Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • Seraya Ekspertka
    Postów: 167 54

    Wysłany: 14 kwietnia 2016, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W tym cyklu już za późno na pregnyl, a wcześniej chyba nie pomyślał o tym...

  • czar-nula Autorytet
    Postów: 796 493

    Wysłany: 14 kwietnia 2016, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok rozumiem :) nie spotkałam się wcześniej z takim badaniem ;)

    4 lata walki, 3 nieudane transfery
    leczenie immuno JP i...
    crio 7dpt 58,78 9dpt 104,23 12dpt 540,27 :)
    tb73e6yd8jub8trg.png
    2019 naturalsik :)
    w5wqroeqgd7aoonm.png
  • Seraya Ekspertka
    Postów: 167 54

    Wysłany: 14 kwietnia 2016, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo chyba nie jest za często spotykane...robiliśmy już komputerową analizę nasienia, a to był taki dodatek dziś ;-)

  • Barb Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 17 kwietnia 2016, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    jestem nową użytkowniczką tego forum i to mój 1 wpis. Chciałam się zapytać, jak długo lekarze stymulują Was letrozolem - mój lekarz twierdzi, że należy brać letrozol ok 9-10 miesięcy i czekać na efekt. Czy to nie za długo?

    5 lat starań
    Bromergon, Lametta, Luteina
    owulacja w każdym cyklu
    jajowody drożne
    endo I/II st. wyleczona
  • Seraya Ekspertka
    Postów: 167 54

    Wysłany: 17 kwietnia 2016, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Barb :-) ja mam pierwszy cykl z Letrozolem teraz i mój gin twierdzi, że max jeszcze dwa na nim będę, a jak nic nie wyjdzie to będzie mi sprawdzać czy mam drożne jajowody...

  • keejt Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 17 kwietnia 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seraya wrote:
    Hej Barb :-) ja mam pierwszy cykl z Letrozolem teraz i mój gin twierdzi, że max jeszcze dwa na nim będę, a jak nic nie wyjdzie to będzie mi sprawdzać czy mam drożne jajowody...
    Mnie też czeka w następnym cyklu drożność jajowodów po 3 cyklach z lamettą. Jestem po cesarce i mogły mi się zrobić zrosty. Czekam właśnie na @, już 2 dni się spóźnia a Beta w 25dc poniżej 0,1 :(

  • Barb Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 18 kwietnia 2016, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3 cykle, no właśnie... Ja teraz zaczynam już 4. W poprzednich cyklach śluz dobry, owulka, hormony dobre... no ale najważniejszego wciąż brak :( Lekarz twierdzi, że jak nie wyjdzie z letrozolem, to jeszcze jest jeden lek który mogę spróbować (oprócz Clo - bo to brałam cały rok prawie) no i możliwości farmakologiczne na tym się kończą.
    Keejt, Seraya - bedziecie miały HSG czy laparo?? Jaka jest wasza przyczyna niepłodności?

    5 lat starań
    Bromergon, Lametta, Luteina
    owulacja w każdym cyklu
    jajowody drożne
    endo I/II st. wyleczona
  • keejt Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 18 kwietnia 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro idę zrobić wymazy przed HSG. Chyba, że:
    a) dostanę @, która się już 3 dni spóźnia
    b) test ciążowy będzie pozytywny
    to wtedy nie zrobię. Generalnie to mam PCO i to jest głowna przyczyna naszej niepłodności. W pierwszą ciążę zaszłam od razu. Ciąża zakończyła się cesarskim cięciem. Z tego powodu mogły zrobić się zrosty na jajowodach więc sprawdzenie ich drożności to kolejny etap.

  • Seraya Ekspertka
    Postów: 167 54

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w którym cyklu z letrozolem udało się którejś z was zajść w ciążę?

  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1190 1207

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Seraya ja zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu z letrozolem. Cykl wcześniej miałam badanie drożności jajowodów (hsg), może to też coś pomogło. Generalnie gin mi mówił, że będziemy próbowali przed 6 miesięcy maksymalnie, ale widzę, że to różnie bywa niektóre biorą nawet i 8 miesięcy, zależy od reakcji organizmu mi urósł tylko 1 pęcherzyk na dawce 1 tabletka, a jednak się udało.

    Seraya lubi tę wiadomość

    l54t4dr.png
  • Seraya Ekspertka
    Postów: 167 54

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diewuszka86 wrote:
    Cześć Seraya ja zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu z letrozolem. Cykl wcześniej miałam badanie drożności jajowodów (hsg), może to też coś pomogło. Generalnie gin mi mówił, że będziemy próbowali przed 6 miesięcy maksymalnie, ale widzę, że to różnie bywa niektóre biorą nawet i 8 miesięcy, zależy od reakcji organizmu mi urósł tylko 1 pęcherzyk na dawce 1 tabletka, a jednak się udało.
    Super! Ogromne gratulacje :-) ja też mam teraz pierwszy cykl z Aromkiem, dwa wcześniejsze z CLO bez skutku...mi powiedział gin, że max 3 cykle z letrozolem, później ewnetualnie hsg i inne leki...Też brałam 1 tabletkę od 3 do 7 dc...no i zobaczymy jak to będzie.

    diewuszka86 lubi tę wiadomość

  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1190 1207

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję :)
    Szczerze powiedziawszy to trochę się dziwię, że lekarze zalecają stymulację bez wcześniejszego sprawdzenia drożności jajowodów. W końcu jeśli nie są drożne to faszerowanie się hormonami i tak nic nie da..
    W każdym razie życzę Ci powodzenia, oby udało Ci się również za pierwszym razem :) Fioletowa strona ciążowa czeka.
    Trzymaj się.

    l54t4dr.png
  • 55monika5 Ekspertka
    Postów: 279 77

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja chyba wszystkich pobije :) ja jestem na letrozulu 12 miesięcy, pęcherzyki rosną, owulacja jest a ciąży brak. W marcu miałam laparoskopię, hsg i histerioskopię, która nic nie wykazała, tzn. wszystko jest ok. Mam jeszcze maj a potem w czerwcu podchodzimy do inseminacji. Powiem Wam że czasami mam tego wszystkiego już dosyć, zastanawiam się dlaczego niektórzy zachodzą od razu a ja jakoś nie mogę zaskoczyć...

  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    55monika5 wrote:
    To ja chyba wszystkich pobije :) ja jestem na letrozulu 12 miesięcy, pęcherzyki rosną, owulacja jest a ciąży brak. W marcu miałam laparoskopię, hsg i histerioskopię, która nic nie wykazała, tzn. wszystko jest ok. Mam jeszcze maj a potem w czerwcu podchodzimy do inseminacji. Powiem Wam że czasami mam tego wszystkiego już dosyć, zastanawiam się dlaczego niektórzy zachodzą od razu a ja jakoś nie mogę zaskoczyć...
    A jak męża nasienie ?

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • 55monika5 Ekspertka
    Postów: 279 77

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też ok, ale to było w zeszłym roku w sierpniu, a teraz przed inseminacją znowu trzeba sprawdzić nasienie, także wielka radośc była mojego męża jak się o tym dowiedział :) nie wiecie jakie szanse daje inseminacja?

  • czar-nula Autorytet
    Postów: 796 493

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    55monika5 wrote:
    Też ok, ale to było w zeszłym roku w sierpniu, a teraz przed inseminacją znowu trzeba sprawdzić nasienie, także wielka radośc była mojego męża jak się o tym dowiedział :) nie wiecie jakie szanse daje inseminacja?
    Hej Monika, ja też będę miała inseminację, może już w maju jak pęcherzyki urosną :) mam nadzieję, że skoro dotychczas nam się nie udawało to iui pomoże :) szanse może nie są jakieś za duże, ale większe niż naturalnie, mniej barier do pokonania i żołnierzyki mają krótszą drogę ;)

    4 lata walki, 3 nieudane transfery
    leczenie immuno JP i...
    crio 7dpt 58,78 9dpt 104,23 12dpt 540,27 :)
    tb73e6yd8jub8trg.png
    2019 naturalsik :)
    w5wqroeqgd7aoonm.png
  • 55monika5 Ekspertka
    Postów: 279 77

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na ostatniej wizycie lekarz wspomniał że dzięki temu omijamy min. śluz, które też może sprawiać że plemniki w nim giną, ale więcej szczegółów powie mi dopiero na wizycie w maju. Mówił też wtedy da mi jakiś plik papierów do podpisania w związku z ta zmianą ustawy. A miałaś laparoskopie alb hsg?

  • Barb Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    55monika5, a jakie inne opcje proponował Ci lekarz (oprócz inseminacji)?
    By the way, powodzenia :)

    5 lat starań
    Bromergon, Lametta, Luteina
    owulacja w każdym cyklu
    jajowody drożne
    endo I/II st. wyleczona
  • 55monika5 Ekspertka
    Postów: 279 77

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leczę sie u niego już 1,5 roku i tak po kolei, najpierw badania hormonów, stymulacja owulacji na clo - żadnych efektów, potem letrozol - pęcherzyki rosną, badanie nasienia męża, laparoskopia, hsg i histerioskopia, i teraz ma jeszcze maj na zajście w ciąże na letrozolu, a potem w czerwcu inseminacja. Tak w małym skrócie wygląda moja wędrówka ku upragnionej ciąży, i jak na razie efektów brak. A Wy jak długo się staracie?

  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś ruszam z 3 cyklem letrozolu. Czy któraś miała łączony z clo ?

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
‹‹ 87 88 89 90 91 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ