Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • Irola Autorytet
    Postów: 438 139

    Wysłany: 5 listopada, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akurat wczoraj rozmawiałam z koleżanką, jest w 8 miesiącu ciąży. Pierwsza ciąża była biochemiczna właśnie i tak jej powiedział lekarz o tym, że takie ciąże to poprostu naturalna selekcja... Tylko ciężko sobie to wszystko poukładać w głowie heh.

    Znam Twój ból Migotka. Teraz na własnej skórze go odczułam. Jeszcze nie dawno jak czytałam wpisy dziewczyn o tych ciążach biochemicznych, myślałam sobie, że przynajmniej zaszły 💪 teraz mnie to spotkało... Przynajmniej zaszlam, na chwilę... Przez 2 dni czułam się naprawdę w ciąży. Fajne uczucie. Może jeszcze przede mną? :) 🙏

    Wiadomość wyedytowana przez autora 5 listopada, 11:33

    mig00ttka lubi tę wiadomość

    Długie cykle 40 dni, podwyższony testosteron, niski progesteron /28 l.
    Starania - 01.2019
    Czerwiec 2019 - usunięty polip trzonu macicy
    1 cs z letrozole 1x1 ovu 12 dc/ 24 mm
    4 cs Duphaston 2x1
    11.2019 - ciąża biochemiczna
    2 cs z letrozole 1x1, ovu 15 dc/ 24 mm
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 538 233

    Wysłany: 5 listopada, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola tak czasem faktycznie tak jest, że to naturalna selekcja, ale jak taka strata się powtarza to moim zdaniem musi być coś na rzeczy. Ja zaczęłam szukać przyczyny już po pierwszym poronieniu, bo przez 2 lata nam się nie udawało zajść i czułam, że to nie mógł być przypadek i miałam rację niestety... Położna w szpitalu też mi powiedziała, że to naturalna selekcja, a skoro udało mi się zajść w ciążę to teraz ani się obejrzę i będę w zdrowej ciąży. I co? Od tamtego czasu minęły 2 lata, a mi się przytrafily 2 ciążę, obie biochemiczne 😔

    mig00ttka lubi tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • Irola Autorytet
    Postów: 438 139

    Wysłany: 5 listopada, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Kochana, musi być tego jakas przyczyna... Tylko jaka? W czym rzecz? Ile tych badań trzeba wykonać aby się dowiedzieć?

    Sama już nie wiem co myśleć. Zobaczę jak bd u mnie z kolejnymi stymulacjami. Narazie mam za sobą pierwszą.

    Długie cykle 40 dni, podwyższony testosteron, niski progesteron /28 l.
    Starania - 01.2019
    Czerwiec 2019 - usunięty polip trzonu macicy
    1 cs z letrozole 1x1 ovu 12 dc/ 24 mm
    4 cs Duphaston 2x1
    11.2019 - ciąża biochemiczna
    2 cs z letrozole 1x1, ovu 15 dc/ 24 mm
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 538 233

    Wysłany: 5 listopada, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po pierwszym razie zazwyczaj nie zlecają diagnostyki ale tak jak Ci pisałam ja chciałam zrobić, bo czułam, że coś jest nie tak. Oj badań jest wiele, niektóre dość drogie i skomplikowane. Robi się po kolei jak coś wyjdzie to trzeba pogłębiać w tym kierunku, a jak nie wyjdzie to trzeba szukać dalej... Ogólnie to łatwe nie jest i dobrze jest jak się ma dobrego lekarza.

    mig00ttka lubi tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 226 97

    Wysłany: 6 listopada, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina88 wrote:
    mig00ttka doskonale Cię rozumie... Ja po 2 cb miałam takie same odczucia jak ty. Poprostu bałam się, że jeśli znów znajdę to skończy się to tak samo. Najgorsze było to, że miałam wprowadzone leczenie i ono nie pomogło. Zrobiłam dwa miesiące przerwy, zaczęłam pogłębiać diagnostykę. Coś tam wyszło, nowe leczenie wdrożone i czekam na rozwój sytuacji. Jeśli potrzebujesz przerwy, to ją zrób! Pogadaj szczerze z mężem, musi Cię zrozumieć. Nie możesz siebie zmuszać, tym bardziej, że masz obawy i boisz się, że kolejny raz spotka Cię to samo i to jest jak najbardziej uzasadnione. Odpocznij trochę, nazbieraj sił i szukaj przyczyny dlaczego tak się dzieje! To jest teraz bardzo ważne. Być może był to przypadek, ale ja bym na Twoim miejscu szukała, badala itp.
    Tak jak pisała Irola wiele kobiet pewnie nawet nie wie, że przeszło ciążę biochemiczną, bo zazwyczaj kończy się ona w terminie miesiączki. My przez to, że tak długo walczymy i z utęsknieniem czekamy na dzidziusia, sikamy na testy i chodzimy na bety bardzo wcześnie. Z jednej strony dobrze, bo wiemy że coś tam się dzieje, a z drugiej niestety taka strata boli i pozostaje w pamięci.
    Trzymaj się! 😘 I pamiętaj w tej chwili to Ty jesteś najważniejsza i twoje odczucia. Jeśli potrzebujesz przerwy, to zrób przerwę. Jeśli potrzebujesz się wyglądać, to się wygadaj, a jeśli chcesz płakać to płacz! Masz do tego prawo!

    Dziewczyny dzięki za wsparcie !! Ze mną już dużo lepiej. Z mężem dogadałam się, że decyzję co dalej podejmiemy po rozmowach z lekarzami. Mieliśmy niby zaczynać w tym roku gonadotropiny, ale według mnie nie ma sensu - dopóki nie będzie diagnostyki w kierunku strat jest to marnowanie mojego zdrowia i kasy, no ale zobaczymy co nam doradzą.
    Jeśli chodzi o same biochemy to właśnie to co piszesz Karolina jest najgorsze - ja w oby przypadkach miałam wprowadzoną farmakologię (i w sumie tylko dlatego robię te testy i bety, żeby wiedzieć jakie leki zacząć brać). Święta Trójca w postaci Heparyna, Luteina, Duphaston nie pomogły, a prawda jest taka, że na chwilę obecną gdyby udało się zajść nic więcej nie są w stanie mi podać dla utrzymania ciąży.
    Plan na najbliższy czas -
    18.11 idę do lekarza z tego programu ministerstwa. Prawda jest taka, że ciężko mi wyciągnąć od nich jakieś sensowne badania, ale teraz w mojej sytuacji będę naciskała i chociaż kilka wymuszę :D - Karolina mam od Ciebie jakieś notatki z wcześniejszych rozmów na temat immunologi. Jak będę na siłach przejrzę je, spisze co dokładnie bym chciała za badania zrobić i skonsultuję się z Tobą na priv, ok? Próbujemy też ogarnąć jakiegoś genetyka, który wypisałby skierowanie na kariotypy, jeśli nie pyknie no to niestety - będziemy musieli sami wyskoczyć z 700zł. Więc na celownik - genetyka i immunologia.
    21.11 idę do mojego lekarza w klinice i rozmawiamy co dalej, może jeszcze on poleci co robić. Będę dość stanowczo wyrażała potrzebę diagnostyki przed kolejnymi stymulacjami lub procedurami.

    Zdrowie psychiczne - póki co nie przeprowadzam się i nie zmieniam pracy oraz nie wracam na siłownię (przynajmniej do czasu rozmów z lekarzami co dalej) wiązałoby się to z koniecznością dłuższej przerwy w staraniach, ale postanowiłam dać szanse jodze. Co prawda nigdy nie była to moja bajka, ale z drugiej strony próbowałam 2 lata temu kiedy byłam jeszcze inną osobą :D. Macie jeszcze jakieś pomysły? Co wam pomaga w tych beznadziejnych chwilach?

    Jezu jak się rozpisałam :D już nie marudzę. Buziaki

    Wiadomość wyedytowana przez autora 6 listopada, 09:15

    majka91, Koralina88, joana_aska89 lubią tę wiadomość

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.

    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%

    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny

    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 538 233

    Wysłany: 6 listopada, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka cieszę się, że nastawienie już trochę lepsze! 😊 Grunt to mieć plan! Wtedy wszystko wydaje się trochę łatwiejsze. Pewnie jak będziesz potrzebowała porady to pisz śmiało, jeśli tylko będę umiała pomóc to chętnie to zrobię. Do genetyka musisz mieć skierowanie ty i mąż wystawione przez lekarza z funduszu. Nam wystawił lekarz rodzinny. Po dwóch stratach należy Ci się badanie kariotypow na NFZ. Także walcz o to, bo 700 zł to kupa kasy!

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 226 97

    Wysłany: 6 listopada, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niby się należy, ale... mam przyjaciółkę, która ma za sobą dwie straty - jedną już dość zaawansowaną, drugą biochemie i tej genetyk jej nie uznał. Powiedział, że dla niego musi być już maleństwo widoczne na usg żeby mówić o poronieniu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 6 listopada, 10:58

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.

    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%

    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny

    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 538 233

    Wysłany: 6 listopada, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka o matko co za okropny człowiek jakiś! Od nas genetyk chciała tylko wyniki bety, aby dołączyć do dokumentacji. Oj przykro, że są takie nieczułe ludziska na tym świecie. Tak jakbyśmy sobie dla przyjemności chciały wykonać to badanie...masakra!

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • majka91 Ekspertka
    Postów: 244 340

    Wysłany: 6 listopada, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotka dobrze słyszeć, że czujesz się trochę lepiej ♥️.

    Irola masz już wyniki bety z dzisiaj?
    Czekamy ✊🏼

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11 jest ♥️
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 226 97

    Wysłany: 6 listopada, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina88 wrote:
    mig00ttka o matko co za okropny człowiek jakiś! Od nas genetyk chciała tylko wyniki bety, aby dołączyć do dokumentacji. Oj przykro, że są takie nieczułe ludziska na tym świecie. Tak jakbyśmy sobie dla przyjemności chciały wykonać to badanie...masakra!

    Właśnie ta ludzka znieczulica odebrała mi najwięcej empatii przez te lata starań. Tylko kilka przykładów z ostatnich miesięcy:
    *4 razy leżałam w szpitalu - za żaden pobyt nie należało mi się ubezpieczenie od PZU (mimo, że miałam zabieg, w szpitalu spędziłam dłużej niż 3 dni, przy okazji laparo usunięto torbiel) - bo na skierowaniu do szpitala było dopisane "diadnostyka niepłodności" - to wyklucza u nich jakiekolwiek świadczenia.
    *Ostatnio lekarz z Luxmedu odmówił mi wykonania usg w celu kontroli cyklu bo stwierdził, że w pakiet medyczny wchodzi tylko usg w celu diagnostyki (od półtora roku robię takie kontrole kilka razy w miesiącu bez problemu)
    *Inny lekarz jak mu powiedziałam, że straciłam ciążę w 6 tygodniu to tylko pyrchnął i głupio się uśmiechnął. Po jego wyrazie twarzy widziałam jakby chciał dodać "Pani to nawet ciąża nie była". Jak się zapytałam czy mam wykonać jakieś badania w celu diagnostyki usłyszałam tylko "Tu nie ma czego badać".

    Nie dość, że człowiek na każdym roku walczy z własnymi demonami to spotyka na tej drodze takich, którzy chcieliby tylko dokopać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 6 listopada, 16:48

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.

    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%

    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny

    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
  • Irola Autorytet
    Postów: 438 139

    Wysłany: 6 listopada, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane dziewczynki, dziękuję za wsparcie ❤️ moja beta niestety 5,20.. Progesteron spadł do 1 😩💔
    Lekarz napisał, że to bardzo wczesna ciąża biochemiczna mogła być. Mam czekac na krwawienie...

    Migotka długo czekałas na krwawienie?

    Długie cykle 40 dni, podwyższony testosteron, niski progesteron /28 l.
    Starania - 01.2019
    Czerwiec 2019 - usunięty polip trzonu macicy
    1 cs z letrozole 1x1 ovu 12 dc/ 24 mm
    4 cs Duphaston 2x1
    11.2019 - ciąża biochemiczna
    2 cs z letrozole 1x1, ovu 15 dc/ 24 mm
  • tvisha Koleżanka
    Postów: 77 8

    Wysłany: 6 listopada, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny czy u Was tez przy stymulacji letrozolem robią się co miesiac mega bolesne afty?

    starania pod opieką med. od 2016
    pcos, endo I st, lewy jajowód "upośledzony"
    CLO 2017, letrozol 2018, cienkie endo
    2019 - nowy lekarz, do 3 razy sztuka ;)
    2019-fatalne wyniki nasienia, wykryte żpn, zabieg, czekamy na powtórne wyniki i wyrok;)
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 226 97

    Wysłany: 6 listopada, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola wrote:
    Kochane dziewczynki, dziękuję za wsparcie ❤️ moja beta niestety 5,20.. Progesteron spadł do 1 😩💔
    Lekarz napisał, że to bardzo wczesna ciąża biochemiczna mogła być. Mam czekac na krwawienie...

    Migotka długo czekałas na krwawienie?

    Przykro mi kochana. U mnie było to 3 dni od momentu wykrycia spadającej bety ...

    Irola lubi tę wiadomość

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.

    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%

    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny

    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
  • Irola Autorytet
    Postów: 438 139

    Wysłany: 6 listopada, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję ❤️

    Migotka - nie trzeba było żadnego czyszczenia itd?

    Co do aft to mam podobnie, ale nie wiem czy przez letrozol bo od czerwca ciągle mam coś w buzi a letrozol dopiero był w moim 1 cyklu..

    Wiadomość wyedytowana przez autora 6 listopada, 18:17

    Długie cykle 40 dni, podwyższony testosteron, niski progesteron /28 l.
    Starania - 01.2019
    Czerwiec 2019 - usunięty polip trzonu macicy
    1 cs z letrozole 1x1 ovu 12 dc/ 24 mm
    4 cs Duphaston 2x1
    11.2019 - ciąża biochemiczna
    2 cs z letrozole 1x1, ovu 15 dc/ 24 mm
  • majka91 Ekspertka
    Postów: 244 340

    Wysłany: 6 listopada, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola wrote:
    Kochane dziewczynki, dziękuję za wsparcie ❤️ moja beta niestety 5,20.. Progesteron spadł do 1 😩💔
    Lekarz napisał, że to bardzo wczesna ciąża biochemiczna mogła być. Mam czekac na krwawienie...

    Migotka długo czekałas na krwawienie?

    Irola strasznie mi przykro, na maksa wierzyłam, że się udało. Ściskam.

    Ciężko nie tracić wiary, że może się udać po stymulacji kiedy tutaj ostatnio same smutne historie.. chyba nie mamy wyjścia, trzeba walczyć dalej.

    Irola lubi tę wiadomość

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11 jest ♥️
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 538 233

    Wysłany: 6 listopada, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola bardzo mi przykro 😪 trzymaj się! 😘

    mig00ttka ehhh Ty to jakoś wyjątkowo masz pod górę, mi na szczęście pzu zawsze wyplacalo ubezpieczenie, ale dobrze wiedzieć na przyszłość, że taką mają wymówkę. Ale powiem Ci, że ja też miałam chyba na wypisie ze szpitala, że diagnostyka niepłodności. Jak znajdę ten wypis to sprawdzę i dam Ci znać. Może mam jakiś inny zakres ubezpieczenia 🤷🏻‍♀️ ale znieczulica jest niestety wszechobecna... A już najbardziej nie potrafię zrozumieć, jak kobiety się tak zachowują, to jest dla mnie niebywałe.

    Irola lubi tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4045 1066

    Wysłany: 6 listopada, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola jesteśmy z Tobą. To okropne.... Dostajemy nadzieję tylko po to żeby za nie długo ją stracić :( ja wczoraj uroniłam łezkę nad tym wszystkim.... Powoli brakuje mi sił, wiary... Nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam... Zaraz minie 2 lata odkąd się oficjalnie staramy...

    Irola lubi tę wiadomość

  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 226 97

    Wysłany: 6 listopada, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola marna to pociecha, ale mi udało się zajść w cyklu od razu po biochemie. Nie odstawiłam stymulacji, szybko przestawiłam się na tryb nowego cyklu = nowej nadziei i się udało. Nie wiem ile w tym prawdy, ale podobno jak już organizm był przygotowany na ciąże to później jakby uruchamia mu się taki tryb i łatwiej zaskoczyć. Ja jestem tego żywym przykładem. 2 lata nic a tu bach i dwie ciąże. To, że nie udało się utrzymać to już inna historia.

    Nie ma żadnego czyszczenia itp. Niby można sprawdzać czy beta spadła poniżej 1, ale ja to olałam :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora 6 listopada, 19:14

    Irola lubi tę wiadomość

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.

    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%

    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny

    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
  • joana_aska89 Autorytet
    Postów: 1188 528

    Wysłany: 6 listopada, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola bardzo mi przykro ☹ mocno tule..

    Ostatnio strasznie mnie dobija to co sie dzieje.. tyle sznas, nadziei i pozniej bolesne upadki..

    Ale nie pozostaje nic innego jak walczyc dalej.. nigdy sie nie poddam, bo wole te rozczarowania niz mysl kiedys, ze "a moze w cyklu kiedy zrezygnowalam, juz upadloby sie".....

    Irola lubi tę wiadomość

    PCOS
    Starania od 11.2018
    06. 2019 Clo 1 × 1 tab. 3 - 7 dc(brak owulacji)
    07.2019 Clo 1 × 1/2 + 1 × 1tab 3 - 8 dc(brak owulacji)
    08.2019 Lamette 1 × 1tab. 3-9 + Ovitrelle (owulacja była)
    09.2019 poronienie samoistne (7tc)
    3cs po poronieniu
  • nimsi Przyjaciółka
    Postów: 108 44

    Wysłany: 6 listopada, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tvisha wrote:
    dziewczyny czy u Was tez przy stymulacji letrozolem robią się co miesiac mega bolesne afty?
    Dałaś do myślenia mi. Bo mi też się robią, nigdy wcześniej nie miałam z tym problemu , a teraz w ciągu 4 miesiący odkąd biorę letorozol to 3 razy miałam afte. Myślałam że to po wizycie u dentysty. Nie pomyślała bym nawet że może to być zwiazane z letrozolem.

    Ona: 29 lat
    On: 30 lat
    Starania od marca 2018
    2017: laparoskopia torbieli dermoidalnej
    Brak owulacji, plamienia międzycykliczne, niedoczynność tarczycy
    Czynnik męski: żpn, słabe nasienie
    Artvimed Kraków
    08.19 IUI😔
    10.19 IUI😔
‹‹ 699 700 701 702 703 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)