Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1201 259

    Wysłany: 8 kwietnia 2017, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwsza wizytę u homy zapłaciłam 100 zł bez posiewu i cytologii

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 9 kwietnia 2017, 00:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BezchmurneNiebo wrote:
    Pierwsza wizytę u homy zapłaciłam 100 zł bez posiewu i cytologii
    Jak wygladala wizyta?

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1201 259

    Wysłany: 9 kwietnia 2017, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Ale Ty mówisz o wizycie na Twardowskiego. Sunshine pytała o ceny w Parensie.

    AAA no ja mówiłam o wizycie na Twardowskiego :) w Parensie nie wiem

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak w Parensie :) to juz jutro! :-) troche sie stresuje :P

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1168 766

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Nie ma czego. Dr nie gryzie :)

    Ja od kilku cykli obserwuję u siebie coś dziwnego.
    Mniej więcej w 6 dpo mam książkowy jednodniowy spadek temperatury i w tym samym dniu mocne bóle jak na @. Potem temperatura znowu rośnie i za kilka dni maleje i przychodzi @.
    Jeśli rzeczywiście jest to próba zagnieżdżenia, to co mogę jeszcze zrobić żeby w końcu się udało?
    Luteinę biorę już od kilku miesięcy a ostatnio włączyłam metforminę. I kolejny cykl w ..... :(
    Macie jeszcze jakieś pomysły?

    A czy to moje podejrzenie insulinooporności powinnam skonsultować z kimś poza gin?


    Ja bym tak Janess ślepo wykresom nie wierzyła. Myślę, że u osób z komplikacjami wykresy nie pokazują chyba stanu faktycznego, tak mnie sie przynajmniej wydaje. Ja też mam takie spadki ok 6-7 dpo (choć teraz juz nie mierze, bo jakoś nie mam motywacji). Ja bym to interpretowała tak, że po owulacji każdy organizm poniekąd "myśli", że jest w ciąży. Jak po kilku dniach nic się nie zagnieżdża to następuje zmiana i przygotowanie organizmu do miesiaczki - to wg mnie ten graniczny moment u nas. W tamtym cyklu tak miałam, że od dnia owulacji przez tydzień miałam cycki jak wiadra (sorki za dosłowne porównanie :D ), takie odczucia - no 100% ciąza. Po czym po tygodniu cycki wróciły do normy, a zaczęły się skurcze jak na okres. Ja zawsze tak mam że takie skurcze pojawiają sie u mnie na tydzień przed okresem.

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1168 766

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 00:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    metformax 500 dwa razy dziennie.

    nie byłam u nikogo innego poza Obrzutem.

    jeśli do czerwca nie stanie się cud i nie zajde w ciążę, to jeszcze będę mieć krzywa w Krakowie w szpitalu i pewnie tam z kimś o tym porozmawiam.

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1168 766

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glukozy w miarę niewygodnie, ale insulina nawet na czczo 24, po 1h-150, po 2h-107
    czyli duży wyrzut insuliny. myślę że dawka 500 dziennie to malutko.

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ktoras miala robiona droznosc w parensie? Jak wrazenia?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2017, 19:01

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Opowiadaj jak pierwsza wizyta :)
    Dobrze. Odebralismy wyniki nasienia. Morfologia z 0% skoczyła na 7. Koncentracja dalej poniżej normy, ale też wzrosła. Tak jak mówiłaś Pani dr zrobiła wywiad, zbadała mnie, pobrała wymazy. Zaproponowała inseminacje za ok 3 miesiace,ale najpierw za tydzien mam zadzwonic spytać o wyniki, jezeli jest cos nie tak, to bede musiala pojechac po recepte, a jezeli wszystko ok to mam sie umowic na badanie drożności. Czytam właśnie, ze sa rozne rodzaje tych badań a nie spytałam jak tam robia. Pytałam czy boli bardzo to mowila ze dzis robili dwa badania i panie bardzo dobrze zniosly, ale roznie bywa. Boje sie tego badania :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2017, 19:56

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunshine a w jaki spsoob poprawiliscie tak znacznie morfologię?

  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Sunshine a w jaki spsoob poprawiliscie tak znacznie morfologię?
    Od pazdziernika M. Wzial 2 opakowania androvit plus, dzis kupilam 3 opakowanie. Zapominal czesto dlatego tylko tyle. Witamine D 2000j, czasami magnez i vit c i tran. Na poczatku tez jadl orzechy brazylijskie ale to chyba tylko przez miesiac. Dzis sam mnie wyslal do apteki po androvit, bo urosl w piorka jak ta morfologia skoczyla i mowi ze musi ja utrzymac :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2017, 20:06

    lipa lubi tę wiadomość

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój je tylko i wylacznie fertil man plus. w sumie kupiłam mu tak żeby podtrzymać wyniki takie jak ma no i też poprawić. złych co prawda nie ma- morfologia 12 %. jedynie co mnie niepokoi to zwiekszona leposc nasienia i I sgtopien aglutynacji. wiekszy problem jest ze mną.:(

  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Mój je tylko i wylacznie fertil man plus. w sumie kupiłam mu tak żeby podtrzymać wyniki takie jak ma no i też poprawić. złych co prawda nie ma- morfologia 12 %. jedynie co mnie niepokoi to zwiekszona leposc nasienia i I sgtopien aglutynacji. wiekszy problem jest ze mną.:(
    Jaki problem jest u Ciebie?

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz własciciwe wyszlo ze mam slaby przeplew przez lewy jajowod, a przez lewy z opoznieniem. mam też długie owulacje, najprawdopodobniej pcos, chcoiaz ostatnio sam pekl pecherzyk. o ile sie nie wchłonął jakoś przed okresem. no i ide na laparoskopie. potem pewnie stymulacja jajeczek. daje sobie do konca roku. z początkiem roku jakiej iui pewnie jak sie nie uda to w maju w nast roku inv.

  • Lucek475 Przyjaciółka
    Postów: 308 45

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Teraz własciciwe wyszlo ze mam slaby przeplew przez lewy jajowod, a przez lewy z opoznieniem. mam też długie owulacje, najprawdopodobniej pcos, chcoiaz ostatnio sam pekl pecherzyk. o ile sie nie wchłonął jakoś przed okresem. no i ide na laparoskopie. potem pewnie stymulacja jajeczek. daje sobie do konca roku. z początkiem roku jakiej iui pewnie jak sie nie uda to w maju w nast roku inv.
    ziesz na laparoskopie i do kogo ?

    Starania od 06.2015
    ON: 12.2015 - Wysoka prolaktyna 01.2016 - Morfologia 1% 07.2016 - Morfologia 3% 12.2016 - Morfologia 0% / Prolaktyna poniżej normy
    ONA: Niski progesteron 02.2017 - Częściowe zarośnięcie jamy macicy, niedrożne jajowody 07.2017 - Laparoskopia (Lewy drożny) AMH 0,33 02.2018 ICSI :(
  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Teraz własciciwe wyszlo ze mam slaby przeplew przez lewy jajowod, a przez lewy z opoznieniem. mam też długie owulacje, najprawdopodobniej pcos, chcoiaz ostatnio sam pekl pecherzyk. o ile sie nie wchłonął jakoś przed okresem. no i ide na laparoskopie. potem pewnie stymulacja jajeczek. daje sobie do konca roku. z początkiem roku jakiej iui pewnie jak sie nie uda to w maju w nast roku inv.
    Czyli mislas badanie hsg? Gdzie? Bardzo bolesne? Powiem Wam, ze mnie bolalo jak pobierala wymazy, malo odporna na bol jestem jezeli chodzi o te sprawy :(

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
  • mili88 Koleżanka
    Postów: 56 11

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jeśli nie dr Homa to kto? Kogo polecacie? Jestem pacjentką pani dr przeszło pół roku, ale wydaje mi się, że pomysłu na mnie nie ma. Wykonała oczywiście laparo i chwała jej za to, lecz czuję, że u mnie po stronie hormonów leży problem. A tym nie zostało poświęcone wiele uwagi.

    08hk3iv.png
  • mili88 Koleżanka
    Postów: 56 11

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem pod opieką endokrynologa, z Twojego Janess polecenia z resztą :) Pokazywałam pani dr wyniki, mówiłam o swoich podejrzeniach o hiperprolaktynemii czynnościowej. Prosiłam o skierowanie na badanie prl po obciążeniu to się dr zaczęła śmiać, że to średniowieczne metody doszukiwania się niepowodzeń w hormonie stresu, który jest przecież bardzo czuły i w jednym cyklu może mieć różne wartości. Pozostałe hormony niby ok, ale np. stosunek lh/fsh 0,6, a progesteronu nie mam włączonego w leczenie.

    08hk3iv.png
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1168 766

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mili88 wrote:
    Jestem pod opieką endokrynologa, z Twojego Janess polecenia z resztą :) Pokazywałam pani dr wyniki, mówiłam o swoich podejrzeniach o hiperprolaktynemii czynnościowej. Prosiłam o skierowanie na badanie prl po obciążeniu to się dr zaczęła śmiać, że to średniowieczne metody doszukiwania się niepowodzeń w hormonie stresu, który jest przecież bardzo czuły i w jednym cyklu może mieć różne wartości. Pozostałe hormony niby ok, ale np. stosunek lh/fsh 0,6, a progesteronu nie mam włączonego w leczenie.

    Twoja endokrynolog ma rację. W nowoczesnej diagnostyce nikt już nie bada prolaktyny po obciążeniu. Tak jak zresztą piszesz, prolaktyna daje bardzo chwiejne wyniki, zależne od wielu czynników.

    stosunek lh/fsh wskazywałby na pcos. Jakieś inne objawy? Owłosienie/nadwaga/długie cykle/obraz w usg?

    lipa lubi tę wiadomość

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • mili88 Koleżanka
    Postów: 56 11

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardolka wrote:
    stosunek lh/fsh wskazywałby na pcos. Jakieś inne objawy? Owłosienie/nadwaga/długie cykle/obraz w usg?

    A na PCOS nie wskazuje czasem wynik powyżej 1? Stosunek oscylujący wokół i poniżej 0,5 świadczy o niedomodze lutealnej. Ja mam tylko i aż 0,6 i być może z tym trzeba coś zrobić. Oczywiście i ja mogę się mylić. Głupieję już od nadmiaru przeczytanych wątków ;)

    Owłosienie spore, że tak powiem ;) W ostatnim roku wyłaziły mi kłaki na brodzie. Od czerwca piłam lukrecję, macę, na jesieni doszedł Miositogyn i teraz tylko sporadycznie pojawi się jakiś jeden niechciany włosek.
    Testosteron i DHEA-S (wyniki z grudnia) mam ok.

    Nadwagi jakiejś dużej nie miałam, ale kilka nadprogramowych kg już tak. Miałam wielki problem z ich zbiciem. Dopadał mnie efekt jojo. Odkąd zaczęłam pić zioła waga poszła ładnie w dół.
    Krzywa cukrowa ok (wyniki z grudnia).

    Cykle od zawsze miałam trzydziestoparodniowe. Raz na rok rzeczywiście zdarzało się, że okres przychodził po ponad 40 dniach. Przyczyną za każdym razem były torbiele.
    Po ziołach cykle skróciły mi się do 29-30 dni.

    W zeszłym roku w okolicach czerwca byłam na wizycie w poradni przyszpitalnej. Tam pani dr pokazała mi obraz moich jajników - całe w paciorkach. Niestety nie potrafiła mi pomóc, więc w październiku przeniosłam się do dr Homy. Ale ona ani razu nie powiedziała mi, że na usg widzi obraz policystycznych jajników.
    Być może, w międzyczasie, dzięki ziołom, torbiele się wchłonęły. Pies wie.

    U mnie co cykl rośnie ładnie pęcherzyk. I jak jestem na wizycie w końcówce cyklu to dr potwierdza, że owulacja była. Tyle, że objawy nadchodzącej owulacji mocno rozmijają się ze wzrostem temperatury. Zazwyczaj podnosi się po 5-6 a nawet w jednym przypadku po 11 dniach od tych symptomów.
    Janess wrote:
    Wybacz mili, moja pamięć zawodzi :)
    Pierwszy raz słyszę o badaniu prl po obciążeniu. Widać muszę się jeszcze dużo douczyć. Pani dr akurat interesuje się tematyką niepłodności i jeśli tak odpowiedziała to ja bym jej zaufała. Ale fakt, bromergonu nie chciała mi przepisać, dopiero od gin dostałam.
    A gin nie przepisała Ci bromergonu? Jaką masz prolaktynę?

    Często na forach o tematyce niepłodności dziewczyny piszą, że wyniki prl niby ok, ale po obciążeniu "wyszło szydło z worka" i trzeba było podleczyć się bromergonem. U mnie wynik prolaktyny z końca marca to 10,89 ng/ml przy widełkach 5,18-26,53.
    Czemu się jej uczepiłam? Bo na początku roku robiłam podejście z dong quaiem. W drugim cyklu jego stosowania dojrzały pęcherzyk był już w 11 dc a z nim wszystkie objawy owu. Niestety dzień później jak ręką odjął było po objawach. Temperatura wzrosła 11 dni później.
    I znów poszperałam w internetach, gdzie napisane było, że przy hiperprlolaktynemii nie wolno stosować fitoestrogenów, które dong zawiera. Być może pokrętne moje myślenie, ale naprawdę nie wiem czego się u mnie można uczepić, co powoduje, że ponad rok nie mogę zajść w ciążę.

    Z gin nie rozmawiałyśmy o bromergonie, bo wyniki na to nie wskazują :)

    Jedyna nieprawidłowość hormonalna, jaką u mnie wykryto, to niedoczynność tarczycy, ale na chwilę obecną jest już 1,6 (z ponad 5 - wynik z grudnia).

    Dodam, że laparoskopia wykazała, iż jajowody mam drożne. Została jedynie usunięta torbiel z jajnika, która pomieszkiwała u mnie ładnych parę miesięcy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2017, 13:24

    08hk3iv.png
‹‹ 96 97 98 99 100 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego