Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezja trzymam kciuki za Twój Mikolajkowy cud

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Jozefce dziękuję za ciepłe słowa i nadzieję jaką daje na tym forum innym. Buziaki kochana

    józefka lubi tę wiadomość

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezja, daj znać !!!

  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane dzieki za trzymanie kciukow :):) przepraszam Was za ten pesymizm ostatnio ale mialam mega kryzys. Jest lepiej poki co, chociaz nadal wielkiego optymizmu nie ma. Oddalam krew raniutko. Wynik po poludniu. Na pewno dam znac od razu co i jak..Marzenie83 witaj na naszym watku ! Gratuluje bety z calego serducha:) <3

    agatkaa lubi tę wiadomość

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezja, to czekamy kochana :)

    Marzenie83 - również witam i gratuluję :) Dopiero teraz nadrobiłam nowe wpisy na naszym wątku :)

    A ja wczoraj byłam na usg - to był 16 dc i już jest po owu. Była z lewego jajnika /a mnie rwał prawy kilka dni ;) / dzień lub 2 dni temu ale gorsza sprawa z endometrium bo tylko 6,2 mm. Powiedziała że trochę małe jak na okres " owulacyjny" i pytala czy biore progesteron. Powiedziałam, że od zeszłego mca ale wtedy brałam 1 tabl dziennie (dostałam @ w dzień kiedy brałam przedostatnia tabletę więc chyba nie działała na mnie ta dawka) a teraz mam brać 2 tabletki. Ale ogólnie to chyba średnio z tym endo....

    Calineczka88 trzymaj sie na tym HSG !!! i daj znac jak bedziesz juz po , buziaki <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2016, 09:26

  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatkaa na endometrium ananasek i orzechy, winko też dobrze robi z takich domowych sposobów :)

    frezja czekamy <3

    calineczka88 kciuki za HSG :)

    Marzenie83 zapraszam na fioletową stronę :)

    agatkaa lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro mam zrobić 2 weryfikację + tsh, w piątek umówiłam się do dr Stefanowicz a w środę do doc Pasnika i niech się dzieje wola nieba

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stefanowicz ma dobrą rękę marzenie83 daj koniecznie znać jak wyniki i kontroluj TSH u mnie okazało się że moja tarczyca działała jak antykoncepcja uniemożliwiając zagnieżdżenie i utrzymanie ciąży. dlatego w ciąży Kokoszko wprowadziła mnie w farmakologiczną nadczynność bo to było bezpieczniejsze dla Jaśka

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tsh robione przed podejściem miałam na poziomie 0,74 i mam świadomość, że będzie skakał, na euthyroxie jestem juz 2 lata non stop

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja przygodę z euthyroxem zaczełam cykl przed startem stymuacji, pozytywna beta mi tak wywindowała TSH że trzeba było zwiększyć dawkę z 75 na 125. z czasem zaczeło się stabilizować, na szczęście. teraz w przyszłym tygodniu idę z Młodym na badanie TSH sprawdzić czy u niego wszystko ok.

    frezja hop hop My tu czekamy ...

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezja i jak?

  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety <0,1 ;( trace juz nadzieje...

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystko bylo w normie, wit D, TSH, byl zelazny zestaw lekow, intralipid, embrioglue, cykl wzorcowy, endo ladne strukturalnie....ehhh :(

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9943 5970

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi :(

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezja... strasznie mi przykro...
    :( brak mi słów....wiem ze nic Cię teraz nie pocieszy ale pamiętaj ze jesteśmy z Tobą! Cały dzień dziś myslalam o Tobie i czekałam z zacisnietymi kciukami...
    Ciekawe dlaczego? :(

    Łącze się z Tobą w bólu


  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezja :(

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1523

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezja:( jakie to wszystko niesprawiedliwe...

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezja tak mi przykro :( kurcze tak mocno trzymałam kciuki... czy lekarz powiedział Ci jakie mogą być przyczyny tego, że transfery się nie przyjmują? Trzymaj się kochana!!!

    Marzenie83 witamy na naszym wątku!

    Dziewczyny ja już po hsg, zdam Wam krótką relację, może kiedyś się komuś przyda, np. Agatce jeśli zdecyduje się jednak podejść ;)
    Ja zgłosiłam się do salve na 14.15, oprócz mnie na hsg były tego dnia jeszcze dwie dziewczyny. Najpierw jakieś wypełnianie dokumentów, rejestracja itp. co zajęło z pół godziny. Najbardziej nieprzyjemne było w tym wszystkim chyba zakładanie wenflonu... trafiłam na b. młodą panią pielęgniarkę która była co prawda bardzo miła ale trochę sobie nie radziła, wkłuwała się ze 3 razy ale nic z tego. Na szczęście przyszła jakaś starsza i jak zobaczyła te męczarnie to wzięła sprawy w swoje ręce i wbiła się od razu ;)
    Podali nam do tego wenflonu jakieś środki przeciwbólowe i czekanie na zabieg.
    Na szczęście - przynajmniej jak dla mnie - zabieg wykonywała akurat wczoraj dr Kokoszko, więc sam ten fakt już mnie uspokoił no bo ją znam.
    Zaraz jak rozłożyłam się na tym fotelu (takim jak ginekologiczny) pielęgniarka podała mi do wenflonu tego całego "głupiego jasia" i po dosłownie 30 sek. strasznie zaczęło mi się kręcić w głowie, normalnie jakbym wypiła na raz pół litra wódki ;) od tego momentu niewiele już pamiętam, bo byłam strasznie zakręcona od tego znieczulenia. Zakładania tego całego ustrojstwa w ogóle nie czułam i w zasadzie przez cały zabieg nic nie czułam tylko na sam koniec poczułam dość mocny (no powiedziałabym że bardzo mocny, jakby kto mi tam coś przepychał w środku) ból, ale trwał on jakieś 3 sek... także naprawdę było to całkiem do wytrzymania.
    Po zabiegu byłam strasznie skołowana i od razu zasnęłam na jakieś pół godz. Potem jeszcze kazali nam trochę poleżeć żeby dojść do siebie no i koło 17 wypis, dostałam wynik: oba jajowody drożne :)
    Po powrocie do domu prawie od razu poszłam spać bo nadal byłam skołowana i lekko nieprzytomna. W nocy, jak już zeszło całkiem to znieczulenie, trochę zaczął mnie boleć brzuch, tak ciągnąć podobnie jak na okres ale inaczej. Rano wzięłam sobie ibuprom i nospę. Póki co jeszcze leżę w łóżku, bo na dzisiaj jeszcze wzięłam sobie wolne w pracy, ale już czuję się ok, oprócz tego że trochę brzuch pobolewa. Pielęgniarka mówiła że ok. 3 dni może być krwawienie, ale ja póki co zauważyłam u siebie tylko leciutkie plamienie.

    Bella93, agatkaa lubią tę wiadomość

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczka bardzo się cieszę ze wszystko w porządku i badania źle nie wspominasz :) W sumie widzisz jak to wyszlo - bo to ja mialam Tobie opowiadać jak było ;) Nie powiem, bo naprawdę bardzo pomocne jest wszytsko to, co opisałaś :) Nie twierdzę, ze nigdy nie zrobię tego badania bo w sumie nic nigdy nie wiadomo no ale póki co w planach jest laparoskopia.

    Doskonale Cie rozumiem z tym welflonem....jak była w szpitalu to było pewlno młodych pielegniarek ,bardzo miłych ale...dopeiro się uczyły i tak się wbijały (czy to do welfonu czy do zwyklego pobierania krwi ) ze zwyczajnie robiło mi się niedobrze i w akcję zawsze wkraczała starsza pielegniarka :)

    No to tera Calineczko możesz zaczynać starania na calego :) Super, że masz już to badanie za sobą :)

  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezja

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego