Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć Dziewczyny,

    chciałam podzielić sie z Wami moją historią której efektem jest UPRAGNIONA CIĄŻĄ. Jak zobaczycie moje posty wcześniej, staraliśmy się o Dzięciątko z Mężem od lipca 2015, po kilku nieudanych próbach zajścia w ciąże zaczęły się wizyty u ginekologa-endo., wyszly u mnie problemy z tarczycą, choroba Hashimoto, wysokie tsh. U mojego Męża wyniki bardzo dobre. Przepisywaną miałam lamettę potem cloe, mijały miesiące ciązy dalej nie było, a wyniki na tarczyce były coraz lepsze. Między czasie miałam masę innych badań i wszystko wychodziło idealnie, monitoring też przechodziłam i wszystko grało jak należy owulacja, pekanie pecherzykow. W pewnym momemcie załamana że znowu przyszła ciotka, poszłam do lekarki i zapytałam czy mozna jeszcze coś zrobić, po czym usłyszałam:
    ''Tarczyca wyregulowana, wyniki bardzo dobre, hormony lh fsh, prl i inne endomotrium piękne i Pani i Pani Mąż jesteście zdrowi, ja nie mam co u Was szukać, robicie sobie przerwę i macie do mnie przez nastepne 3 miesiące nie przychodzić, problem nie tkwi w hormonach, tarczycy tylko w głowie"".
    Zrezygnowana wyszlam z gabinetu, był to luty 2016, przestałam marzyć ze zajdę w ciąże, az tu nagle kwiecień 2016 i brak miesiączki:). Pobiegłam po test, wyszła druga jaśniejsza kreska, na drugi dzien wizyta u mojej lekarki i skierowanie na bete, jeszcze ciąży nie było widać na usg, beta okazala się wysoka, a za 2 tygodnie zobaczyłam MOJE DZIECIĄTKO NA USG !!! ZE SZCZĘŚCIA POPLAKALAM SIĘ przy lekarce, JEST to jeden z NAJSZCZĘŚLIWSZYCH DNI W MOIM ŻYCIU I najlepsze jest to, że mój Mąż mial mega przeczucie, caly czas powtarzał, że on czuję że ja jestem w ciąży:).Najważniejsze żeby Dzieciątko było zdrowe. Tak więc widzicie, warto tez wrzucić na luz, wydaję mi sie, że może być tak, że nas kobiet podświadomie stresują cały czas wizyty u lekarzy i to powoduję blokadę w głowie. Tydzień temu na usg był ze mną mój Mąż, jak lekarka zawołała Go by zobaczył Swoje Dziecko i jak widziałam jak On promienieje, to są największe chwilę szczęścia, oboję byliśmy mega wzruszeni. Modlimy sie zeby Dzieciątko było zdrowe, to jest dla nas najważniejsze!!!

    Tak wiec Dziewczyny nie martwcie się, Wam też uda sie zajsc w upragnioną ciążę, Trzymam kciuki za Was wszystkie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2016, 13:41

  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:
    Efta na razie czekam na poniedziałek i powrót męża, jak wyjdzie klapa to śmigamy do kliniki. A jak z terminami? długo się czeka czy można się umówić z dnia na dzień?

    Z dnia na dzień może być ciężko. Zależy czy chcesz iśc do konkretnego lekarza czy zdasz się na los i pojdziesz do tego do którego akurat bedzie miejsce.
    Myślę, że zadzwoń podpytaj jak to wygląda. Babki z infolinii są dobrze poinformowane. Powiedzą ci do którego dnia cyklu powinnaś się zgłosić na wizytę i czy masz mieć na ten dzień jakieś badania krwi zrobione itd. Kto pyta nie błądzi, a najlepiej zapytać u źródła.

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kellys gratuluje ci . życzę powodzenia , tak my wszystkie wierzymy, że już nie długo nam się uda.
    Co do odpuszczania stymulacji czy monitoringów polecaj to ludziom zdrowym. Nie na wątku gdzie wszystkie tu mamy problemy z owulacją i potrzebna nam jest pomoc lekarska. Polecaj takie "odpuszczenie sobie" Tym kobietom co nie mają problemów. Ja bez stymulacji nie zdziałam nic.

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Rocheera Ekspertka
    Postów: 236 78

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    Kellys gratuluje ci . życzę powodzenia , tak my wszystkie wierzymy, że już nie długo nam się uda.
    Co do odpuszczania stymulacji czy monitoringów polecaj to ludziom zdrowym. Nie na wątku gdzie wszystkie tu mamy problemy z owulacją i potrzebna nam jest pomoc lekarska. Polecaj takie "odpuszczenie sobie" Tym kobietom co nie mają problemów. Ja bez stymulacji nie zdziałam nic.

    Zgadzam się z Tobą efta, niestety ja bez stymulacji swojej owulacji nie mam, więc siłą rzeczy żeby doczekać się bobasa muszę się monitorować, myśleć, liczyć itp, aleeeee Kellys nie bierz tego do siebie, bardzo Ci gratuluję :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocheera wrote:
    Zgadzam się z Tobą efta, niestety ja bez stymulacji swojej owulacji nie mam, więc siłą rzeczy żeby doczekać się bobasa muszę się monitorować, myśleć, liczyć itp, aleeeee Kellys nie bierz tego do siebie, bardzo Ci gratuluję :-)

    Dziękuję Wam bardzo Dziewczyny:*

    A nie chciałam nikogo urazić, ani zniechęcać. Rozumiem każdą z nas jest inna. Chciałam Wam dodać otuchy i wiarę bo wiem jakie to ważne i potrzebne

  • Auris88 Koleżanka
    Postów: 38 13

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z tego co wiem to acard jest polecany, żeby zmniejszyć krzepliwość krwi i na ukrwienie macicy więc branie go powinny poprzedzać badania krwi.

    Efta bliźnięta hmmm czemu nie?:) Ja jak straciłam nadzieję to myślałam, że jak się kiedyś udało to chciałabym bliźnięta albo trojaczki żeby już nigdy nie przeżywać comiesięcznych załamań.. TRZYMAM KCIUKI ŻEBY KTÓRYŚ PĘCHERZYK ZOSTAŁ ZAPŁODNIONY:*

    kellys chciałaś dobrze;) jednak trafiłaś na forum, gdzie większość dziewczyn stara się dłużej niż niepełny rok :I Widocznie uregulowanie tarczycy wyregulowało Ci także cykle u nas nie ma takiej opcji bo bez leków nie mamy szansy. Też jestem zdania, że odpuszczanie pomaga (nawet mój przykład jest tutaj idealny) ale odpuszczać złe emocje a nie leki.
    W każdym razie gratuluję maleństwa:)

  • AgataR Autorytet
    Postów: 434 216

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie mowienie komus, kto ma ogromne problemy z zajsciem w ciaze aby sobie odpuscil bo to siedzi w glowie, albo rozmowy typu nie martw sie, bedzie kolejne, jestescie mlodzi itp itd jest cholernie denerwujace i irytujace. Ale spoko intencje byly dobre.

    P.S mam nadzieje, ze nie dlugo dolacze do Was :)

    lat 30, PCOS, niedoczynność tarczycy, adenomioza...
    Mama Aniolka 8-9 tc i cudownego Synka 16 tc (*)(*)
  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kellys zdrowej parze zajscie w ciaze zajmuje do 12 miesiecy, wiec nie czekalas tak dlugo jak Ci sie zdaje. Fajnie ze Ci sie udalo, ale tak jak dziewczyny mowia, na watku na ktorym kazda z nas ma problemy i dlugie starania za soba, Twoje rady sa troche nie na miejscu i mnie troche zabolaly.

    Pozdrawiam Was dziewczyny. Nam tez sie kiedys uda :)

    Kikaaa lubi tę wiadomość

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1185 1196

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kellys zgadzam się z Tobą, że odpuścić fajna rzecz, ale ja bym tego nie doradzała nikomu z tego wątku bo po swoim przykładzie wiem, że nie da się odpuścić. Starałam się, ale do owulacji jakoś mi to wychodziło, po owulacji siłą rzeczy jakoś tam liczyłam dni do @ i wiele razy niestety się zawiodłam.. A stymulacja to dla nas światełko w tunelu, bo przy nawet największym luzie przy cyklach bezowulacyjnych zajść się w ciążę nie da. Przy drugim dziecku też pewnie będę musiała z tego skorzystać.
    Oczywiście gratuluję, że Wam się wreszcie udało :) Każda para kciuków i dobrych myśli bezcenna.
    Dziewczyny ja rzadko tu już piszę, ale cały czas podczytuję i trzymam mocno kciuki za Was :)
    Auris a Ty jak się czujesz?

    l54t4dr.png
  • mmmarita Ekspertka
    Postów: 169 57

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ach ja jutro rano ide na bete. Ale juz od dwoch dni noli mnie brzuch przedokresowo...
    Trzymajcie kciuki! w tym miesiacu mi bardzo zalezy. Jesli się nie udslo to musze sie umawiac na badanie droznosci a przerazliwie sie go boje
    ..

    efta, Ladybird:) lubią tę wiadomość

    Styczen 2010 - urodzil sie Synek, piczety naturalnie w 3 cyklu staran.
    Starania od sierpnia 2014
    Letrozol od kwietnia 2016
    Hsg lipiec 2016
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znam ten strach, Ja też starajac sie pierwszym razem po nieudanych 3 cyklach miałam iść na sprawdzenie drożności. I się udało. Zaszłam i nie musiałam robić tego badania.
    Ty też nie bedziesz musiała!! ;) bedzie piekna beta!
    trzymam kciuki
    a że boli brzuch to dobrze - to też jest jeden z objawów ciąży ;)

    mmmarita lubi tę wiadomość

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mmmarita wrote:
    Ach ja jutro rano ide na bete. Ale juz od dwoch dni noli mnie brzuch przedokresowo...
    Trzymajcie kciuki! w tym miesiacu mi bardzo zalezy. Jesli się nie udslo to musze sie umawiac na badanie droznosci a przerazliwie sie go boje
    ..
    Trzymam kciuki. Oby była pozytywna !!

    mmmarita lubi tę wiadomość

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie juz 3 dc. @ przylazla. Daje spokój ze stymulacja. W tym miesiącu muszę wyjaśniać skąd sa moje plamienia przed @ ..

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • Auris88 Koleżanka
    Postów: 38 13

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewuszko86 ;) czuję się dobrze. Całodobowe mdłości mi przeszły kilka dni temu ale jestem osłabiona i śpiąca a zasnąć nie mogę:( Ogólnie nie mogę narzekać, ponieważ leci 8 tydzień a ja nie przytulałam się do kibelka. We wtorek idę do szpitala na 2 noce zrobić wszystkie badania więc tym się mocno stresuję zwłaszcza, że ciężko jest mi jeść bo od większości dań mnie odrzuca :(

    Mmmarita mnie też bolał brzuch, po becie będzie pewność czy okres;l czy może jednak dzidzia;)))

    mmmarita lubi tę wiadomość

  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybird - tak mi przykro. A już myslałam że @ się spóźnia i dlatego nic nie piszesz, bo nie chcesz zapeszyć.
    A ja myślałam, że takie plamienia są normalne...

    Auris - super , że czujesz się całkiem dobrze. jeszcze trochę i zaczniesz 2 trymestr , a wtedy bedziesz się czuć kwitnąco.
    czemu masz iść do szpitala? jakie badania chca ci robić, że aż hospitalizacja jest potrzebna?

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1727 624

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mmmarita ja też trzymam kciuki, oby się okazało, że drożność już nie jest potrzebna:)

    Lady tak mi przykro... może uda się na naturalnym, dacie się ponieść z mężem urokom letnich wieczorów i bumm! będzie dzidzia:)

    Efta, możesz być ze mnie dumna, dziś w nocy przejechałam samochodem sama całe miasto:) Dla jednych to śmieszne dla mnie milowy krok:) muszę się nauczyć jeździć, bo kto będzie dzieciaki do szkoły woził ;)

    mmmarita lubi tę wiadomość

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:

    Efta, możesz być ze mnie dumna, dziś w nocy przejechałam samochodem sama całe miasto:) Dla jednych to śmieszne dla mnie milowy krok:) muszę się nauczyć jeździć, bo kto będzie dzieciaki do szkoły woził ;)

    jestem dumna i to bardzo ! brawo!
    juz nie długo sama bedziesz do wrocławia śmigać, bo nie zawsze mąż bedzie mógł cię zawieźć, a jak już zaczniecie leczenie w klinice to nie ma że boli, trzeba byc w wyznaczony dzień cyklu i koniec kropka.

    Miśkowa lubi tę wiadomość

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • mmmarita Ekspertka
    Postów: 169 57

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wynik z bety jest w ten sam dzien?

    Styczen 2010 - urodzil sie Synek, piczety naturalnie w 3 cyklu staran.
    Starania od sierpnia 2014
    Letrozol od kwietnia 2016
    Hsg lipiec 2016
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mmmarita - zależy od laboratorium, u mnie w mieście jest tego samego dnia po około 3 godz,

    mmmarita lubi tę wiadomość

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • mmmarita Ekspertka
    Postów: 169 57

    Wysłany: 27 czerwca 2016, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wynik dopiero jutro...

    Styczen 2010 - urodzil sie Synek, piczety naturalnie w 3 cyklu staran.
    Starania od sierpnia 2014
    Letrozol od kwietnia 2016
    Hsg lipiec 2016
‹‹ 122 123 124 125 126 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ