SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • SylwiaB Ekspertka
    Postów: 214 179

    Wysłany: 8 stycznia 2021, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj byłam na wizycie i dr K, robimy jeszcze jedno podejście bez immunologa i bez scratching.
    12 dzien cyklu i endometrium 9mm, transfer 14 styczeń
    I niestety znow trzeba wydać na test covid 300zl

    I am waiting for a miracle lubi tę wiadomość

  • I am waiting for a miracle Autorytet
    Postów: 6181 7855

    Wysłany: 8 stycznia 2021, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1987 wrote:
    Dziękuję za słowa wsparcia. Ja również mam wrażenie że jestem napuchnieta jak balon :( No u mnie niestety Dr K nie skierował nigdzie mimo że wcześniej 3 transfery były nie udane jak do niego trafiłam.. sama nie wiem co o tym myśleć.. teraz już się nie zapisałam nA wizytę po negatywnej becie bo po co? Wydać 200 zl i usłyszeć No nie udało się
    Ja byłam po 2 IN VITRO i przeszłam do niego, też mi nic nie zalecił... sama poszłam do immunologa... w trakcie 3 procedury... i uważam, że trzeba było iść zanim zaczęłam pierwszą procedurę, ale czasu nie cofnę...

    jaina_proudmoore lubi tę wiadomość

    „Jeśli masz marzenie, musisz uchwycić się go i nigdy nie puszczać"
    Mama 2 aniołków
    Początek starań 03.2005r.
    IV IVF:
    - VI transfer blastocyst 3AA <3 i 3AA
    9dpt 413
    11dpt 1197
    15dpt 4166
    22dpt 30071
    2,7mm miłości <3
    25dpt 54928
    3,6mm miłości <3
    27dpt
    5,6mm miłości i 140 <3
    28dpt
    6,8mm miłości <3
    29dpt 99065
    30dpt 111335
    Ukochany synek 💙

    Starania o rodzeństwo
    V IVF:
    - IX transfer blastocysty 3AA <3
    9dpt 225
    12dpt 491 (68,4%)
    14dpt 711 (44,8%)
    Ukochana córeczka ❤️

    ❄️ 3BB ❄️ 5AB
  • I am waiting for a miracle Autorytet
    Postów: 6181 7855

    Wysłany: 8 stycznia 2021, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam wyniki badań :(
    Brałam 100 Euthyrox mimo, że mój gin mi kazał brać 75.
    5.12 miałam:
    TSH 5,53
    FT4 2,03
    a dzisiaj :(((((((
    TSH 3,2100 µIU/ml 0.27 - 4.2
    FT4 1,63 ng/dl 0.93 - 1.71
    Masakra jakaś...

    Glukoza też za wysoka 93,9 norma 70-99

    Czy naprawdę nie może u mnie chociaż coś być w normie? :(

    „Jeśli masz marzenie, musisz uchwycić się go i nigdy nie puszczać"
    Mama 2 aniołków
    Początek starań 03.2005r.
    IV IVF:
    - VI transfer blastocyst 3AA <3 i 3AA
    9dpt 413
    11dpt 1197
    15dpt 4166
    22dpt 30071
    2,7mm miłości <3
    25dpt 54928
    3,6mm miłości <3
    27dpt
    5,6mm miłości i 140 <3
    28dpt
    6,8mm miłości <3
    29dpt 99065
    30dpt 111335
    Ukochany synek 💙

    Starania o rodzeństwo
    V IVF:
    - IX transfer blastocysty 3AA <3
    9dpt 225
    12dpt 491 (68,4%)
    14dpt 711 (44,8%)
    Ukochana córeczka ❤️

    ❄️ 3BB ❄️ 5AB
  • jaina_proudmoore Autorytet
    Postów: 4196 7887

    Wysłany: 8 stycznia 2021, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TSH będzie skakać, codziennie robione dałoby inne wyniki. najważniejsze jest jeszcze FT3 i FT4 i jaka jest konwersja. w ciąży tym bardziej się to zmienia. TSH jest mega wrażliwe ;)

    w temacie immunologii - gdyby nie forum( po raz 156 to piszę :P ), to bym nie miała pojęcia o istnieniu dr P. i o kirach, cytokinach i innych cudach :D
    mnie dr K. NIE skierował na te badania, SAMA mu pow.że nie podejdę dopóki nie sprawdzę immunologii. Gotowy był już w sierpniu rozpisać kolejną stymulację :D i co by to mi dało?nic. oprócz stresu.
    Jak każda z Was, jestem bogatsza o nowe doświadczenia. Mam nadzieję, że przyda się to przy 2 IVF.

    zDmVp2.png
  • jaina_proudmoore Autorytet
    Postów: 4196 7887

    Wysłany: 8 stycznia 2021, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SylwiaB wrote:
    Ja wczoraj byłam na wizycie i dr K, robimy jeszcze jedno podejście bez immunologa i bez scratching.
    12 dzien cyklu i endometrium 9mm, transfer 14 styczeń
    I niestety znow trzeba wydać na test covid 300zl

    ten kolejny test Covid to wyciąganie kasy moim zdaniem :/

    I am waiting for a miracle lubi tę wiadomość

    zDmVp2.png
  • I am waiting for a miracle Autorytet
    Postów: 6181 7855

    Wysłany: 8 stycznia 2021, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z Was też miała cukrzycę ciążową?
    Macie jakiegoś diabetologa, którego możecie mi polecić?

    „Jeśli masz marzenie, musisz uchwycić się go i nigdy nie puszczać"
    Mama 2 aniołków
    Początek starań 03.2005r.
    IV IVF:
    - VI transfer blastocyst 3AA <3 i 3AA
    9dpt 413
    11dpt 1197
    15dpt 4166
    22dpt 30071
    2,7mm miłości <3
    25dpt 54928
    3,6mm miłości <3
    27dpt
    5,6mm miłości i 140 <3
    28dpt
    6,8mm miłości <3
    29dpt 99065
    30dpt 111335
    Ukochany synek 💙

    Starania o rodzeństwo
    V IVF:
    - IX transfer blastocysty 3AA <3
    9dpt 225
    12dpt 491 (68,4%)
    14dpt 711 (44,8%)
    Ukochana córeczka ❤️

    ❄️ 3BB ❄️ 5AB
  • Lalika Przyjaciółka
    Postów: 164 36

    Wysłany: 8 stycznia 2021, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, rozumiem, że na histeroskopię zapisuję się tylko mailowo u doktora? Bo nie dostałam smsa z potwierdzeniem z Salve.

    Kira AA, c1c2, Ana3, AntyTpo, mthfr, amh 1,3
    2013-2014 naturalne ciąże biochemiczne
    2014 szczepienia limfocytami
    2015 I IVF 0 transferów, II IVF 0 transferów
    2016 ciąża biochemiczna
    2020 III IVF
    I transfer 3bb = beta0
    II transfer 2bb= beta 0
    2020 IVF z kd
    III transfer 4aa = beta 0
    IV transfer 4ab i 4ab = beta 0
    Histeroskopia, cd 138 67/0,25mm2, uNK 330/1mm2, po leczeniu antybiotykami cd138 3/1mm2, uNK 20/1mm2
    V transfer 4aa = 7dpt beta 5,6, 8dpt beta 8, biochem.
    allo mlr 30%
    2022 Usunięcie mięśniaków
  • Karola1987 Autorytet
    Postów: 335 109

    Wysłany: 8 stycznia 2021, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalika wrote:
    Dziewczyny, rozumiem, że na histeroskopię zapisuję się tylko mailowo u doktora? Bo nie dostałam smsa z potwierdzeniem z Salve.
    Tak

    Karola1987
  • SylwiaB Ekspertka
    Postów: 214 179

    Wysłany: 8 stycznia 2021, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jaina_proudmoore wrote:
    ten kolejny test Covid to wyciąganie kasy moim zdaniem :/


    Dla mnie również tym bardziej że to od razu kolejny cykl

    jaina_proudmoore lubi tę wiadomość

  • Marta93 Autorytet
    Postów: 1820 1633

    Wysłany: 8 stycznia 2021, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SylwiaB wrote:
    Ja wczoraj byłam na wizycie i dr K, robimy jeszcze jedno podejście bez immunologa i bez scratching.
    12 dzien cyklu i endometrium 9mm, transfer 14 styczeń
    I niestety znow trzeba wydać na test covid 300zl
    Ja w poniedziałek się pewnie dowiem kiedy transfer,ale obstawiam że gdzieś 19 styczeń , też czeka mnie test masakra.

    I am waiting for a miracle lubi tę wiadomość

    11.2022 w oczekiwaniu na nasz naturalny cud po 6 latach ciężkich starań 😍🤰🏼
    11.2024 start starania o drugie dzieciątko
  • I am waiting for a miracle Autorytet
    Postów: 6181 7855

    Wysłany: 9 stycznia 2021, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta93 wrote:
    Ja w poniedziałek się pewnie dowiem kiedy transfer,ale obstawiam że gdzieś 19 styczeń , też czeka mnie test masakra.
    W porównaniu do tego przez co przechodzimy, test Covid to pikuś :P
    Powodzenia na USG :) Będę trzymać kciuki za transfer i całą obstawę, którą masz :)

    „Jeśli masz marzenie, musisz uchwycić się go i nigdy nie puszczać"
    Mama 2 aniołków
    Początek starań 03.2005r.
    IV IVF:
    - VI transfer blastocyst 3AA <3 i 3AA
    9dpt 413
    11dpt 1197
    15dpt 4166
    22dpt 30071
    2,7mm miłości <3
    25dpt 54928
    3,6mm miłości <3
    27dpt
    5,6mm miłości i 140 <3
    28dpt
    6,8mm miłości <3
    29dpt 99065
    30dpt 111335
    Ukochany synek 💙

    Starania o rodzeństwo
    V IVF:
    - IX transfer blastocysty 3AA <3
    9dpt 225
    12dpt 491 (68,4%)
    14dpt 711 (44,8%)
    Ukochana córeczka ❤️

    ❄️ 3BB ❄️ 5AB
  • Marta93 Autorytet
    Postów: 1820 1633

    Wysłany: 9 stycznia 2021, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I am waiting for a miracle wrote:
    W porównaniu do tego przez co przechodzimy, test Covid to pikuś :P
    Powodzenia na USG :) Będę trzymać kciuki za transfer i całą obstawę, którą masz :)
    🥰🥰🥰💓 kochana 🥰😍 nie dziękuję, żeby nie zapeszyc 🥰

    I am waiting for a miracle lubi tę wiadomość

    11.2022 w oczekiwaniu na nasz naturalny cud po 6 latach ciężkich starań 😍🤰🏼
    11.2024 start starania o drugie dzieciątko
  • I am waiting for a miracle Autorytet
    Postów: 6181 7855

    Wysłany: 9 stycznia 2021, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napiszę kilka słów od siebie...
    Wiem, że rozum mówi "idź na USG i sprawdź", ale serce mówi, jest wszystko w porządku... zaufaj lekarzowi, on wie, co robi... nic się u mnie nie dzieje, więc czuję się na tą chwilę bezpiecznie... (mimo, że strach jest z uwagi na przeciwności losu)...

    Dzisiaj mam 8w6d wg transferu, a wg USG 7w3d (mniej więcej)...
    Pierwsze 2 tygodnie były najspokojniejsze, bo tak naprawdę w ciąży jeszcze nie byłam :P, więc to były jedyne spokojne dni... od pierwszej bety moje życie wywróciło się do góry nogami...
    Myślałam, że w ciąży będę spokojna i szczęśliwa... Miałam tyle planów, marzeń do zrealizowania na ten czas... (ale jeszcze mi się uda je zrealizować, jak już 21.01 wrócę z dobrymi wiadomościami <3 )
    Może wtedy będzie mi dane chociaż przez chwilę się cieszyć w spokoju ciążą... a największym zmartwieniem będzie już tylko tarczyca i cukrzyca ciążowa... oraz stres większego kalibru- odstawianie leków...

    Stymulacje/punkcje to pikuś z perspektywy tego co czuje się jak już się jest w tej upragnionej ciąży i wszystko wychodzi nie tak jak być powinno... ale robię wszystko co w mojej mocy, żeby jakoś to wszystko przetrwać...

    Nawet nie wiecie jak ciężko mi zejść z Estrofemu :( jestem już na jednej dawce i panicznie boję się go odstawić, bo inne dziewczyny biorą do 10tc... dziwne, że u nich jakoś nie mówią, że to wpłynie na chłopca...
    Dlatego powinnyśmy znać płeć dziecka przed transferem, żebyśmy mogły świadomie podjąć ryzyko lub w przypadku dziewczynki... na spokojnie brać dłużej...




    Krakowska lubi tę wiadomość

    „Jeśli masz marzenie, musisz uchwycić się go i nigdy nie puszczać"
    Mama 2 aniołków
    Początek starań 03.2005r.
    IV IVF:
    - VI transfer blastocyst 3AA <3 i 3AA
    9dpt 413
    11dpt 1197
    15dpt 4166
    22dpt 30071
    2,7mm miłości <3
    25dpt 54928
    3,6mm miłości <3
    27dpt
    5,6mm miłości i 140 <3
    28dpt
    6,8mm miłości <3
    29dpt 99065
    30dpt 111335
    Ukochany synek 💙

    Starania o rodzeństwo
    V IVF:
    - IX transfer blastocysty 3AA <3
    9dpt 225
    12dpt 491 (68,4%)
    14dpt 711 (44,8%)
    Ukochana córeczka ❤️

    ❄️ 3BB ❄️ 5AB
  • Marta93 Autorytet
    Postów: 1820 1633

    Wysłany: 9 stycznia 2021, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I am waiting for a miracle wrote:
    Napiszę kilka słów od siebie...
    Wiem, że rozum mówi "idź na USG i sprawdź", ale serce mówi, jest wszystko w porządku... zaufaj lekarzowi, on wie, co robi... nic się u mnie nie dzieje, więc czuję się na tą chwilę bezpiecznie... (mimo, że strach jest z uwagi na przeciwności losu)...

    Dzisiaj mam 8w6d wg transferu, a wg USG 7w3d (mniej więcej)...
    Pierwsze 2 tygodnie były najspokojniejsze, bo tak naprawdę w ciąży jeszcze nie byłam :P, więc to były jedyne spokojne dni... od pierwszej bety moje życie wywróciło się do góry nogami...
    Myślałam, że w ciąży będę spokojna i szczęśliwa... Miałam tyle planów, marzeń do zrealizowania na ten czas... (ale jeszcze mi się uda je zrealizować, jak już 21.01 wrócę z dobrymi wiadomościami <3 )
    Może wtedy będzie mi dane chociaż przez chwilę się cieszyć w spokoju ciążą... a największym zmartwieniem będzie już tylko tarczyca i cukrzyca ciążowa... oraz stres większego kalibru- odstawianie leków...

    Stymulacje/punkcje to pikuś z perspektywy tego co czuje się jak już się jest w tej upragnionej ciąży i wszystko wychodzi nie tak jak być powinno... ale robię wszystko co w mojej mocy, żeby jakoś to wszystko przetrwać...

    Nawet nie wiecie jak ciężko mi zejść z Estrofemu :( jestem już na jednej dawce i panicznie boję się go odstawić, bo inne dziewczyny biorą do 10tc... dziwne, że u nich jakoś nie mówią, że to wpłynie na chłopca...
    Dlatego powinnyśmy znać płeć dziecka przed transferem, żebyśmy mogły świadomie podjąć ryzyko lub w przypadku dziewczynki... na spokojnie brać dłużej...
    Jestem z Ciebie dumna,że jednak zawalczyłas o maleństwo i jest z Tobą,zobacz jak walczy i pewnie odstawienie tego estrofemu nic nie zepsuje a niedługo będziemy się cieszyć ze zdjęć maluszka jakie będziesz nan wysyłać 🥰 a jedynym zmartwieniem będzie nie wyspanie się 😍 Ja mam gorzej bo będę musiała chodzić do lekarza który wogole nie zajmuje się niepłodnością w moimi mieście więc już wogole nie wiem jak to będzie z lekami... Podejrzewam że będę musiała mieć dokumenty z kliniki żeby wiedzieli kiedy mi odstawić leki

    11.2022 w oczekiwaniu na nasz naturalny cud po 6 latach ciężkich starań 😍🤰🏼
    11.2024 start starania o drugie dzieciątko
  • Krakowska Autorytet
    Postów: 4709 4370

    Wysłany: 9 stycznia 2021, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I am waiting for a miracle wrote:
    Napiszę kilka słów od siebie...
    Wiem, że rozum mówi "idź na USG i sprawdź", ale serce mówi, jest wszystko w porządku... zaufaj lekarzowi, on wie, co robi... nic się u mnie nie dzieje, więc czuję się na tą chwilę bezpiecznie... (mimo, że strach jest z uwagi na przeciwności losu)...

    Dzisiaj mam 8w6d wg transferu, a wg USG 7w3d (mniej więcej)...
    Pierwsze 2 tygodnie były najspokojniejsze, bo tak naprawdę w ciąży jeszcze nie byłam :P, więc to były jedyne spokojne dni... od pierwszej bety moje życie wywróciło się do góry nogami...
    Myślałam, że w ciąży będę spokojna i szczęśliwa... Miałam tyle planów, marzeń do zrealizowania na ten czas... (ale jeszcze mi się uda je zrealizować, jak już 21.01 wrócę z dobrymi wiadomościami <3 )
    Może wtedy będzie mi dane chociaż przez chwilę się cieszyć w spokoju ciążą... a największym zmartwieniem będzie już tylko tarczyca i cukrzyca ciążowa... oraz stres większego kalibru- odstawianie leków...

    Stymulacje/punkcje to pikuś z perspektywy tego co czuje się jak już się jest w tej upragnionej ciąży i wszystko wychodzi nie tak jak być powinno... ale robię wszystko co w mojej mocy, żeby jakoś to wszystko przetrwać...

    Nawet nie wiecie jak ciężko mi zejść z Estrofemu :( jestem już na jednej dawce i panicznie boję się go odstawić, bo inne dziewczyny biorą do 10tc... dziwne, że u nich jakoś nie mówią, że to wpłynie na chłopca...
    Dlatego powinnyśmy znać płeć dziecka przed transferem, żebyśmy mogły świadomie podjąć ryzyko lub w przypadku dziewczynki... na spokojnie brać dłużej...

    Doskonale Cię rozumiem. Ja po pierwszym transferze myślałam, że będą dwie opcje: nie będzie ciąży (smutne, ale trudno, do pewnego stopnia akceptowałam) lub będzie ciąża. Wiem, że ciąża może być zagrożona, ale myślałam, że będzie ona (jeśli już) zagrożona później np. około 6 tygodnia, więc choć na samym początku będę szczęśliwa. Niestety wyszło jak wyszło (słaba beta, pierwszy przyrost zbyt mały, krwawienia w tym jedno dokładnie w tym samym dniu w którym byłam u lekarza wcześniej i mnie uspokoił - cieszyłam się tym spokojem 8 godzin, nie życzę najgorszemu wrogowi takiej huśtawki). Po złym przyroście nastawiałam się, że po kolejnej becie odstawię leki i zastanawiałam się kiedy dostanę "okres". Przed każdym czekaniem na wynik kolejnej bety chowałam do szafki leki do transferu by nie były na wierzchu i mnie nie bolało i mi nie przypominały o tym wszystkim. U Ciebie teraz wyższa ciąża, a z każdym tygodniem ryzyko poronienia maleje - pamiętaj o tym. Gdzieś widziałam taką tabelkę na którejś grupie, jak znajdę to wkleję.

    I am waiting for a miracle lubi tę wiadomość

    Immunologia. Drastycznie wysokie TNF.
    I-VII transferów - niskie bety lub bety zerowe.
    VIII transfer na immunoglobulinach. Wysokie bety od początku. Dziecko na świecie. Ciąża to matematyka.
  • Jola17a Autorytet
    Postów: 1473 1429

    Wysłany: 9 stycznia 2021, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale dawno mnie tu nie bylo 😊
    Waiting for a miracle czy ja juz ci gratulowalam ciazy?
    Trzymam kciuki za wszystkie nowe osoby na forum.
    Wytrwalosci dziewczyny.
    Czas biegnie nieublaganie. Byc moze za..... Juz niespelna 6 miesiecy bede przygotowywac sie do kolejnego transferu... Jesli los pozwoli.
    Poki co 200%czasu zabiera mi Laura.

    I am waiting for a miracle, jaina_proudmoore lubią tę wiadomość

    3i49df9hlhtx65e4.png
    40 lat, starania od V/2018 SALVE Łódź
    niedrożny prawy jajowód; histeroskopia w XII/18
    AMH 1,38; lewy jajnik torbiel endo.;
    1 punkcja 05.19 3 jajeczka ❄2 punkcja 06.19 1 jajeczko❄3 punkcja 07.19 5 jajeczek. Z 9 szt.
    7 zapłodnionych przestało się rozwijac. W 5 i 6 dobie brak blastek 😢
    A.K. X/19 4 blastki ❄️❄️❄️❄️
    ⚠️XII/19 polip. I/20 histero.
    7II/20 4AA podane. 🍀
    10dpt Beta 427
    13dpt Beta 2173
    14dpt USG jest kropek
    35dpt 13.03.❤️ 7t.6d.
    39dpt ❤️ ma 2cm
    Serce się raduje, dzidzia zdrowa. Dziewczynka 🎠💗 Spotkamy się w październiku 👨‍👩‍👧29.10.2020 Laurunia ❤️
    CC w Salve. Polecam!
    Nie bedzie staran z pomocą med.o rodzeństwo.
  • Maaaa Autorytet
    Postów: 622 799

    Wysłany: 9 stycznia 2021, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy któraś z Was ma kontakt do dr Krzeszowskiego??? Mam mega pilna sprawę a nie odpisuje mi na maile 🙈😬😬😬

    👩Maaa 32
    I IVF
    👣 24.01 👶♥️
  • I am waiting for a miracle Autorytet
    Postów: 6181 7855

    Wysłany: 9 stycznia 2021, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola17a wrote:
    Ale dawno mnie tu nie bylo 😊
    Waiting for a miracle czy ja juz ci gratulowalam ciazy?
    Trzymam kciuki za wszystkie nowe osoby na forum.
    Wytrwalosci dziewczyny.
    Czas biegnie nieublaganie. Byc moze za..... Juz niespelna 6 miesiecy bede przygotowywac sie do kolejnego transferu... Jesli los pozwoli.
    Poki co 200%czasu zabiera mi Laura.
    Na gratulacje jeszcze przyjdzie czas... na tą chwilę mogę tylko przyjąć wsparcie i kciuki <3
    Super, wracaj do nas <3

    Jola17a lubi tę wiadomość

    „Jeśli masz marzenie, musisz uchwycić się go i nigdy nie puszczać"
    Mama 2 aniołków
    Początek starań 03.2005r.
    IV IVF:
    - VI transfer blastocyst 3AA <3 i 3AA
    9dpt 413
    11dpt 1197
    15dpt 4166
    22dpt 30071
    2,7mm miłości <3
    25dpt 54928
    3,6mm miłości <3
    27dpt
    5,6mm miłości i 140 <3
    28dpt
    6,8mm miłości <3
    29dpt 99065
    30dpt 111335
    Ukochany synek 💙

    Starania o rodzeństwo
    V IVF:
    - IX transfer blastocysty 3AA <3
    9dpt 225
    12dpt 491 (68,4%)
    14dpt 711 (44,8%)
    Ukochana córeczka ❤️

    ❄️ 3BB ❄️ 5AB
  • Tosiek Ekspertka
    Postów: 199 141

    Wysłany: 10 stycznia 2021, 00:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Zupełnie przypadkiem weszłam na to forum a czytając Wasze posty widzę dokładnie samą siebie z powodu trudności jakie musiałam czy teraz muszę pokonać aby mieć dziecko. Pozdrawiam

  • Tosiek Ekspertka
    Postów: 199 141

    Wysłany: 10 stycznia 2021, 00:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I am waiting for a miracle jestem pacjentką Pana K i czytając Twoja historię jestem w szoku, że on tak łatwo diagnozę postawił i oczywiście trzymam mocno kciuki

‹‹ 782 783 784 785 786 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 porad, jak ubrać dziecko na zimowy spacer

Niekiedy zimowa aura za oknem może zniechęcać do spacerów... Tymczasem jest to świetny sposób na budowanie odporności, dotlenienie organizmu i zapewnienie aktywności fizycznej dla dziecka. Jak zatem przygotować się na zimowy spacer? Sprawdź 7 porad, jak ubrać dziecko!

CZYTAJ WIĘCEJ

Karmienie piersią - wszystko o diecie, która zapewni zdrowie Twojemu dziecku

Podawanie mleka matki to najlepszy, naturalny sposób karmienia niemowląt. Zapewnia on dziecku prawidłowy rozwój, zdrowie i umacnia więź emocjonalną z matką. Należy także pamiętać, że znaczenie ma długość okresu karmienia piersią. Najlepiej, jeśli do ukończenia szóstego miesiąca życia dieta malca składa się wyłącznie z mleka mamy.

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ