Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • I am waiting for a miracle Autorytet
    Postów: 496 315

    Wysłany: 24 października, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1987 wrote:
    No ja juz wymazie na szczescie bylo z gardla wiec do przeżycia :) dziewczyny mam pytanie czy po zastrzykach z progesteronu też was boli brzuch i robią sie śliniaki od razu ?

    Uff, bo bardzo się boję tego wymazu z nosa :( Jest mega nieprzyjemny podobno...

    "Jeśli coś mi jest przeznaczone, to mnie nie ominie.
    Jeśli coś mnie omija, to znaczy, że nigdy nie było mi pisane"
    „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć”
    „Jeśli masz marzenie, musisz uchwycić się go i nigdy nie puszczać"
    Czekam na moje bliźniaczki <3 <3

    Początek starań 03.2005r.
    in vitro I - 1 blastocysta :(
    in vitro II - 1 blastocysta :(
    in vitro III - 5 blastocyst
    2 straciłam :( :(
    zostańcie ze mną na zawsze <3 <3
    <3
  • I am waiting for a miracle Autorytet
    Postów: 496 315

    Wysłany: 24 października, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejka wrote:
    Cześć dziewczyny. Proszę Was o poradę. Dziś mija 9 dpt i na bieliźnie pojawiła się plama krwi . Przy aplikacji utrogestanu również😪mialyscie taką sytuację?

    Kiedy pójdziesz na Betę... po plamieniu ja bym pędzikiem leciała i jeszcze bym sprawdziłam progesteron, żeby jakby co dołożyć dawkę.

    "Jeśli coś mi jest przeznaczone, to mnie nie ominie.
    Jeśli coś mnie omija, to znaczy, że nigdy nie było mi pisane"
    „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć”
    „Jeśli masz marzenie, musisz uchwycić się go i nigdy nie puszczać"
    Czekam na moje bliźniaczki <3 <3

    Początek starań 03.2005r.
    in vitro I - 1 blastocysta :(
    in vitro II - 1 blastocysta :(
    in vitro III - 5 blastocyst
    2 straciłam :( :(
    zostańcie ze mną na zawsze <3 <3
    <3
  • Nadziejka Przyjaciółka
    Postów: 68 28

    Wysłany: 24 października, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi87 wrote:
    Ja też tak miałam. Dołóż jeden utrogestan, bierz No-spe i leż. 10 dpt poszłam na bete i była 360, także głowa do góry - takie plamienie może się zdarzyć i nie zawsze zwiastuje niepowodzenie ;) Trzymam kciuki :) :) <3 <3
    Ja już jestem po pozytywnej becie i dlatego spanikowalam po tym plamieniu. Czekam do poniedziałku żeby sprawdzić przyrost bety. Boję się 😐

    Mimi87 lubi tę wiadomość

  • I am waiting for a miracle Autorytet
    Postów: 496 315

    Wysłany: 24 października, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jaina_proudmoore wrote:
    dziewczyny, wczoraj spotkałam się z przyjaciółką, ona ma córkę w moim wieku, zna naszą historię i naszą sytuacje.... mimo pomimo... 45 min nawijała mi, że jej córka jest w ciąży itd, a mi serce się rozpadało na małe kawałki. akurat byłyśmy w parku, więc nie widziała moich łez :( jest mi bardzo przykro. bo padły słowa, że my tak długo się staramy, a oni odstawili tabletki i udało się za pierwszym razem.... że wydali sporo kasy na badania prenatalne... nie spodziewałam się takiej akcji po niej, jakby to złośliwie czy coś. ...:( wspierała mnie do tej pory. ja miałam ciężki tydzień i mam jeszcze sporo na głowie innych spraw, a tu taka historia :(
    poradźcie coś proszę.

    Moim zdaniem, (chociaż wszyscy mi mówią, że jestem naiwna i w każdym szukam dobra.) powinnaś się cieszyć razem z nią. Ona nie chciała zrobić Ci przykrości, ale to naturalne, że strasznie się cieszyła i dzieliła się tą radością z Tobą... Bo jak to w przyjaźni jesteście razem na dobre i na złe... Za chwilę, będzie się cieszyła Waszym szczęściem. Wiem, że jest to dla Ciebie trudne, może mogła zrobić to odrobinę taktowniej, ale widocznie ma taką osobowość. Nie martw się tym, nie myśl... Ciesz się jej szczęściem, bo może za chwilę Wasze dzieci będą się razem bawiły. Pierwsze emocje opadną, to inaczej będzie przeżywała ciążę córki. Jeżeli jednak czujesz, że bardzo Cię to boli, to powiedz delikatnie od serca, że sprawia Ci tym przykrość... Jednak moje zdanie jest takie, że na tą chwilę, zostaw to tak jak jest. Ona zawsze była przy Tobie, gdy jej potrzebowałaś, teraz Ty bądź przy niej i ciesz się z nią jej radością.
    Życie jest zbyt krótkie na zmartwienia i nieporozumienia... Jak zaczniesz ten temat, to przestanie się dzielić z Tobą swoimi emocjami...żeby Cię nie urazić... a tego byś chyba nie chciała... powstanie niepotrzebny mur...

    Jakbyś miała doła, to pisz do nas... My nie oceniamy... Jesteśmy tu po to, żeby się wspierać :)

    Całym sercem jestem z Tobą <3

    "Jeśli coś mi jest przeznaczone, to mnie nie ominie.
    Jeśli coś mnie omija, to znaczy, że nigdy nie było mi pisane"
    „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć”
    „Jeśli masz marzenie, musisz uchwycić się go i nigdy nie puszczać"
    Czekam na moje bliźniaczki <3 <3

    Początek starań 03.2005r.
    in vitro I - 1 blastocysta :(
    in vitro II - 1 blastocysta :(
    in vitro III - 5 blastocyst
    2 straciłam :( :(
    zostańcie ze mną na zawsze <3 <3
    <3
  • I am waiting for a miracle Autorytet
    Postów: 496 315

    Wysłany: 24 października, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejka wrote:
    Ja już jestem po pozytywnej becie i dlatego spanikowalam po tym plamieniu. Czekam do poniedziałku żeby sprawdzić przyrost bety. Boję się 😐

    Trzymam mocno kciuki, żeby był przyrost wywalony w kosmos :D
    Daj koniecznie w poniedziałek znać :)

    "Jeśli coś mi jest przeznaczone, to mnie nie ominie.
    Jeśli coś mnie omija, to znaczy, że nigdy nie było mi pisane"
    „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć”
    „Jeśli masz marzenie, musisz uchwycić się go i nigdy nie puszczać"
    Czekam na moje bliźniaczki <3 <3

    Początek starań 03.2005r.
    in vitro I - 1 blastocysta :(
    in vitro II - 1 blastocysta :(
    in vitro III - 5 blastocyst
    2 straciłam :( :(
    zostańcie ze mną na zawsze <3 <3
    <3
  • Karola1987 Ekspertka
    Postów: 274 78

    Wysłany: 24 października, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Primulka wrote:
    Cześć dziewczyny! Jestem tu nowa, ale poczytuję Was od jakiegoś czasu, niezła skarbnica wiedzy🙂 Chciałam poznać Wasze zdanie w temacie badania na Covid. W czwartek miałam wymaz za 300zł, dziś transfer, a wyniku na Covid nadal brak. Uważam, że słabe to i ewidentnie wygląda jak naciąganie na kasę, jak zapytałam na recepcji, co w tej sprawie, to argumetów im brakowało 😕
    Kurde to masakra jakaś jest juz przeginaja. Ciekawe czy jak ja dzis robilam wymaz to czy będzie wynik bo w pon transfer jak nie to też sie wkurze bo to jakieś chore zlecaja coś a później robią mimo braku wyników słabe naprawde

    jaina_proudmoore lubi tę wiadomość

    Karola1987
  • Karola1987 Ekspertka
    Postów: 274 78

    Wysłany: 24 października, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I am waiting for a miracle wrote:
    Uff, bo bardzo się boję tego wymazu z nosa :( Jest mega nieprzyjemny podobno...
    No też sie mega bałam ale na szczęście był z gardła także nie stresuj się będzie dobrze

    I am waiting for a miracle lubi tę wiadomość

    Karola1987
  • Karola1987 Ekspertka
    Postów: 274 78

    Wysłany: 24 października, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejka wrote:
    Ja już jestem po pozytywnej becie i dlatego spanikowalam po tym plamieniu. Czekam do poniedziałku żeby sprawdzić przyrost bety. Boję się 😐
    A za którym razem udało się?

    Karola1987
  • Karola1987 Ekspertka
    Postów: 274 78

    Wysłany: 24 października, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakie mialyscie wyniki progesteronu przed transferem? Ja mam 19.40 dziś

    Karola1987
  • Nadziejka Przyjaciółka
    Postów: 68 28

    Wysłany: 24 października, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1987 wrote:
    A za którym razem udało się?
    To moja 3 procedura. Czy się udało...zobaczymy. pozytywna beta to jak dla mnie 1/3 sukcesu🙂

  • Karola1987 Ekspertka
    Postów: 274 78

    Wysłany: 24 października, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejka wrote:
    To moja 3 procedura. Czy się udało...zobaczymy. pozytywna beta to jak dla mnie 1/3 sukcesu🙂
    Trzymam kciuki mocno na pewno będzie dobrze. Ja mam teraz druga procedure i tylko dwa transfery

    Karola1987
  • Nadziejka Przyjaciółka
    Postów: 68 28

    Wysłany: 24 października, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1987 wrote:
    Trzymam kciuki mocno na pewno będzie dobrze. Ja mam teraz druga procedure i tylko dwa transfery
    Dziękuje i Tobie również życzę powodzenia😍 Ja przy dwóch procedurach miałam po 1 zarodku, przy drugim podejściu transfer był udany ,ale ciąża bezzarodkowa. Tym razem też się tego boję, bo nie znamy powodu. Mam jeszcze w zapasie 1 zarodek, ale już gorszej klasy. Musimy walczyć, wierzę w to ,że każda z nas prędzej czy później zostanie mamą 👩‍👧

    Karola1987 lubi tę wiadomość

  • Karola1987 Ekspertka
    Postów: 274 78

    Wysłany: 24 października, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już sie umówiłam na transfer poniedziałek 10.30 dr Sobkiewicz ma robić myślicie że to cały goru ? Bo transfer Pani Sobkiewicz mi robiła. Nic mi nie powiedzieli o pełnym pecherzu ale chyba musi byc co nie ?

    Karola1987
  • Sunray Autorytet
    Postów: 954 461

    Wysłany: 24 października, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1987 wrote:
    Już sie umówiłam na transfer poniedziałek 10.30 dr Sobkiewicz ma robić myślicie że to cały goru ? Bo transfer Pani Sobkiewicz mi robiła. Nic mi nie powiedzieli o pełnym pecherzu ale chyba musi byc co nie ?

    Tak, w poniedziałki robił zawsze on. Tak, pęcherz miej pełny, będzie mu łatwiej zarodek umieścić tam gdzie trzeba. Powodzenia ✊

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • kasiulanikula11 Przyjaciółka
    Postów: 88 25

    Wysłany: 24 października, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1987 wrote:
    W poniedziałek czekam jeszcze na wynik progesteronu do 12 i bede dzwonic
    A transfer świeży? Ja jestem świeżo po punkcji, planowany transfer na wtorek. Nie wiem czy badać w poniedziałek prog🤔

    Córka 2011r.
    Amh luty 2020 - 0.88ng
    1INF Icsi Picsi
    Punkcja 1.07.2020
    4 komórki (4 zarodki)
    Żadnej blastocysty 😔
    Transfer moruli w 5 dobie nieudany 😔😔
    2INF
    Punckja 26. 09.2020
    4 komórki zamrożone
    3INF Icsi Macs
    Punkcja 22.10.2020
    4 komórki (dodano jeszcze komórki z poprzedniej stymulacji)
    6 zapłodnionych
    Transfer 27.10. 2020
    2 morule z 5 doby😔 nieudany 😔
    Narazie odpoczywam..
  • kasiulanikula11 Przyjaciółka
    Postów: 88 25

    Wysłany: 24 października, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I am waiting for a miracle wrote:
    Uff, bo bardzo się boję tego wymazu z nosa :( Jest mega nieprzyjemny podobno...
    Tak jest nieprzyjemny. Mi się chciało wymiotować a później mi łzy poleciały. Na szczęście trwa chwilkę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października, 15:44

    Córka 2011r.
    Amh luty 2020 - 0.88ng
    1INF Icsi Picsi
    Punkcja 1.07.2020
    4 komórki (4 zarodki)
    Żadnej blastocysty 😔
    Transfer moruli w 5 dobie nieudany 😔😔
    2INF
    Punckja 26. 09.2020
    4 komórki zamrożone
    3INF Icsi Macs
    Punkcja 22.10.2020
    4 komórki (dodano jeszcze komórki z poprzedniej stymulacji)
    6 zapłodnionych
    Transfer 27.10. 2020
    2 morule z 5 doby😔 nieudany 😔
    Narazie odpoczywam..
  • kasiulanikula11 Przyjaciółka
    Postów: 88 25

    Wysłany: 24 października, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I am waiting for a miracle wrote:
    Ja miałam 3 punkcje- bez względu na to kto wykonuje zawsze jesteśmy uśpione :)
    Też miałam trzy punkcję i zawsze śpię.

    Wynik na covid miałam tego samego dnia wieczorem.
    Robiłam go we wtorek. Czy muszę powtarzać w poniedziałek? Przed transferem? Nikt nic nie mówił.
    Kto robi transfery we wtorek?? :)

    Karola1987 lubi tę wiadomość

    Córka 2011r.
    Amh luty 2020 - 0.88ng
    1INF Icsi Picsi
    Punkcja 1.07.2020
    4 komórki (4 zarodki)
    Żadnej blastocysty 😔
    Transfer moruli w 5 dobie nieudany 😔😔
    2INF
    Punckja 26. 09.2020
    4 komórki zamrożone
    3INF Icsi Macs
    Punkcja 22.10.2020
    4 komórki (dodano jeszcze komórki z poprzedniej stymulacji)
    6 zapłodnionych
    Transfer 27.10. 2020
    2 morule z 5 doby😔 nieudany 😔
    Narazie odpoczywam..
  • Primulka Debiutantka
    Postów: 8 5

    Wysłany: 24 października, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1987 wrote:
    Kurde to masakra jakaś jest juz przeginaja. Ciekawe czy jak ja dzis robilam wymaz to czy będzie wynik bo w pon transfer jak nie to też sie wkurze bo to jakieś chore zlecaja coś a później robią mimo braku wyników słabe naprawde

    Nic na to nie poradzimy😉 Trzeba działać i do przodu! Dobrze, że transferu nie odwołali. Trzymam kciuki za poniedziałek ✊🙂

    Karola1987 lubi tę wiadomość

  • Primulka Debiutantka
    Postów: 8 5

    Wysłany: 24 października, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1987 wrote:
    A jakie mialyscie wyniki progesteronu przed transferem? Ja mam 19.40 dziś
    15.15

    Karola1987 lubi tę wiadomość

  • Karola1987 Ekspertka
    Postów: 274 78

    Wysłany: 24 października, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiulanikula11 wrote:
    Też miałam trzy punkcję i zawsze śpię.

    Wynik na covid miałam tego samego dnia wieczorem.
    Robiłam go we wtorek. Czy muszę powtarzać w poniedziałek? Przed transferem? Nikt nic nie mówił.
    Kto robi transfery we wtorek?? :)
    A robilas wymaz ?

    Karola1987
‹‹ 717 718 719 720 721 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego