Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • IzaaK Autorytet
    Postów: 251 165

    Wysłany: 6 listopada, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola okropnie mi przykro:( miałam naprawdę głęboko nadzieję, że dasz nam dzisiaj dobre wiadomości :(

    Irola lubi tę wiadomość

    PCOS
    Insulinooporność

    Starania od października 2018r

    03.2019 - klinika niepłodności
    - lametta 1x1 od 4 do 8 dc +ovitrelle
    1.05.2019 - poronienie 7tc
    06.2019 - lametta 2x1 od 4 do 8 dc
    07.2019 - lametta 2x1 od 4 do 8 dc
    09.2019 - lametta 1x1 od 3 do 9 dc + ovitrelle
    10.2019 - lametta 1x1 od 3 do 9 dc +ovitrelle
  • DarlAa Ekspertka
    Postów: 123 105

    Wysłany: 6 listopada, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tvisha wrote:
    dziewczyny czy u Was tez przy stymulacji letrozolem robią się co miesiac mega bolesne afty?

    Jezeli chodzi o afty to moga powstawać w zwiazku ze zmianami hormonalnymi- co nas wlasnie dotyczy ,
    rowniez niedobory witaminowe m inn
    Vit B12 i żelazo. Wiec warto suplementowac jezeli Sie zdążają.

    Polecam w przypadku nawracających aft terapie laserem diodowym- nie powstanie juz w tym samym miejscu, ewentualnie na bolesne występujące w odcinku łatwym do aplikacji leku- Solcoseryl- pasta do stosowana w jamie ustnej.

    Poza tym dieta ograniczająca owoce sezonowe(kwasy) i ostre potrawy oraz twarde mogące spowodować dodatkowe urazy.
    Plus zmiana szczoteczki na nowa koniecznie, zeby nie zainfekować dodatkowo bakteriami.

    Mozna ewentualnie zastosować tez probiotyk dla dzieci w zawiesinie i zamiast pic zjeść w jogurcie. 😊

    tvisha lubi tę wiadomość

    Starania od 7.2017
    PCOS
    Cykle bezowulacyjne
    Hashimoto
    Insulinooporność

    8.2018 Cykl z clo
    (zła reakcja- przerost błony śluzowej macicy) - 11.2018- łyżeczkowanie.

    4.2019- zmiana lekarza.
    Aromek 1x1 6 cykli.
    4 razy owulacja potwierdzona.

    10.2019- sono- HSG - Jajowody obustronnie drożne.
    Obecnie Clo 1x1 + Aromek 1x1 + Ovitrelle
    12.2019- zaplanowana inseminacja.
  • DarlAa Ekspertka
    Postów: 123 105

    Wysłany: 6 listopada, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    😢 przykro mi Irola..
    Oby kolejne cykle były dla nas Łaskawe. Wierze w to, ze uda nam sie przełamać ta zła passę i pozniej juz tylko bedziemy zapełniać brzuszki fasolkami jedna po drugiej ❤️❤️❤️

    Dzis moj 2 dzien cyklu, wiec od jutra stymulacja.
    Tym razem mam w planach nie monitorować cyklu, nie wiem czy to dobry pomysł, ale chciałam zrobic miesiąc przerwy od wyjazdów do kliniki- w zeszłym miesiacu bylismy 7 razy a jednak dla nas to wyprawa 200km. 😕
    Pecherzyki, jezeli były w większości pękały same, wiec mam nadzieje, ze tak bedzie i tym razem.
    Chciałam odpuścić stymulację na miesiąc, ale boje sie, ze rozjedzie mi sie cykl..

    Irola lubi tę wiadomość

    Starania od 7.2017
    PCOS
    Cykle bezowulacyjne
    Hashimoto
    Insulinooporność

    8.2018 Cykl z clo
    (zła reakcja- przerost błony śluzowej macicy) - 11.2018- łyżeczkowanie.

    4.2019- zmiana lekarza.
    Aromek 1x1 6 cykli.
    4 razy owulacja potwierdzona.

    10.2019- sono- HSG - Jajowody obustronnie drożne.
    Obecnie Clo 1x1 + Aromek 1x1 + Ovitrelle
    12.2019- zaplanowana inseminacja.
  • tvisha Koleżanka
    Postów: 77 8

    Wysłany: 7 listopada, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nimsi wrote:
    Dałaś do myślenia mi. Bo mi też się robią, nigdy wcześniej nie miałam z tym problemu , a teraz w ciągu 4 miesiący odkąd biorę letorozol to 3 razy miałam afte. Myślałam że to po wizycie u dentysty. Nie pomyślała bym nawet że może to być zwiazane z letrozolem.
    No właśnie wczesniej nie miałam z taka częstotliwością, ostatnio chyba w marcu przy chorobie. A teraz jak zaczynam letrozol w danym cyklu jest za każdym razem afta, tak bolesna, ze nie mogę jesc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada, 08:30

    starania pod opieką med. od 2016
    pcos, endo I st, lewy jajowód "upośledzony"
    CLO 2017, letrozol 2018, cienkie endo
    2019 - nowy lekarz, do 3 razy sztuka ;)
    2019-fatalne wyniki nasienia, wykryte żpn, zabieg, czekamy na powtórne wyniki i wyrok;)
  • Irola Autorytet
    Postów: 442 148

    Wysłany: 7 listopada, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dziękuję wszystkim Wam za cieple słowa. Wczoraj po tym jak odebrałam wyniki byliśmy z Mężem na zakupach po prezent dla jego rocznej chrzesnicy... Możecie sobie wyobrazić jak ciężkie to dla mnie było. Ale nie ma co wracać do tego, teraz ważne aby zeszło wszystko samo. Beta wczoraj 5,20 więc mam nadzieję że ten spadek sprawi, że za niedlugo przyjdzie krwawienie.

    Zastanawiam się nad moją tarczycą... 2,2. Lekarz twierdzi że to oczywiście w porządku, ja natomiast mysle że nie do końca. W sumie to dlaczego mam tak nieregularne okresy cale życie? Przez to że mam o 5 testosteron podwyższony? Ciągle mi zimno, wlosy lecą, paznokcie niby ok, ale słabe ciśnienie itd. No i te cykle 40 dniowe. Co o tym myślicie? Kiedy odebrałam wyniki bety z lab teraz, miałam tam zakres TSH na 1 trymest do 2,3 a ja mam 2, 2 więc takie graniczne! Czy nie myślicie że to mogłobyc przyczyną mojej ciąży biochemicznej???

    Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada, 08:55

    Długie cykle 40 dni, podwyższony testosteron, niski progesteron /28 l.
    Starania - 01.2019
    Czerwiec 2019 - usunięty polip trzonu macicy
    1 cs z letrozole 1x1 ovu 12 dc/ 24 mm
    4 cs Duphaston 2x1
    11.2019 - ciąża biochemiczna
    2 cs z letrozole 1x1, ovu 15 dc/ 24 mm
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 538 233

    Wysłany: 7 listopada, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola myślę, że TSH nie miało wpływu na przebieg ciąży. 2,2 to dobry wynik, wiem bo mam hashimoto więc badam tarczycę bardzo regularnie. Znajdziesz pewnie wpisy, informacje, że przy staraniach najlepiej mieć ok 1 - 1,5 ale tak jak to moja lekarka powiedziała nie jesteśmy robotami i nie zawsze da się tak zrobić żeby było dokładnie tyle. Mówiła też, że poziom do 2,5 jest ok. Po drugie to nie powinno się badać samego TSH tylko w parze z FT4, wtedy można prawidłowo ocenić poziom hormonu. Także sam wynik TSH na pewno nie spowodował cb. A miałaś kiedyś pogłębioną diagnostykę tarczycy? Bo ja na początku też robiłam samo tsh wychodziło 3 razy ok, dopiero za 4 razem miałam wynik powyżej 5 i dopiero wtedy po badaniach wyszło, że mam hashimoto. Także jeśli masz takie objawy to może warto sprawdzić czy coś tam się jednak nie dzieje, pomimo, że TSH jest ok.

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • Irola Autorytet
    Postów: 442 148

    Wysłany: 7 listopada, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pół roku temu miałam 2.3. Za dziecka miałam wole i leczylam się u jakiegoś znahora. Teraz dalej mam to wole, całe życie ludzie się mnie pytają czy mam zdrowa tarczyce.. Eh nie wiem... Ale może dla mojego organizmu to za dużo 2,2?skoro włosy mi lecą i mam nieregularny okres?

    Długie cykle 40 dni, podwyższony testosteron, niski progesteron /28 l.
    Starania - 01.2019
    Czerwiec 2019 - usunięty polip trzonu macicy
    1 cs z letrozole 1x1 ovu 12 dc/ 24 mm
    4 cs Duphaston 2x1
    11.2019 - ciąża biochemiczna
    2 cs z letrozole 1x1, ovu 15 dc/ 24 mm
  • majka91 Ekspertka
    Postów: 246 341

    Wysłany: 7 listopada, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola wrote:
    Pół roku temu miałam 2.3. Za dziecka miałam wole i leczylam się u jakiegoś znahora. Teraz dalej mam to wole, całe życie ludzie się mnie pytają czy mam zdrowa tarczyce.. Eh nie wiem... Ale może dla mojego organizmu to za dużo 2,2?skoro włosy mi lecą i mam nieregularny okres?

    Irola, myśle że najlepiej poszukać dobrego endokrynologa, który zleci potrzebne badania. Przy długich i nieregularnych cyklach na pewno jest jakaś hormonalna przyczyna. Nie wydaje mi się żeby przy wyniku TSH 2.2 to tarczyca była problemem ale dobrą diagnozę postawi tylko lekarz.

    Irola lubi tę wiadomość

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11 jest ♥️
  • Nati12 Ekspertka
    Postów: 200 167

    Wysłany: 7 listopada, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola mega liczyłam że akurat Ty nadasz dobra passę na tym wątku. Przykro mi i mocno pociesza i tule🤗

    Ja wczoraj caly dzień w szpitalu z córką na wycięciu migdała. Trochę się ostresowałam, ale na szczęście wszystko się powiodło i wieczorem już byłyśmy w domu😊

    Irola lubi tę wiadomość

    oar8s65g0rlikwme.png

    klz99vvjenfzk8m9.png
    Rocznik 1990

    12.2014 początek starań,
    11.2015 zaczynamy leczenie Naprotechnologia,
    Hiperprolaktynemia czynnosciowa, niski progesteron, podejrzenie endometriozy, niedobór Wit D3,
    03.2016 nieudana próba HSG
    04.2016 II cykl z Femarą i udało się ❤
    12.2016 córeczka jest z nami👨‍👩‍👧
    03.2018 starania o rodzeństwo,
    11.2018 początek leczenia Naprotechnologia,
    doszła insulinooporność i nietolerancja pokarmowa
    02-07.2019 VI. cykli z Letrazolem + Glucophage XR 750
    26.09.2019 laparoskopia - wykryto i usunięto endometrioze 2 st., usunięto torbiel endometrialną na lewym jajniku, usunięto torbiel okołojajowodową na prawym jajowodzie, przeczyszczono jajowody.
    10.2019 I cykl po laparo z Lametta
    9.11.2019 - 17dpo II beta 637 😍
    12.11.2019 - 20dpo beta 1700 😍
    28.11. 2019 jest ❤️ dzidziuś 1,04cm
    10.12.2019 dzidziuś 2,23cm👶
  • majka91 Ekspertka
    Postów: 246 341

    Wysłany: 7 listopada, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IzaaK jak u Ciebie? Z tego co pamietam idziemy mniej więcej równo w tym miesiącu? 😉

    U mnie 10 dpo, w poprzednich dwóch cyklach na maksa bolały mnie już piersi, tym razem zupełnie, zupełnie nic. Staram się nie nakręcać ale ten msc na pewno jest totalnie inny pod względem objawów (a raczej ich braku) od poprzednich stymulowanych. Nic mnie nie boli, żadnych pryszczy, czasem tylko zakłuje mnie podbrzusze (o ile to nie moje urojenia). Jutro wylatujemy wygrzać się na urlopie i są dwie opcje: albo będę świętować II toastem z soku pomarańczowego z widokiem na ocean albo dostanę okres w połowie wyjazdu i utopię smutki w lokalnym winie.. pociesza mnie, że może chociaż w takich okolicznościach rozczarowanie będzie mniej bolesne.

    kluskaaa, Nati12, DarlAa, mig00ttka lubią tę wiadomość

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11 jest ♥️
  • Agnes92 Ekspertka
    Postów: 127 54

    Wysłany: 7 listopada, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, byłam dzisiaj na badaniu - 6dc, lekarz powiedział ze w usg pusto i dla niego wygląda to na 1dc a nie 6. Przepisał mi Lamette i kazal brać przez 5 dni i wrócić za tydzień. Czego powinnam się spodziewać?

    Agnes92
  • Silvia Przyjaciółka
    Postów: 147 40

    Wysłany: 7 listopada, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ho. 1 dzień okresu, w sobotę lecę na badania przygotowujące do inseminacji i zobaczymy co wymyśli lekarz jaką symulację. Jak inseminacja się nie uda to chyba już stracę siłę walki. Liczyłam na ten październik tak bardzo. I wiem, że mało która pierwsza inseminacja kończy się ciążą ale mam taką wielką nadzieję... Nie wiem już co jest nie tak. Tyle razy była szansa na bliźniaczą ciążę, endometrium super, wszystko niby okej, na leki super reaguje i nic z tego przez tyle czasu.

    Starania od 11.2017r.
    -Laparoskopia z powodu zapalenia otrzewnej miednicy mniejszej, skutek: brak prawego jajowodu, lewy drożny.
    -Insulinooporność
    -lekkie PCOS
    04-05.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
    06.19r. - torbiele, miesięczną przerwa w staraniach
    07-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage (6cs)
    20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs)
    12.19r. - 8cs
  • IzaaK Autorytet
    Postów: 251 165

    Wysłany: 7 listopada, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majka91 wrote:
    IzaaK jak u Ciebie? Z tego co pamietam idziemy mniej więcej równo w tym miesiącu? 😉

    U mnie 10 dpo, w poprzednich dwóch cyklach na maksa bolały mnie już piersi, tym razem zupełnie, zupełnie nic. Staram się nie nakręcać ale ten msc na pewno jest totalnie inny pod względem objawów (a raczej ich braku) od poprzednich stymulowanych. Nic mnie nie boli, żadnych pryszczy, czasem tylko zakłuje mnie podbrzusze (o ile to nie moje urojenia). Jutro wylatujemy wygrzać się na urlopie i są dwie opcje: albo będę świętować II toastem z soku pomarańczowego z widokiem na ocean albo dostanę okres w połowie wyjazdu i utopię smutki w lokalnym winie.. pociesza mnie, że może chociaż w takich okolicznościach rozczarowanie będzie mniej bolesne.

    Tak Majka, ja dziś 9dpo:)

    Kurde u mnie też zupełnie nic, ale to totalnie nic, jak 3/4dpo bolał mnie brzuch chwile tak teraz nic... Nawet nie mam sobie jak czegoś wkręcić bo nie dzieje się zupełnie nic 😂 Dla sportu chyba sikne jutro i w poniedziałek a we wtorek beta, ale nie robię sobie nadziei. Chociaż jak przyjdzie co do czego to pewnie będę wyć bo miałam nadzieję że 'a jednak'

    majka91 lubi tę wiadomość

    PCOS
    Insulinooporność

    Starania od października 2018r

    03.2019 - klinika niepłodności
    - lametta 1x1 od 4 do 8 dc +ovitrelle
    1.05.2019 - poronienie 7tc
    06.2019 - lametta 2x1 od 4 do 8 dc
    07.2019 - lametta 2x1 od 4 do 8 dc
    09.2019 - lametta 1x1 od 3 do 9 dc + ovitrelle
    10.2019 - lametta 1x1 od 3 do 9 dc +ovitrelle
  • majka91 Ekspertka
    Postów: 246 341

    Wysłany: 7 listopada, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Agnes, a zwykle długie masz cykle? Monitorowałas je wcześniej i wiesz kiedy miewasz owulacje? Generalnie letrozole stymuluje owulacje - u mnie naturalnie praktycznie nie występowała a po tym leku w końcu jest co miesiąc.

    Silvia powodzenia! Miejmy nadzieje, że listopad przyniesie nam szczęście :)

    Silvia lubi tę wiadomość

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11 jest ♥️
  • majka91 Ekspertka
    Postów: 246 341

    Wysłany: 7 listopada, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IzaaK wrote:
    Tak Majka, ja dziś 9dpo:)

    Kurde u mnie też zupełnie nic, ale to totalnie nic, jak 3/4dpo bolał mnie brzuch chwile tak teraz nic... Nawet nie mam sobie jak czegoś wkręcić bo nie dzieje się zupełnie nic 😂 Dla sportu chyba sikne jutro i w poniedziałek a we wtorek beta, ale nie robię sobie nadziei. Chociaż jak przyjdzie co do czego to pewnie będę wyć bo miałam nadzieję że 'a jednak'

    To szybko testujesz, ja to odwlekam bo strasznie nie chce znowu zobaczyć negatywnego testu. Myślałam żeby zrobić dopiero w poniedziałek..

    Trzymam kciuki żeby coś się u Ciebie pokazało!

    Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada, 14:53

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11 jest ♥️
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 538 233

    Wysłany: 7 listopada, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irola wrote:
    Pół roku temu miałam 2.3. Za dziecka miałam wole i leczylam się u jakiegoś znahora. Teraz dalej mam to wole, całe życie ludzie się mnie pytają czy mam zdrowa tarczyce.. Eh nie wiem... Ale może dla mojego organizmu to za dużo 2,2?skoro włosy mi lecą i mam nieregularny okres?

    A badałaś prolaktynę? Prolaktyna często zaburza cykl. Ja przy hashimoto miałam regularne miesiączki, a raczej długo chorowalam zanim mi ją zdiagnozowano, tak stwierdził endokrynolog po obrazie usg. Także przy tarczycy nie zawsze cykl musi być zaburzony, no chyba, że są wartości sporo poza normami, a Ty masz ok. Tylko tak jak Ci pisałam samo tsh nie jest wiarygodne w ocenie tarczycy. Jak masz wole to bym na Twoim miejscu zrobiła usg.

    Irola lubi tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • IzaaK Autorytet
    Postów: 251 165

    Wysłany: 7 listopada, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem ze jutro nic ciekawego nie zobaczę i zarzekalam się że przed 11 to na bank nawet na test nie popatrzę no ale co zrobisz jak nic nie zrobisz🤷‍♀️konsekwencja 100%

    PCOS
    Insulinooporność

    Starania od października 2018r

    03.2019 - klinika niepłodności
    - lametta 1x1 od 4 do 8 dc +ovitrelle
    1.05.2019 - poronienie 7tc
    06.2019 - lametta 2x1 od 4 do 8 dc
    07.2019 - lametta 2x1 od 4 do 8 dc
    09.2019 - lametta 1x1 od 3 do 9 dc + ovitrelle
    10.2019 - lametta 1x1 od 3 do 9 dc +ovitrelle
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 538 233

    Wysłany: 7 listopada, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majka91, IzaaK trzymam kciuki za testowanie ✊ czekam na dobre wieści! 😊

    majka91 ale super, zazdroszczę wyjazdu. Też chętnie bym się gdzieś wyrwała, zawsze to takie oderwanie od rzeczywistości. Bawcie się dobrze, odpoczywajcie i wracajcie w powiększonym składzie 😉

    Agnes92 a wcześniej rosły Ci pęcherzyki same? Bo jak na 6 dc to już powinno się coś tam dziać. Mam nadzieję, że po lameccie coś ruszy. To twój pierwszy stymulowany cykl?

    Silvia powodzenia! Daj znać jakie będziesz robiła badania przed inseminacja, bo chyba w nowym roku też się z mężem zdecydujemy na takie rozwiązanie.
    Oj doskonale Cię rozumiem, co miesiąc mam piękne pęcherzyki i swoje i stymulowane, endonetrium książkowe, śluz piękny, nawet lekarka powiedziala, że nie może uwierzyć, że się nie udaje. Ale niestety czasem tak jest, że ginekologiczne wszystko ok, a coś innego przeszkadza.



    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • Agnes92 Ekspertka
    Postów: 127 54

    Wysłany: 7 listopada, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majka91 wrote:
    Hej Agnes, a zwykle długie masz cykle? Monitorowałas je wcześniej i wiesz kiedy miewasz owulacje? Generalnie letrozole stymuluje owulacje - u mnie naturalnie praktycznie nie występowała a po tym leku w końcu jest co miesiąc.

    Silvia powodzenia! Miejmy nadzieje, że listopad przyniesie nam szczęście :)

    Hej, cykle mam 29-32 dni. Niestety brak naturalnej owulacji do tej pory. Moj lekarz jest świetny ale malomowny. Dziś przepisał letrozol na 5 dni i w przyszły czwartek mam wrócić ale nie powiedział co dalej i jak to ma wyglądać. Jesli będzie owu to co wyedy? Iui od razu?

    Agnes92
  • Agnes92 Ekspertka
    Postów: 127 54

    Wysłany: 7 listopada, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina88 wrote:
    majka91, IzaaK trzymam kciuki za testowanie ✊ czekam na dobre wieści! 😊

    majka91 ale super, zazdroszczę wyjazdu. Też chętnie bym się gdzieś wyrwała, zawsze to takie oderwanie od rzeczywistości. Bawcie się dobrze, odpoczywajcie i wracajcie w powiększonym składzie 😉

    Agnes92 a wcześniej rosły Ci pęcherzyki same? Bo jak na 6 dc to już powinno się coś tam dziać. Mam nadzieję, że po lameccie coś ruszy. To twój pierwszy stymulowany cykl?

    Silvia powodzenia! Daj znać jakie będziesz robiła badania przed inseminacja, bo chyba w nowym roku też się z mężem zdecydujemy na takie rozwiązanie.
    Oj doskonale Cię rozumiem, co miesiąc mam piękne pęcherzyki i swoje i stymulowane, endonetrium książkowe, śluz piękny, nawet lekarka powiedziala, że nie może uwierzyć, że się nie udaje. Ale niestety czasem tak jest, że ginekologiczne wszystko ok, a coś innego przeszkadza.

    Tak, to pierwszy stymulowany cykl. W jednym cyklu mialam mnóstwo malutkich pęcherzyków a później juz zupełnie nic. Czekaliśmy, bo mąż miał fatalne wyniki a teraz po lekach są super więc lekarz zaczął u mnie stymulacje ale nie powiedział nic więcej jak to ma wszystko wyglądać, czy chce zrobić IUI czy o co w ogóle chodzi. A jak samopoczucie w trakcie brania tego?

    Agnes92
‹‹ 700 701 702 703 704 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)