Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 5 lipca 2016, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezja Nas leki wyszły lekko ponad 2000 do samej punkcji potem po transferze do bety około 1000,- no może nie całe, stety albo niestety leki po udanym transferze trzeba było brać. Prolutex raz dziennie, fraxiparina raz dziennie, utrogestan 3x1 encorton, prognynova i suplementy dla ciężarnych.

    Punkcji nic się nie bój miałam 2 razy i za każdym razem mi się podobało, o ile można to tak powiedzieć.Najpierw w zabiegowym dostajesz 2 kropłóweczkę, potem wprowadzają Cię za czerwone drzwi, czekasz sobie przebrana w koszulkę i profilaktycznie idziesz siusiu bo zawsze się chce, wprowadzają Cię na sale. Pan doktor przypomina o wszystkich możliwych powikłaniach, wskakujesz na fotel, dostajesz zastrzyk podany przez wenflon, pamiętam jeszcze że założyły mi słuchawki na uszy i podały te rurki z tlenem do nosa iiiiiiiiiiiiii budzissz się na po operacyjnej. Pielęgniarka zaraz wołała mojego męża żeby ze mną siedział, raz chyba im dłużej pospałam bo jak się obudziłam to Robert już był :) potem Panowie proszeni są do pokoju "zwierzeń" i oddają swoje żołnierzyki. Mi się zakażdym razem mega pić chciało ale mnie przetrzyywali bo bali się reakcji, wymiotów. dopiero jak pozwolili wstać i po dostaniu recept piłam wodę. Powodzenia :)

    w czwartek będe rano w Salve pewnie gdzieś sobie migniemy przed oczami :)

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 5 lipca 2016, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jestem po dzisiejszym USG. nie bylo mojego doktorka bo cala trojka do jutra na konferencji. Szkoda, bo jego dobre nastawienie jakos trzymalo moje emocje na wodzy :D pecherzykow jest sporo ale w sumie 3 sie nadaja do punkcji. Zabieg jak planowano ma byc w czwartek. Troche sie rozczarowalam ze tylko 3 sa powyzej tych 17mm:( ale podobno liczy sie nie ilosc ale jakosc.. jozefk dzieki za opisanie jak wyglada z grubsza punkcja. mialam nie panikowac, ale emocje biora gore, juz byl ryk, ale przeszlo mi ... na razie :p dam znac w czwartek co i jak:)a wlasnie, oczywiscie w czwartek wezme wolne w pracy, ale tak sobie mysle, ze moze wystawiaja lekarskie zwolnienie na ten dzien? jak to jest?

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 5 lipca 2016, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jozefka faktycznie teraz widze na paseczku ze u Ciebie juz 19 tydzien ciazy! ale ten czas leci, a dopiero czytalam jak testowalas:)
    lubiearbuza20 mysle ze nie ma co czekac z wizyta na ostatnia chwile, bo badania, stymulacja troche trwaja. zawsze mozecie pojsc, powiedziec o swoich planach. lekarz Wam wszytsko opowie i na spokojnie podejmiecie decyzje co i jak:) a wrzesien tuz tuz:)

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 5 lipca 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj frezja nie ilość a jakość w pierwszej procedurze miałam mniej jajek ale z nich 3 blastki (zapładniają tylko 6) w drugiej dużo więcej i tylko jedna blastka pod serduchem noszona. Dziewczyny (pielęgniarki) bardzo miłe i uspakajają, a p. Gosia embriolog czyni cuda więc nie martw się :) i koniecznie daj znać jak po pick-up się czułaś i kiedy planowany transfer (tego pewnie dowiesz się w piątek wstępnie) :)

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 5 lipca 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezja jeszcze jedno czuje, że już bardzo nie długo wylądujesz na fioletowej stronie :)

    lubiącaarbuza czasami wyluzowanie pomaga ( mi nie pomogło ) ale grunt żeby mieć plan B, jak A nie wypali, a jak B nie wypali to jest jeszcze C i cholera sporo innych liter w alfabecie :) będzie dobrze. MUSI

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2016, 07:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jozefka nie miałam wyjścia musiałam czekać do wrzesnia z różnych względów między innymi finansowych i ślubu który był planowany więc sama wiesz jak jest po pierwsze kasa a po drugie lepiej nie kłócić się przed ślubem kiedy napięcie jest największe trochę przed jak by coś miało pójść nie tak. Dlatego na spokojnie po ślubie się weźmiemy w garść.

  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 7 lipca 2016, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lubiearbuza20 prawidłowo, wiem ile mnieto kosztowała obecna procedura i wierz mi chwilami ryk był straszny, bo wiedziałam, że leki do kupienia ale za co? wrzesień jest dobrym pomysłem, ruszy program miejski więc troszkę zaoszczędzicie :) nabierzecie dystansu i siły. Kiedy ślub :) super sprawa. Pozdrawiam i czekam na wieści od frezji. w klinice dziś ciszaaaaaaa miałaś punkcję? Stefanowicz podobna nadal w Lizobonie. Ja dziś kombinowałam skierowania na krew do karty ciąży, niestety nie udało się i we wtorek do wydania ok 130 zł na badania krwi,w środę 120 endokrynolog, w czwartek 160 Stefanowicz. ehhhhh nic nie da się zaoszczędzić, ale trudno robie to dla Kropka <3

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 7 lipca 2016, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej kochane, jakas godzine temu wrocilam do domu. juz po wszytskim :) punkcja miala byc o 8, w rezultacie odbyla sie grubo po 10:/ masakra. naczekalam sie w tej koszuli dobre 1,5h. punkcje mialy jeszcze 2 inne dziewczyny. wchodzilysmy jedna po drugiej. zabieg do przezycia. nastawialam sie ze usne a tu nic! dali mi cos po czym zakrecilo mi sie w glowie ale mie usnelam. w trakcie punkcji czulam troche ucisk w podbrzuszu. potem bardzo bolal mnie brzuch. lezalam sobie chyba dobre 2h po zabiegu. jeszcze mi dorzucili dodatkowa kroplowke bo cisnienie mi spadlo.. usnelam chyba dopiero na pol h przed wysciem. w ogole jak wyszlam bylam taka zakrecona. chyba jeszcze leki dzialaly. Potem wizyta u Sobkiewicza, przepisal leki. Zaplacilismy za jakis dodatkowy bajer invitro i mrozenie komorek:) bo wyszlo z 20 pobranych jajeczek 15 dojrzalych :D oplacalo sie tak cierpiec:)oby cos z tego bylo:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca 2016, 16:13

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2016, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezja to ile dziś zaplaciliscie za tą punkcje i bajery dodatkowe. Ładny wynik Janeczek :-)

  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 7 lipca 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezja genialny wynik a tak się martwiłaś, że będzie mało jajcorów :)) ja tam za każdym razem odlatywałam na punkcji i budziłam się za parawanem :) no to co , za ostry sex na szkiełku, owocnej randki :) jutro ma dzwonić do Ciebie p. Gosia czy Ty :) ale jaja super !!!

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 7 lipca 2016, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lubiearbuza zaplacilismy za punkcje i transfer 5400,za te dodatkowe bajery 1000zl (tam byla stala obserwacja zarodkow, hodowanie do stadium blastocysty itp bylo na broszurce), potem za mrozenie i przechowanie 1200,no i kolejna siatka lekow z apteki 600zl.

    jozefka no wynik jest mega! zaskoczeni bylismy ze tak duzo. od razu mi sie humor poprawil. teraz w razie co jest zapasik i ta swiadomosc ze nie bede musiala przechodzic wszytkiego od poczatku. budujace:)
    piszesz ze odplynelas na punkci-farciara!:) ja tak chcialam bardzo,ale jak sie stresuje jakas jestem taka bardzo pobudzona ehhh. uspokoilam sie dopiero w domu, pospalam jakies 3h i jest mi duzo lepiej.W klinicie malo co kontaktowalam. Brzuch boli mniej. Martwi mnie tylko, ze czuje silne klucie przy siusianiu, ale moze jakos pecherz oddzialuje na bolace jajniki i dlatego. licze ze jutro bedzie lepiej.
    jutro to ja mam dzwonic do Pani Gosi po poludniu. Dopiero co ochlonelam a tu drugi rzut niepewnosci:P moze dobrze ze jutro ide do pracy, czas szybciej zleci;)

    a dostalam od doktorka S jakies skierowanie na badanie kliniczne czestosci skorczow macicy ( cos w tym stylu), chyba do statystyk salve. ale ze dr zaczyna urlop od niedzieli to nie wiadomo czy bedzie mi to ktos robil czy nie.maja dzwonic.

    no nic,trzeba isc spac,znowu :) w cale mi sie nie chce:)
    to za ostry sex na szkielku! hehe
    jutro dam znac co z tej upojnej nocy im wyszlo:)

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 7 lipca 2016, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezja koniecznie :) pij dużo wody i ewentualnie izotoników. Miałaś dużeeee zbiory, żeby nie dopadła Cię hiperka. Ja za pierwszym razem nie miałam, a przy szczęśliwej procedurze wraz z rosnącą betą hiperka się rozkręcała ( na szczęście lekka hiperka).
    A więc czekamy do jutra. Podgląd zarodków super sprawa, żałuje, ze ja tego nie dokupiłam bo bym miała nagranie jak Mój Kropek powstał :) Czyli co wtorek transfer :) jupi, grzej CI miejsce na fioletowej stronie :) lubiearbyza na Ciebie również czekam :)

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2016, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Miło czyta się jak wszystko idzie mu dobremu. Na wątek o IFV nawet nie wchodzę i nie podczytyuje bo jak widzę że nie wychodzi to się dołuje. Dzięki frezja za cennik :-) przepraszam że tak pytam o to ciągle bo wiesz sama mnie to czeka, a muszę liczyć się z każdą złotówka :-)

  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 8 lipca 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę nie pomyslalam o tej hiperce ze moze byc po punkcji:/ poszłam do pracy (pracuje w biurze wiec w sumie siedze, nic meczacego) ale chyba nie wysiedze. Wzdelo mnie cos i ciągnie brzuchol. Pozatym nie ma innych objawów. Moze nie powinnam panikować ale troche mnie strach obleciał. Pije wodę w zasadzie cal czas od rana. Zeby tylko przeszło:/

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 8 lipca 2016, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezja jak bedziesz dzwonić do p. Gosi powiedz jej o tym !!! hiperka paskudna sprawa !!!

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 8 lipca 2016, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jest 5 zaplodnionych ! :) tak bardzo sie ciesze :) jednak jest lipa z moja hiperstymulacja. Pani Gosia powiedziala bym poczekala do jutra i jesli sie objawy nie zmniejsza odstawiamy wszystkie leki i przekladamy transfer;/ juz sama nie wiem czy ja sie wkrecam sama czy jak. moze przesadzam. ehhh a tak ladnie szlo

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 8 lipca 2016, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    freja kurde nie ryzykuj jak hiperka by Ci się rozkręciła to megaaaa nie fajnie, nie ryzykuj, lepiej przełożyć transfer na za miesiąc. Wiem, że w razie hiperki podają jakąś kroplówkę ale tylko na zleceenie lekarza. Ale prawda jest taka, ze jak jest trzeba ją przeboleć, zazwyczaj pomaga picie wody. u mnie było ok do momentu jak beta nie zaczeła rosnąć, pamiętam że ani leżenie ani siedzenie nie przynosiło ulgi, w sumie najlepiej było na stojąco ale ile cholera można stać ??? Miejmy nadzieje, że Ci do jutra przejdzie !!!

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 8 lipca 2016, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no wlasnie tak pomyslalam,ze moze lepiej przeczekac. Wiadomo ze jest sie nakreconym, ale ryzyko powiklan jest duze. Miesiac to nie wiecznosc. wazne ze jest 5 kropkow ktore na mnie czekaja :):D
    Przy przesunietym transferze jakie leki sie dostaje?? te do stymulacji juz nie chyba bo przeciez komorki i zarodki juz sa..
    kurde zeby przeszlo,ale cos czuje ze bedziemy czekac jeszcze. Wygladam dosc ciazowo dzis..:(

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 8 lipca 2016, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja przy crio brałam o ile dobrze pamiętam prognynova, encorton + mama dha (suplement dla ciężarnych) od transferu dochodziła fraxiparine i prolutex i utrogestan.
    koszt o niebo mniejszy niż przy stymulacji :) ja na Twoim miejscu nie ryzykowałambym transferu przy nawet lekkiej hiperce. miesiąc szybko minie. jak jutro będziesz się źle czuć idź na cito na wizyte do Kłosińskiego albo Stefanowicz. wiem, ze stafenawowicz przy podejrzeniu hiperki przepisuje jakąś kroplówkę, Sobkiewicz tego nie robi a Kłosiński nie wiem, bo dziewczyny które znam prowadzą albo u psorka albo pani doktor. ewentualnie w wekend masz IP w CZMP i tam dziewczyny jeżdzą napewno z Gamety :) żeby nie płacić za kolejne wizyty. ja przy hiperce wyglądałam jak w 7-8 mc ciąży bałam się jechać do Taty żeby się nie przejął. Potem jak jeżdziłam do niego pochwalić się brzuszkiem ciążowym to on chodził i kręcił głową jaki brzuszek przecież schudłam :) dopiero teraz zauważa brzucho bo idzie do przodu (na szczęście nie w boki) :) dawaj znać jak się czujesz

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2016, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny w jakie dni cyklu bylyscie na podgladanku tak jak do IUI mniej więcej np 10 12 dc czy częściej i kiedy wypada tak mniej więcej ta pinkcja 14_15 dc? Ja będę musiała chyba iść na zwolnienie jeśli takie dostanę od nich bo nie pogodzie to z praca.

‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego