Forum Starając się z pomocą medyczną Test po zastrzyku ovitrelle
Odpowiedz

Test po zastrzyku ovitrelle

Oceń ten wątek:
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4082 2896

    Wysłany: 9 maja 2018, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 19/05... Ale coś mi się nie podoba, dzisiaj moja temp spadła do podstawowej... Wczoraj rosła, a dzisiaj spadła.

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • Mysiulka2706 Ekspertka
    Postów: 467 76

    Wysłany: 9 maja 2018, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    Ja 19/05... Ale coś mi się nie podoba, dzisiaj moja temp spadła do podstawowej... Wczoraj rosła, a dzisiaj spadła.
    Trzymam kciuki:) :*

  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4082 2896

    Wysłany: 9 maja 2018, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki :* Ale bez szału Mysiulka...

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • Ewus85 Przyjaciółka
    Postów: 155 36

    Wysłany: 9 maja 2018, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysiulka2706 wrote:
    Dziewczyny macie wizyty na NFZ czy prywatnie?? Zastanawiam się czy NFZ też lekarz monitoruje cykl czy raczej nie przyklada się do tego?

    Nie wiem jak na nfz, ale wydaje mi się ze mozesz miec problem z terminami żeby np w ciagu tygodnia miec trzy wizyty.
    Kiedyś chodziłam prywatnie i lekarz za monitoring liczyl sobie jak za normalna wizyte po 120zl, a teraz chodze do kliniki niepłodności i place po 80zl.
    Dlatego nie ma sie co bac klinik, nie zawsze winduja ceny :)

  • Mysiulka2706 Ekspertka
    Postów: 467 76

    Wysłany: 9 maja 2018, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewus85 wrote:
    Nie wiem jak na nfz, ale wydaje mi się ze mozesz miec problem z terminami żeby np w ciagu tygodnia miec trzy wizyty.
    Kiedyś chodziłam prywatnie i lekarz za monitoring liczyl sobie jak za normalna wizyte po 120zl, a teraz chodze do kliniki niepłodności i place po 80zl.
    Dlatego nie ma sie co bac klinik, nie zawsze winduja ceny :)
    No ja juz byłam w klinice ale zawiodlam się na lekarzu:/i już tam nie wrócę.. A w jakiej klinice płacisz 80zl?moja wizyta zawsze kosztowała 250zl plus dojazd więc wychodziło ok 400zl plus jakieś badania to uzbierala się sporą kwota.. Ale w takim razie muszę iść prywatnie tylko raczej do zwykłego ginekologa.o w klinice nie miałam monitoringu tylko od razu chcieli mnie na ivf kierować ale odmowilam. Chyba że nic nie wyjdzie z tego to będę szukać innej kliniki..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2018, 11:36

  • Ewus85 Przyjaciółka
    Postów: 155 36

    Wysłany: 9 maja 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysiulka2706 ja chodzę do gyncentrum w Katowicach. Pierwsza wizyta partnerska obejmuje badanie oraz wywiad i kosztuje 150zl. Na dzien dobry musialam zrobic badanie chlamydie i cos tam jeszcze i kosztowalo to chyba 200zl ale nie mialam tego wczesniej robionego. I teraz chodze na wiZyty tzw "usg" i płace 80zl - w trakcie wizyty jest monitoring oraz recepty na leki. Po ok 5 miesiacach lekarz zlecil badanie droznosci a teraz tez wspomnial o inseminacji ale bez naciskow. Powiedzialam ze sprobuje jeszcze trzy cykle naturalnie i jak nie siupnie to wtedy insemimacja. Jestem zadowolona poniewaz jezeli moj lekarz jest np na urlopie to mam dostep do innych lekarzy a prywatnie mialam ograniczone dni wizyt, bylo drozej i lekarz tez nie byl w porządku (pisalam juz wczesniej jak skasowal mnie 150 za wizyte i ponad 200zl za ovitrelle).

  • Mysiulka2706 Ekspertka
    Postów: 467 76

    Wysłany: 9 maja 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewus85 wrote:
    Mysiulka2706 ja chodzę do gyncentrum w Katowicach. Pierwsza wizyta partnerska obejmuje badanie oraz wywiad i kosztuje 150zl. Na dzien dobry musialam zrobic badanie chlamydie i cos tam jeszcze i kosztowalo to chyba 200zl ale nie mialam tego wczesniej robionego. I teraz chodze na wiZyty tzw "usg" i płace 80zl - w trakcie wizyty jest monitoring oraz recepty na leki. Po ok 5 miesiacach lekarz zlecil badanie droznosci a teraz tez wspomnial o inseminacji ale bez naciskow. Powiedzialam ze sprobuje jeszcze trzy cykle naturalnie i jak nie siupnie to wtedy insemimacja. Jestem zadowolona poniewaz jezeli moj lekarz jest np na urlopie to mam dostep do innych lekarzy a prywatnie mialam ograniczone dni wizyt, bylo drozej i lekarz tez nie byl w porządku (pisalam juz wczesniej jak skasowal mnie 150 za wizyte i ponad 200zl za ovitrelle).
    To naprawdę tanio jak na klinikę.. My z mężem na dzień dobry zapłaciliśmy 1200zl.:(myslalam że takie ceny to standard jak na kliniki ale się pomyliłam..

  • Mysiulka2706 Ekspertka
    Postów: 467 76

    Wysłany: 9 maja 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewus85 a Ty masz jakieś poważniejsze problemy z zajściem w ciążę czy nie??

  • Mysiulka2706 Ekspertka
    Postów: 467 76

    Wysłany: 9 maja 2018, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a co sądzicie o inseminacja h? Warto czy nie? Bo mi znajoma odradzila i powiedziała że to tylko kasę się na to wydaje a efektów brak..

  • monik123 Autorytet
    Postów: 2989 2329

    Wysłany: 9 maja 2018, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysiulka2706 wrote:
    Dziewczyny a co sądzicie o inseminacja h? Warto czy nie? Bo mi znajoma odradzila i powiedziała że to tylko kasę się na to wydaje a efektów brak..

    Hej. My też tak jak Ewus85 jeździmy z M. do Gyncentrum...jeśli chodzi o inseminację i jej skuteczność to chyba zależy jaka jest przyczyna niepłodności...my jesteśmy w drugim cyklu z CLO, w następnym mamy przerwę od stymulacji, a potem podchodzimy do inseminacji...i lekarz stwierdził, że 2 lub maksymalnie 3 podejścia

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    Zostało 7 ❄
  • Ewus85 Przyjaciółka
    Postów: 155 36

    Wysłany: 9 maja 2018, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysiulka2706 wrote:
    Ewus85 a Ty masz jakieś poważniejsze problemy z zajściem w ciążę czy nie??

    1200zl? Ale to jakis mega komplet badan Ci robili?
    Co do inseminacji to uważam ze trzeba próbować :) raz sie udaje raz nie. Czasem jest tak ze inseminacja nie wypali a za chwilę ciach i jest naturalnie :) inseminacja jest tez ponoc skuteczna kiedy kobieta ma wrogi sluz ;) nie wiem czy mam bo nie badalam..
    Co do moich "problemów" to sama juz nie wiem. W ubieglym roku moj poprzedni lekarz zdiagnozowal ze mam cykle bezowulacyjne i lekka insulinoopornosc... po kilku miesiącach na clo pojawila sie owulacja. Kiedy trafilam w listopadzie do kliniki lekarz stwierdzil ze nie moglam nie miec owu. I faktycznie teraz mysle ze u mnie owu jest 11 dniu gdzies, a tamten dr kazal przychodIc ok 13 dc i dlatego nie widzial pęcherzyków.
    Jajowody mam drożne. Biore bromergon, lamette i duphaston. Nawet w cyklu kiedy nie wzielam lametty i tak mialam dwa pecherzyki wiec chyba nie jest tak zle. Przeraza mnie tylko ze mam juz 33 lata..

  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4082 2896

    Wysłany: 9 maja 2018, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewus, ja mam 30, walczę "kupę lat" i kurna, końca nie widać... ;/
    No, Mysiulka... 1200 zł to ładnie pociągnęło po kieszeni :( Ja za wizytę w klinice płacę (z monitoringiem) 140 zł (za ew. Ovitrelle dodatkowe 70 zł).

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • Ewus85 Przyjaciółka
    Postów: 155 36

    Wysłany: 9 maja 2018, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny tak jeszcze pomyślałam ze jezeli ktoras jest z okolic Katowic to mam do odstapienia 2 opakowania clo i kilka metformaxu. U mnie leży a szkoda zeby wyrzucić. Może ktoras potrzebuje? I tak wystarczająco kasy wydajemy :)

  • Mysiulka2706 Ekspertka
    Postów: 467 76

    Wysłany: 9 maja 2018, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    Ewus, ja mam 30, walczę "kupę lat" i kurna, końca nie widać... ;/
    No, Mysiulka... 1200 zł to ładnie pociągnęło po kieszeni :( Ja za wizytę w klinice płacę (z monitoringiem) 140 zł (za ew. Ovitrelle dodatkowe 70 zł).
    Zazdroszczę Wam tych niskich cen:(dowiedziałam się że że jakbym chciała iść na monitoring cyklu to wyniasa mnie te wizyty prawie 800zl:(szkoda że ta niepłodność nie jest refundowane.. Bo c o z tymi których nie stać? A bardzo c BC ieliby mieć dziecko..

  • Mysiulka2706 Ekspertka
    Postów: 467 76

    Wysłany: 9 maja 2018, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No Ewus trzeba wierzyć że w końcu się uda:*moje leczenie trwa dopiero pol roku.. Albo aż.. Dla mnie to jakby była wieczność.. Ja daje sobie jakiś rok czasu a potem to już chyba zdecyduje się na ivf.
    Jesteśmy z mężem już 10 lat i marzę o tym żeby mieć dzidziuśia.. U nas w rodzinie już wszyscy mają po 2-3dzieci a my nie:(a Czy u was rodzina wypytuje kiedy w końcu będą dzieci??

    Gryfno dziołcha lubi tę wiadomość

  • Ewus85 Przyjaciółka
    Postów: 155 36

    Wysłany: 9 maja 2018, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysiulka2706 wrote:
    No Ewus trzeba wierzyć że w końcu się uda:*moje leczenie trwa dopiero pol roku.. Albo aż.. Dla mnie to jakby była wieczność.. Ja daje sobie jakiś rok czasu a potem to już chyba zdecyduje się na ivf.
    Jesteśmy z mężem już 10 lat i marzę o tym żeby mieć dzidziuśia.. U nas w rodzinie już wszyscy mają po 2-3dzieci a my nie:(a Czy u was rodzina wypytuje kiedy w końcu będą dzieci??

    Skad cena monitoringu cyklu 800zl? Cos mi nie pasuje bo wystarcza gora trzy czy cztery wizyty :)
    Mysiulka nie przejmuj sie! Oczywiscie ze rodzina pyta! Dlatego oficjalnie oglosilam ze sie staramy ze sie lecze i maja sie za mnie modlic! A jak nie siupnie to bede przepierniczac kase na podroze i glupoty ;)
    Podzialalo! Skoro wiedza ze probuje to pytaja juz jak wyniki i mowia ze trzeba czasu :) a tak jak nie wiedzieli to hyly takie durne pytania.

  • Gryfno dziołcha Koleżanka
    Postów: 46 6

    Wysłany: 9 maja 2018, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysiulka2706 wrote:
    No Ewus trzeba wierzyć że w końcu się uda:*moje leczenie trwa dopiero pol roku.. Albo aż.. Dla mnie to jakby była wieczność.. Ja daje sobie jakiś rok czasu a potem to już chyba zdecyduje się na ivf.
    Jesteśmy z mężem już 10 lat i marzę o tym żeby mieć dzidziuśia.. U nas w rodzinie już wszyscy mają po 2-3dzieci a my nie:(a Czy u was rodzina wypytuje kiedy w końcu będą dzieci??
    U mnie teściowa paplała o wnukach od zawsze ;) i mężowi i mi dogadywała. W grudniu poroniłam w 8tc po dwóch cyklach stymulowanych( mam 35 lat) Teraz mówi po co nam dzieci bo szkoda zdrowia :)

  • Ewus85 Przyjaciółka
    Postów: 155 36

    Wysłany: 9 maja 2018, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ach te tesciowe... my jestesmy 6 lat razem i ani slubu nie mamy ;-)
    Nie wazne czego chce rodzina. Wazne jestesmy my i nasi partnerzy!
    Dziewczyny nie poddajemy się!!!

  • Mysiulka2706 Ekspertka
    Postów: 467 76

    Wysłany: 9 maja 2018, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewus85 wrote:
    Skad cena monitoringu cyklu 800zl? Cos mi nie pasuje bo wystarcza gora trzy czy cztery wizyty :)
    Mysiulka nie przejmuj sie! Oczywiscie ze rodzina pyta! Dlatego oficjalnie oglosilam ze sie staramy ze sie lecze i maja sie za mnie modlic! A jak nie siupnie to bede przepierniczac kase na podroze i glupoty ;)
    Podzialalo! Skoro wiedza ze probuje to pytaja juz jak wyniki i mowia ze trzeba czasu :) a tak jak nie wiedzieli to hyly takie durne pytania.
    U mnie już przestali pytać:/chyba się domyslili że mamy jakieś problemy.. W rodzinie nikt nie wie o tym że się lecze..Oprócz męża wie jeszcze oka przyjaciółka i Wy:)

  • Mysiulka2706 Ekspertka
    Postów: 467 76

    Wysłany: 9 maja 2018, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewus85 wrote:
    Ach te tesciowe... my jestesmy 6 lat razem i ani slubu nie mamy ;-)
    Nie wazne czego chce rodzina. Wazne jestesmy my i nasi partnerzy!
    Dziewczyny nie poddajemy się!!!
    No my ślub wzięliśmy po 9 latach ale ciężko było nam. Się zebrać do tego:) nie ma co się przejmować opinia ludzi bo i tak co byśmy nie zrobily gadać beda..

‹‹ 106 107 108 109 110 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego