Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Szpital Południowy - klinika leczenia niepłodności
Odpowiedz

Szpital Południowy - klinika leczenia niepłodności

Oceń ten wątek:
  • Kika949 Przyjaciółka
    Postów: 78 59

    Wysłany: 2 września 2025, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melania94 wrote:
    :) 2x4BB, 2x 4BC i 3CC

    w pierwszej procedurze też były zarodki z literką c? Co lekarz lub embriolog mówi o takich? W niektórych klinikach podobno nawet takich nie mrożą

  • Melania94 Ekspertka
    Postów: 229 523

    Wysłany: 3 września 2025, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kika949 wrote:
    w pierwszej procedurze też były zarodki z literką c? Co lekarz lub embriolog mówi o takich? W niektórych klinikach podobno nawet takich nie mrożą

    W pierwszej procedurze najsłabszy był 4BC. Lekarz i embriolodzy mówią że mrożą tylko te które się nadają. Według nich te się nadawały

    👩 31 lat
    PCOS, brak jajowodu, badania ✅ badania immuno : Interleukina 1 lekko podwyższona ✅
    👨32 lata
    badania ✅

    2020 👶 Amelia - naturalnie 2cs

    08/22 początek starań o rodzeństwo
    06/23 c. pozamaciczna
    01/25 start Invitro
    02/25 Punkcja: 22 komórki> 11 zamrożone, 11 zapłodnione > 5 zarodków
    02/25 1 FET ❌
    03/25 2 FET ❌
    04/25 histeroskopia z biopsją ✅
    05/25 3 FET ❌
    06/25 histeroskopia ze screatchingem endometrium
    06/25 4 FET c. b. ❌
    07/25 5 FET ❌
    08/25 rozmrożenie komórek > 5 zarodków
    08/25 6 ET c. b. ❌
    09/25 histeroskopia ze scratchingem
    30.09 7 FET 🤞
    4dpt 1,1 bhcg, 7dpt 49,8 bhcg, 9 dpt 181,9 bhcg , 11 dpt 637, 13 dpt 1472 bhcg, 15dpt 3442 bhcg, 23dpt jest serduszko 🤞🤞🍀 💖
  • Kika949 Przyjaciółka
    Postów: 78 59

    Wysłany: 3 września 2025, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melania94 wrote:
    W pierwszej procedurze najsłabszy był 4BC. Lekarz i embriolodzy mówią że mrożą tylko te które się nadają. Według nich te się nadawały

    Rozumiem, trzymam w takim razie kciuki za udany transfer!

  • Kika949 Przyjaciółka
    Postów: 78 59

    Wysłany: 14 września 2025, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z Was miała taki słabszy zarodek 3bc? Bądź zarodki z 6 doby które dały ciążę ?

  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 3077 3483

    Wysłany: 14 września 2025, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kika949 wrote:
    w pierwszej procedurze też były zarodki z literką c? Co lekarz lub embriolog mówi o takich? W niektórych klinikach podobno nawet takich nie mrożą
    A mogą nie mrozić? Przecież to „zabijanie” zarodka… powinni mrozić wszystkie które się prawidłowo rozwijają.
    Ja mam syna z 4bc i ciążę tu widziałam i z 4cc i z 3bc/cc.

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+1 SN 3630g ❤️
    age.png
  • Kika949 Przyjaciółka
    Postów: 78 59

    Wysłany: 14 września 2025, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaMD wrote:
    A mogą nie mrozić? Przecież to „zabijanie” zarodka… powinni mrozić wszystkie które się prawidłowo rozwijają.
    Ja mam syna z 4bc i ciążę tu widziałam i z 4cc i z 3bc/cc.

    Nie wiem, invimed nie przeznacza takich zarodków do transferu a jak widać to błąd. Gratuluję

  • Olamonola Przyjaciółka
    Postów: 70 117

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Dzis zapisałam się z partnerem do doktora W na konsultację.
    Mam 44 lata, biochem i terminację w 15 tyg z powodu trisomii21, w zeszlym roku. Zaszłam naturalnie.Chcę sprobować z dawczynią komórki. Dostałam info że w południowym bardzo dlugo czeka się na dawczynię. Mam grupe krwi b+. Tylko 15% europejek ma taką.
    Dajcie znać czy macie jakies wieści o czekaniu długo na komórki. Dziękuję .

    45l

    Ja : AMH 0,75
    hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
    Immunologia nieznana.

    45 On: wszystko ok :)
    Kariotyp OK

    V 2024 7 tydz biochem naturals
    XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals

    2025 czekam na cud
    2026 Cuda się nie dzieją, działamy
    26 styczeń czekamy na KD w WCLN

    10.04.2026 Prague Fertility center
    Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.

    12.04 7 rozwijających się zarodeczków
    16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
    11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
    22.05 pierwszy tranfer

    26.05 7,9 BHCG prog 22,8
    29.05 82 prog15
  • Justyna_W Koleżanka
    Postów: 67 3

    Wysłany: 17 stycznia, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olamonola wrote:
    Cześć dziewczyny! Dzis zapisałam się z partnerem do doktora W na konsultację.
    Mam 44 lata, biochem i terminację w 15 tyg z powodu trisomii21, w zeszlym roku. Zaszłam naturalnie.Chcę sprobować z dawczynią komórki. Dostałam info że w południowym bardzo dlugo czeka się na dawczynię. Mam grupe krwi b+. Tylko 15% europejek ma taką.
    Dajcie znać czy macie jakies wieści o czekaniu długo na komórki. Dziękuję .


    Z tego co słyszałam to czeka się miesiącami. Oni korzystają z banku w Hiszpanii. Jeśli chodzi o dawczynię to polecam Ci klinikę gameta. Moja koleżanka się teraz tam leczy i znaleźli jej dawczynię w mniej niż miesiąc.

    Olamonola lubi tę wiadomość

  • Olamonola Przyjaciółka
    Postów: 70 117

    Wysłany: 3 lutego, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna W, dzięki, własnie badam opcje żeby się szybko przenieść.
    Dziewczyny dzięki też tu zawątek o immuno, janie mam nic zbadane , ale chce chociaż obczaić podstawoee rzeczy. nie chce przechodzić poronień kolejnych. i zwiększyć szanse naile się da. Trzymam kciuki i dziękuję.

    45l

    Ja : AMH 0,75
    hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
    Immunologia nieznana.

    45 On: wszystko ok :)
    Kariotyp OK

    V 2024 7 tydz biochem naturals
    XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals

    2025 czekam na cud
    2026 Cuda się nie dzieją, działamy
    26 styczeń czekamy na KD w WCLN

    10.04.2026 Prague Fertility center
    Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.

    12.04 7 rozwijających się zarodeczków
    16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
    11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
    22.05 pierwszy tranfer

    26.05 7,9 BHCG prog 22,8
    29.05 82 prog15
  • Lunkaaway Autorytet
    Postów: 919 4040

    Wysłany: 3 lutego, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olamonola wrote:
    Cześć dziewczyny! Dzis zapisałam się z partnerem do doktora W na konsultację.
    Mam 44 lata, biochem i terminację w 15 tyg z powodu trisomii21, w zeszlym roku. Zaszłam naturalnie.Chcę sprobować z dawczynią komórki. Dostałam info że w południowym bardzo dlugo czeka się na dawczynię. Mam grupe krwi b+. Tylko 15% europejek ma taką.
    Dajcie znać czy macie jakies wieści o czekaniu długo na komórki. Dziękuję .
    Wiesz co dawczyni nie musi mieć Twojej grupy krwi...można dobrać też według grupy krwi męża/partnera, chodzi tylko o to by dziecko miało grupę krwi jaka wynika z kombinacji Waszej wspólnej.

    Kluska lubi tę wiadomość

    01.2012 13tc💔
    🙍‍♀️'84 🙍‍♂️'77
    2018 - usunięcie guza lewego jajnika
    09.2024 I IVF / 9🥚→4xMII→ 1❄️(5 doba)✔️
    6.11.2024- I transfer 4BB ❌ beta HCG< 3,2
    11.2024 II IVF / 7🥚→4xMII→ brak zarodków❌
    📆 10.01.2025 histeroskopia i usunięcie polipa
    📆 31.01.2025 zmiana kliniki. Start III Procedury.
    Długi protokół - 💉💉Gonapeptyl/ Omnitrope 2,5 j./GonalF330 + 150 Menopur/450 Menopur
    03.2025 III IVF / 17🥚→14xMII→ 6❄️(5 doba)✔️
    03.2025- II transfer 8A/ 🍀17.03.2025 10dpt Bhcg 25, 12 dpt 43, 14 dpt 35 cb💔
    🍀12.05.2025 III FET 4.2.2
    29.07.2025 14tc💔/Franuś/ Zespół Edwardsa
    02.2026 IV IVF ⏳4MII/VII ET 1 ❄️/10 dpt 149/12 dpt 400/14 dpt 906
    9+0 test Panorama/ zdrowa dziewczynka
    preg.png
  • anikaa Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 15 maja, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny! swego czasu udzielałam się na tym wątku ale przez ciężkie chwile, które przechodziliśmy skasowałam tamto konto. Miałam dwie procedury w WCLN. Chciałam opisać Wam swoją historię i swoje doświadczenia z tym miejscem, które nie są najlepsze. W płd przeszłam 2 procedury, w pierwszej mieliśmy jeden zarodek – transfer nieudany. W drugiej procedurze nie mieliśmy żadnych zarodków. Przy obu procedurach stosowany ten protokół i udało się uzyskiwać po kilkanaście dojrzałych komórek. Po drugiej nieudanej procedurze, lekarz zaczął sugerować, że może powinniśmy skorzystać z dawcy ze względu na słabe parametry męża i niski odsetek zapłodnionych komórek, które wynosiło w porywach do 20%. Nie chcieli nam zaproponować np. aktywacji oocytów, bo ponoć to nie ma wpływu na odsetek zapłodnienia. Sugerowali również dokładniejsze badania męża i drogie konsultacje genetyczne, bo przyczyny dopatrywali się w genetyce i że możliwe, że z nasienia męża nigdy nie uzyskamy zdrowego zarodka (mówili, że ten z pierwszej procedury mimo dobrej klasy, pewnie był chory). To był dla nas bardzo trudny czas, ale zdecydowaliśmy się pójść gdzie indziej i okazało się, że cały proces może wyglądać zupełnie inaczej. Od razu zaproponowali nam aktywację oocytów i zasugerowali co jeszcze możemy zrobić. Do 3 procedury podeszliśmy już w innym miejscu. Dostałam końska stymulację i udało się uzyskać ponad 20 dojrzałych komórek (w płd mówili, że większa dawka nic nie zmieni… i więcej komórek nie uda się uzyskać). Odsetek zapłodnienia wyniósł 85% !!! i z tej procedury udało się nam uzyskać 7 zarodków i już pierwszy transfer okazał się szczęśliwy (dodatkowo zrobiłam dodatkowe badania i dostałam dodatkowe leki do transferu) i obecnie jestem na końcówce ciąży. Jedyne czego żałujemy to to, ze zostaliśmy na drugą procedurę w płd. Ale cieszymy się, że posłuchaliśmy swojej intuicji by dłużej tam nie zostawać. Wydaje mi się, że morał naszej historii jest taki, że trzeba słuchać siebie i swojej intuicji i przede wszystkim walczyć o siebie <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja, 13:06

‹‹ 15 16 17 18 19
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Obrotowy fotelik tyłem - bezpieczeństwo i funkcjonalność

Fotelik obrotowy to wygoda i bezpieczeństwo w jednym – dzięki funkcji obracania ułatwia wkładanie i wyjmowanie dziecka z samochodu, a także pozwala na łatwe ustawienie tyłem do kierunku jazdy, co jest najbezpieczniejszą pozycją dla najmłodszych pasażerów. Jakie ma jeszcze korzyści?

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ