Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Samotna - zapłodnienie
Odpowiedz

Samotna - zapłodnienie

Oceń ten wątek:
  • Mnb Debiutantka
    Postów: 14 7

    Wysłany: 17 maja, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mogłam się zdecydować na dziecko z partnerem. Tylko wiem, że zniszczyłaby temu dziecku tym życie i swoje również. Niestety nie da się wyczarować sobie cudownego partnera. Pewne rzeczy wychodzą z czasem. Nie są widoczne na pierwszy rzut oka. Część rzeczy wychodzi dopiero po narodzinach dziecko bo facetowi się wydaje że dzięki temu ma kobietę w garści i sobie może już pozwolić na wszystko bo dzięki temu dziecku ona nie odejdzie. Nie ma się wpływu na zachowanie drugiego człowieka. Mnie partner bił i wyzywał i miałabym sobie z nim zrobić dziecko żeby "mogło poznać i zapytać"? Podejmowanie takiej decyzji jest sto razy gorsze niż decydowanie się na samotne macierzyństwo. Kobiety które podjęły decyzje o samotnym macierzyństwie musiały przejść swoją drogę żeby zdecydować się na podjęcie takiej decyzji nie wiem skąd takie przypuszczenie że ktoś podejmuje taka decyzję z myślą "a idę na żywioł". Dojście w życiu do takiego momentu, przemyślenie tego tematu i decydowanie o takiej decyzji jest poprzeczne raczej każdego trudna droga. To nie jest jakaś fanaberia gimnazjalistki że jakoś to będzie.

    OLA, Pium, Nel_Krk lubią tę wiadomość

  • Pium Znajoma
    Postów: 17 4

    Wysłany: 18 maja, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nela_90 wrote:
    Dziewczyny nie obawiacie się wychowywania dziecka bez ojca?
    Jedyne czego się obawiam to faktu, że predatorzy wybierają dzieci z rodzin gdzie nie ma ojca lub ojciec jest miernotą.

    I szczerze jako już samotna mama powiem Ci tak, że owszem żałuję, że nie udało mi się znaleźć partnera, kupić domku nad jeziorem, mieć 2óch wytresowanych psów obronnych i 3 dzieci. Tego obrazka, który stworzyłam jeszcze jako dziecko, obrazka idealnego życia.

    Tylko życie nie jest idealne. Większość moich przyjaciółek nazywa się "zamężnymi samotnymi matkami", bo ojciec, trenuje na maraton, gra w gry, jest na wyjazdach, pracuje na trze. Jak już zmuszą by spędzili czas z dziećmi to siądą na podłodze i nos w telefonie. I nie, nie jest to że tak wybrały. Moja najlepsza przyjaciółka, 13 lat związku 4 lata walki z niepłodnością, poród, który groził jej paraliżem dolnych kończyn, a on po 3 miesiącach znalazł sobie pocieszycielkę, bo ona nie poświęcała mu tyle czasu co wcześniej. Teraz rozwód. I żadna z nas które ich zna od tych 13 lat nie wierzyła, że on mógł to zrobić, broniłyśmy go, że jej sie wydaje i ma paranoję, bo siedzi w domu :(
    I co ona ma powiedzieć dziecku? "Tata starał się o ciebie ze mną 4 lata, ale jak sie pojawiłeś to po 3mc stwierdził, że jesteś tak u***wy, że nas zostawił"?

    Co do roli męskiej w życiu dziecka, nie musi jej spełniać ojciec, może być wujek czy dziadek, jak jest w przypadku mojego dziecka. Tak długo jak mój ojciec żyje, tak będzie modelem dla mojego dziecka. I ja sie zdecydowałam na SM dlatego że żaden z moich partnerów nie był w stanie mnie kontrolować, ani społecznie, ani finansowo, ani emocjonalnie. Moje związki się sypały, bo ich nie potrzebowałam, byłam lepiej sytuowana, miałam wsparcie przyjaciół i miałam ludzi na których mogłam liczyć. Sama byłam w stanie sobie poprawić gniazdko, czy naprawić kran (a resztę załatwiała mi MasterCard). Niestety bardzo ciężko znaleźć mężczyznę, który nie będzie miał problemu z tobą, bo lepiej zarabiasz, zwiedziłaś pół świata, znasz 4 języki i masz super znajomych itd.

    I szczerze wolę by moje dziecko nie miało taty niż by miało do mnie żal że miało ojca przemocowca, czy też nieobecnego, czy też ojca czującego żal czy gorycz. A tacy mężczyźni nie są dobrym materiałem na ojca.

    Dodatkowo już udowodniono że:
    1. dziecko jest szczęśliwe jak matka jest szczęśliwa
    2. matki bardziej stresują partnerzy niż dzieci

    I ja powiem mojemu dziecku, że chciałam go tak bardzo że nie liczyła sie dla mnie opinia społeczeństwa, rodziny, trud bycia samą w ciężkich i pięknych chwilach, samotność związana z brakiem partnera (co dla mnie jest oczywiste do czasu aż moje dziecko osiągnie pełnoletność), bo to dziecko jest dla mnie ważniejsze niż cokolwiek innego. Ono będzie to wiedzieć, i wie bo jest chciane i kochane i to odwzajemnia uśmiechem gaworzeniem każdego dnia. I nie zamieniłabym tego dziecka nawet za mój obraz tej idealnej rodziny.
    Nela_90 wrote:
    W psychologii rozwojowej brak jednego rodzica to jedna z najtrudniejszych do ogarnięcia i najbardziej bolesnych traum.
    I jeszcze jedno, bo wrzucasz samotne matki z wyboru do jednego worka z przypadkowymi matkami. A to jest całkowicie co innego.
    Dzieci, ludzie, potrzebują relacji by być zdrowym psychicznie, relacji trwałej, pełnej miłości i świadomości bycia chcianym. A nie, koniecznie matki i ojca wedle roli społecznej jako gwaranta stabilności mentalnej, to nawet nie jest uproszczenie to totalnie niezgodne z psychologią.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 15:14

    Ewa89_89, Iga1707, Nel_Krk lubią tę wiadomość

  • Agnieszka12 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 26 maja, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angel99 wrote:
    Cześć,
    Ja w takiej sytuacji uzyskałam pomoc w klinikach NZOZ Arka w Krakowie i Eurofertil w Ostrawie.
    Jestem bardzo zadowolona z profesjonalnego a także empatycznego podejścia do mojego problemu. Najlepiej kontaktować się bezpośrednio z polskim koordynatorem : + 48 692 46-43-46.

    W klinice wymagali podpisu czy przyjazdu z "partnerem"?

  • JaśminaM Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 2 czerwca, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, czytam Wasze posty i bardzo to jest dla mnie wspierające.
    Ja jestem w jakimś klinczu decyzyjnym i nie wiem co zrobić. Jestem z partnerem prawie 1,5 roku i on nie chce dziecka, z jakichś swoich powodów, lęków, i ja to rozumiem, choć jest też mi smutno i źle z tym. Ale też powiedział, że mnie zostawi jak sama podejdę do in vitro, bo on sobie tego nie wyobraża. Ja mam 47 lat i zielone światło do in vitro, bo mam bardzo dobre wyniki jak na swój wiek. Ale muszę działać szybko, no ale w Polsce wiadomo bez partnera nie da rady. I trochę nie wiem co robić. Bo albo stracę tego mężczyznę albo ostatnią szansę na dziecko. I też trochę przestrasza mnie ten wyjazd za granicę i cała logistyka, samotność w tym. Może ktoś był w podobnej sytuacji albo to jakoś czujecie. Ja jestem jakoś przestraszona wizją strat i trudno mi ruszyć w jakimś kierunku

  • Ewitta Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 4 czerwca, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biała_mewa wrote:
    Hej, jestem bardzo zainteresowana tematem. Chętnie nawiążę kontakt z osobą planującą samotne macierzyństwo z wyboru, oczywiście w celu wymiany informacji i wskazówek.
    hej jak co to pisz:[email protected]

  • Blanka_C Koleżanka
    Postów: 46 8

    Wysłany: 21 czerwca, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niby nic nowego no ale … 😉

    https://www.facebook.com/share/v/1RfKZDpNiC/?mibextid=wwXIfr

  • Iga1707 Debiutantka
    Postów: 9 7

    Wysłany: 2 lipca, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    pytanie do dziewczyn które miały transfer w My Clinic Riga - czy jeśli miałyście punkcje jajników to mogłyście mieć po tych kilku dniach od razu transfer? Czy z kolejnym cyklem dopiero ?

    👱🏻‍♀️94
    - insulinooporność,
    - AMH 3,48
    🍀 Starania od 9/2024🍀
  • kruszynka Debiutantka
    Postów: 15 6

    Wysłany: 3 lipca, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iga1707 wrote:
    Hej,
    pytanie do dziewczyn które miały transfer w My Clinic Riga - czy jeśli miałyście punkcje jajników to mogłyście mieć po tych kilku dniach od razu transfer? Czy z kolejnym cyklem dopiero ?
    Hej, to zależy od wyniku badań hormonalnych, robionych w dniu punkcji. Raczej rzadko udaje się, żeby mieć transfer w tym samym cyklu.

  • kruszynka Debiutantka
    Postów: 15 6

    Wysłany: 3 lipca, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dawno nie zaglądałam na to forum. Chyba z rok co najmniej. W zeszłe wakacje miałam kolejny transfer, ale się nie udało. Zostały mi jeszcze 3 zarodki. Na taki wyjazd nie mogę pozwolić sobie więcej niż raz w roku, a mam już 42 lata. Nie wiem, czy spróbuje jeszcze w tym roku, brak czasu, sił i zmęczenie.

‹‹ 23 24 25 26 27
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ