X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • zuzelka Autorytet
    Postów: 721 145

    Wysłany: 21 lutego 2019, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusja wrote:
    Też się właśnie nad tym zastanawiam...

    Co do histerioskopii, to Twój gin na NFZ da Ci takie skierowanie?


    Nie mam pojęcia czy mi da .... jak nie to będę chyba szukać takiego co mi da ....

    !p19u9jcgfrffjdsk.png!

    6 IUI - :(
    20.09.2018 criotransfer 3AA- 9dpt beta 9.61, 11dpt beta 1.89 :(
    12.02.2019 criotransfer 3AB - 8dpt beta <1,2 :(
    10.04 criotransfer 3CC - 8dpt beta < 1,2 :(
    Nie mam więcej zarodków.....
    03.02.2020 - dostaliśmy się do dofinansowania ivf
    03.2020 - start drugiej procedury ?

    lewy jajowód niedrożny
    Hashimoto
    mutacja MTHFR i PAI-1
    KIR Bx
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 21 lutego 2019, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Moj dr powiedzial, ze z doświadczenia wie, ze te pary ktore do niego przychodza po leczeniu immuno wcale nie zachodzą szybciej i latwiej. Ja sie uparlam i po czasie sama zrezygnowalam.

    Ba, nawet immunolog mi powiedzial ze kobiety ktore maja immuno ogarnięta lekami/szczepieniami i maja piekne wyniki wcale nie zachodza szybciej i nie ma większego odsetka donoszonych ciaz.

    Myśle, że zapominamy też o bardzo ważnym czynniku jakim jest nasza psychika i dobre samopoczucie. Skupiamy się tak bardzo na leczeniu, że zapominamy że w głowie mamy mętlik, jesteśmy smutne, zmęczone ciągłymi próbami i zdesperowane. A to nam nie pomoże. Jak zaszłam w tą naturalną ciąże pamiętam że wyjechaliśmy na krótki urlop powiedziałam sobie pomyśle o staraniach później a teraz będe się cieszyć że jesteśmy z mężem razem, że jest słońce i morze i spacerami. I choć nie skończyło się to dobrze udało się wtedy kiedy powiedziałam sobie że pomyśle później i następny krok to będzie in vitro ale to po urlopie.
    Nie wiem jak to osiągnąć dziewczyny ponownie ale to jest też ważny czynnik. I nie mówię że tylko to nam pomoże zajść w ciąże ale myślę że nasza psychika nam tego nie ułatwia.

    Co do immunologi to po tym co mówicie to ja już nie wiem czy iść na te badania miałam wcześniej wątpliwości a teraz jeszcze się pogłębiły. Porozmawiam jeszcze z dr. Kokoszko.

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • Niusja Autorytet
    Postów: 632 313

    Wysłany: 21 lutego 2019, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi2017 wrote:

    Co do immunologi to po tym co mówicie to ja już nie wiem czy iść na te badania miałam wcześniej wątpliwości a teraz jeszcze się pogłębiły. Porozmawiam jeszcze z dr. Kokoszko.

    Kiedy idziesz do Kokoszko??? Bardzo ją cenie i uważam, że to dobry lekarz, dlatego jestem ciekawa, co powie w tej kwestii..

    Ja 34 lata, M 37 lat (starania od 2016)
    Salve Medica Łódź 2017
    HSG (drożne) XI 2017
    Nasienie super
    Nieregularne i długie cykle + io + nadciśnienie
    29.03.2018 punkcja (2x4AA i 1x3AB)
    03.04.2018 transfer - 8 tydzień (*)
    15.10.2018 ct - 7 tydzień (*)
    03.02.2020 ct - <0,2
    Immunologia: KIR BX i brak 3.
    MTHFR 1298A-C hetero, PAI-1 4G homo, NK 12%
    Histerioskopia 2020
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 21 lutego 2019, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzelka wrote:
    To ja już też nie wiem czy chce jakiekolwiek leczenie immuno .... Przy pierwszym transferze brałam tylko encorton i euthyrox , teraz encorton, letrox w wiekszej dawce , intralipid i 5mg kwasu foliowego i beta nawet nie drgnęła ...

    Mam nadzieję że histeroskopie uda mi się zrobić w ramach nfz - w końcu po coś płacę te pieprzone składki - bo nie mam w tej chwili 1200zł na to badanie ...

    A może macie jakiegoś fizjoterapeute w Łodzi który rozmasuje stres z ciała ? bo to na pewno też ma wpływ a ja mam wszystkie mięśnie jak kamień ....

    Ja kiedyś byłam na fizjoterapii w Łodzi i bardzo mi pomogła facet nazywa się Grzegorz Ratajczyk - ma nawet stronę internetową http://www.prophysio.pl/index.php/kontakt jak chcesz to spróbuj.
    Ja wtedy byłam po urazie i muszę przyznać że postawiło mnie ta fizjoterapia na nogi.

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 21 lutego 2019, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusja wrote:
    Kiedy idziesz do Kokoszko??? Bardzo ją cenie i uważam, że to dobry lekarz, dlatego jestem ciekawa, co powie w tej kwestii..

    Miałam iść dopiero w przyszłym miesiącu ale teraz raczej spróbuje jak najszybciej bo zaczynam mieć wątpliowści. A dobrze się czuje fizycznie więc jak dziewczyny pisały nie chcę tego zepsuć bo dla mnie to jest dowód że leczenie działa i czy zachodzę w ciąże czy nie ja chce się czuć dobrze fizycznie.
    Niusja to ona właśnie powiedziała mi że mogę jeszcze sprawdzić immunologię więc trochę czuje się zdezorietowana. Zapytam się jej czy ona zna przykłady że to cokolwiek to leczenie pomogło.
    Mam dwa wyjścia - zrobić badania i zobaczyć co dr. Paśnik mi zaproponuje jeśli będzie to zbyt inwazyjne zrezygnować lub poczekać jeszcze z badaniami i dalej próbować.
    Ale w tym wypadku ja chyba zdecyduje się jednak na następny transfer przed wynikami.

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10536 7256

    Wysłany: 21 lutego 2019, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzelka kup soboe walek i sama sie walkuj, to bardzo pomaga.

    Abi, "metlik, smutek i zdesperowanie" to raczej nie o mnie.
    Mi sie moje zycie podoba. Podrozujemy, chodzimy na kregle, bilard itp, do restauracji, spotykamy sie ze znajomymi. Jedyne co pasuje to zmeczenie, bo jak mi sie kocisko o 4nad ranem wydziera pod drzwiami to sie nie wysypiam :D
    Po 7transferach jestem pewna, ze moje nastawienie nie ma znaczenia. Jak ma sie udac to sie uda.

    Niusja, Esperanza Mia lubią tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    sraGp3.png
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 21 lutego 2019, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Zuzelka kup soboe walek i sama sie walkuj, to bardzo pomaga.

    Abi, "metlik, smutek i zdesperowanie" to raczej nie o mnie.
    Mi sie moje zycie podoba. Podrozujemy, chodzimy na kregle, bilard itp, do restauracji, spotykamy sie ze znajomymi. Jedyne co pasuje to zmeczenie, bo jak mi sie kocisko o 4nad ranem wydziera pod drzwiami to sie nie wysypiam :D
    Po 7transferach jestem pewna, ze moje nastawienie nie ma znaczenia. Jak ma sie udac to sie uda.

    Przepraszam tak mi się zacytowało do ciebie ale nie chodzi mi o ciebie. Mówię tu o doświadczeniach swoich i o innych dziewczynach co się starają które mogą mieć takie doświadczenia. Ja dopiero teraz widzę, że mój organizm i psychika zaczynają wracać do równowagi. Po stracie ciąży zaczełam mieć nadzieję a później jak kolejne miesiące mijały zaczełam fiksować się tylko na temat starań więc dla mnie 2017 był rokiem bardzo trudnym. Jak trafiam do dr. Kokoszko to ona mi pomogła i choć pierwszy transfer był trochę bardziej z nerwami to już drugi był o wiele spokojniejszy.
    Ja czuję się ponownie szczęśliwa i z mężem mamy piękne życie w dwoje więc zastanawiam się czy dla nas jest sens wkraczać w to leczenie immunologiczne
    Dla mnie psychika odgrywa bardzo ważną rolę w tch staraniach.

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • Niusja Autorytet
    Postów: 632 313

    Wysłany: 21 lutego 2019, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi2017 wrote:
    Miałam iść dopiero w przyszłym miesiącu ale teraz raczej spróbuje jak najszybciej bo zaczynam mieć wątpliowści. A dobrze się czuje fizycznie więc jak dziewczyny pisały nie chcę tego zepsuć bo dla mnie to jest dowód że leczenie działa i czy zachodzę w ciąże czy nie ja chce się czuć dobrze fizycznie.
    Niusja to ona właśnie powiedziała mi że mogę jeszcze sprawdzić immunologię więc trochę czuje się zdezorietowana. Zapytam się jej czy ona zna przykłady że to cokolwiek to leczenie pomogło.
    Mam dwa wyjścia - zrobić badania i zobaczyć co dr. Paśnik mi zaproponuje jeśli będzie to zbyt inwazyjne zrezygnować lub poczekać jeszcze z badaniami i dalej próbować.
    Ale w tym wypadku ja chyba zdecyduje się jednak na następny transfer przed wynikami.

    To ja mam tak samo. Kłosiński zlecił zbadanie immunologii :/ ja już zrobiłam badania i pójdę do niego, niech się wypowie. Z leczeniem immunologicznym, to tak właściwie są 3 metody leczenia: leki immunosupresyjne, jakieś wlewy do macicy/kroplówki dożylne i na koniec szczepionki z limfocytów partnera lub obcych mężczyzn. Tyle wyczytałam z forum i mam nadzieję, że niczego nie pomyliłam. I jak Bella wcześniej pisała statystyki nie są na korzyść leczących się immunologicznie...także ten :/

    Ja 34 lata, M 37 lat (starania od 2016)
    Salve Medica Łódź 2017
    HSG (drożne) XI 2017
    Nasienie super
    Nieregularne i długie cykle + io + nadciśnienie
    29.03.2018 punkcja (2x4AA i 1x3AB)
    03.04.2018 transfer - 8 tydzień (*)
    15.10.2018 ct - 7 tydzień (*)
    03.02.2020 ct - <0,2
    Immunologia: KIR BX i brak 3.
    MTHFR 1298A-C hetero, PAI-1 4G homo, NK 12%
    Histerioskopia 2020
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 21 lutego 2019, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusja wrote:
    To ja mam tak samo. Kłosiński zlecił zbadanie immunologii :/ ja już zrobiłam badania i pójdę do niego, niech się wypowie. Z leczeniem immunologicznym, to tak właściwie są 3 metody leczenia: leki immunosupresyjne, jakieś wlewy do macicy/kroplówki dożylne i na koniec szczepionki z limfocytów partnera lub obcych mężczyzn. Tyle wyczytałam z forum i mam nadzieję, że niczego nie pomyliłam. I jak Bella wcześniej pisała statystyki nie są na korzyść leczących się immunologicznie...także ten :/

    Myślę że to dobry pomysł zapytać się o zdanie lekarza prowadzącego i ja też tak zrobie.
    Leki immunospuresyjne jak będzie trzeba mogę spróbować, wlewy i kroplówki możliwe że tak ale na szczepionki z limfocytów się nie zgodze dla mnie to już za dużo.

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • Niusja Autorytet
    Postów: 632 313

    Wysłany: 21 lutego 2019, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi2017 wrote:
    Myślę że to dobry pomysł zapytać się o zdanie lekarza prowadzącego i ja też tak zrobie.
    Leki immunospuresyjne jak będzie trzeba mogę spróbować, wlewy i kroplówki możliwe że tak ale na szczepionki z limfocytów się nie zgodze dla mnie to już za dużo.

    Mnie te szczepienia też przerażają. Gdyby jakiś lekarz powiedział, że po szczepieniach będę w ciąży, to wzięłabym wszystkie szczepionki świata, ale takiej gwarancji nikt nam nie da. A nie chcę być myszką z laboratorium, choć czasem już się tak czuję..

    Ja 34 lata, M 37 lat (starania od 2016)
    Salve Medica Łódź 2017
    HSG (drożne) XI 2017
    Nasienie super
    Nieregularne i długie cykle + io + nadciśnienie
    29.03.2018 punkcja (2x4AA i 1x3AB)
    03.04.2018 transfer - 8 tydzień (*)
    15.10.2018 ct - 7 tydzień (*)
    03.02.2020 ct - <0,2
    Immunologia: KIR BX i brak 3.
    MTHFR 1298A-C hetero, PAI-1 4G homo, NK 12%
    Histerioskopia 2020
  • roz.al.ka Koleżanka
    Postów: 47 4

    Wysłany: 21 lutego 2019, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro mam pierwszą wizytę u Paśnika i niestety mój mąż ma jechać na pogrzeb kogoś z rodziny.Czy jest sens iść samej na tą wizytę?Mam wszystkie badania męża jakie miał do tej pory wykonywane..

    roz.al.ka
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 21 lutego 2019, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roz.al.ka wrote:
    Jutro mam pierwszą wizytę u Paśnika i niestety mój mąż ma jechać na pogrzeb kogoś z rodziny.Czy jest sens iść samej na tą wizytę?Mam wszystkie badania męża jakie miał do tej pory wykonywane..

    Myślę że zadzwoń do nich i powiedz jaka jest sytuacja. Byliśmy wczoraj i to ja cały czas mówiłam nawet mój mąż śmiał się że jestem przygotowana jak na wykład więc możliwe że nie musicie iść na wizyte razem ale lepiej się zapytać w APC

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 6065 4454

    Wysłany: 21 lutego 2019, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Zuzelka kup soboe walek i sama sie walkuj, to bardzo pomaga.

    Abi, "metlik, smutek i zdesperowanie" to raczej nie o mnie.
    Mi sie moje zycie podoba. Podrozujemy, chodzimy na kregle, bilard itp, do restauracji, spotykamy sie ze znajomymi. Jedyne co pasuje to zmeczenie, bo jak mi sie kocisko o 4nad ranem wydziera pod drzwiami to sie nie wysypiam :D
    Po 7transferach jestem pewna, ze moje nastawienie nie ma znaczenia. Jak ma sie udac to sie uda.
    Ty też kociara. Mój to po nocach maltretuje renifera i wstaje przeważnie że mną o 6. I też jak ty mam swoje życie podróżując ostatnio często chodzę do kina itd
    A jak ma się udać to uda....
    Ja w szczepienia za nic na świecie nie pójdę

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2019, 16:03

    Bella93 lubi tę wiadomość

    age.png
    age.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    21.03.2022 transfer 2AA
    5 dpt 21,4 7 dpt 61,2 10 dpt 205,9 14 dpt 955 23 dpt 💗
    7.06.22 prenetralne, synek
    18.07.22 pierwsze ruchy 19+5
    22.07.2020 20+2 waga 329g połówkowe
    30.09.22 3 genetyczne 30+2 1445g
    12.12.2022 40+5 56 cm, 3550 g, g.15.55 😍
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA
    6 dpt 49,5 9 dpt 181,5 11 dpt 286 13 dpt 446 16 dpt 1446 19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie synek
    19.06.2020 pierwsze ruchy💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 gene 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 - 54 cm, 2620g godz 23.21 😍
  • roz.al.ka Koleżanka
    Postów: 47 4

    Wysłany: 21 lutego 2019, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi2017 wrote:
    Myślę że zadzwoń do nich i powiedz jaka jest sytuacja. Byliśmy wczoraj i to ja cały czas mówiłam nawet mój mąż śmiał się że jestem przygotowana jak na wykład więc możliwe że nie musicie iść na wizyte razem ale lepiej się zapytać w APC

    Właśnie dzwoniłam tam i Pani powiedziała ze jeżeli jest to pierwsza wizyta to powinnismy być razem i nie wie jak Pan docent zareaguje a termin kolejnej wizyty za dwa miesiące

    roz.al.ka
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 21 lutego 2019, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roz.al.ka wrote:
    Właśnie dzwoniłam tam i Pani powiedziała ze jeżeli jest to pierwsza wizyta to powinnismy być razem i nie wie jak Pan docent zareaguje a termin kolejnej wizyty za dwa miesiące

    Rozalka jesli to dla ciebie ważne i nie musisz przyjeżdżać z bardzo daleka to przyjechałabym na twoim miejscu na umówioną wizytę z wszystkimi badaniami twoimi i męża i zapytała się dr. Paśnika czy może mnie przyjąć wyjątkowo bez męża. Wyjaśnij mu, że twój mąż jest na pogrzebie kogoś bliskiego a nie chcesz odwoływać wizyty ze względu na czas oczekiwania a już z wynikami badań przyjdziecie razem.
    Dr. Paśnik nas nie badał ja pokazywałam wszystkie badania moje i męża więc praktycznie mojego męża mogłoby tam nie być. Ale oczywiście ja nie znam tego lekarza dobrze to była moja pierwsza wizyta i nie wiem jak zareaguje. Powodzenia :)

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • zuzelka Autorytet
    Postów: 721 145

    Wysłany: 21 lutego 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też badalam immuno bo tak postanowiłam z lekarzem i mam zalecenia od Pasnika a dr ginekolog i tak się z niektórymi nie zgadza więc w sumie po co szłam do Pasnika???

    Też mam kota i drze się czasami od 4 rano bo mu się nudzi albo czeka żeby otworzyć mu drzwi od szafy....

    Dr Pasnik nie zadał mojemu mężowi chyba jednego pytania podczas wizyty więc moim zdaniem konieczność Twojego męża, nie jest konieczna jeżeli masz jego wyniki i wiesz czy np w rodzinie nie było chorób genetycznych

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2019, 18:34

    !p19u9jcgfrffjdsk.png!

    6 IUI - :(
    20.09.2018 criotransfer 3AA- 9dpt beta 9.61, 11dpt beta 1.89 :(
    12.02.2019 criotransfer 3AB - 8dpt beta <1,2 :(
    10.04 criotransfer 3CC - 8dpt beta < 1,2 :(
    Nie mam więcej zarodków.....
    03.02.2020 - dostaliśmy się do dofinansowania ivf
    03.2020 - start drugiej procedury ?

    lewy jajowód niedrożny
    Hashimoto
    mutacja MTHFR i PAI-1
    KIR Bx
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 21 lutego 2019, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny stres oksydacyjny jest naszym wrogiem. Ja mam dyskopatie i ostatnio zaliczyłam fizjoterapie i w sobotę znów muszę iść. Stres działa na moje mięśnie paraliżujaco to raz a dwa zła pozycja, podniesienie czegoś mi za chwilę wychodzi. Odkad lykam suplementy jakoś jestem bardziej wyciszona i mniej się denerwuje.. Ale przed ostatnimi wizytami miałam stres i byłam zdenerwowana, mam nadzieję, że do transferu i punkcji podejdę spokojnie.
    Ogólnie podchodzę do tego in vitro spokojnie, nie nastawiam się na to, że się powiedzie, ale nadzieję mam.
    Ja jak leczylam się u podstawowego gin. Co miesiąc się denerwowalam, że się nie udało. Odkad jestem w salve i wiem, że mam małe szanse to bardziej podchodzę spokojnie. Pierwsza wizytę przeryczalam i teraz co będzie to będzie, bardziej jestem z tym pogodzona.
    Myślę, że ta cała procedura też obojętna dla psychiki nie będzie.
    Myślę, że jeśli bym była młodsza i miała większe szanse było by mi tak samo trudno jak Wam. Podziwiam Was i trzymam kciuki, w końcu się Wam uda.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2019, 19:22

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Miss doc Debiutantka
    Postów: 6 6

    Wysłany: 21 lutego 2019, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella wejdź na pubmed i poczytaj. Ostatnia rzecz jaka będę udowadniać na forum to moja profesja. Pisze to co wiem. Nikt nie musi się ze mną zgadzać, słuchać mnie ani mi wierzyć. Jako lekarz kieruje się zasadami EBM ( o tym tez sobie poczytaj-zyskasz jako ekspert jakąś wiedzę i będziesz bardziej wiarygodna). Uważam, ze uczciwe jest przekazanie watpluwosci i podanie statystyki. Jeżeli ja znasz to masz przewagę, ale ponieważ jej nie znasz musisz poczytać. Trzymam za Was wszystkie kciuki i w temacie zajścia w ciąże oprócz sprawdzonych metod i dobrych lekarzy cała reszta to trochę wiary i szczęścia.

  • neila83 Ekspertka
    Postów: 193 94

    Wysłany: 21 lutego 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss doc wrote:
    Bella wejdź na pubmed i poczytaj. Ostatnia rzecz jaka będę udowadniać na forum to moja profesja. Pisze to co wiem. Nikt nie musi się ze mną zgadzać, słuchać mnie ani mi wierzyć. Jako lekarz kieruje się zasadami EBM ( o tym tez sobie poczytaj-zyskasz jako ekspert jakąś wiedzę i będziesz bardziej wiarygodna). Uważam, ze uczciwe jest przekazanie watpluwosci i podanie statystyki. Jeżeli ja znasz to masz przewagę, ale ponieważ jej nie znasz musisz poczytać. Trzymam za Was wszystkie kciuki i w temacie zajścia w ciąże oprócz sprawdzonych metod i dobrych lekarzy cała reszta to trochę wiary i szczęścia.

    Miss doc, cieszę się, że napisałaś o swoich spostrzeżeniach, wnioskach. Jesteś specjalistą w tym obszarze, zgłębiałaś tą wiedzę, przez wiele lat, więc wierzę w to co mówisz. Owszem niby w necie każdy może napisać co chce, tylko po co to robić?

    4 procedury, 7 transferów, 10 blastocyst. Ostatni transfer - jedyna ciąża do 7 tyg.
    Maj 2022 pierwszy transfer AZ - udany❤️
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10536 7256

    Wysłany: 21 lutego 2019, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neila83 wrote:
    Miss doc, cieszę się, że napisałaś o swoich spostrzeżeniach, wnioskach. Jesteś specjalistą w tym obszarze, zgłębiałaś tą wiedzę, przez wiele lat, więc wierzę w to co mówisz. Owszem niby w necie każdy może napisać co chce, tylko po co to robić?
    Po co?
    Kiedys na ovu byla dziewczyna, ktora prowadzila taki miesieczny watek z testowaniem.
    Zaszla w ciaze i zalozyla watek na fioletowej stronie. Spodziewala sie blizniat.
    Przez całą ciaze i kolejny rok trzymała sie z tymi samymi dziewczynami, radzila ile powinny jesc dzieci, jakie mialy szczepienia i przez przypadek okazalo sie, ze ma jakies 16lat i kradla zdjecia i czesc zycia jakies holenderce z IG.
    Po co?

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    sraGp3.png
‹‹ 314 315 316 317 318 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ