Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No powiem Wam, ze zeszłam na ziemię. Moja ciocia była przy mnie i mowiła, ze lepiej teraz niż później miałoby się coś złego przytrafić. Dlatego staram się być silna. Mam już wizytę umówiona u Kokoszko na sobotę bo dzwoniłam do dr Wójt i kazała odstawić wszystkie leki. Dziewczyny którym się nie udało powiedzcie co dalej się robi? Jaki jest plan działań? Ja mam tylko jednego mrozaczka :(

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glittergold wrote:
    Jestem po. Z 18 pęcherzyków mamy 12 komórek. Jesteśmy w programie łódzkim, wiec do zapolodnienia mogą wziąć tylko 6 a 6 mrozimy. Jestem bardzo szczęśliwa bo miałam niski estradiol w poniedziałek - 600 i czytając różne fora wyszło mi ze komórki dojrzałe będą tylko 3 (200 na komórkę) :D także super miłe zaskoczenie. Wróciłam do domu i przy oddawaniu moczu bardzo bolał mnie brzuch i widziałam sporo krwi w muszli, jednak tak normalnie nie plamie. Czy to powinno wzbudzić niepokój?
    Sama punkcja bardzo Ok, nie taki diabeł straszny.
    Super ze wyszlo tak ladnie. Ja mialam lekkie krwawienie zaraz po punkcji a pozniej juz nie. Musisz sie obserwowac czy dobrze sie czujesz i powinno byc dobrze. Ale jak bys miala jakies watpliwosci lub nie czula sie dobrze kontaktuj sie z lekarzem prowadzacym lub dzwon pod ten numer (42) 254 64 00/01 lub w nocy 42 254 64 60. Tak mi powiedzieli w razie czego po punkcji. Trzymam mocno kciuki zeby dalej szlo tez ladnie.

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    No powiem Wam, ze zeszłam na ziemię. Moja ciocia była przy mnie i mowiła, ze lepiej teraz niż później miałoby się coś złego przytrafić. Dlatego staram się być silna. Mam już wizytę umówiona u Kokoszko na sobotę bo dzwoniłam do dr Wójt i kazała odstawić wszystkie leki. Dziewczyny którym się nie udało powiedzcie co dalej się robi? Jaki jest plan działań? Ja mam tylko jednego mrozaczka :(

    Niestety musisz byc silna tak jak my wszystkie bo to jest walka i nie wiadomo kiedy sie ja wygra. Mysle ze skonsultuj sie z dr. Kokoszko ona ma duze doswiadczenie ja jej ufam. Ja mialam juz 2 transfery nieudane i zdecydowalismy sie na badania immunologiczne po rozmowie z nia. Jutro mam wizyte u dr. Pasnika (jakos sie udalo znalezc wolne miejsce i moze jeszcze przed tym transferem cos nam zaleci) ale czy to pomoze nie moge byc pewna. Nie trac nadziei zapytaj sie jej o rade.

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glittergold wrote:
    Jestem po. Z 18 pęcherzyków mamy 12 komórek. Jesteśmy w programie łódzkim, wiec do zapolodnienia mogą wziąć tylko 6 a 6 mrozimy. Jestem bardzo szczęśliwa bo miałam niski estradiol w poniedziałek - 600 i czytając różne fora wyszło mi ze komórki dojrzałe będą tylko 3 (200 na komórkę) :D także super miłe zaskoczenie. Wróciłam do domu i przy oddawaniu moczu bardzo bolał mnie brzuch i widziałam sporo krwi w muszli, jednak tak normalnie nie plamie. Czy to powinno wzbudzić niepokój?
    Sama punkcja bardzo Ok, nie taki diabeł straszny.

    Świetny wynik! Gratuluje! Życzę dużo siły i wytrwałości :)

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi2017 wrote:
    Niestety musisz byc silna tak jak my wszystkie bo to jest walka i nie wiadomo kiedy sie ja wygra. Mysle ze skonsultuj sie z dr. Kokoszko ona ma duze doswiadczenie ja jej ufam. Ja mialam juz 2 transfery nieudane i zdecydowalismy sie na badania immunologiczne po rozmowie z nia. Jutro mam wizyte u dr. Pasnika (jakos sie udalo znalezc wolne miejsce i moze jeszcze przed tym transferem cos nam zaleci) ale czy to pomoze nie moge byc pewna. Nie trac nadziei zapytaj sie jej o rade.

    Tak zrobię pogadam z nią. Powiem Wam, ze jak sobie przypomnę te nerwy zaraz po transferze to mnie taka złość bierze. Być może nie miało to wpływu, a jak miało? Nie mogę doczekać się wizyty :(

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Tak zrobię pogadam z nią. Powiem Wam, ze jak sobie przypomnę te nerwy zaraz po transferze to mnie taka złość bierze. Być może nie miało to wpływu, a jak miało? Nie mogę doczekać się wizyty :(
    Ostatnio ogladalam program na youtube dr. Gleicher ginekolog i immunolog wypowiadal na temat tego co mozna robic po podaniu zarodka zeby zwiekszyc szanse. Z tego co mowil to po transferze nic juz praktycznie nie zalezy od nas. Nie martw sie juz tym oczywisc lepiej sie nie denerwowac i tylko relaksowac ale niestety jak slyszalam wiele razy juz wtedy poza braniem lekow nie wiele od nas zalezy.
    Zrobilas wszystko co moglas i trzeba dalej probowac.
    Idz na wizyte mnie zawsze dr. Kokoszko podnosi na duchu :) Ja jutro jestem ciekawa co powie mi dr. Pasnik troche sie boje

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • anulka-b5 Autorytet
    Postów: 824 243

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Hcg < 2 nic z tego
    Przykro mi wiem jakie to trudne. Trzymaj się. U mnie dwa razy beta była ok A po kilku tygodniach okazywało się, że nic z tego. Tu już się cieszysz A tem okazuje się, że jednak nie. Ciężkie jest to wszystko. Ale wierzę że w końcu nam się uda. U nas tez został ostatni zarodek.

    anulka
    34 lata
    2017 AMH 3.5
    Słabe nasienie
    09.2017 Start ICSI w Salve
    03.2018 usunięcie torbieli
    05.2018 ICSI
    06.2018 I transfer 4AA udany 8tc:(
    11.2018 II Transfer 3AB
    04.12.2018 BETA HCG 260 6 tc:(
    03.06.2019 III Transfer 3AB z Accofilem Beta nie drgneła:(

    2019 AMH 2.42
    Sierpień 2019 drugie ICSI
    18 komorek - uzyskano 5 blastocyst (3AB, 2x4AA, 2x2BB)
    12 sierpień 2019 I transfer 3AB - beta nie drgnela:(

    Halotyp BX
    Brak ważnych KIR: 2DL5A, 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1, 3DP1
    NK 12%
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka-b5 wrote:
    Przykro mi wiem jakie to trudne. Trzymaj się. U mnie dwa razy beta była ok A po kilku tygodniach okazywało się, że nic z tego. Tu już się cieszysz A tem okazuje się, że jednak nie. Ciężkie jest to wszystko. Ale wierzę że w końcu nam się uda. U nas tez został ostatni zarodek.

    Byłam taka pełna optymizmu i radości. Anulka właśnie o tym mówiła moja ciocia o rozczarowaniu. Tutaj wiedziałam, ze jest szansa ze się nie uda. W Twoim przypadku było znacznie gorzej. Muszę na spokojnie podejść do tematu. Najgorzej, ze byłam przekonana, ze mi się uda za pierwszym razem 😢 i ze nie będę znała słowa immunologia i te wszystkie inne ale niestety musiało być inaczej. Czekam z niecierpliwością na wizytę u Koko oby coś zaradziła

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Orientujecie się kiedy można zrobić kolejny transfer? Mrozaczka?

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Orientujecie się kiedy można zrobić kolejny transfer? Mrozaczka?

    Zazwyczaj jeden cykl jest na przygotowanie czyli scratching czyli to "zadrapanie" blony sluzowej macicy zeby zwiekszyc prawdopodobienstwo zagniezdzenia a w kolejnym cyklu jest juz transfer.
    Nie zawsze udaje sie za pierwszym razem - zobacz co powie ci Kokoszko. Zgadzam sie z wami dziewczyny ze strata juz rozwijajacego sie malenstwa jest gorsza nie chce sobie nawet tego przypominac jak to boli.

    anulka-b5 lubi tę wiadomość

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi2017 wrote:
    Zazwyczaj jeden cykl jest na przygotowanie czyli scratching czyli to "zadrapanie" blony sluzowej macicy zeby zwiekszyc prawdopodobienstwo zagniezdzenia a w kolejnym cyklu jest juz transfer.
    Nie zawsze udaje sie za pierwszym razem - zobacz co powie ci Kokoszko. Zgadzam sie z wami dziewczyny ze strata juz rozwijajacego sie malenstwa jest gorsza nie chce sobie nawet tego przypominac jak to boli.

    Abi ja miałam scratching dwa cykle do tyłu. Może będzie drugi ta . No nic nie ma co gdybać czekam do soboty na wizytę i na okres 😟

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi2017 wrote:
    Bardzo mi przykro nie rozumiem dlaczego musi byc tak ciezko :( Trzymaj sie cieplutko

    Abi kiedyś myślałam, ze in vitro to ostatnia deska ratunku. Rozczarowałam się 😓😓😓 zastanawiam się i zapytam u Kokoszko czy wszystkie dodatkowe rzeczy typu embrioglue, asisstent hatching mimo zapłaty było wykonane. Skoro po transferze kazali płacić drugi raz za blastocyste to kto wie

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Hcg < 2 nic z tego
    Kurcze:( nie załamuje się, za drugim razem się uda.

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glittergold wrote:
    Jestem po. Z 18 pęcherzyków mamy 12 komórek. Jesteśmy w programie łódzkim, wiec do zapolodnienia mogą wziąć tylko 6 a 6 mrozimy. Jestem bardzo szczęśliwa bo miałam niski estradiol w poniedziałek - 600 i czytając różne fora wyszło mi ze komórki dojrzałe będą tylko 3 (200 na komórkę) :D także super miłe zaskoczenie. Wróciłam do domu i przy oddawaniu moczu bardzo bolał mnie brzuch i widziałam sporo krwi w muszli, jednak tak normalnie nie plamie. Czy to powinno wzbudzić niepokój?
    Sama punkcja bardzo Ok, nie taki diabeł straszny.
    Super wynik, więcej niż 50 %, oby teraz było jak najwięcej zarodków!

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 4 kwietnia 2019, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Abi kiedyś myślałam, ze in vitro to ostatnia deska ratunku. Rozczarowałam się 😓😓😓 zastanawiam się i zapytam u Kokoszko czy wszystkie dodatkowe rzeczy typu embrioglue, asisstent hatching mimo zapłaty było wykonane. Skoro po transferze kazali płacić drugi raz za blastocyste to kto wie

    Wiem Serwetka przykro mi - ja też tak myślałam ale niestety nie da się nic zaplanować. Ale musi wreszcie się udać ja w to wierze. Wypisz sobie i zapytaj się Kokoszko o wszystko co cię martwi.
    Co do scratching to powtarza się go zazwyczaj przed każdym transferem.

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
  • glittergold Autorytet
    Postów: 593 440

    Wysłany: 4 kwietnia 2019, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Super wynik, więcej niż 50 %, oby teraz było jak najwięcej zarodków!


    Mamy 5 🙂
    I tym samym rozpoczęliśmy kolejny etap oczekiwań 🙈

    dqpr9vvjyz29b92v.png
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 4 kwietnia 2019, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glittergold wrote:
    Mamy 5 🙂
    I tym samym rozpoczęliśmy kolejny etap oczekiwań 🙈
    Super! Jak długi czekacie 3 czy 5 dni?

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • serwetka Przyjaciółka
    Postów: 103 56

    Wysłany: 4 kwietnia 2019, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Kurcze:( nie załamuje się, za drugim razem się uda.

    Maja straciłam trochę nadzieje i kolejnym razem postaram się podejść bez emocji i się nie nastawiać na tak. Leki wczoraj odstawione , a okresu brak to już 32 dc

    Ja 31 lat, hashimoto , amh 3,19
    M 34 lat słabe nasienie
    Brak dzieci, starania od czerwiec 2016
    Dwie nieudane IUI
    Marzec 2019 pierwsze podejście do in vitro ( 8 komórek, 4 dojrzałe , zapłodniły się 3, przetrwały 2), transfer blastki 3AA, blastka 4AB na zimowisku.
    Kwiecień 2019 podejście do crio transferu blastki 4AB
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5342 3783

    Wysłany: 4 kwietnia 2019, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serwetka wrote:
    Maja straciłam trochę nadzieje i kolejnym razem postaram się podejść bez emocji i się nie nastawiać na tak. Leki wczoraj odstawione , a okresu brak to już 32 dc
    Bardzo mi przykro. Właśnie z takiego powodu boję się do ivf podejść. San kłos mówił że przeważnie 2-3 podejście się udaje. Gdyby to mniej kosztowało.... A tak...

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    01.02.2022 Ivf 2 start walka o rodzeństwo
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Abi2017 Autorytet
    Postów: 632 248

    Wysłany: 4 kwietnia 2019, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny bylam u dr. Pasnika mam zalecony Accofil. Wlew 5 dni przed transferem i 7 zastrzykow - czy ktoras go juz brala jak sie po nim czulyscie i ktos mial po tym leczeniu pozytywna Bete?
    Choc mam niski procent komorek NK ale brakuje mi jakis waznych KIRow dlatego takie zalecenie - czyli wychodzi na problemy z zagniezdzeniem. Reszta badan w porzadku. Z naszej histrorii staran moze to byc dobra diagnoza. Nie wiem juz dziewczyny co mam myslec juz jestem tak zdezorientowana :/ Troche sie boje tego leku.

    Laparoskopia usunięcie torbieli 2015
    Starania od 2016
    Ciąża naturalna obumarła 21.06.2017 - Aniołek 10 tc brak akcji serduszka
    Start IVF - Punkcja wrzesień 2018
    Trzy transfery nieudane :(
    KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Podwyższone lekko Anty-TPO
‹‹ 345 346 347 348 349 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ