesteronie i stwierdziłam ze sprawdzę co i jak. I poszłam na badanie wczoraj o godzinie 15.40 w 19dc według ovu wczoraj miałam 6dpo i wynik wyszedł mi 18 ng/ml dodam ze według laboratoryjnych norm byłoby w miarę ktore miałam tam podane na wyniki. Dzisiaj idę jeszcze raz i jutro zeby sprawdzić trzy dni pod rząd. Myśle ze wynik jest ok ale czy wystarczający zeby utrzymać ewentualna ciąże?

  • Madzia91pn Koleżanka
    Postów: 44 3

    Wysłany: 24 marca 2016, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Na ostatniej wizycie moja dr kazalami brać luteiene od 16do 25dc. Czy to pomoże zajść w ciążę?

    +(26tc) Kubuś 6 listopada 2015
  • Holly Ekspertka
    Postów: 199 77

    Wysłany: 24 marca 2016, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamiliaa24 wrote:
    Witam, jestem tu nowa od czterech cykli mierze temperaturę od trzech z ovu. Robiłam wczesniej badania ogólnie krwi i wszystko było w normie. Ostatnio miałam plamienia tuż przed miesiączka naczytałam sie i niskim progesteronie i stwierdziłam ze sprawdzę co i jak. I poszłam na badanie wczoraj o godzinie 15.40 w 19dc według ovu wczoraj miałam 6dpo i wynik wyszedł mi 18 ng/ml dodam ze według laboratoryjnych norm byłoby w miarę ktore miałam tam podane na wyniki. Dzisiaj idę jeszcze raz i jutro zeby sprawdzić trzy dni pod rząd. Myśle ze wynik jest ok ale czy wystarczający zeby utrzymać ewentualna ciąże?

    Natknęłam się na Twój post poszukując odpowiedzi na podobne pytanie. 18 to bardzo dobry wynik. W 7 dpo cyklu naturalnego powinien wynosić więcej niż 10 w stymulowanym więcej niż 15. Czytałam też że lekarze uznają za optymalny progesteron ok 20 w cyklu stymulowanym. Więc Twój wydaje się być idealny:) poza tym jest wyrzucany pulsacyjnie, czyli tak naprawdę nie wiadomo jaka jest jego ostateczną wartość przy pojedynczym badaniu.

    A jak się dalej potoczyło?

    podwyższona prolaktyna, lekka insulinoopornosc, krótka faza lutealna, łagodny czynnik M,
    VII 2015 8 tydz c. naturalna
    VIII - X 2017 IUI nieudane x 3
    XII 2017 - ICSI 8dpt3dt -bhcg 21,5
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 marca 2016, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Następnego dnia miałam 16,5 a 3 dnia 15,1. Zastanawia mnie bo miałam spadek temperatury 9 dnia i zaczęło sie plamienie. Temperatura podskoczyła ale plamienie w sumie zostało. na bieliźnie nic nie było ale rano sprawdzałam szyjkę i jest sluz brazowy ale dziwny grudkowaty trochę i tak w sumie 4 dni sie ciągnie. Zazwyczaj plamienia przed okresem wynikaja z niskiego progesteronu ale ja mialam w miare wiec nie wiem czy tak dratycznie spadł czy co

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2016, 17:06

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 marca 2016, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, od dłuższego czasu zastanawiam się czy wszystko w porządku z moją fazą lutealną. Od pół roku mam cykle 26-dniowe i kilkudniowe plamienia przed miesiączką. Wynik progesteronu sprzed pół roku 8,71 ng/ml w 22 dc (przy normie 1,7-27ng/ml). Lekarze niestety mnie zbywają. Jak sądzicie czy powinnam brać luteinę i jakie badania ewentualnie zrobić ?

  • Holly Ekspertka
    Postów: 199 77

    Wysłany: 25 marca 2016, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może pójdź na monitoring cyklu, żeby sprawdzić którego dnia masz owulacje i czy faza lutealna jest dłuższa niż 10 dni. Jeżeli krótsza przy zachowaniu plamienia przed okresem, może to niedomoga lutealna.

    podwyższona prolaktyna, lekka insulinoopornosc, krótka faza lutealna, łagodny czynnik M,
    VII 2015 8 tydz c. naturalna
    VIII - X 2017 IUI nieudane x 3
    XII 2017 - ICSI 8dpt3dt -bhcg 21,5
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 marca 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam monitoring i niby wszystko wszystko ok jest. Robię też testy ovu i wychodzi zawsze 14 dc owulacja. Czyli lutealna trwa 12 dni. Martwią mnie te plamienia przed okresem. Czasem trwają około tygodnia.

  • Holly Ekspertka
    Postów: 199 77

    Wysłany: 25 marca 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli progesteron masz w 7 dpo mniejszy niż 10. Może poproś o duphaston, i zobaczysz czy plamienia się utrzymują. W 7 dpo progesteron powinien być chyba trochę wyzszy.

    Mnie przy niedomodze lutealnej bolały dodatkowo piersi od owu do samego okresu. A temp Ci spada stopniowo podczas plamien?

    Zapisz się do dobrego ginekologa endokrynologa.

    podwyższona prolaktyna, lekka insulinoopornosc, krótka faza lutealna, łagodny czynnik M,
    VII 2015 8 tydz c. naturalna
    VIII - X 2017 IUI nieudane x 3
    XII 2017 - ICSI 8dpt3dt -bhcg 21,5
‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego