Test po zastrzyku ovitrelle
-
WIADOMOŚĆ
-
a jeszcze "na swoją obronę" dodam tylko, że pisząc o cb miałam na myśli taką właśnie b. świeżą ciążę - moja z 2019 roku wyglądała tak, że wyłapałam ją b. wcześnie i okres spóźnił mi sie dosłownie ze 2 dni i niczym nie różnił się od normalnej miesiączki. W sensie to "ronienie" niczym się nie różniło. Ginekolodzy mi mówili, że b. dużo dziewczyn ma cb tylko nawet sama o tym często nie wie, bo okres spóźni się o dzień czy dwa, a czasem w ogóle się nie spóźni i dlatego tego "nie wyłapią".
Na pewno inaczej jest, gdy poronienie ma miejsce np. 10-15 dni po spodziewanej miesiączce🥺 cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia
MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
Starania o pierwsze dziecko :
5cs - cb 🩸
7cs - naturals -⏸️
2.10.19 - Antoś jest z nami 👶
lipiec 2024 - laparoskopia 🩺 (usunięcie torbieli) i potwierdzenie endometriozy
💪 starania o drugie dziecko - od sierpnia 2024
(❌️ 4cs - 7dpo - prog 13, estradiol 95),
(❌️ 5cs - 7dpo - progn 5,5)
(❌️ 7cs z lamettą 💉 - 7dpo - prog 27)
(❌️ 8 cs z lamettą 💉)
Przed nami 9cs ! 💉
✅️ FSH/LH około 5 ; oba jajowody drożne
👩34 lata, niskie AMH : 0,52 (sierpień/grudzień 2024)
🧔♂️34 lata, teratozoospermia, asthenozoospermia (a+b = 5%, morfo 3%, il. 148mln/ejakulat)
💊 Leki: insulina (OPI), letrox 150, wit. D3, wit.C/B6, selen, resweratrol, q10 ubichinol, magnez, cynk, pqq, mio-inozytol, NAC, tardyferon
"Pięknie żyjesz
Choć kłody pod nogami masz
To wszystko minie
I minę jak ta kłoda też" -
Dziewczyny, ja już po punkcji, z 10 pęcherzyków pobrali 8 komórek. Teraz czekamy na info ile było dojrzałych ile się zapłodniło itp, ale jak na moje amh to na ten moment jestem zadowolona.
Ola, powtarzałaś dzisiaj test?
Cukrzyk, ta Twoja kreska może być po ovitrelle jeszcze, mi wychodziły do 14 dnia po zastrzyku kreski.
Ja teraz jak zaczęłam stymulację to wypierdzielilam wszystkie testy do śmieci i będę już robić tylko betę. Porównywanie tych kresek za bardzo ryje mi banię a po tym jak mnie ostatnio easy@home oszukał już bardzo dziękuję za takie atrakcje 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca, 15:00
Ola_45, Finch11, Kaliope lubią tę wiadomość
👩 1993
FSH 18 AMH 0,74 😢
🧔🏻♂️1986
Wszystkie badania ok
Starania na luzie od 01.2024
4 cykle z ovitrelle
🩺 1 cykl IVF - marzec 2025
8 🥚 6 MII -> 1 ❄️ 4BB -
Martolina wrote:Dziewczyny, ja już po punkcji, z 10 pęcherzyków pobrali 8 komórek. Teraz czekamy na info ile było dojrzałych ile się zapłodniło itp, ale jak na moje amh to na ten moment jestem zadowolona.
Ola, powtarzałaś dzisiaj test?
Cukrzyk, ta Twoja kreska może być po ovitrelle jeszcze, mi wychodziły do 14 dnia po zastrzyku kreski.
Ja teraz jak zaczęłam stymulację to wypierdzielilam wszystkie testy do śmieci i będę już robić tylko betę. Porównywanie tych kresek za bardzo ryje mi banię a po tym jak mnie ostatnio easy@home oszukał już bardzo dziękuję za takie atrakcje 😅
Super wynik ❤️ trzymam kciuki za dalszy rozwój 🤞🏻
Tak robiłam jednak dzisiaj test, rano jak zobaczyłam że plamie to zrezygnowałam z testu. Później po jakiś 1,5 h cos tam udalo mi sie "uzbierac" i zrobiłam test to kreska wyszła taka jak wczoraj. Może z porannego byłaby ciemniejsza, a może nie.. no ale plamienie nie ustaje, jest wiecej narazie różowo ale to przez Utrogestan bo musze go brać do piątku bez znaczenia czy krwawienie sie zacznie.03.2015 - 6t. 💔
12.2015 syn
Starania od 2017r
Niedrożny lewy jajowód
7x IUI - nieudane
1 PROCEDURA IVF :
I transfer - 09.2024 - 5t.💔
II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
III transfer - 12.2024 - nieudany
2 PROCEDURA IVF :
I transfer - 03.2025 - 5t. 💔 -
Ola_45 wrote:Super wynik ❤️ trzymam kciuki za dalszy rozwój 🤞🏻
Tak robiłam jednak dzisiaj test, rano jak zobaczyłam że plamie to zrezygnowałam z testu. Później po jakiś 1,5 h cos tam udalo mi sie "uzbierac" i zrobiłam test to kreska wyszła taka jak wczoraj. Może z porannego byłaby ciemniejsza, a może nie.. no ale plamienie nie ustaje, jest wiecej narazie różowo ale to przez Utrogestan bo musze go brać do piątku bez znaczenia czy krwawienie sie zacznie.
Dziękuję ❤️ ja mimo plamienia trzymam za Ciebie kciuki, może jeszcze beta wystrzeli w górę. A w piątek beta ?👩 1993
FSH 18 AMH 0,74 😢
🧔🏻♂️1986
Wszystkie badania ok
Starania na luzie od 01.2024
4 cykle z ovitrelle
🩺 1 cykl IVF - marzec 2025
8 🥚 6 MII -> 1 ❄️ 4BB -
Martolina wrote:Dziękuję ❤️ ja mimo plamienia trzymam za Ciebie kciuki, może jeszcze beta wystrzeli w górę. A w piątek beta ?
Tak w piątek:)03.2015 - 6t. 💔
12.2015 syn
Starania od 2017r
Niedrożny lewy jajowód
7x IUI - nieudane
1 PROCEDURA IVF :
I transfer - 09.2024 - 5t.💔
II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
III transfer - 12.2024 - nieudany
2 PROCEDURA IVF :
I transfer - 03.2025 - 5t. 💔 -
Jak się czujesz po punkcji? W znieczuleniu ogólnym miałaś?
Lekarz ma plan na transfer świeży czy chcecie robić później?03.2015 - 6t. 💔
12.2015 syn
Starania od 2017r
Niedrożny lewy jajowód
7x IUI - nieudane
1 PROCEDURA IVF :
I transfer - 09.2024 - 5t.💔
II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
III transfer - 12.2024 - nieudany
2 PROCEDURA IVF :
I transfer - 03.2025 - 5t. 💔 -
Tak, miałam w ogólnym, czuję się bardzo średnio, były jeszcze 3 dziewczyny ze mną i wszystkie normalnie przyszły po punkcji na nogach a mnie musieli przywieźć na wózku bo się nie mogłam dobudzić ze znieczulenia a potem musiałam zostać najdłużej bo musieli mi dać kroplówkę przeciwbólową. Jestem już w domu ale brzuch mnie dość mocno boli. Transfer odroczony bo przez całą stymulację krwawiłam i dziś w trakcie punkcji też, moja profesor powiedziała że szkoda zarodka jak jestem taka zajechana, mam 2 tygodnie zwolnienie mam dojść do siebie, zregenerować się i wtedy dopiero transfer. W sumie nawet mi to odpowiada bo serio czuję się jakby ktoś mnie czołgiem przejechał. Źle znosiłam stymulację, cały czas było mi niedobrze, źle spałam, miałam brzuch jak balon więc może faktycznie to nie są wybitne warunki żeby zarodek się zagnieżdżał.👩 1993
FSH 18 AMH 0,74 😢
🧔🏻♂️1986
Wszystkie badania ok
Starania na luzie od 01.2024
4 cykle z ovitrelle
🩺 1 cykl IVF - marzec 2025
8 🥚 6 MII -> 1 ❄️ 4BB -
Martolina wrote:Tak, miałam w ogólnym, czuję się bardzo średnio, były jeszcze 3 dziewczyny ze mną i wszystkie normalnie przyszły po punkcji na nogach a mnie musieli przywieźć na wózku bo się nie mogłam dobudzić ze znieczulenia a potem musiałam zostać najdłużej bo musieli mi dać kroplówkę przeciwbólową. Jestem już w domu ale brzuch mnie dość mocno boli. Transfer odroczony bo przez całą stymulację krwawiłam i dziś w trakcie punkcji też, moja profesor powiedziała że szkoda zarodka jak jestem taka zajechana, mam 2 tygodnie zwolnienie mam dojść do siebie, zregenerować się i wtedy dopiero transfer. W sumie nawet mi to odpowiada bo serio czuję się jakby ktoś mnie czołgiem przejechał. Źle znosiłam stymulację, cały czas było mi niedobrze, źle spałam, miałam brzuch jak balon więc może faktycznie to nie są wybitne warunki żeby zarodek się zagnieżdżał.
Oczywiście że tak będzie lepiej. I dla zarodka i dla Ciebie przede wszystkim. Stymulacja to bardzo duże obciążenie. A po punkcji to wiem że może być ciężko..
Jakąś kontrole będziesz miała za jakiś czas? Czy dopiero masz się zgłosić jakbyś czula sie gorzej? Bo jak stymulacje zniosłas ciężko to żeby zadnej hiperki nie było. Ja miałam bardzo mała, troche płynu sie zebralo w brzuchu przez co czułam bóle brzucha, ciężar, byłam jeszcze bardziej spuchnięta. Miej to na uwadze 🤗
03.2015 - 6t. 💔
12.2015 syn
Starania od 2017r
Niedrożny lewy jajowód
7x IUI - nieudane
1 PROCEDURA IVF :
I transfer - 09.2024 - 5t.💔
II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
III transfer - 12.2024 - nieudany
2 PROCEDURA IVF :
I transfer - 03.2025 - 5t. 💔 -
Martolina wrote:
Cukrzyk, ta Twoja kreska może być po ovitrelle jeszcze, mi wychodziły do 14 dnia po zastrzyku kreski.
Ja teraz jak zaczęłam stymulację to wypierdzielilam wszystkie testy do śmieci i będę już robić tylko betę. Porównywanie tych kresek za bardzo ryje mi banię a po tym jak mnie ostatnio easy@home oszukał już bardzo dziękuję za takie atrakcje 😅
Też właśnie chyba dochodzę do wniosku, że to może być ovitrelle jednak - zwłaszcza, ze kreski są b. bladeNie myślałam, że może się aż tak długo utrzymywać. Ostatnio szybko "zszedł".
Trzymam kciuki za wyniki procedury !
🥺 cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia
MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
Starania o pierwsze dziecko :
5cs - cb 🩸
7cs - naturals -⏸️
2.10.19 - Antoś jest z nami 👶
lipiec 2024 - laparoskopia 🩺 (usunięcie torbieli) i potwierdzenie endometriozy
💪 starania o drugie dziecko - od sierpnia 2024
(❌️ 4cs - 7dpo - prog 13, estradiol 95),
(❌️ 5cs - 7dpo - progn 5,5)
(❌️ 7cs z lamettą 💉 - 7dpo - prog 27)
(❌️ 8 cs z lamettą 💉)
Przed nami 9cs ! 💉
✅️ FSH/LH około 5 ; oba jajowody drożne
👩34 lata, niskie AMH : 0,52 (sierpień/grudzień 2024)
🧔♂️34 lata, teratozoospermia, asthenozoospermia (a+b = 5%, morfo 3%, il. 148mln/ejakulat)
💊 Leki: insulina (OPI), letrox 150, wit. D3, wit.C/B6, selen, resweratrol, q10 ubichinol, magnez, cynk, pqq, mio-inozytol, NAC, tardyferon
"Pięknie żyjesz
Choć kłody pod nogami masz
To wszystko minie
I minę jak ta kłoda też" -
Ola_45 wrote:Oczywiście że tak będzie lepiej. I dla zarodka i dla Ciebie przede wszystkim. Stymulacja to bardzo duże obciążenie. A po punkcji to wiem że może być ciężko..
Jakąś kontrole będziesz miała za jakiś czas? Czy dopiero masz się zgłosić jakbyś czula sie gorzej? Bo jak stymulacje zniosłas ciężko to żeby zadnej hiperki nie było. Ja miałam bardzo mała, troche płynu sie zebralo w brzuchu przez co czułam bóle brzucha, ciężar, byłam jeszcze bardziej spuchnięta. Miej to na uwadze 🤗
Mam numer do mojej profesor i jeśli bym się gorzej poczuła to mam jej pisać SMS, całe szczęście klinikę mam 15 minut autem więc w każdej chwili mogę podjechać. Póki co 2 razy wymiotowałam po narkozie, ale to u mnie standard 😅 a coś Ci poradzili na tą hiperkę? Czy musiałaś to po prostu przeczekać ?👩 1993
FSH 18 AMH 0,74 😢
🧔🏻♂️1986
Wszystkie badania ok
Starania na luzie od 01.2024
4 cykle z ovitrelle
🩺 1 cykl IVF - marzec 2025
8 🥚 6 MII -> 1 ❄️ 4BB -
Martolina wrote:Mam numer do mojej profesor i jeśli bym się gorzej poczuła to mam jej pisać SMS, całe szczęście klinikę mam 15 minut autem więc w każdej chwili mogę podjechać. Póki co 2 razy wymiotowałam po narkozie, ale to u mnie standard 😅 a coś Ci poradzili na tą hiperkę? Czy musiałaś to po prostu przeczekać ?
Ponoc polecana jest dieta wysokobialkowa ale ja nie wiem w sumie jaki ma pozytywny wpływ 🤔
Dobrze że masz kontakt z lekarzem i tak blisko klinikę. Oby wszystko było dobrze. Dużo odpoczywaj 🤗🤗Martolina lubi tę wiadomość
03.2015 - 6t. 💔
12.2015 syn
Starania od 2017r
Niedrożny lewy jajowód
7x IUI - nieudane
1 PROCEDURA IVF :
I transfer - 09.2024 - 5t.💔
II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
III transfer - 12.2024 - nieudany
2 PROCEDURA IVF :
I transfer - 03.2025 - 5t. 💔 -
Hej cukrzyk i jak tam dzisiejsze testy? 🤞21CS (wcześniej 3,5 roku)
A. 👱♀️ 28 . A 🧔♂️ 30
Brak owulacji ❌
Krótka Faza Lutealna ❌
Insulinoopornośc ❌
Hiperandrogenizm ❌
Mthfr homo, Pai Hetero ❌
KIR BX -Nieobecne ( 2DS3,2DS4 norm)
AMH 2.14 (12.2022) -> 0.64 ❌️( 06.2024)--> 1.48 (03.25)🥳
07.2024 Histerolaparoskopia-> Endometrioza I Stopnia ❌️ Jajowody Drożne ✅️ -
Anka96 wrote:Hej cukrzyk i jak tam dzisiejsze testy? 🤞
Już nie zrobiłam. Wczoraj jeszcze o 12 zrobiłam jeden (przez 5h nie sikałam, żeby mocz był w miarę stężony) i tym razem był to też test pink, ale płytkowy (wcześniejsze strumieniowe pinki) i wyszła druga bardzo bardzo blada kreska ale dopiero po 7-10 min. I było ją widać pod kątem i pod światło, a gorzej z widzeniem "na wprost". Więc zakładam, że to jednak pozostałości ovitrelle. A poza tym gdy wczoraj jednak pomyślałam, że to ovitrelle to delikatnie zaczęło ćmić mi w brzuchu. Okres powinien przyjść w sobotę. Czasem dzien wcześniej czy dwa dni wcześniej czuje mikro bóle brzucha. Może nawet nie bóle co takie ćmienie właśnie, dyskomfort. A dziś jestem płaczliwa przez byle powód wiec pewnie PMS. Poczekam za @ bo i tak test pewnie wyjdzie już biały, a nie chcę się dołować
Kurczę, totalnie inaczej bym podchodziła do tej niepłodności gdybym wiedziała że mam czasJa wiem, ze dopiero przed nami 9cs. Gin zezwoliła na jeszcze dwa stymulowane. I koniec. Potem pewnie rozstanę się z invimedem bo mąż nie chce ivf
od kilku miesięcy próbuje go przekonać wszelkimi możliwymi środkami. Uwierzcie. A starać się naturalnie w nieskończoność nie możemy bo mój ginekolog - taki nie z invimedu - chce mi włączyć antykoncepcje na endometrioze. Minimum rok. A ja mam 34 lata już i AMH 0,5. Więc po tym roku antykoncepcji to szanse już naprawdę będą minimalne
Jak nie zerowe.
🥺 cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia
MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
Starania o pierwsze dziecko :
5cs - cb 🩸
7cs - naturals -⏸️
2.10.19 - Antoś jest z nami 👶
lipiec 2024 - laparoskopia 🩺 (usunięcie torbieli) i potwierdzenie endometriozy
💪 starania o drugie dziecko - od sierpnia 2024
(❌️ 4cs - 7dpo - prog 13, estradiol 95),
(❌️ 5cs - 7dpo - progn 5,5)
(❌️ 7cs z lamettą 💉 - 7dpo - prog 27)
(❌️ 8 cs z lamettą 💉)
Przed nami 9cs ! 💉
✅️ FSH/LH około 5 ; oba jajowody drożne
👩34 lata, niskie AMH : 0,52 (sierpień/grudzień 2024)
🧔♂️34 lata, teratozoospermia, asthenozoospermia (a+b = 5%, morfo 3%, il. 148mln/ejakulat)
💊 Leki: insulina (OPI), letrox 150, wit. D3, wit.C/B6, selen, resweratrol, q10 ubichinol, magnez, cynk, pqq, mio-inozytol, NAC, tardyferon
"Pięknie żyjesz
Choć kłody pod nogami masz
To wszystko minie
I minę jak ta kłoda też" -
cukrzyk1991 wrote:Już nie zrobiłam. Wczoraj jeszcze o 12 zrobiłam jeden (przez 5h nie sikałam, żeby mocz był w miarę stężony) i tym razem był to też test pink, ale płytkowy (wcześniejsze strumieniowe pinki) i wyszła druga bardzo bardzo blada kreska ale dopiero po 7-10 min. I było ją widać pod kątem i pod światło, a gorzej z widzeniem "na wprost". Więc zakładam, że to jednak pozostałości ovitrelle. A poza tym gdy wczoraj jednak pomyślałam, że to ovitrelle to delikatnie zaczęło ćmić mi w brzuchu. Okres powinien przyjść w sobotę. Czasem dzien wcześniej czy dwa dni wcześniej czuje mikro bóle brzucha. Może nawet nie bóle co takie ćmienie właśnie, dyskomfort. A dziś jestem płaczliwa przez byle powód wiec pewnie PMS. Poczekam za @ bo i tak test pewnie wyjdzie już biały, a nie chcę się dołować
Kurczę, totalnie inaczej bym podchodziła do tej niepłodności gdybym wiedziała że mam czasJa wiem, ze dopiero przed nami 9cs. Gin zezwoliła na jeszcze dwa stymulowane. I koniec. Potem pewnie rozstanę się z invimedem bo mąż nie chce ivf
od kilku miesięcy próbuje go przekonać wszelkimi możliwymi środkami. Uwierzcie. A starać się naturalnie w nieskończoność nie możemy bo mój ginekolog - taki nie z invimedu - chce mi włączyć antykoncepcje na endometrioze. Minimum rok. A ja mam 34 lata już i AMH 0,5. Więc po tym roku antykoncepcji to szanse już naprawdę będą minimalne
Jak nie zerowe.
z tyloma chorobami (czytając stopke) ciężko jednak naturalnie ja mam endometrioze I stopnie a uważam że i tak blokuje a przy twojej to wgl.. a twoj mąż teraz tez ma ten ruch 5% a co z inseminacja?
I jaki jest powód ze nie chce ivf?21CS (wcześniej 3,5 roku)
A. 👱♀️ 28 . A 🧔♂️ 30
Brak owulacji ❌
Krótka Faza Lutealna ❌
Insulinoopornośc ❌
Hiperandrogenizm ❌
Mthfr homo, Pai Hetero ❌
KIR BX -Nieobecne ( 2DS3,2DS4 norm)
AMH 2.14 (12.2022) -> 0.64 ❌️( 06.2024)--> 1.48 (03.25)🥳
07.2024 Histerolaparoskopia-> Endometrioza I Stopnia ❌️ Jajowody Drożne ✅️ -
Anka96 wrote:Kurde przykro mi
z tyloma chorobami (czytając stopke) ciężko jednak naturalnie ja mam endometrioze I stopnie a uważam że i tak blokuje a przy twojej to wgl.. a twoj mąż teraz tez ma ten ruch 5% a co z inseminacja?
I jaki jest powód ze nie chce ivf?
Wydaje mi się, że na inseminacje szkoda kasy - zwłaszcza przy takiej ruchliwości. Ogólnie skuteczność inseminacji jest mała - a przy moich chorobach to eh. Moja gin z invimedu też tego nie proponowała.
Mieliśmy do tej pory jedno badanie nasienia - powtórka teraz w kwietniu po 3 miesiącach suplementacji i rzuceniu fajek. Zobaczymy co z ruchem.
Powód jest taki, że on w ogóle nie chce drugiego dziecka xD Mówi, że syn mu wystarcza (mamy dość żywego 5-latka).
I tak zgodził się na wiele rzeczy, które początkowo wykluczałZgodził się na próby naturalne, potem na badanie nasienia, potem na rzucenie jednak fajek (chociaż i tak mało palił), na branie supli - chociaż ciągle muszę mu przypominać i to ja je ogarniam - rozpuszczam mu fertistim, nakładam tabsy do pojemniczków itd. Dla niego ivf jest takie "nienaturalne" i ON tak nie chce - chociaż do samego procesu nie ma nic - nie potępia go czy coś. Mówi, że dla innych par spoko, ale cytuję "on nie chce dziecka z probówki". Nasi przyjaciele mieli ivf i widzi że to tylko procedura medyczna i tyle. Zna ich córeczkę. Ale coś go kurczę blokuje.
On też trochę wierzy (chciałabym tak wierzyć mocno jak on), że gdy podejdziemy do ivf to to dziecko już na 1000% będzie. Że to pewne jak w banku (pomimo tego, ze czytam mu np. stopki lasek z of z podobnym do mojego AMH). On chciałby raczej tak naturalnie na zasadzie "dobra - jak ma być to będzie, a jak nie to nie". Trochę zostawić to losowi. W ogóle on jest mocno przeczulony na punkcie starań - drażniły go zrobione paski owulacyjne gdy czasem je przyuważył, drażniły go nogi w górze po seksie, w ogóle seks na zawołanie też (wiec wymyśliłam sposoby, żeby go bardziej podjarać żeby nie czuł się zmuszony ...) , drażni go przypominanie o lekach. Diety nie chce trzymać (chociaż nie je bardzo źle, ale czasem wlecą kebaby, fast foody czy słodkie). Soków pomidorowych nie chce pić (pomimo że lubi ich smak, ale wie po co to ma pić to już jest na nie).
On też powtarza często, że jakoś z synkiem udało się po 7 miesiącach zajść w ciążę (ale wygląda na to, że już wtedy miałam endo). Tylko cały czas mu powtarzam, że widocznie wtedy miał lepsze nasienie, endo była mniej zaawansowana, nie miałam laparoskopii i AMH pewnie było wyższe. A i głowa lżejsza (uważam, że psychika też ma duży wpływ, o endo wtedy nie wiedzialam). I miałam 27 lat. On też.
🥺 cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia
MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
Starania o pierwsze dziecko :
5cs - cb 🩸
7cs - naturals -⏸️
2.10.19 - Antoś jest z nami 👶
lipiec 2024 - laparoskopia 🩺 (usunięcie torbieli) i potwierdzenie endometriozy
💪 starania o drugie dziecko - od sierpnia 2024
(❌️ 4cs - 7dpo - prog 13, estradiol 95),
(❌️ 5cs - 7dpo - progn 5,5)
(❌️ 7cs z lamettą 💉 - 7dpo - prog 27)
(❌️ 8 cs z lamettą 💉)
Przed nami 9cs ! 💉
✅️ FSH/LH około 5 ; oba jajowody drożne
👩34 lata, niskie AMH : 0,52 (sierpień/grudzień 2024)
🧔♂️34 lata, teratozoospermia, asthenozoospermia (a+b = 5%, morfo 3%, il. 148mln/ejakulat)
💊 Leki: insulina (OPI), letrox 150, wit. D3, wit.C/B6, selen, resweratrol, q10 ubichinol, magnez, cynk, pqq, mio-inozytol, NAC, tardyferon
"Pięknie żyjesz
Choć kłody pod nogami masz
To wszystko minie
I minę jak ta kłoda też" -
Martolina ale cudowny wynik po punkcji 🥰
Daj koniecznie znac ile zarodków udało się wyhodować, trzymam kciuki aby jak najwiecej 🤞🏼🤞🏼
Ola 🥹🥹 jeśli jest kreska na testach to dobry znak 😘 ja kciuki zaciskam 🤞🏼🤞🏼
Jutro beta dla kliniki ? Będę o Was cieplutko myślała cały czas 💕Martolina lubi tę wiadomość
Starania od 04.2024 🌱
👱🏼♀️ 29 lat
Endometrioza 3st.🦠
AMH 4,45 -> 4,63
Czynnik V(R2) heterozygota
MTHFR heterozygota
PAI-1 homozygota
Zaburzenia owulacji -> Zivafert+Gonapeptyl
02/25 MUCHa ( wykryto Ureaplasma parvum)
03/25 Laparoskopia: sklerotyzacja torbieli, usunięcie zrostów
03/25 Jajowody drożne
👱🏼♂️32 lata
Seminogram morfologia 1% ⛔️
Koncentracja 34,54 mln
Ruch postępowy 33%
Plan 2025:
04/25 kontrola po laparoskopii, ustalenie planu działania 🌸
08/25 klinika ❔ -
Migotka96 wrote:
Ola 🥹🥹 jeśli jest kreska na testach to dobry znak 😘 ja kciuki zaciskam 🤞🏼🤞🏼
Jutro beta dla kliniki ? Będę o Was cieplutko myślała cały czas 💕
03.2015 - 6t. 💔
12.2015 syn
Starania od 2017r
Niedrożny lewy jajowód
7x IUI - nieudane
1 PROCEDURA IVF :
I transfer - 09.2024 - 5t.💔
II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
III transfer - 12.2024 - nieudany
2 PROCEDURA IVF :
I transfer - 03.2025 - 5t. 💔 -
Ola_45 wrote:Tak jutro beta ale możliwe że już nic nie wyjdzie bo od rana dostałam krwawienia i strasznych bóli, więc nie łudzę się że będzie dobrze. Może jeszcze dzisiaj byłaby szansa coś wychwycić z krwi ale jutro możliwe że nic nie będzie bo mi beta bardzo szybko zawsze spada 🙄
Krwawienie jest obfite czy to bardziej plamienie ?
Starania od 04.2024 🌱
👱🏼♀️ 29 lat
Endometrioza 3st.🦠
AMH 4,45 -> 4,63
Czynnik V(R2) heterozygota
MTHFR heterozygota
PAI-1 homozygota
Zaburzenia owulacji -> Zivafert+Gonapeptyl
02/25 MUCHa ( wykryto Ureaplasma parvum)
03/25 Laparoskopia: sklerotyzacja torbieli, usunięcie zrostów
03/25 Jajowody drożne
👱🏼♂️32 lata
Seminogram morfologia 1% ⛔️
Koncentracja 34,54 mln
Ruch postępowy 33%
Plan 2025:
04/25 kontrola po laparoskopii, ustalenie planu działania 🌸
08/25 klinika ❔ -
Migotka96 wrote:O nieee 😓🫂🫂
Krwawienie jest obfite czy to bardziej plamienie ?
No trudno. Na dniach sie dowiem ile mamy zamrożonych zarodków. Przegadamy z mężem co dalej. Czy transferować się dalej czy wstrzymać i jak pojedziemy do Polski to może porobić badania na własną rękę. Ale badania to tylko wierzchołek góry lodowej. Gdzie tam jeszcze do konsultacji z jakimś lekarzem, dalsze badania które może zostaną zalecone itp.
Ciężko tak to pogodzić jak się przyjeżdża do Polski na chwile. Najlepiej byłoby wyjechać na kilka miesiecy i sie diagnozować wzdłuż i wszerz 🙄Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca, 17:02
03.2015 - 6t. 💔
12.2015 syn
Starania od 2017r
Niedrożny lewy jajowód
7x IUI - nieudane
1 PROCEDURA IVF :
I transfer - 09.2024 - 5t.💔
II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
III transfer - 12.2024 - nieudany
2 PROCEDURA IVF :
I transfer - 03.2025 - 5t. 💔 -
Ola_45 wrote:Tak jutro beta ale możliwe że już nic nie wyjdzie bo od rana dostałam krwawienia i strasznych bóli, więc nie łudzę się że będzie dobrze. Może jeszcze dzisiaj byłaby szansa coś wychwycić z krwi ale jutro możliwe że nic nie będzie bo mi beta bardzo szybko zawsze spada 🙄
Bardzo mi przykro Ola
Nie wyobrażam sobie jak musisz się czućtych badań to jest teraz tyle że nie wiadomo co robić bo można w setkach tysięcy kasę na to wydawać… u mojej przyjaciółki transfery się nie udawały przez stan zapalny w endometrium który wyszedł po biopsji i był totalnie bezobjawowy, cytologia perfekcyjna
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca, 19:52
👩 1993
FSH 18 AMH 0,74 😢
🧔🏻♂️1986
Wszystkie badania ok
Starania na luzie od 01.2024
4 cykle z ovitrelle
🩺 1 cykl IVF - marzec 2025
8 🥚 6 MII -> 1 ❄️ 4BB