udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II
-
WIADOMOŚĆ
-
gosinka wrote:Uspokoiłas mnie, dzięki.
Odnośnie spania, u nas też bez szału. W nocy częste pobudki, a w dzień mamy tylko jedną drzemkę, ale taka 1,5-2h. Próbuje go położyć o 17 i rzuca się jak krokodyl. Wczoraj pozwoliłam mu zasnąć w wózku o 18 na pół godziny i później sen nocny był dopiero o 22, zamiast o 19:30 🤡 Dziś zmiana czasu, więc znów wszystko stanie na głowie. -
Moja zawsze spala do południa z godzinę i popołudniu. Ale ostatnio ledwo już ma oczy otwarte ale za cholerę nie chce spać i rzuca się tak że mało z wózka nie wyskoczy. Jedynie jak ją na dwór wezmę to wtedy śpi ostatnio 3.5h z nią chodziłam i spala i jeszcze w domu we wózku chwilę spala. Wieczorem to zazwyczaj między 20.30 a 21 idzie spać. Choć ostatnio zdarzyło się kilka razy że do 22 wariowała jeszcze u nas na łóżku aż wkońcu sama zasnęła
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca, 21:42
-
Hope_89 wrote:U nas bez zmian (odpukac), śpi od 20 do 1-2 później różnie 6-7 i dalej do 8-8:30
No ale u nas w łóżku 😅
Ale jak wstaje to my nie słyszymy np i już jest na nas lub budzi ręką 😅 martwię się ,że jak nie usłyszymy to wstanie i wyjdzie🤣
Ja bez barierek na łóżku to bym chyba oszalała, a i tak obkładamy poduszkami bo to jest moment jak wstaje i siedzi lub ucieka -
monester wrote:Ale jak śpicie to zasuwacie barierki ? Ja też muszę kupić bo na razie to ja jestem blokada a on płacze jak się budzi ale to właśnie może się zmienić szybko. Macie te lionelo?
Naprawdę nie wyobrażam sobie inaczej. Ona jeszcze śpi u góry w domu, więc z dołu trzeba biec 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca, 21:55
[/url]
-
Hope_89 wrote:Tak, jak śpimy składamy. Mamy lionelo.
Naprawdę nie wyobrażam sobie inaczej. Ona jeszcze śpi u góry w domu, więc z dołu trzeba biec 😅 -
U nas najgorsze, do tej pory 🙈, noce były gdy szły nam pierwsze ząbki - dolne jedynki i usypianie nocne wtedy bardzo trudne, no i ogólnie jakoś jak skończyła 8 mies to dobre 2 tyg, może dłużej było bardzo słabo że spaniem i z zasypianiem. No nie licząc takich dni, w których na wieczór pojawiał się katar i nosek był zawalony, bo wtedy też spania nie było.
W dzień już teraz zredukowała z 3 drzemek na 2, z tej drugiej wstaje mi między 15 a 16 no i już zabawa zabawa do 20 albo trochę dłużej, max 20.30 kąpiel i do spania... No i też różnie raz zaśnie szybciej, raz później...czasem się wybudzi za pół h i gotowa do działania, a czasami już nie 🫣
Tak czytałam Was dziś na szybko - ja też mam, czuję, jakaś mgle mózgową. 🙈2,5 roku starań natural -> 09.23r. 💉start IVF; czynnik męski. Żadnych leków na stałe.
10.23r. - zabieramy malucha do domu 🏡🍀🤞 9dpt beta 56.43 -> 10dpt 112.0 -> 12dpt 310.6 -> 16dpt 1436.3 -> 19dpt 4131.7 -> 23dpt mamy zarodek i migoczące ♥️
8+1 -> 1,68cm maleństwa 🥰 13+1 -> prenatalne+pappa OK 💪 7,56 cm małego 🧸 21+0 -> połówkowe ok,420g 🎀 25+2 -> 903g małej królewny 🥰 30+0 -> 1730g pannicy ♥️ 34+2 -> 2960g 🎀
40+3 -> Królewna jest z nami 😍 4070g,62cm 💕
Na feriach ❄️❄️❄️ -
monester wrote:No my nie mamy piętra i robię blokadę z kołdry z jednej strony a druga jest zastawiona no i patrzę w kamerkę. Polecasz te lionelo ? Widziałam jezcze primamabobo i nie wiem
[/url]
-
monester wrote:A czy wasze dzieci jak śpią w łóżeczkach to też z takim impetem się obracają i budzi je dotknięcie barierki? Bo u nas to nie dało się dziecka odłożyć bo co chwilę tam biegłam, kładę teraz na dużym łóżku i jest lepiej ale okrutnie się wierci i rzuca przez sen.
Moja już teraz się raczej nie wybudza jak dotknie barierki, choć jeszcze się zdarza. Bardziej to budzi mnie xD a ona sobie śpi dalej. Wierci się strasznie, czasami to już tak tam szaleje że podnoszę się i sprawdzam, co ona tam wydziwia w tym łóżeczku 😅2,5 roku starań natural -> 09.23r. 💉start IVF; czynnik męski. Żadnych leków na stałe.
10.23r. - zabieramy malucha do domu 🏡🍀🤞 9dpt beta 56.43 -> 10dpt 112.0 -> 12dpt 310.6 -> 16dpt 1436.3 -> 19dpt 4131.7 -> 23dpt mamy zarodek i migoczące ♥️
8+1 -> 1,68cm maleństwa 🥰 13+1 -> prenatalne+pappa OK 💪 7,56 cm małego 🧸 21+0 -> połówkowe ok,420g 🎀 25+2 -> 903g małej królewny 🥰 30+0 -> 1730g pannicy ♥️ 34+2 -> 2960g 🎀
40+3 -> Królewna jest z nami 😍 4070g,62cm 💕
Na feriach ❄️❄️❄️ -
Hope, te barierki jak się je podnosi / obniża są ciche? Bo mam wrażenie że młodego czasem wszystko wybudza🫣
Do piątku daję nam deadline, jak nie zacznie się sytuacja poprawiać to kupuję barierki.
W nocy śpi pomiędzy nami i jakakolwiek jego aktywność mnie budzi.
U nas też sypialnia na piętrze a młody raczkuje i wstaje więc bez barierek go nie zostawiamy nawet na sekundę -
U nas nocki (z wyjątkiem teraz gdy chora jest) od początku dobrze. Śpi od około 21 do 6-7. Jedna albo dwie pobudki. Czasem zdarzy się oa w nocy ale raczej rzadko. Pozycji miliard tak się kręci w łóżeczku. Najwygodniej jej chyba wzdłuż krótkiego boku spać haha a rano jak się za szybko nie obudzimy to wstaje w łóżeczku i na nas krzyczy 🙈
-
AnkaSłomianka wrote:Hope, te barierki jak się je podnosi / obniża są ciche? Bo mam wrażenie że młodego czasem wszystko wybudza🫣
Do piątku daję nam deadline, jak nie zacznie się sytuacja poprawiać to kupuję barierki.
W nocy śpi pomiędzy nami i jakakolwiek jego aktywność mnie budzi.
U nas też sypialnia na piętrze a młody raczkuje i wstaje więc bez barierek go nie zostawiamy nawet na sekundęAnkaSłomianka lubi tę wiadomość
[/url]
-
Hope_89 wrote:U nas bez zmian (odpukac), śpi od 20 do 1-2 później różnie 6-7 i dalej do 8-8:30
No ale u nas w łóżku 😅
Ale jak wstaje to my nie słyszymy np i już jest na nas lub budzi ręką 😅 martwię się ,że jak nie usłyszymy to wstanie i wyjdzie🤣
Ja bez barierek na łóżku to bym chyba oszalała, a i tak obkładamy poduszkami bo to jest moment jak wstaje i siedzi lub ucieka
Jakie macie barierki? Też szukam najlepiej takich opuszczanych, ale żeby nie były za głośne 🙈 U nas też już się zdarza, że mały się obudzi ale nie płacze i robi przewroty,obroty i inne wygibasy na łóżku, a ja śpię 😅
Edit już doczytałamWiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 08:31
-
A jak Wam się w nocy maluszki wybudzają to zapalacie światło, mówicie do nich? Bo u nas też ostatnio przez ząbki często się wybudza, ale ja go po prostu biorę na boczek, przytulam do siebie i tak się bujamy i zasypia. Ale właśnie nie zapalam światła, nie mówię nic, nie nawiązuję kontaktu wzrokowego, tylko podglądam jednym okiem czy już śpi 🤣
-
Jenny93 wrote:A jak Wam się w nocy maluszki wybudzają to zapalacie światło, mówicie do nich? Bo u nas też ostatnio przez ząbki często się wybudza, ale ja go po prostu biorę na boczek, przytulam do siebie i tak się bujamy i zasypia. Ale właśnie nie zapalam światła, nie mówię nic, nie nawiązuję kontaktu wzrokowego, tylko podglądam jednym okiem czy już śpi 🤣
Ja nigdy nie zapalam światła, ewentualnie na przedpokoju jak musiałam przewijać2,5 roku starań natural -> 09.23r. 💉start IVF; czynnik męski. Żadnych leków na stałe.
10.23r. - zabieramy malucha do domu 🏡🍀🤞 9dpt beta 56.43 -> 10dpt 112.0 -> 12dpt 310.6 -> 16dpt 1436.3 -> 19dpt 4131.7 -> 23dpt mamy zarodek i migoczące ♥️
8+1 -> 1,68cm maleństwa 🥰 13+1 -> prenatalne+pappa OK 💪 7,56 cm małego 🧸 21+0 -> połówkowe ok,420g 🎀 25+2 -> 903g małej królewny 🥰 30+0 -> 1730g pannicy ♥️ 34+2 -> 2960g 🎀
40+3 -> Królewna jest z nami 😍 4070g,62cm 💕
Na feriach ❄️❄️❄️ -
U nas nocki zależy od dnia.
Sen nocny 19/19:30, mleko o 1 albo o 3, pobudka 6:30, ale matka bierze do łóżka daje do gryzienia coś i drzemka 30 min 😅 obłożone poduszkami jesteśmy, ale już szukam barierki na vinted 🤔
Co do światła to od początku mam lampkę misia z różnymi kolorami, ma też zmianę natężenia i całą noc jest czerwone, a czasami jak nic nie widzę to zmieniam na białe.
Drzemki w ciągu dnia też w kratkę, czasami pierwsza 2h. Druga 40 min. A czasami 3 drzemki po 40/1 h 🙂
Jest wyspana , nie walczę z nia 😅 ale cieszy mnie, bo dalej da się położyć w gondoli na dworze 🙈 -
Jenny93 wrote:A jak Wam się w nocy maluszki wybudzają to zapalacie światło, mówicie do nich? Bo u nas też ostatnio przez ząbki często się wybudza, ale ja go po prostu biorę na boczek, przytulam do siebie i tak się bujamy i zasypia. Ale właśnie nie zapalam światła, nie mówię nic, nie nawiązuję kontaktu wzrokowego, tylko podglądam jednym okiem czy już śpi 🤣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 11:41
-
monester wrote:Jenny ale Ty masz jeczze maluszka - potem to już jest inny rodzaj wybudzania. Przynajmniej u nas totalnie inaczej to wyglądało kiedys. I jak będzie chciał oa w nocy to je po prostu zrobi. A ile wy już macie zębów ? To tak offtopic
Tutaj oprócz wieku moim zdaniem ważny jest też temperament dziecka. Przynajmniej tak jak sobie porównujemy ze znajomymi. W ciąży mały w nocy się nie wiercił, nie wybudzał mnie, a np mój siostrzeniec tak i to jest totalna sowa 🙈 Koleżanki synek tak samo w brzuszku był spokojny i przesypia noce, a z kolei innej miesiąc młodszy i budzi się 3 razy 😅
Dwa na powierzchni i już widzę kolejne dwa w drodze 😅