Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • freta Autorytet
    Postów: 369 215

    Wysłany: 18 marca 2019, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Dziewczyny nie wiem czy się cieszyć czy nie. Komórek było 9 z tym, ze 4 dobre, a 1 może do jutra dojrzeje. Tak czy siak zdecydowaliśmy się na zapłodnienie. Czy 4 komórki to dobry wynik?

    To tak jak u mnie :) Na początku byłam średnio nastawiona, bo po pierwszej procedurze na 10 pęcherzyków było 8 dobrych komórek (i nie mieliśmy żadnych blastek).
    Teraz z 9 pęcherzyków było 6 komórek, z czego 4 dobre. Następnego dnia padły jeszcze dwie. Z pierwszej procedury mieliśmy jeszcze dwie zamrożone komórki. Zapłodniły się 4.

    A przed chwilą dostałam informację, że... mamy 2 blastocysty!!!!! Tak się cieszę :) Wiem, że to dopiero początek, ale na tą chwilę czuję jakbym wygrała w lotka :)

    Także serwetka nie zamartwiaj się, bo możesz mieć nawet 4 blastki :)

    Niusja, E_linka2, Smerfelinka, Abi2017 lubią tę wiadomość

  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 18 marca 2019, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    freta wrote:
    To tak jak u mnie :) Na początku byłam średnio nastawiona, bo po pierwszej procedurze na 10 pęcherzyków było 8 dobrych komórek (i nie mieliśmy żadnych blastek).
    Teraz z 9 pęcherzyków było 6 komórek, z czego 4 dobre. Następnego dnia padły jeszcze dwie. Z pierwszej procedury mieliśmy jeszcze dwie zamrożone komórki. Zapłodniły się 4.

    A przed chwilą dostałam informację, że... mamy 2 blastocysty!!!!! Tak się cieszę :) Wiem, że to dopiero początek, ale na tą chwilę czuję jakbym wygrała w lotka :)

    Także serwetka nie zamartwiaj się, bo możesz mieć nawet 4 blastki :)


    Wow! Moje gratulacje to swietna wiadomość :) to moje pierwsze podejście nie wiem co i jak. Ja miałam dość dużo pęcherzyków w lewym jajniku 4, a w prawym 9 w sumie 13 i z tego 9 komórek z tym, ze jak pisałam 4 dobrej jakości. Oby nic nie padło! Lekarz dał nam wybór i propozycje ewentualnej dalszej stymulacji za 3 miesiące w celu uzyskania kolejnych komórek. Nie chce czekać bo żyje nadzieją, ze z tych 4 coś będzie! Jutro telefon do pani Małgosi i zobaczymy oby miała dobre wieści

    freta lubi tę wiadomość

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 18 marca 2019, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    freta wrote:
    To tak jak u mnie :) Na początku byłam średnio nastawiona, bo po pierwszej procedurze na 10 pęcherzyków było 8 dobrych komórek (i nie mieliśmy żadnych blastek).
    Teraz z 9 pęcherzyków było 6 komórek, z czego 4 dobre. Następnego dnia padły jeszcze dwie. Z pierwszej procedury mieliśmy jeszcze dwie zamrożone komórki. Zapłodniły się 4.

    A przed chwilą dostałam informację, że... mamy 2 blastocysty!!!!! Tak się cieszę :) Wiem, że to dopiero początek, ale na tą chwilę czuję jakbym wygrała w lotka :)

    Także serwetka nie zamartwiaj się, bo możesz mieć nawet 4 blastki :)
    Freta super wiadomość! Czy te zamrożone komórki Ci się dobrze rozmrozily?

    freta lubi tę wiadomość

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 18 marca 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Maja oby! Dostałam znów masę leków w tym te potworne zastrzyki Prolutex, Fraxiparine. W tabletkach mam nadal brać encorton, acard i dodatkowo estrofen. No i utrogestan. Fraxiparine dostałam aż 30, a prolutex 14. Jak długo to wszystko się bierze? Aż się wykorzysta? Bo nie zapytałam :(
    Ach strach pomyśleć.., ale czego się nie zrobi by osiągnąć cel..
    Ja dzisiaj zamówiłam igły, bo w żadnej aptece nie ma takich małych jak w Łodzi dostalam, a jak teraz kupowałam zastrzyki to zapomniałam powiedzieć i w aptece też się nie zapytała czy mamy

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • neila83 Ekspertka
    Postów: 176 63

    Wysłany: 18 marca 2019, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja, jakie igły kupujesz dodatkowo? Do jakiego leku? Ja muszę dziś wykupić mensinorm i fostimon, czy też będę potrzebowała?

    AMH 3.8, bardzo słabe nasienie.
    4 procedury, 7 transferów, 10 zarodków. Ostatni transfer - jedyna ciąża do 7 tyg.
    Wrzesień 2021 decyzja o AZ.
  • Justyna_83 Ekspertka
    Postów: 212 80

    Wysłany: 18 marca 2019, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Dziewczyny nie wiem czy się cieszyć czy nie. Komórek było 9 z tym, ze 4 dobre, a 1 może do jutra dojrzeje. Tak czy siak zdecydowaliśmy się na zapłodnienie. Czy 4 komórki to dobry wynik?

    Jeżeli chodzi o dojrzewanie to bym nie robiła sobie nadziei bo w moich dwóch przypadkach nic nie dojrzało nie wiem jak u innych?
    A ktoś tu pisał o procentach jeżeli chodzi o uzyskanie zarodków z komórek. U mnie za pierwszym razem pobrali 11 miałam 9 dojrzałych 6 się zaplodniło i miałam tylko 2 blastki. Za drugim razem przypadek jeden na milion popękały mi pęcherzyki udało się pobrać 4 (niby jakieś jeszcze dojrzewały) na wypisie mam że 7 oocytów pobrali a pamiętam co innego 3 dojrzałe dwie się zaplodniły i podali mi je w 3 dobie jako 8A i skompaktowany no i teraz trzecia stymulacja za miesiąc zobaczymy co z tego wyjdzie 😔

  • glittergold Autorytet
    Postów: 593 440

    Wysłany: 18 marca 2019, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neila83 wrote:
    Maja, jakie igły kupujesz dodatkowo? Do jakiego leku? Ja muszę dziś wykupić mensinorm i fostimon, czy też będę potrzebowała?

    Do fostimonu będą potrzebne igły, grube do rozrobienia i cieniutkie do wstrzykiwania.
    Kupowałam w kwiatach polskich przy salve, kobieta wiedziała sama jakie dać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2019, 17:31

    Maja25 lubi tę wiadomość

    dqpr9vvjyz29b92v.png
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 18 marca 2019, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glittergold wrote:
    Do fostimonu będą potrzebne igły, grube do rozrobienia i cieniutkie do wstrzykiwania.
    Kupowałam w kwiatach polskich przy salve, kobieta wiedziała sama jakie dać.

    Neila 83 tez potwierdzam. Ja dziś po punkcji dostałam prolutex i tez igły/strzykawki osobno musiałam kupić . Panie w Aptece w Salve są bardzo kompetentne i zawsze tam robię zakupy. Nigdy nie muszę myśleć bo one już wiedza co trzeba. Pytają tylko czy podać do tego bo będzie potrzebne. Jak kupowałam tantum rosa to pytała czy irygator mam czy nie także ja po innych aptekach nie chodzę :)

    Maja25 lubi tę wiadomość

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • freta Autorytet
    Postów: 369 215

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Freta super wiadomość! Czy te zamrożone komórki Ci się dobrze rozmrozily?

    Tak, dobrze się rozmroziły :) Jutro się dowiem z których powstały nasze cuda :)
    Mąż nie dowierza. Jutro ma pytać p.Małgosi czy na pewno się nie pomyliła ;) Po 5 latach krok do przodu, a nie tylko w tył...

    Justyna_83, serwetka, Maja25, Smerfelinka, Abi2017 lubią tę wiadomość

  • freta Autorytet
    Postów: 369 215

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glittergold wrote:
    Do fostimonu będą potrzebne igły, grube do rozrobienia i cieniutkie do wstrzykiwania.
    Kupowałam w kwiatach polskich przy salve, kobieta wiedziała sama jakie dać.

    Te cienkie igły to 0,3. Kupiłam całe pudełko, bo rzeczywiście nigdzie ich nie można w aptekach dostać. Jeszcze przez internet widziałam w razie czego.

    Maja25 lubi tę wiadomość

  • E_linka2 Autorytet
    Postów: 592 718

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leki typu prolutex, fraxiparine min do bety. Jeśli potem jest wszystko ok, to decyduje lekarz na wizycie (więc bierzesz dalej do usg). Jak masz 14 prolutexu - to będziesz musiała zamówić receptę w salve w przypadku pozytywnej bety. Zresztą i tak utrogestan pewnie dostałaś na 15 dni, czyli 3 op. Trzymam kciuki, żeby było dobrze :)

    serwetka lubi tę wiadomość

    Jesteśmy w komplecie od 13.08.2019 :) dwa szczęścia - Danusia i Józio

    2017.12 icsi, transfer :(
    2018.05 crio 7tc* :(
    2018.12 crio :)
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna_83 wrote:
    Jeżeli chodzi o dojrzewanie to bym nie robiła sobie nadziei bo w moich dwóch przypadkach nic nie dojrzało nie wiem jak u innych?
    A ktoś tu pisał o procentach jeżeli chodzi o uzyskanie zarodków z komórek. U mnie za pierwszym razem pobrali 11 miałam 9 dojrzałych 6 się zaplodniło i miałam tylko 2 blastki. Za drugim razem przypadek jeden na milion popękały mi pęcherzyki udało się pobrać 4 (niby jakieś jeszcze dojrzewały) na wypisie mam że 7 oocytów pobrali a pamiętam co innego 3 dojrzałe dwie się zaplodniły i podali mi je w 3 dobie jako 8A i skompaktowany no i teraz trzecia stymulacja za miesiąc zobaczymy co z tego wyjdzie 😔

    Pan technik, który badał nasze komórki o tej być moze dojrzewającej nawet mi nie powiedział bo rozmawialiśmy i mówił, ze było 9 w tym 4 dojrzałe. Dopiero doktor Sobkiewicz u siebie w gabinecie opisał mi wszystkie i o tej wspomniał. Gdybym miała 2 komórki dojrzałe to na bank zdecydowalabym się na kolejne stymulację. Przy czterech można zaryzykować i zapłodnić. Tak naprawdę to my z mężem nie znamy przyczyn tego, ze się nie udaje. Kokoszko twierdzi, ze u mnie wszystko jest w porządku i bardzo kibicuje. Mąż badał się kilka razy i cały czas suplementuje witaminy. Androlog nie widzi problemu u męża. Kokoszko tez widziała jego wyniki dlatego mieliśmy invitro metoda picsi z iniekcją plemnika icsi. Kokoszko upatruje niepowodzeń w czynniku męskim. In vitro tez jest swego rodzaju diagnostyka i być może dowiemy się czegoś więcej. Z tego co pamietam to mąż miał słaby wynik HBA czyli wiązania z hialurolnianem dlatego skoro maja wybrać jednego dobrego, a raczej 4 to może to ma sens.

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E_linka2 wrote:
    Leki typu prolutex, fraxiparine min do bety. Jeśli potem jest wszystko ok, to decyduje lekarz na wizycie (więc bierzesz dalej do usg). Jak masz 14 prolutexu - to będziesz musiała zamówić receptę w salve w przypadku pozytywnej bety. Zresztą i tak utrogestan pewnie dostałaś na 15 dni, czyli 3 op. Trzymam kciuki, żeby było dobrze :)

    Tak dokładnie utrogestanu 3 op ;) czekanie jest najgorsze ale nie ma wyjścia. Dziś nie spalałam cała noc przed punkcją , a teraz boje się ze kolejna noc zarwana bo będę myśleć :(

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neila83 wrote:
    Maja, jakie igły kupujesz dodatkowo? Do jakiego leku? Ja muszę dziś wykupić mensinorm i fostimon, czy też będę potrzebowała?
    Do fostimonu tak. W aptece w salve są jak poprosisz do kupienia igły i strzykawki i wtedy one już same dają odpowiednie. Ja teraz mam inny lek i nie kupiłam tam, u mnie w mieście w 5 aptekach tylko 25 /0,5a ja miałam 13 lub 16. Udało mi się za mówić 16/0,5, ale wydaje mi się, że powinny być jeszcze bardziej cienkie.
    I oczywiście jeszcze grube do zrobienia zastrzyku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2019, 18:23

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • glittergold Autorytet
    Postów: 593 440

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Tak dokładnie utrogestanu 3 op ;) czekanie jest najgorsze ale nie ma wyjścia. Dziś nie spalałam cała noc przed punkcją , a teraz boje się ze kolejna noc zarwana bo będę myśleć :(

    Czekanie jest zdecydowanie najgorsze, ciagle to czekanie na każdym etapie.
    Ja teraz czekam na @, jeszcze chyba nigdy wcześniej tak nie czekałam. Już zaczęło się plamienie, może jutro się rozkręci i w środę biegnę badać estradiol i co tam jeszcze mam na kartce i czekam na zielone światło.

    dqpr9vvjyz29b92v.png
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    freta wrote:
    Tak, dobrze się rozmroziły :) Jutro się dowiem z których powstały nasze cuda :)
    Mąż nie dowierza. Jutro ma pytać p.Małgosi czy na pewno się nie pomyliła ;) Po 5 latach krok do przodu, a nie tylko w tył...
    To się cieszę, bo martwię się o swoje:)

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    freta wrote:
    Te cienkie igły to 0,3. Kupiłam całe pudełko, bo rzeczywiście nigdzie ich nie można w aptekach dostać. Jeszcze przez internet widziałam w razie czego.
    To ja zamówiłam 0,5.., bo innych nie mogła znalesc

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glittergold wrote:
    Czekanie jest zdecydowanie najgorsze, ciagle to czekanie na każdym etapie.
    Ja teraz czekam na @, jeszcze chyba nigdy wcześniej tak nie czekałam. Już zaczęło się plamienie, może jutro się rozkręci i w środę biegnę badać estradiol i co tam jeszcze mam na kartce i czekam na zielone światło.
    No po tej punkcji czas u mnie stanął, stymulacja minęła szybko, a teraz czekam też na @ i znów stres na weekend..

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj dziewczyny zaczynam przykleja plastry z borowiny...szkoda, że nie wiedziałam o tym ciut wczesniej

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • glittergold Autorytet
    Postów: 593 440

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Ja dzisiaj dziewczyny zaczynam przykleja plastry z borowiny...szkoda, że nie wiedziałam o tym ciut wczesniej
    A co to i po co?

    dqpr9vvjyz29b92v.png
‹‹ 332 333 334 335 336 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ