Forum Starając się z pomocą medyczną Wielokrotne transfery
Odpowiedz

Wielokrotne transfery

Oceń ten wątek:
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2368

    Wysłany: 6 sierpnia 2017, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny,

    czy sa wsrod Was dziewczyny po 4 lub wiecej nieudanych transferach?
    Czy wiecie co u Was pomoglo?
    Czego juz probowalyscie?

    Czasem czuje sie jak "wyjatek", zwykle po 2-3-4 razach zaskakuje, a u mnie niestety wg lekarza caly czas wina zarodka :/

    Chwilami juz wymiekam psychicznie i fizycznie :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 sierpnia 2017, 20:23

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1113 1222

    Wysłany: 6 sierpnia 2017, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem po 5ciu nieudanych transferach w tym 1 crio blastocysty. Ostatni to ciąża biochemiczna ze świeżymi zarodkami 8b. Przynajmniej coś ruszyło...ale swoje przeszłam :-( Niepłodność idiopatyczna. Mthfr, z immunologii przeciwciała przeciwjadrowe, nasienie ok, zarodki tylko raz były słabe a tak ok. Teraz długa przerwa. Biorę metylowane witaminy już 1.5 roku, cynk, żelazo, od tego cyklu inofem. Próbowałam cadtagnusa ale po nim mam okropny trądzik więc odstawiłam.

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • Tosia 1981 Autorytet
    Postów: 604 592

    Wysłany: 6 sierpnia 2017, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem po 8 transferach i dopiero ostatni transfer udany , co pomogło nie wiem ale byłam obstawiona encortonem , transfer był z dwóch zarodków i cykl przed transferem miałam scratching

    nicolusia, Kasiulek77, NieJa lubią tę wiadomość

    1 ICSI :-( 4 x crio :-( 2 ICSI :-( 07.04.16 crio :-(
    17.05 scratching 3 ICSI :-) 11/2017 zabieramy ostatnie śnieżynki do domu 7 dpt beta 55,98 9dpt 149,50 czekamy na Alicję :)
    1usa20mmw64c3yjj.png
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2368

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguula to fakt wiele przeszlas, ale na szczescie cos ruszylo. U mnie beta ani razu nawet nie drgnela.

    Tosia skad bralas sily do kolejnych podejsc? W jakim odstepie czasu one byly?

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • myszaaaaa25 Debiutantka
    Postów: 6 3

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas 4 transfer okazał się szczęśliwy a co pomogło? chyba zmiana kliniki i nowy całkiem inny protokół.

    niezapominajka2017 lubi tę wiadomość

    1 IVF 2014 - 3 transfery, 6 zarodków :( Polna Poznań
    2 IVF 2015 - 1 transfer, 2 zarodki :) synek <3 ur czerwiec 2016 :) Medart Poznań
    3 IVF ??????
  • Aaa78 Ekspertka
    Postów: 259 63

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny piszcie komu udało się i co pomogło i za którym razem.
    Jestem dopiero po 2 nieudanych transferach,jednak wszystko jest bardzo rozwleczone w czasie punkcję miałam rok temu w czerwcu.czekam na kolejny crio,ale ciągle coś mi przeszkadza.

  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1113 1222

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co się orientowałam to wielu dziewczynom pomógł schratching. Jesli podejdziemy w najbliższym czasie to będę
    i go robic. Co witamin itp to ja biorę dużo i brałam od początku przygody z inv a zarodki zawsze były podobne.
    Niezapominajka jakiej klasy miałaś zarodki że lekarz mowil że to ich wina że się nie powodzi?

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • Tosia 1981 Autorytet
    Postów: 604 592

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Tosia skad bralas sily do kolejnych podejsc? W jakim odstepie czasu one byly?
    Nie mam pojęcia, ale bardzo się cieszę że je w sobie znalazłam :) w jakim czasie pierwsze ivf 12/2015 i transfery (5) co cykl (tylko pomiędzy trzecim a czwartym cykl przerwy) później przerwa bo podchodziłam z mz i był brak środków w klinice i kolejne ivf 02/2016 też transfery co cykl ale tu już tylko 2 i kolejne ivf 05/2016 i stąd nasz mały cud <3

    1 ICSI :-( 4 x crio :-( 2 ICSI :-( 07.04.16 crio :-(
    17.05 scratching 3 ICSI :-) 11/2017 zabieramy ostatnie śnieżynki do domu 7 dpt beta 55,98 9dpt 149,50 czekamy na Alicję :)
    1usa20mmw64c3yjj.png
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2368

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula, niestety nie znam klasy. Zarodki byly wg lekarza dobre, blastocysty.
    Ale jemu chodzilo o to, ze genetycznie nie byly ok i dlatego nie chcialy sie zagniezdzic.
    Cos mi sie wierzyc nie chce, ze wsrod 7 zarodkow nie bylo ani jednego, ktory byl prawidlowy.

    Tosia rozumiem, ze Twoj cud ze swiezego transferu? :)
    Planujesz wykorzystac mrozaki?

    Tez macie z transferu na transfer coraz wiecej strachu w sobie, ze nigdy sie nie uda?

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • b-c Autorytet
    Postów: 310 255

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na pocieszenie powiem, że mam w rodzinie przypadek gdy córa urodziła się 11 lat temu ( była 8. zarodkiem), a później bliźniacy ( obecnie 8 latki) jako 9. i 10. zarodek :) Zdrowe, fajne dzieci :)

    niezapominajka2017, Tosia 1981 lubią tę wiadomość

    3 letnia córeczka- naturalnie
    Starania o drugiego potomka.
    Pojedyncze plemniki w nasieniu

    06.2017 ICSI ( 21 oocytów, zapłodnionych 6, 4 słabe blastocysty)
    3 x :(

    01.2018 2 ICSI ( 8 zaplodnionych, 3 zarodki 3-dniowe + 1 opóźniony)
    02.2018 :(
    25.07.2019 FET....
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 486

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Cos mi sie wierzyc nie chce, ze wsrod 7 zarodkow nie bylo ani jednego, ktory byl prawidlowy.

    Rozumiem Cie dobrze :-) Ja mialam 5 transferow, 11 zarodkow i tez nie wierze, ze nie bylo ani jednego prawidlowego, coby sie chocby na jeden dzien zagniezdzil. Zwlaszcza ze u nas z reguly wiekszosc zarodkow dozylo do 5 doby (ku zdziwieniu lekarzy, bo to sie statystycznie nie zdarza ) i byly w wiekszosci b. dobrej klasy.
    Mialam juz sterydy, scratchingi, histeroskopie, cuda wianki i gucio :D
    W piatek wizyta u specjalisty od RIF, ale nie mam juz nadziei. Nawet nie wiem czy bedziemy robic kolejna procedure.

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2368

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya a badaliscie zarodki pod katem genetyki?

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 486

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Tez macie z transferu na transfer coraz wiecej strachu w sobie, ze nigdy sie nie uda?

    Tak mialam, ostatni transfer byl straszny, obecnie zaczynam sie oswajac z tym, ze nigdy nie bede miec dzieci. Ale chodze na terapie.

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 486

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Brenya a badaliscie zarodki pod katem genetyki?

    Nie. Chcielismy podczas ostatniego ICSI, ale zarodki byly niegotowe na biopsje i zrezygnowalismy, bo mieslismy tylko 4 i wolelismy nie ryzykowac kolejnej doby hodowli.
    Obecnie rozwazamy ta opcje jesli bedzie wiecej niz 4 zarodki, ale naczytalam sie juz tyle o tych badaniach genetycznych, o zdolnosci zarodkow do samonaprawy, o mozaikowych zarodkach z ktorych rodza sie zdrowe dzieci, ze i w te badania genetyczne juz nie wierze :D

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • triss Autorytet
    Postów: 2031 2309

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 11 ty transfer z finałem jak widać na suwaczku :)

    Łącznie podanych 19 zarodkow....
    Kilka ciąż biochemicznych, jedna ciąża zakończona w 17tc (zawał łożyska, synek był genetycznie zdrowy ).

    Co pomogło - nie wiem. Może zwiększona dawka sterydu (20mg) , a może w końcu trafiliśmy na TE zarodki :-)

    niezapominajka2017, Flowwer, Tosia 1981, sylwia80 lubią tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9921 5947

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka, przede wszystkim przydaloby sie zebys od początku do konca byla prawidlowo prowadzona do transferu, z odpowiednimi lekami...

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2368

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella ostatni byl prowadzony przez Pasnika, na jego lekach, jego dawkach, transfer swiezy, wiec nie ma opcji pomylenia dnia itp.
    Progesteron byl w czasie stymulacji w porzadku, wszystko gralo, ale i tak nie wyszlo. Cos jest nie tak tylko jeszcze nie wiem co :/

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Alrauna1987 Autorytet
    Postów: 978 753

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosia 1981 wrote:
    Ja jestem po 8 transferach i dopiero ostatni transfer udany , co pomogło nie wiem ale byłam obstawiona encortonem , transfer był z dwóch zarodków i cykl przed transferem miałam scratching

    Witaj :-)
    Jaka mialas dawke encortonu i w ktorej fazie cyklu mialas scratching?
    Gratuluje dzieciatka i wytrwalosci :-)
    Kazdej z Was z osobna i wszystkim razem. Trzeba byc cholernie silna aby przez to wszystko przejsc.
    Wielki szacun dla Was Dziewczyny!!! :-)

    niezapominajka2017 lubi tę wiadomość

    h84fi09kme43rwr7.png
    Ponad 4 lata walki...[***]....
    "Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko sie skończyło.
    To właśnie będzie początek."

    Louis L'Amour
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9921 5947

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Bella ostatni byl prowadzony przez Pasnika, na jego lekach, jego dawkach, transfer swiezy, wiec nie ma opcji pomylenia dnia itp.
    Progesteron byl w czasie stymulacji w porzadku, wszystko gralo, ale i tak nie wyszlo. Cos jest nie tak tylko jeszcze nie wiem co :/
    Tylko na jednym zarodku ciezko to stwierdzic, a w kazdym poprzednim et bylo cos nie tak.
    Gratuluję sniezynek :) jak wyszla ta stymulacja?

    Edit: sprawdziliscie kariotypy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2017, 20:53

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1113 1222

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężkie to wszystko...
    Dziewczyny piszecie tu o 8, 11 transferach! Ja załamałam się przy ostatnim 5tym ale przez to że beta była dodatnia, później stanęła i spadała... Jakoś z tego wyszłam z nadzieją że kolejny się uda, skoro teraz przy zmianie protokołu oraz kliniki drgnęło, chyba że zdarzy się naturalny cud.

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.