Samotna - zapłodnienie
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej, gratulacje! Mogłabym na priv? U mnie również AMH bliskie 0Believe wrote:Cześć dziewczyny trafiłam tutaj przypadkiem.
Jestem po kilku stratach z partnerem, teraz w końcu po udany in vitro czekamy na naszą dziewczynkę - przechodziłam piekło, ból po stratach, zrezygnowałam z pracy, terapia itd ale przy amh równym zero wystarczył w końcu jedne upragniony zarodek…
NATOMIAST piszę tylko bo przeczytałam kilkanaście stron tutaj i jesteście tak dzielne, tak silne, tak zdeterminowane.. podziwiam Was i powinnyście być wzorem do naśladowania dla wszystkich, którym wydaje się że mają ciężko… leżę i płaczę, jak myślę o Was - to piękne co robicie i walczcie dalej o swoje marzenia poza granicami naszego durnego kraju!!! Mocno będę trzymać za Was kciuki i o Was myśleć 🥹💪🤞
👩🏻28
❌AMH 1,90 2023 rok
❌AMH 0,119 VII 2025
❌FSH 14,72 VII 2025 praktycznie od 2,4 do 14,72 wahające się co miesiąc
❌wit. D3 26->38
❌TSH 2,207
❌09.2025 - wyszło lekkie Hashimoto, anty-TPO: 8,67; anty-TG: 6,22
❌Ferrytyna: 151 - do powtórzenia
✅Insulina: 5,6
✅ANA - ujemne
👨🏻 37
Wszystko 👌, dwójka dzieci
✅05.2023 histeroskopia diagnostyczna - wszystko ok
💊D3 na receptę (Dekristol, Solderol); Mio-inozytol; Q10 - ubichinol; Omega 3; Kwas foliowy; Selen; kwas ALA
💉Punkcje (bez transferu)
📆10.2025 - 4🥚, 4 MII
📆03.2026 - 1🥚, 1 MII
📆08.2026 - ? -
Hej, chciałam zapytać jak ogólnie oceniasz Bociana i dr Dąbrowską? Zastanawiam się czy nie skorzystać z MyClinic Riga i szukam dobrego lekarza w Bocianie w Warszawie, ale musi być też LGBT friendly. Wiem, że kiedyś dr Dąbrowska polecałaś, a teraz po całej procedurze poleciłabyś? Dziękuję z góry za odpowiedź!Triss wrote:Hej,
Ja zmieniłam klinkę z Bociana/Rygi na Assissting Nature w Salonikach. Jestem po pierwszym mini-IVF i czekamy. -
Hej dziewczyny

Czy ktoraś z Was korzystała może z kliniki we Lwowie? Pisałam do nich i świetny kontakt, od razu odpisali ze szczegółami. Zastanawiam się tylko jak to tak wszystko funkcjonuje ze względu na sytuację polityczną?
Czy któraś z Was była tam teraz? -
Hej dawno mnie nie było

Chciałam zostawić notkę dla was:
1. upewnijcie się że macie mocną własną wioskę do pomocy! To nie wstyd prosić o pomoc.
2. przewidywanie wszystkiego do przodu jest super
3. wyrzuty sumienia że bąbel nie będzie miał taty są dość mocne - i w moim przypadku nawet do końca niespodziewane
4. czyje gorycz że czekałam tak długo, albo inaczej że braknie mi tych 10 lat z moim dzieckiem, nie zamieniłabym za nic.
5. nastawienie jest najważniejsze
do do updejtu, jestem szczęśliwą mamą od pół roku. Jakby nie moja wioska to było by bardzo ciężko, bo urodziłam wcześniaka, nieplanowanie, więc nie miałam wyprawki, nawet wózka.
po 3 tyg. w szpitalu wróciłam do wysprzątanego mieszkania, z jedzeniem w zamrażalce. Ludźmi czekającymi na telefon by mi pomóc, co robiłam niejednokrotnie.
ps. pierwsze 3 mc to taki mały hardcore, ale uśmiech dziecka co rano wynagradza wszystko.
Giosiek lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny,
Wracam do działania
złamałam się i skoro nie mogę liczyć na wsparcie najbliżych zrobię to zupełnie sama.
Na razie mam plan trzymać się Bociana i Rygi, czekam na nowy cykl i konsultację z doktor co dalej.
Piszę, żeby mieć motywację i żeby moja decyzja gdzieś wybrzmiałaWiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia, 09:34
Giosiek, Nel_Krk lubią tę wiadomość
-
Hej! Ja znalazłam taki numer w telefonie: +48 576 000 478, ale ostatni kontakt rok temu.Iga1707 wrote:Hej!
Mam zapytanie do was, poszukuję nr kontaktowego do koordynatorki Polskiej z My Clinic Ryga, czy ktoś z was posiada ?
dziękuję z góry za pomoc!
Dołączasz do nas? 😊
👩'93: singielka, adenomioza, trombofilia (niedobór białka S), zespół przekrwienia miednicy mniejszej
AMH: 4,3 ug/l ✅ (06/2024)
kariotypy ✅
ANA2 ✅
tarczyca ✅
krzywa glukozowo-insulinowa 🛑 - od 18.06.2025 metformina
📆 23.05.2025 - 01.06.2025: Stymulacja: Gonal f 125, Menopur 75, Letrozol 2x1, Orgalutran, trigger: 2x Gonapeptyl daily
📆 03.06.2025 Punkcja w Rydze: 12🥚, dojrzałe i zapłodnione, słabej jakości, PICSI (nasienie dawcy), 0x ❄️
📆 Wrzesień '25: II procedura, protokół długi: Estrofem, Gonapeptyl Daily, Bemfola, Mensinorm, trigger: Ovitrelle
📆 16.09.2025 Punkcja, 11🥚 -> 6 MII -> 4 zapłodnione -> 2❄️❄️
10/25-12/25 Leczenie stanu zapalnego, sztuczna menopauza
📆19.12.2025 Przygotowanie do transferu, cykl sztuczny (Estrofem, Encorton, Progesteron Besins, Utrogestan, Prolutex, Zivafert, Neoparin)
📆 03.01.2026 Transfer ❄️ 9dpt: 44,11, 11dpt 22,41 💔
📆 07.02.2026 Transfer ❄️ 10dpt: 13, 12dpt 5,42 💔 -
Nel_Krk wrote:Hej! Ja znalazłam taki numer w telefonie: +48 576 000 478, ale ostatni kontakt rok temu.
Dołączasz do nas? 😊
Hej! Tak już od jakiegoś czasu zaczęłam was podczytywać.
kontaktowałam się z nimi przez e-mail gdzie kazali iść do bociana - byłam przeszłam kwalifikację do Invitro i teraz dalej działam, ale niestety zapodziałam gdzieś kartkę z nr telefonu do koordynatorki.
Nel_Krk lubi tę wiadomość
👱🏻♀️94
- insulinooporność,
- AMH 3,48
🍀 Starania od 9/2024🍀 -
No to powodzenia! W jakim mieście chodzisz do Bociana?Iga1707 wrote:Hej! Tak już od jakiegoś czasu zaczęłam was podczytywać.
kontaktowałam się z nimi przez e-mail gdzie kazali iść do bociana - byłam przeszłam kwalifikację do Invitro i teraz dalej działam, ale niestety zapodziałam gdzieś kartkę z nr telefonu do koordynatorki.
👩'93: singielka, adenomioza, trombofilia (niedobór białka S), zespół przekrwienia miednicy mniejszej
AMH: 4,3 ug/l ✅ (06/2024)
kariotypy ✅
ANA2 ✅
tarczyca ✅
krzywa glukozowo-insulinowa 🛑 - od 18.06.2025 metformina
📆 23.05.2025 - 01.06.2025: Stymulacja: Gonal f 125, Menopur 75, Letrozol 2x1, Orgalutran, trigger: 2x Gonapeptyl daily
📆 03.06.2025 Punkcja w Rydze: 12🥚, dojrzałe i zapłodnione, słabej jakości, PICSI (nasienie dawcy), 0x ❄️
📆 Wrzesień '25: II procedura, protokół długi: Estrofem, Gonapeptyl Daily, Bemfola, Mensinorm, trigger: Ovitrelle
📆 16.09.2025 Punkcja, 11🥚 -> 6 MII -> 4 zapłodnione -> 2❄️❄️
10/25-12/25 Leczenie stanu zapalnego, sztuczna menopauza
📆19.12.2025 Przygotowanie do transferu, cykl sztuczny (Estrofem, Encorton, Progesteron Besins, Utrogestan, Prolutex, Zivafert, Neoparin)
📆 03.01.2026 Transfer ❄️ 9dpt: 44,11, 11dpt 22,41 💔
📆 07.02.2026 Transfer ❄️ 10dpt: 13, 12dpt 5,42 💔 -
Dziewczyny nie obawiacie się wychowywania dziecka bez ojca? Nie odbierzcie tego jako zarzut, po prostu mnie to ciekawi czy się nad tym zastanawiacie czy żyjecie z dnia na dzień. Wszystkie osoby które znam a które się wychowywały bez ojca miały ciężko w życiu, dużo problemów, praktycznie żadna z nich nie ma dziś udanego związku, często też wchodzą problemy psychiczne typu depresja. Rozumiem oczywiście przemożną chęć bycia rodzicem, tak po prostu dumam nad tym jak to np. wytłumaczyć dziecku przedezkolnemu dlaczego na Dzień Ojca do niego nikt nie przyjdzie, dlaczego nie ma Taty, dlaczego jego Tata jest nieznany. W psychologii rozwojowej brak jednego rodzica to jedna z najtrudniejszych do ogarnięcia i najbardziej bolesnych traum. Naprawdę nie podważam Waszych decyzji ani nie krytykuję, wyłącznie czysta ciekawość.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja, 17:26
Ona 33 lata, AMH 3.1
On 36 lat
1IVF - krótki - wrzesień 2023 - ET 8A - nieudany
2 IVF - długi - grudzień 2025 - 1 zarodek 3AB
Konsultacja z Paśnikiem: zalecenia immunoglobuliny (allo mlr 0%>19.6%>0%)
Problemy:
- niska jakość oocytów
- nawracający stan zapalny endometrium (trzy histeroskopie, trzy antybiotykoterapie)
- Hashimoto
- lekko obniżone parametry nasienia
- zaniżone HBA (60%)
W trakcie leczenia stanu zapalnego endometrium -
Ale miałaś możliwość go poznać i choćby zapytać. Zresztą ja nie twierdzę że tylko dzieci bez ojców mają problemy bo wiadomo że to jest dużo bardziej skomplikowane (są ojcowie niedostępni emocjonalnie, uzależnieni, przemocowi). Przeczytałam książkę Dramat dzieci bez ojców i tak jakoś pomyślałam o samotnych matkach z wyboru bo to jednak spore wyzwanie wytłumaczyć dziecku że np. nigdy nie będzie miało takiego taty jak inne dzieci w przedszkolu czy szkole. Często takie dzieci są też bardziej narażone na nałogi i ryzykowne zachowania bo nie potrafią wyrazić inaczej trudnych emocji, nie ma figury ojca który postawiłby granice, pokazał synowi jak być mężczyzną a kobiecie jak inni mężczyźni powinni je traktować. Wydaje mi się to wszystko bardzo przytłaczające i wyczerpujące dlatego zapytałam czy o tym myślałyście czy raczej „idziecie na żywioł”. Pytam naprawdę bez krytyki czy oceniania, po prostu mnie to ciekawi po lekturze tej książki.Mnb wrote:Ja mam dokładnie te same problemy a mam oboje rodziców. Mam obecnego ojca, mieszkałam z nim, rodzice nie są po rozwodzie i nie wiem jaką ten człowiek w moim życiu pełnił funkcję.Ona 33 lata, AMH 3.1
On 36 lat
1IVF - krótki - wrzesień 2023 - ET 8A - nieudany
2 IVF - długi - grudzień 2025 - 1 zarodek 3AB
Konsultacja z Paśnikiem: zalecenia immunoglobuliny (allo mlr 0%>19.6%>0%)
Problemy:
- niska jakość oocytów
- nawracający stan zapalny endometrium (trzy histeroskopie, trzy antybiotykoterapie)
- Hashimoto
- lekko obniżone parametry nasienia
- zaniżone HBA (60%)
W trakcie leczenia stanu zapalnego endometrium -
Miałam ojca w domu, który nigdy nie postawił żadnych granic. Nie pokazał jak się je w życiu stawia ani nam jako dzieciom ani jak należy je stawiać obcym ludziom żeby umieć zadbać o siebie i nie pozwolić się wykorzystywać czy nie szanować. Mój brat w życiu źle skończył (nałogi i ryzykowne zachowania, przemoc wobec byłej partnerki). Ojciec nie pokazał mu jak ma traktować partnerkę a mi jak mnie ma traktować partner. Mam za sobą przemocowy związek (agresja fizyczna i psychiczna). Długo tolerowałam rzeczy których nie powinnam bo nie umiałam się obronić (stawianie granic). I to wszystko się wydarzyło w naszym życiu mimo że mamy ojca. Po prostu jego obecność nie była gwarantem żadnego lepszego życia czy rozwoju nas jako dzieci. Myślę, że pewnie każda z nas chciałaby mieć wspaniałego partnera i móc założyć z nim rodzinę ale życie pisze różne scenariusze. Czasami jest to nie możliwe, czasami nie spotykamy takiej osoby na swojej drodze. Raczej każda osoba, która znała się w takim położeniu że szuka możliwości skorzystania ze sztucznego zapłodnienia za granicą jest w takim położeniu że jest to jej jedyna możliwość założenia rodziny. To nie jest pójście na żywioł. Sądzę że każda biła się z myślami odnośnie tego rozwiązania i podjęcia takiej decyzji. Myślę że to są bardzo głęboko przemyślane decyzje a nie widzimi się. Są kobiety które nie wiedzą kto jest ojcem z takich czy innych powodów. Sądzę że powiedzenie dziecku że się zdecydowało na założenie rodziny w pojedynkę ponieważ nie znalazło się partnera do wspólnego życia jest lepsze niż tłumaczenie że uprawiało się seks z kilkoma osobami i nie wie się kto jest ojcem albo że nie pamięta się z kim się uprawiało seks. Jeżeli chodzi o adopcje dzieci to istnieje możliwość zaadoptowania dziecka jako osoba samotna więc gdyby posiadanie tylko jednego rodzica miało negatywny wpływ na dziecko to pewnie nie było by to możliwe.
-
Mowa jest srebrem a milczenie złotem.Nela_90 wrote:Dziewczyny nie obawiacie się wychowywania dziecka bez ojca? Nie odbierzcie tego jako zarzut, po prostu mnie to ciekawi czy się nad tym zastanawiacie czy żyjecie z dnia na dzień. Wszystkie osoby które znam a które się wychowywały bez ojca miały ciężko w życiu, dużo problemów, praktycznie żadna z nich nie ma dziś udanego związku, często też wchodzą problemy psychiczne typu depresja. Rozumiem oczywiście przemożną chęć bycia rodzicem, tak po prostu dumam nad tym jak to np. wytłumaczyć dziecku przedezkolnemu dlaczego na Dzień Ojca do niego nikt nie przyjdzie, dlaczego nie ma Taty, dlaczego jego Tata jest nieznany. W psychologii rozwojowej brak jednego rodzica to jedna z najtrudniejszych do ogarnięcia i najbardziej bolesnych traum. Naprawdę nie podważam Waszych decyzji ani nie krytykuję, wyłącznie czysta ciekawość.
Nel_Krk lubi tę wiadomość
06.25 - ❄️ 6BB
10.25 - transfer - beta < 0.2
12.25 - 2BB i ❄️ 5BC
12.25 - transfer - beta < 0.2
03.26 - transfer - beta < 0.2 -
Zapewne do momentu w którym dziecko nie zapyta „Gdzie jest mój Tata?”.OLA wrote:Mowa jest srebrem a milczenie złotem.Ona 33 lata, AMH 3.1
On 36 lat
1IVF - krótki - wrzesień 2023 - ET 8A - nieudany
2 IVF - długi - grudzień 2025 - 1 zarodek 3AB
Konsultacja z Paśnikiem: zalecenia immunoglobuliny (allo mlr 0%>19.6%>0%)
Problemy:
- niska jakość oocytów
- nawracający stan zapalny endometrium (trzy histeroskopie, trzy antybiotykoterapie)
- Hashimoto
- lekko obniżone parametry nasienia
- zaniżone HBA (60%)
W trakcie leczenia stanu zapalnego endometrium -
Moja droga.
Z niezrozumiałych dla mnie powodów uważasz się za lepszą podchodząc do in vitro z męskim partnerem. Rodzina to nie tylko mama i tata. To mama i mama, tata i tata oraz sama mama i sam tata. Twój mąż też Cię może olać np. w ciąży i wyjechać do Australii i wtedy Twoje wymarzone dziecko będzie takim życiowym przegrywem jak uważasz że są dzieci wychowane przez jednego rodzica ?
Przeczytałaś jedną książkę - pytania czy ze zrozumieniem i rościsz sobie prawo do oceniania i wydawanie sądów w najdelikatniejszym kwestiach o których nie masz pojęcia. Nie ma w Tobie za grosz taktu, empatii i zwykłej kultury . Ta grupa to miejsce wsparcia, a nie leczenie swoich kompleksów i zabobonów.Nela_90 wrote:Zapewne do momentu w którym dziecko nie zapyta „Gdzie jest mój Tata?”.
kicia_kocia, pinkola, Agnieszka12, Alina Malina, Pium, Nel_Krk lubią tę wiadomość
06.25 - ❄️ 6BB
10.25 - transfer - beta < 0.2
12.25 - 2BB i ❄️ 5BC
12.25 - transfer - beta < 0.2
03.26 - transfer - beta < 0.2 -
Nela_90 wrote:Zapewne do momentu w którym dziecko nie zapyta „Gdzie jest mój Tata?”.
No to po prostu wystarczy wytłumaczyć, że życie się potoczyło tak że się nie znalazło żadnego partnera do wspólnego życia. To chyba nie jest takie trudne do przekazania jak np. sypiałam z 10 mężczyznami i nie wiem który jest twoim ojcem lub przespałam się z przypadkowym mężczyzną w klubie i nie wiem kim jest twój ojciec. A kobiety w takich sytuacjach też są. Więc są gorsze rzeczy do przekazania niż to że nie znalazło się partnera do wspólnego życia. I jest to zdecydowanie lepsza opcja niż związanie się z kimś nieodpowiednim po to żeby mieć możliwość założenia rodziny.
OLA, Alina Malina, Nel_Krk lubią tę wiadomość
-
Dokładnie, są gorsze dramaty - np. siedzenie z facetem, który jest przemocowy, zdradzający i niszczący każdą minutę życia pod przykrywką dobra dziecka bo to dziecko cierpi najbardziej żyjąc w takim domu. Tylko niestety najczęściej nie chodzi o to dziecko tylko kobietę która nie wyobraża sobie że zostanie bez męża (choćby najgorszego) zgodnie ze starą dewizą - lepiej kraść niż być panna z dzieckiem.Mnb wrote:No to po prostu wystarczy wytłumaczyć, że życie się potoczyło tak że się nie znalazło żadnego partnera do wspólnego życia. To chyba nie jest takie trudne do przekazania jak np. sypiałam z 10 mężczyznami i nie wiem który jest twoim ojcem lub przespałam się z przypadkowym mężczyzną w klubie i nie wiem kim jest twój ojciec. A kobiety w takich sytuacjach też są. Więc są gorsze rzeczy do przekazania niż to że nie znalazło się partnera do wspólnego życia. I jest to zdecydowanie lepsza opcja niż związanie się z kimś nieodpowiednim po to żeby mieć możliwość założenia rodziny.06.25 - ❄️ 6BB
10.25 - transfer - beta < 0.2
12.25 - 2BB i ❄️ 5BC
12.25 - transfer - beta < 0.2
03.26 - transfer - beta < 0.2


