Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny troche mam przestoju w pisaniu bo probuje sie po raz kolejny ogarnac z szoku.. Jest lepiej. Powstaje plan na przyszlosc, ale jest to przerywane wspomnieniami, na ktore reaguje placzem. dziekuje Wam goraco za wsparcie. wiele to dla mnie znaczy. W weekend nadrobie watek. Mignelo mi ze Calineczka juz po zabiegu:) sciskam Was i do zgadania.....plan na szybko 3-4 miechy przerwy i wracam do salve po moje jajka :)

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 04:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezja super, ze macie jajcora. jeśli mogę coś zaproponować w czwartki są darmowe konsultacje z p. Gosią - embriologiem. Moze warto się z nia spotkać. choć u Was piękne blastki (u mnie było podobnie w I procedurze - piękne a lipa). Drugą rzeczą jest konsultacje z psychologiem, który pozwoli Ci się w spokoju przygotować i wyciszyć, jak to kiedyś mądry człowiek powiedział In Vitro to cholerny maraton a nie sprint (choć pewnie każda z Nas wolałaby sprint).
    Cholera frezja nie tak miało być :(

    frezja lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • sylvuś Autorytet
    Postów: 1133 968

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropek vel Jan urodził się o 11:55 dostał 10pkt. Mierzy 54cm i waży 3810g jest śliczny i pozdrawia wszystkie ciocie

    Józefka ogromne gratulacje!!!!
    Nie zaglądałam do Was dawno a tu Jaś już ma 29 dni <3
    Wszystkiego najlepszego dla Waszej Trójeczki :***

    józefka lubi tę wiadomość

    W życiu bywają noce i dnie ale bywają też niedziele...
    Ja swoją już dostałam od losu.:)
    vfnzqca.png[/url]
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezja super, że się nie poddajesz i że masz plan! Twoja postawa myślę, że nas wszystkie motywuje też do działania!

    Agatka jeszcze co do Twojego endometrium to ja przy ostatnim monitoringu miałam w okresie okołoowulacyjnym endometrium ok. 9 mm (oczywiście do owulacji nie doszło ale to już inna sprawa) i to podobno była grubość ok.

    Józefka wyczytałam gdzieś na początku tego wątku, że Ty też miałaś to cholerstwo - LUF i w związku z tym chciałabym się Ciebie trochę podpytać... Ostatnio czytałam dużo o tym LUFie i ogólnie opinie w necie są lekko mówiąc mało pocieszające... Czy mogłabyś powiedzieć jak to u Ciebie wyglądało, co dostawałaś na pękanie i czy te leki były skuteczne - tzn. czy w ogóle pęcherzyk po nich pękał? Czy miałaś stymulowane cykle clo czy też dostawałaś zastrzyk na swój naturalnie "wyhodowany" pęcherzyk?
    My w poniedz. idziemy do Kokoszko jeszcze z dodatkowymi wynikami mojego męża + oczywiście z wiedzą że moje jajowody są drożne i będziemy na pewno podejmować jakieś decyzje, co robimy dalej... A od czytania tych historii w necie już jestem taka skołowana, że sama nie wiem co tu robić :/

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calineczka88 u mnie LUF wyszedł długo przed IVF, lekarzy przerobiliśmy tyle i żaden nie miał pomysłu, męża diagnozowali (a wystarczyło u niego podać jeden antybiotyk i wprowadzić suplementację cynku). W końcu trafiłam w ręce dr Bielaka który zlecił wykonanie HSG, podał antybiotyk mężowi i zaproponował nam IUI. Do IUI byłam stymulowana clo, pierwsza inseminacja na pęknięcie dostałam pregnyl i pękł, druga inseminacja również pregnyl i nie pękło jajeczko. (dodam że ja naturalnie uwalniałam bez stymulacji po 2-3 jajcora tylko one nie pękały lub źle pękały) monitoring owulacji wykonywałam 3 razy w gamecie u Korzeniowskiego (i to on zaproponował nam in vitro).
    W trakcie przygody z in vitro już mój LUF nie był o tyle rozkminiany bo tam wszystko działo się na szkiełku. Ale zamiast pregnylu dostawałam ovitrel.

    dodam że raz trafiłam na usg dowcipne u Korzeniowskiego z powodów innych niż monitoring ovulacji, mianowicie mam tendencje do kamieni, piasku na nerkach i w trakcie USG nerek (przez powłoki brzuszne) coś się nie spodonało lekarzowi i kazał iść na USG ginekologiczne. oczywiście dostałam skierowanie, ale pojechałam do gamety do korzeniowskiego bo on jest najlepszy w wojewódzwie łódzkim w zakresie diagnostyki i wykonywania USG. okazało się, ze fałszywy alarm, za to doktor dał nam zielone światło na serduszkowanie, bo jajcory pięknie pękły i był to optymalny moment na naturalne starania, tylko jak ja mialam kamory na nerkach i nie mogłam siedzieć, leżeć ani chodzić.

    calineczka jak masz pytania wal śmiało

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9989 6005

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dr Kozarzewski ;)

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj tak bella masz racje :)

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • Jomika Przyjaciółka
    Postów: 129 21

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim :) Jest to mój pierwszy wpis na tym forum. Staramy się z mężem od 20 miesięcy o dzidzie. Prowadzi nas dr Sobkiewicz w Salve na Szparagowej. W najbliższą środę tj. 21 grudnia będę miała 10ty dc, a tym samym pierwszą wizytę z obserwacją owulacji do przygotowania się do inseminacji. Stymulację mam Merionalem, pół ampułki dziennie od 2 do 9 dc plus do tego Bromergon na obniżenie prolaktyny, który biorę już ponad rok, Mama DHA z braku wit D, Euthyrox na zbicie TSH, płukanki Tantum Rosa i po tym Metronidazol dopochwowo. Miałam robione HSG, oba jajniki drożne. Mąż ma słabe nasienie. Pan Doktor stwierdził, że gdybym była starsza to zalecałby od razu IV, ale skoro jestem jeszcze młoda i mam większe szanse, doradził zacząć od IUI. Tak więc pierwsza inseminacja przed nami i to najprawdopodobniej w same święta :) To by było tyle na początek. Miło mi jest tutaj z Wami być, wszystkie wspierać i dodawać otuchy. Najważniejsze to jest nie tracić nadziei i wierzyć, że się uda, mimo wszystko! Pozdrawiam wszystkie gorąco i życzę powodzonka w staraniach :D

    Starania od marca 2015, wiek 26, hiperprolaktynemia i niedoczynność tarczycy u mnie, uszkodzona chromatyna plemnikowa i żylaki powrózka nasiennego u męża.
    29.12.2016 r. - pierwsze nieudane IUI
    07.03.2017 r. - embolizacja żylaków powrózka nasiennego męża
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jomika witaj, rozgość się :) liczymy na owocne IUI zakończone cudnym bobaskiem <3

    Jomika lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Józefka. Mam pytanie. Jak długo przyjmowalas potransferowy zestaw leków?

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jomika witam cieplutko

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jomika witaj :) Napisałaś że masz wysoką prolaktynę, a dokładnie? Życzę Ci, żeby IUI się powiodło!

    Dziewczyny ja właśnie jestem po wizycie u Kokoszko, z jednej strony wieści dobre a z drugiej złe. Dobre - to że wyniki męża są bardzo dobre, złe niestety dotyczą mnie - dziś 15 dc a żaden pęcherzyk jeszcze nie urósł :/ w obu jajnikach dużo małych pęcherzyków, endometrium też słabe bo ok. 6 mm
    No ale mamy jakiś plan. Dr powiedziała, że w tym stanie rzeczy jedyną przeszkodą jest to moje cholerne PCOS, jak widać pęcherzyki albo w ogóle nie rosną albo rosną i nie pękają. Ustaliłyśmy więc, że będziemy się starać naturalnie tylko przy wspomaganiu mojej owulacji. W pt idę jeszcze na usg, żeby zobaczyć czy w tym cyklu da się coś jeszcze podziałać. Jeśli jakiś pęcherzyk cudem urośnie to dostanę zastrzyk na pęknięcie, a jeśli nie to od przyszłego cyklu clo...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2016, 18:39

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzenie83 encorton, prognynova, prolutex to końca I transferu,
    acard odstawiony około 32 tc.
    fraxiparina do końca, magnez też,
    utrogestan zamieniła mi potem na luteina (tańsza) do 34tc
    w II trymestrze doszły mi dopegyt na ciśnienie,
    w III trymestrze cyclo i dix na opuchnięte kostki a no i dodatkowo sorbifer i vit B ale to przez moje wyniki morfologii.

    leki miałam porozpisywane na śniadanie, obiad i kolacje dziennie brałam około 25 tabletek jak nie więcej.

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Józefka. Jestem po wizycie u Stefanowicz

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś mi posty ucina a tyle napisałam

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leki te co po inv nadal brać mam tak jak piszesz do 12 tyg. W środę mam immunologa i dowiem się co dalej. Na ten czas wszystko ok. Oboje z mężem nie możemy uwierzyć

    józefka lubi tę wiadomość

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
  • Jomika Przyjaciółka
    Postów: 129 21

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja prolaktyna przed Bromergonem wynosiła 52,02 (norma 4,79-23,30). Przy 2 tab. Bromergonu spadła do 3,3, więc teraz biorę jedną.

    Starania od marca 2015, wiek 26, hiperprolaktynemia i niedoczynność tarczycy u mnie, uszkodzona chromatyna plemnikowa i żylaki powrózka nasiennego u męża.
    29.12.2016 r. - pierwsze nieudane IUI
    07.03.2017 r. - embolizacja żylaków powrózka nasiennego męża
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzenie83 szczerze Ci polecam prowadzenie ciąży u Stefanowicz. wiem, ze wizyty u niej są tanie i wszystkie badania komercyjnie ale warto. Na każdej wizycie miałam USG i zdjęcia, wizyta trwała średnio 15-20 minut bo Stefanowicz zawsze dokładnie mierzyła Jaśka i po badaniach mieliśmy pare minut patrzenia co Nasz urwis wyprawia w brzuchu (nie zapomniane chwile zarówno dla mnie jak i mojego męża). Jak wylądowałam w szpitalu i uciekłam z niego, zajeła się nami poza kolejnością, przepisała mi sterydy na płucka (w szpitalu Nam nie podali po mimo ryzyka przed wczesnego porodu, baaaaaaaaaa chcieli nawet mi robić cesarkę w 36 tc a Ona walczyła o każdy dzień Jaśka w brzuchu). Jak dostałam skierowanie do porodu zadzwoniła do lekarza który wykonywał cesarkę i ustaliła wszystko z nim podkreślając, ze jestem jej pacjentką) naprawdę czuliśmy się u niej bezpiecznie. Polecam

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znam się z dr Stefanowicz juz ponad rok

    józefka lubi tę wiadomość

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
  • marzenie83 Koleżanka
    Postów: 40 9

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inseminacje i in vitro to po części jej zasługa

    starania od 2011, niedoczynność tarczycy, przeciwciała plemnikowe, nk, szczepienie limfocytami prof.Malinowski, Salve 4 inseminacje :-( , 1 inv nieudane, 2 inv-crio nieudane, szczepienie limfocytami + intralipid, doc. Pasnik 5.12.2016 3 inv-crio - Kropek był z nami tylko m_c.
‹‹ 60 61 62 63 64 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego