Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • Ja anka Autorytet
    Postów: 464 293

    Wysłany: 20 marca 2019, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzelka wrote:
    Dziewczyny znacie się na insulinooporności ?
    Moje wyniki z zeszłego roku insuliny i glukozy były okey.
    Powtórzyłam sobie teraz a tam insulina 11,6 a glukoza 91.
    Wg kalkulatora HOMA IR lekka insulinooporność.
    Pytanie czy próbować dietą czy brać metformine ?
    Transfer planowany w połowie kwietnia ... Jestem załamana !
    Czy ktoś wie jak wygląda leczenie metforminą ? czy można ją później odstawić i próbować zbić insulinę włąśnie dietą , aktywnością ruchową itd ?
    Ja mam insulinoopornosc. Homa-ir ponad 5. Od tego czasu dieta i metformina. Lekarz nawet słuchać o samej diecie przy takim wyniku i informacji ze moja babcia od 35 roku życia leczyla się na cukrzycę. W innych krajach metformina dla kobiet w ciąży jest dopuszczona do stosowania. U nas tylko w Polsce tak jakoś opornie to idzie.

    33 lata, amh 0,6; 2 inseminacje, 3 IV, 5 transferow, za każdym Razem Beta nie drgnela.

    Szczepienia limfocytami.

    11.2020 Kriobank. Zgłosiliśmy się po ostatni zarodek). Dr zaproponowala lekka stymulacje letrozolem. Trzy blastocysty. Jedna podana (szósty transfer) - 14.12.2020. - jest ❤️.
    Cykl przed udanym transferem prograf. Później encortolon, accofil, atosiban, intralipid, fraxiparine, acard.

    17.06 w 32tc na świat przyszła Zosia
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 20 marca 2019, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam szczerze, ze ja już tez wymiękam. Jak zostałam zdiagnozowana, miałam ustawione hormony, byłam na dwóch monitoringach cyklu i wszystko było ok to moja pani doktor stwierdziła, ze czas na badania męża. W marcu 2018 byliśmy u lekarza androloga według którego z nasieniem mojego męża jest szansa na naturalne poczęcie. Odczekalismy 3 m-ce i Koko mówi, żeby iść znów i zapytać czy jest sens robić inseminacje czy szkoda czasu i in vitro. Oczywiście pani doktor stwierdziła, ze nie ma czego się przyczepić i proszę próbować inseminacje. W czerwcu oboje z mężem stwierdziliśmy, ze jeszcze zrobimy przerwę 3 miesiące ( dużo pracy mieliśmy ) i spróbujemy naturalnie się postarać. We wrześniu wizyta u Koko i w październiku inseminacja, w listopadzie kolejna inseminacja. Na monitoringu cyklu przed druga inseminacja dr powiedziała mi po cichu, żeby mężowi przykro nie było, ze tracę czas. Ok 5 grudnia byliśmy na wizycie poinformiwac o decyzji, ze in vitro. Resztę historii znacie remont, błędne wyniki badań w labo i tak się ciągnie aż do marca. Wiem co czujecie ja w tej chwili żyje tylko nadzieja, ze moja trójeczka dobrze się rozwija i w piatek będą dobre informacje , a transfer przebiegnie pomyślnie. I najważniejsze, żeby mój organizm przyjął zarodeczek tego sobie życzę i Wam dziewczyny również :)

    Maja25, freta, Abi2017, Justyna_83 lubią tę wiadomość

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 21 marca 2019, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Nie wiem... Mi powiedzieli cykl po cyklu a co do transferu jeszcze nie wiem. Dziewczyny piszą, że czasami lepiej dać odpocząć organizmowi i podejść później.
    Z tym czekaniem jest strasznie... Ja czekam od listopada, przeszłam jedna stymulację, a myslalam, że będzie już koniec. Teraz druga i w sumie nie wiem dalej ile to będzie trwać... Oby się wszystko udało jeszcze. Marzec jeszcze się tak wlecze jak żółw

    No właśnie Sobkiewicz mnie o tym poinformował, ze za 3 mce. Mnie prowadzi Kokoszko i jej najbardziej ufam tylko nie było wizyty do tej pory. Zreszta już decyzja zapadła i obym nie musiała drążyć tematu. Byłam po prostu ciekawa dlatego zapytałam ;)

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 21 marca 2019, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    No właśnie Sobkiewicz mnie o tym poinformował, ze za 3 mce. Mnie prowadzi Kokoszko i jej najbardziej ufam tylko nie było wizyty do tej pory. Zreszta już decyzja zapadła i obym nie musiała drążyć tematu. Byłam po prostu ciekawa dlatego zapytałam ;)
    Ja się pytałam przed Pukcja na wizycie swojego i później Sobkiewicz o to samo... Może chodzi by za bardzo Cię niewystymulowac... A u mnie lepsza odpowiedź na stymulacje jak będzie jedną po drugiej? Gdzieś dziewczyny pisały, że miały miesiąc przerwy. 3 miesiące to dlugo:(

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • E_linka2 Autorytet
    Postów: 592 718

    Wysłany: 21 marca 2019, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z mojej perspektywy (miałam punkcje + od razu transfer), a potem twa transfery z zamrożonych zarodków wyglądało to finansowo tak:
    Pierwsza procedura chyba 5400 - icsi (na pewno cena z cennika, ale nie pamiętam już dokładnie), nic z transfer wtedy nie płaciłam - było w cenie; doplacalam za mrozenie i przechowywanie zarodków (chyba ok. 1200 zł)
    Transfery zamrożonych zarodków - każdy kosztował 1800 zl

    Ktoś pytał ostatnio - salve nie przypomina o przedłużeniu umowy na mrozenie na kolejny rok - trzeba pamiętać samemu, podjechać i to załatwić.

    Insulinoodporność - moja historia: przed punkcja wyniki piękne, po kilku miesiącach przed kriotransferem wyniki takie, że z wizyty wyszłam prawie z płaczem, bo lekarka powiedziała, że podejrzewa cukrzycę. Dostałam od razu Siofor i skierowanie na krzywa cukrowa, która wyszła dobrze. Wtedy nie wzięłam leków - przez miesiąc włączyłam dietą i poprawiło się, ale przed samym transferem lekarka przekonała mnie, żeby jednak wziąć - bo to pomaga, aby ciąża rozwinęła się prawidłowo. To samo przy kolejnym transferze - wyniki takie na granicy, ale też brałam siofor gdzieś do 6 tygodnia ciąży.

    Jesteśmy w komplecie od 13.08.2019 :) dwa szczęścia - Danusia i Józio

    2017.12 icsi, transfer :(
    2018.05 crio 7tc* :(
    2018.12 crio :)
  • anulka-b5 Autorytet
    Postów: 824 243

    Wysłany: 21 marca 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A który lekarz w Salve robi wlew z accofilu?

    anulka
    34 lata
    2017 AMH 3.5
    Słabe nasienie
    09.2017 Start ICSI w Salve
    03.2018 usunięcie torbieli
    05.2018 ICSI
    06.2018 I transfer 4AA udany 8tc:(
    11.2018 II Transfer 3AB
    04.12.2018 BETA HCG 260 6 tc:(
    03.06.2019 III Transfer 3AB z Accofilem Beta nie drgneła:(

    2019 AMH 2.42
    Sierpień 2019 drugie ICSI
    18 komorek - uzyskano 5 blastocyst (3AB, 2x4AA, 2x2BB)
    12 sierpień 2019 I transfer 3AB - beta nie drgnela:(

    Halotyp BX
    Brak ważnych KIR: 2DL5A, 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1, 3DP1
    NK 12%
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 21 marca 2019, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka-b5 wrote:
    A który lekarz w Salve robi wlew z accofilu?
    Nie jestem pewna, ale było już chyba pisane wcześniej, i o ile dobrze pamiętam to Kłosiński.

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 22 marca 2019, 06:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Ja się pytałam przed Pukcja na wizycie swojego i później Sobkiewicz o to samo... Może chodzi by za bardzo Cię niewystymulowac... A u mnie lepsza odpowiedź na stymulacje jak będzie jedną po drugiej? Gdzieś dziewczyny pisały, że miały miesiąc przerwy. 3 miesiące to dlugo:(

    No strasznie długo dlatego nie chciałam czekać „ myśleć” i się nie potrzebnie nakręcać. Dziś dzwonię do Pani Małgosi zapytać co u mojej trójeczki słychać :)

    freta, Abi2017 lubią tę wiadomość

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 22 marca 2019, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy ktoraś z was wie co oznacza jak wyszły p. ciała przeciwjądrowe (ANA) dodatnie 1.160 + plamisty? Przy zakresie <1:160: ujemny>1:160: dodatni
    Co to oznacza?
    I co wtedy z zajściem w ciąże - czy coś można podać?
    Strasznie się wystraszyłam tym wynikiem a do lekarza idę dopiero 30 kwietnia :(

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 22 marca 2019, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    No strasznie długo dlatego nie chciałam czekać „ myśleć” i się nie potrzebnie nakręcać. Dziś dzwonię do Pani Małgosi zapytać co u mojej trójeczki słychać :)

    Pamiętam jak to było jak czekałam to duży stres więc lepiej zadzwonić.
    Trzymam mocno kciuku daj znać :)

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • E_linka2 Autorytet
    Postów: 592 718

    Wysłany: 22 marca 2019, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi2017 wrote:
    Dziewczyny czy ktoraś z was wie co oznacza jak wyszły p. ciała przeciwjądrowe (ANA) dodatnie 1.160 + plamisty? Przy zakresie <1:160: ujemny>1:160: dodatni
    Co to oznacza?
    I co wtedy z zajściem w ciąże - czy coś można podać?
    Strasznie się wystraszyłam tym wynikiem a do lekarza idę dopiero 30 kwietnia :(

    Nie znam się dokładnie, ale ja mialam problem z ana - kiedyś dawno przy problemach z wątroba - ana może wskazywać na choroby immunologiczne. Robiłam też przed ostatnim transferem to badanie - lekarka powiedziała, że biorę encorton - to wystarczające zabezpieczenie i nic więcej się nie da. Tak więc bez stresu - to nie jest nic strasznego. Uważam tez, że pewnie u niektórych kobiet jest dodatnie, a one nie wiedząc o tym zachodzą w ciążę i rodzą zdrowe dzieci. Im więcej badań robisz, tym więcej znajdziesz - a nie zawsze oznacza to coś złego. Bo nie wiesz czy takich samych wyników nie ma osoba, która się nie bada.

    Jesteśmy w komplecie od 13.08.2019 :) dwa szczęścia - Danusia i Józio

    2017.12 icsi, transfer :(
    2018.05 crio 7tc* :(
    2018.12 crio :)
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 22 marca 2019, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E_linka2 wrote:
    Nie znam się dokładnie, ale ja mialam problem z ana - kiedyś dawno przy problemach z wątroba - ana może wskazywać na choroby immunologiczne. Robiłam też przed ostatnim transferem to badanie - lekarka powiedziała, że biorę encorton - to wystarczające zabezpieczenie i nic więcej się nie da. Tak więc bez stresu - to nie jest nic strasznego. Uważam tez, że pewnie u niektórych kobiet jest dodatnie, a one nie wiedząc o tym zachodzą w ciążę i rodzą zdrowe dzieci. Im więcej badań robisz, tym więcej znajdziesz - a nie zawsze oznacza to coś złego. Bo nie wiesz czy takich samych wyników nie ma osoba, która się nie bada.

    Bardzo dziękuje ELinka2 pocieszyłaś mnie - zaszłaś w ciąże więc jest też dla mnie nadzieja. Zawsze biorę encorton przed transferem. A przed ostatnim transferem też wyszły ci dodatnie?
    Nie wiem mam podwyższone anty-TPO choć nieznacznie ale jednak a są to przeciwciała przeciwko własnej tarczycy i mam lekki stan zapalny w tarczycy. Miałam robione testy na tocznia i wyszły negatywnie.
    Powiem wam że już sama nie wiem co myśleć.

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 22 marca 2019, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny daje znać! Pani Małgosia powiedziała, ze u mojej trojeczki jak na razie bardzo dobrze🥰! Tak się cieszę! Oby tylko były same dobre informacje. Jutro transfer 😁 zobaczę jak to jest być w ciąży oby na dłużej!

    glittergold, Justyna_83, Abi2017, anulka-b5, E_linka2, Smerfelinka, Bella93 lubią tę wiadomość

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • freta Autorytet
    Postów: 369 215

    Wysłany: 22 marca 2019, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super! Trzymam kciuki :)

    serwetka lubi tę wiadomość

  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 22 marca 2019, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Dziewczyny daje znać! Pani Małgosia powiedziała, ze u mojej trojeczki jak na razie bardzo dobrze🥰! Tak się cieszę! Oby tylko były same dobre informacje. Jutro transfer 😁 zobaczę jak to jest być w ciąży oby na dłużej!

    Piekna wiadomosc. Trzymam dalej kciuki. Zycze ci zebys na cale 9 miesiecy az do porodu bez problemowo dowiedziala sie jak to jest byc w ciazy :)

    serwetka lubi tę wiadomość

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • glittergold Autorytet
    Postów: 593 440

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja zaczynam dzisiaj stymulację, w środę pierwsza kontrola. Doczekałam się i ruszamy! 🙂

    serwetka, neila83, freta, Maja25, Bella93 lubią tę wiadomość

    dqpr9vvjyz29b92v.png
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 22 marca 2019, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glittergold wrote:
    A ja zaczynam dzisiaj stymulację, w środę pierwsza kontrola. Doczekałam się i ruszamy! 🙂

    Wow! Super cieszę się razem z Tobą ;)

    glittergold lubi tę wiadomość

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 22 marca 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glittergold wrote:
    A ja zaczynam dzisiaj stymulację, w środę pierwsza kontrola. Doczekałam się i ruszamy! 🙂
    Super, to trzymam kciuki o dobre jajka! :) a ja czekam na @..juz blisko

    glittergold lubi tę wiadomość

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 22 marca 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Dziewczyny daje znać! Pani Małgosia powiedziała, ze u mojej trojeczki jak na razie bardzo dobrze🥰! Tak się cieszę! Oby tylko były same dobre informacje. Jutro transfer 😁 zobaczę jak to jest być w ciąży oby na dłużej!
    Niech się trzymaja dzielnie i jutro udanego transferu:)

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 22 marca 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Niech się trzymaja dzielnie i jutro udanego transferu:)

    Dzięki :)

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
‹‹ 335 336 337 338 339 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ