X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • Fiferka30 Ekspertka
    Postów: 220 86

    Wysłany: 24 października 2017, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwias Nie denerwuj się. To jeszcze wcześnie, musisz myśleć pozytywnie i zachować spokój. Tydzień to już bliziutko do następnej wizyty.

    sylwias lubi tę wiadomość

    starania od 2014, 30 lat, BMI>30, PCOS
    nasienie, MAR, HBA dobre
    HSG +, AMH 3,8,
    30.01.2018 Aromek I IUI :( -> cysta
    08.09.2018 strata chłopców 8tc wada genetyczna
    23.09.2019 10 tc ❤
    10.12.2019 21 tc syn 440g
    05.02.2020 30 tc 1500g
    27.03.2020 37 tc 2800g
    16.04.2020 39+6 tc 3440 g syn Adam
    kariotypy kiry ok mutacje PAI1 homo, MTHFR 677CT hetero
    ANA NK ok. AlloMlr O%
  • sylwias Autorytet
    Postów: 428 178

    Wysłany: 25 października 2017, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Sylwias nie martw się to jeszcze wcześnie i moze być tak, ze to kwestia 3-4 dni i będzie już piekny zarodek :) a bete badalas jeszcze w ostatnim czasie? 26dpt odpowiada 6tc prawda?
    Zobaczysz wszystko bedzie dobrze :) trzymam kciuki nieustannie
    Od punkcji (owulacji) zaczął się 5 tc. Betę badalam ostatni raz w zeszłym tygodniu - była ponad 7 tys czyli w normie ale od kilku dni wogole nie boli mnie brzuch a do tej pory bolał codziennie. Wariuje juz z nerwów.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2017, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwias wrote:
    Od punkcji (owulacji) zaczął się 5 tc. Betę badalam ostatni raz w zeszłym tygodniu - była ponad 7 tys czyli w normie ale od kilku dni wogole nie boli mnie brzuch a do tej pory bolał codziennie. Wariuje juz z nerwów.

    Sylwias rozumiem Cie doskonale, ale musisz znalezc w sobie siłe i wytrzymac do tego przyszlego tygodnia. Sciskam Cie mocno :*

    sylwias lubi tę wiadomość

  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 25 października 2017, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę sylwias - zamiast się uspokoić wizytą, to się tylko bardziej zestresowałaś ...

    Ciesz się, że pęcherzyk w macicy, wytrwaj te parę dni i będzie wszystko jasne, bedzie dobrze, ja bardzo w to wierzę :*

    sylwias lubi tę wiadomość

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • katson Autorytet
    Postów: 486 294

    Wysłany: 25 października 2017, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwias wrote:
    Hej. Byłam dziś na USG i jestem podłamana. Pecherzyk ma 5 mm i oprócz tego nie widać jeszcze nic. Wiem ze dopiero 26 dpt i ze dr Rzucidlo nie ma najnowszego sprzętu ale miałam nadzieję zobaczyć zarodek. Dużo dziewczyn pisze ze juz widziało w tym czasie zarodek i serduszko. Za tydzień jadę do Artvimedu chyba że do tego czasu oszaleje z nerwów :(
    Sylwias przez przypadek kliknęłam lubię to, zamiast przejść na poprzednia stronę. Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze !

    mhsv9vvjik6eumb7.png

    endometrioza, plamienia, AHM 0,5, FSH 29
    Laparoskopia 02/2015
    Laparoskopia 10/2017, usunięcie ognisk endo, udrożnienie jajowodów
  • sylwias Autorytet
    Postów: 428 178

    Wysłany: 25 października 2017, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Naczytałam się tyle ze tylko chce mi się tylko płakać a maz grozi ze odłaczy mi internet.

  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 25 października 2017, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niech odlaczy, ma racje! I naprawde pisze to dla Twojego dobra kochana :-*

    wszamanka lubi tę wiadomość

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • sylwias Autorytet
    Postów: 428 178

    Wysłany: 25 października 2017, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardolka wrote:
    Niech odlaczy, ma racje! I naprawde pisze to dla Twojego dobra kochana :-*
    Hehe, nie pozwolę :)
    A co u Ciebie? Masz już datę zabiegu?

  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 25 października 2017, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Póki co byłam na rezonansie i za około 2 tygodnie będzie decyzja, czy zakwalifikowałam się do zabiegu, czy nie...

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • Paulas Ekspertka
    Postów: 645 76

    Wysłany: 26 października 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwias będzie dobrze ;) A może do tej wizyty zrób betę jeszcze, może Cię uspokoi, ale nie wiem czy w tych dniach jeszcze przyrasta i ma sens to badanie. Tak tylko pomyślałam. Tydzień niby mało, ale wiem jak się może ciągnąć. Tak jak właśnie u mnie. Jutro idę zrobić betę i jak na początku mało myślałam tak im bliżej tym bardziej się nakręcam a na pewno niepotrzebnie. Już mam plamienia, boli mnie podbrzusze jak na okres i tylko pewnie duphaston go hamuje. Standard jak w tamtym cyklu.

    Jak pomyślę, że znowu clo, monitoringi co chwilę, stres czy będzie owulacja później znowu czekanie. Matko to nie na moje nerwy i cierpliwość.

  • D_basiula Autorytet
    Postów: 728 702

    Wysłany: 26 października 2017, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, nie odzywłam się długo ale Was czytam cały czas. Sylwia nie denerwuj się tak bardzo - będzie dobrze, mi tez mąż chciał wyłączyć internet :P
    Jestem w 9 tygodniu, na szczęście wrócił już mój lekarz i trochę się uspokoiłam, serduszko bije, maleństwo ma 24mm teraz czekam na badania prenatalne, no i powiedział mi że "rokowania są dobre"

    Paulas, wszamanka, sylwias, nick nieaktualny, Janess, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.


    Aniolek [*] sierpień 2024
  • sylwias Autorytet
    Postów: 428 178

    Wysłany: 26 października 2017, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_basiula wrote:
    Dziewczyny, nie odzywłam się długo ale Was czytam cały czas. Sylwia nie denerwuj się tak bardzo - będzie dobrze, mi tez mąż chciał wyłączyć internet :P
    Jestem w 9 tygodniu, na szczęście wrócił już mój lekarz i trochę się uspokoiłam, serduszko bije, maleństwo ma 24mm teraz czekam na badania prenatalne, no i powiedział mi że "rokowania są dobre"
    Basiula bardzo się ciesze ze u Ciebie wszystko ok i trzymam kciuki. Ja napisałam do Chrostowskiego o wynikach pierwszego USG i odpisał mi "niedobrze , pecherzyk powinien mieć conajmniej 10-15 mm. Proszę zrobić kontrolnie bete". Przeplakalam cała noc po czym postanowiłam pojechac do innego lekarza. Pojechałam do Homy. Pecherzyk ma 13 mm ale nadal nie widać zarodka ani serduszka a sprzęt raczej lepszy niż u Rzucidlo. Beta prawie 26 tys. Napisałam znów do dr Chrostowskiego o wynikach to odpisał tylko "poczekajmy na usg u nas".
    W którym tygodniu u Ciebie było widać zarodek i serduszko? Ja zaczynam tracić nadzieje.

  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 26 października 2017, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwias beta bardzo wysoka, może to po prostu mały spioszek :)

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 330 193

    Wysłany: 26 października 2017, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwias wrote:
    Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Naczytałam się tyle ze tylko chce mi się tylko płakać a maz grozi ze odłaczy mi internet.
    Sylwias będzie dobrze :*

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg

    LENKA 28.10.2018r 3170 55 cm
    LIWIA 25.12.2020r 3640 59 cm
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 728 702

    Wysłany: 27 października 2017, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylvia na pierwszym usg byłam w 6t0d zarodek miał 5mm i było już serduszko, ale w tej ciąży którą straciłam lekarz do końca nie odbierał mi nadziei i mówił, że do 8t dziecko ma jeszcze czas, żeby się ujawnić z serduszkiem.
    Wiem, że jest Ci ciężko, ale postaraj się jakoś wytrwać jeszcze te kilka dni.
    Jesteśmy z Tobą :*

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.


    Aniolek [*] sierpień 2024
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 728 702

    Wysłany: 27 października 2017, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podobno dają CD z nagraniem, podobno i pewnie nie w każdym gabinecie ale dziewczyny z forum pisały że mają z prenatalnych. Ciekawe jak to u nas w Rz. wygląda..

    Janess lubi tę wiadomość

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.


    Aniolek [*] sierpień 2024
  • Paulas Ekspertka
    Postów: 645 76

    Wysłany: 28 października 2017, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja oczywiście beta poniżej 1.2.

  • Paulas Ekspertka
    Postów: 645 76

    Wysłany: 28 października 2017, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w ogole mimo brania dalej duphastonu dostałam dziś miesiączkę, wcześniej krwawienia a dziś się rozkręciła. Czyli nie przesuwne sobie na później. I mam pytanie czy może to świadczyć ze naturalnie mam wysoki progesteron i po prostu spadł mi i przyszła miesiączka i dla organizmu różnica była duża, ten spadek mimo brania duphastonu? Progesteron badałam ale wcześniej przez braniem cło, jak nie brałam owulacji i był niski. Teraz nie badałam bo i tak biorę ten duphaston.

  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 28 października 2017, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulas, przykro mi.
    A jak chcesz sobie zbadać progesteron w następnym cyklu to duphaston nie przeszkadza, on nie podwyższa wyniku. Luteina podwyższa.

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • sylwias Autorytet
    Postów: 428 178

    Wysłany: 28 października 2017, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulas wrote:
    Dziewczyny ja oczywiście beta poniżej 1.2.
    Bardzo mi przykro Paula... Ściskam mocno :(

‹‹ 204 205 206 207 208 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wybór dawczyni komórki jajowej – o czym warto pamiętać?

Odkryj kluczowe aspekty wyboru dawczyni komórki jajowej i dowiedz się wszystkiego o procedurze in vitro z wykorzystaniem komórki jajowej dawczyni lub nasienia dawcy. Jak to dokładnie działa? Gdzie i w jaki sposób można znaleźć odpowiednią dawczynię? Rozmawiamy z lek. med. Włodzimierz Sieg z Kliniki INVICTA, który opowiedział nam również o innowacyjnym narzędziu wykorzystującym algorytm machine learning (AI) do doboru fenotypowego pomiędzy biorcami a dawcą komórek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ