Forum Starając się z pomocą medyczną Wielokrotne transfery
Odpowiedz

Wielokrotne transfery

Oceń ten wątek:
  • OLa Ekspertka
    Postów: 243 257

    Wysłany: 17 lipca 2019, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć,
    Właśnie przygotowuje się do 4 transferu, jeden raz udało się zagnieździć ale niestety puste jajo. Liczę , że tym razem się uda :)

    wmquu7p.png

    Starania od maj 2016
    Sierpień 2017 M badanie nasienia-azoospermia, mutacja AZF typ C
    Ja podejrzenie endometriozy
    Styczeń 2018 biopsja m-tese
    Czerwiec 2018 start 1 ICSI
    ET beta <0,1
    Lipiec 2018 histeroskopia ok
    Wrzesień 2018 FET beta <0,5
    Pazdzernik 2018 FET beta 11dpt 527 13 dpt 830 16 dpt 1770 23 dpt 8030 w usg pęcherzyk 35dpt pusty pęcherzyk, poronienie
    Kwiecien 2019 start II procedury długi protokół
    Maj 2019 punkcja, 20 oocytow, 15 dojrzałych, 4 zarodki 9 komórek zamrozonych
    2.09 transfer
    11.09 beta 146.6 🥰
    13.09 beta 379.9 🥰
    16.09 beta 1339.1 😍
    31 dpt mamy ❤️
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 17 lipca 2019, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OLa wrote:
    Cześć,
    Właśnie przygotowuje się do 4 transferu, jeden raz udało się zagnieździć ale niestety puste jajo. Liczę , że tym razem się uda :)
    Hej, powodzenia :) Ja też już po 3 w tym jedna cb, ale z 4 czekam na wyniki immuno.

    37 lat, 6 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    2019: IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11.219 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    2020: II IVF (Artvimed) - długi protokół:
    zamrożone 10 oocytów
    19.10.21 histero - znowu antybiotyki
  • monik123 Autorytet
    Postów: 3142 2483

    Wysłany: 17 lipca 2019, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OLa wrote:
    Cześć,
    Właśnie przygotowuje się do 4 transferu, jeden raz udało się zagnieździć ale niestety puste jajo. Liczę , że tym razem się uda :)
    U mnie ta sama sytuacja ;) 4 transfer przede mną

    kahanka lubi tę wiadomość

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    11.2020 - crio 2x 3AA ;(
    01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
    Zostały 4❄
  • Kasinumber Ekspertka
    Postów: 167 87

    Wysłany: 24 lipca 2019, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam za sobą 4 transfery w tym podanych 6 zarodków ( dwie ciąże biochemiczne i jedno poronienie ). Wszystko z jednej procedury. W sierpniu podchodzę do drugiego in vitro tym razem z badaniem genetycznym zarodków.

    Klinika MedArt od września 2017
    Ureaplasma
    AMH 3,43
    Grudzien 2017 Sono HSG - niedrożne jajowody
    Marzec 2018 laparoskopia + usunięcie polipów macicy + łyżeczkowanie - szpital Med Polonia
    04.2018 punkcja - 6 zarodków zamrożonych
    07.2018 transfer jednego zarodka - nieudany
    08.2018 transfer dwóch zarodków, beta po 9 dniach 45, po 11 dniach 78,6 po 14 dniach 126,60 - ciąża biochemiczna
    11.2018 transfer jednego zarodka, beta 7dpt 27, 9dpt 41, 13dpt 218, 17dpt 1.600, na USG widać zarodek, poronienie 6 tydzień
    03.2019 transfer ostatnich dwóch zarodkow
    27.09.2019 drugie in vitro, pobranych 13 komórek
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1792 1391

    Wysłany: 25 lipca 2019, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasinumber wrote:
    Ja też mam za sobą 4 transfery w tym podanych 6 zarodków ( dwie ciąże biochemiczne i jedno poronienie ). Wszystko z jednej procedury. W sierpniu podchodzę do drugiego in vitro tym razem z badaniem genetycznym zarodków.
    Zajmij się immunologia a nie trać pieniedzy na badanie zarodków bo one tylko osłabiają zarodki i tylko w poznańskich klinikach jest ciśnienie na badanie zarodków bo to niezła kasa. W innych klinikach jest to wręcz odradzane...PS pewnie nawet o immunologi to nikt nie zajaknal się? A jesteś klasycznym przykładem który już dawno powinien mieć zrobione badania. Zobaczysz tam jest problem. I jeśli masz problem w immunologii to żadne badanie zarodków nic nie pomoże tylko zaszkodzi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca 2019, 18:43

    36 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
    Teraz druga ciąża z zaskoczenia ...i rośnie druga dziewczyna 🥰🤩🤩
  • believer Autorytet
    Postów: 627 277

    Wysłany: 9 marca 2020, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczęta odświeżam wątek, widzę że niektórym w międzyczasie się udało, co pomogło?

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    1 IVF z KD - Invimed Warszawa - 2 transfery nieudane
    2 IVF z KD - Gyncentrum Katowice - 2 transfery nieudane
    3 IVF z KD - Salve Medica Łódź - 3 transfery nieudane
    test ERA - wszystko ok
    Szczepienia limfocytami u prof. M - listopad/grudzien 2020 + doszczepianie co 2 miesiące + Prograf, Encortolon, Accofil, Intralipid
    4 IVF z KD - Salve Medica Łódź- 3 transfery nieudane

    "Jeśli szczęście jeszcze do Ciebie nie przyszło, to znaczy, że jest wielkie i idzie powoli"
  • believer Autorytet
    Postów: 627 277

    Wysłany: 21 czerwca 2020, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczęta, raz jeszcze odświeżam wątek po moim siódmym nieudanym transferze. Mam pytanie zwłaszcza do dziewczyn które udzielały się kiedyś w tym wątku bo widzę że w większości Wam się udało, może podzielicie się swoją wiedzą co Wam ostatecznie pomogło? Może mnie i innym staraczkom z niepowodzeniami coś z Waszego doświadczenia pomoże. Będę wdzięczna za odpowiedzi.

    Mila79 lubi tę wiadomość

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    1 IVF z KD - Invimed Warszawa - 2 transfery nieudane
    2 IVF z KD - Gyncentrum Katowice - 2 transfery nieudane
    3 IVF z KD - Salve Medica Łódź - 3 transfery nieudane
    test ERA - wszystko ok
    Szczepienia limfocytami u prof. M - listopad/grudzien 2020 + doszczepianie co 2 miesiące + Prograf, Encortolon, Accofil, Intralipid
    4 IVF z KD - Salve Medica Łódź- 3 transfery nieudane

    "Jeśli szczęście jeszcze do Ciebie nie przyszło, to znaczy, że jest wielkie i idzie powoli"
  • Lillyofthevalley Przyjaciółka
    Postów: 112 49

    Wysłany: 19 lipca 2021, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,
    zastanawiam sie czy ktoś jeszcze jest obecny na tym wątku? Chcialabym go odświeżyć, bo czuje, że nigdy nam sie nie uda.. :(

    Czeka mnie 6 transfee (2 procedura).
    Mam wrażenie, ze próbowaliśmy już wszystkich dodatkowych procedur... 🙄

    Mam trochę podniesione komórki NK, ale biorę Encorton, mutację Leiden, ale na to Neoparin.. wg lekarza- powinna Pani być juz 3 razy w ciąży.. 😭
    Beta drgnęła tylko 2 razy, ale nieznacznie- powyżej 5 😔

    Jak u Was ?

    29l.
    Starania od 11.2017r.
    04.2019r. rozpoczęcie stymulacji
    Można liczyć tylko na prawy jajowod 💁‍♀️
    Ja: Hashimoto, podwyższone komórki NK, mutacja Leiden,
    on: Mała ruchliwość plemników.
    12.2019r. Pierwsze IUI, beta <0,2
    01.2020r. Druga IUI 🍷
    02.2020r. Trzecia IUI 😔
    Przechodzimy do pierwszej procedury (3x 😔),
    Druga procedura (2x 😔)
  • believer Autorytet
    Postów: 627 277

    Wysłany: 19 lipca 2021, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lillyofthevalley wrote:
    Witajcie,
    zastanawiam sie czy ktoś jeszcze jest obecny na tym wątku? Chcialabym go odświeżyć, bo czuje, że nigdy nam sie nie uda.. :(

    Czeka mnie 6 transfee (2 procedura).
    Mam wrażenie, ze próbowaliśmy już wszystkich dodatkowych procedur... 🙄

    Mam trochę podniesione komórki NK, ale biorę Encorton, mutację Leiden, ale na to Neoparin.. wg lekarza- powinna Pani być juz 3 razy w ciąży.. 😭
    Beta drgnęła tylko 2 razy, ale nieznacznie- powyżej 5 😔

    Jak u Was ?
    Cześć,ja jestem :) niestety od mojego ostatniego wpisu zaliczylam jeszcze 3 nieudane transfery, razem to juz 10. Czasem naprawde potrzeba kilku prób i chyba trafic na odpowiednj zarodek. Pamietam z innego wątku dziewczyne o nicku Bruised ktora miala 6 transferow (w tym 3 po 2 zarodki) nieudanych a 7 sie udal i ma z niego córkę :) liczyłam ze i u mnie 7 transfer bedzie szczesliwy no ale niestety. Lekarz do ktorego czasem chodzilam w klinice mowil ze jednej jego pacjentce udalk sie za 13tym razem... Wiec chyba jak sie czlowiek nie poddaje to w koncu sie udaje ale ciezko sie nie poddawac po tylu porazkach...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lipca 2021, 18:42

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    1 IVF z KD - Invimed Warszawa - 2 transfery nieudane
    2 IVF z KD - Gyncentrum Katowice - 2 transfery nieudane
    3 IVF z KD - Salve Medica Łódź - 3 transfery nieudane
    test ERA - wszystko ok
    Szczepienia limfocytami u prof. M - listopad/grudzien 2020 + doszczepianie co 2 miesiące + Prograf, Encortolon, Accofil, Intralipid
    4 IVF z KD - Salve Medica Łódź- 3 transfery nieudane

    "Jeśli szczęście jeszcze do Ciebie nie przyszło, to znaczy, że jest wielkie i idzie powoli"
  • Lillyofthevalley Przyjaciółka
    Postów: 112 49

    Wysłany: 19 lipca 2021, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    believer wrote:
    Cześć,ja jestem :) niestety od mojego ostatniego wpisu zaliczylam jeszcze 3 nieudane transfery, razem to juz 10. Czasem naprawde potrzeba kilku prób i chyba trafic na odpowiednj zarodek. Pamietam z innego wątku dziewczyne o nicku Bruised ktora miala 6 transferow (w tym 3 po 2 zarodki) nieudanych a 7 sie udal i ma z niego córkę :) liczyłam ze i u mnie 7 transfer bedzie szczesliwy no ale niestety. Lekarz do ktorego czasem chodzilam w klinice mowil ze jednej jego pacjentce udalk sie za 13tym razem... Wiec chyba jak sie czlowiek nie poddaje to w koncu sie udaje ale ciezko sie nie poddawac po tylu porazkach...

    Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź!
    Ja po kazdej porazce mialam 2 dni z zycia wyjete, ale po 5 nie moge dalej dojsc do siebie, ale nie chce też czekac bo i na co... najgorsze, ze lekarz serio nie wie gdzie jest problem 😔
    Trzymam za Ciebie kciuki! Macie plan dalszych dzialan?

    29l.
    Starania od 11.2017r.
    04.2019r. rozpoczęcie stymulacji
    Można liczyć tylko na prawy jajowod 💁‍♀️
    Ja: Hashimoto, podwyższone komórki NK, mutacja Leiden,
    on: Mała ruchliwość plemników.
    12.2019r. Pierwsze IUI, beta <0,2
    01.2020r. Druga IUI 🍷
    02.2020r. Trzecia IUI 😔
    Przechodzimy do pierwszej procedury (3x 😔),
    Druga procedura (2x 😔)
  • believer Autorytet
    Postów: 627 277

    Wysłany: 19 lipca 2021, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lillyofthevalley wrote:
    Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź!
    Ja po kazdej porazce mialam 2 dni z zycia wyjete, ale po 5 nie moge dalej dojsc do siebie, ale nie chce też czekac bo i na co... najgorsze, ze lekarz serio nie wie gdzie jest problem 😔
    Trzymam za Ciebie kciuki! Macie plan dalszych dzialan?
    No wlasnie chyba czekanie to tez nie jest rozwiazanie bo lata leca. Ja teraz przez wakacje troche zluzowalam bo wlasnie nie wiem co dalej za bardzo. Niby wczesniej mialam plan zeby teraz do Czech uderzac (bo ja podchodze z komorka dawczyni) ale troche mnie jednak przerazaja ceny i odleglosc. Musze to przegadac z mezem bo jakos oboje unikamy tego tematu na razie. A moze juz do tej adopcji zarodka teraz podejsc... Chyba jakby sie mialo udać z meza plemnikami to by sie udal ktorys z 10 transferow a skoro nie to moze trzeba sie przekonac czy z adoptowanym zarodkiem bedzie tak samo bo jesli z nim by sie udalo to chyba mozna wtedy przyjac ze te niepowodzenia byly przez meza plemniki, a jesli to tez sie nie uda to moze przyczyna jest we mnie tylko gdzie??? Na mnie lekarze tez juz nie maja pomyslu, test Era mialam, podchodzilam z zaleceniami 3 różnych immunologow i nic... dla mnie dziwne jet to ze nigdy nawet ciazu biochemicznej nie mialam, u mnie wogole nie dochodzi do zagniezdzenia :/ Sama teraz mysle o testach Emma i Alice zeby zbadac czy nie mam jakiegos stanu zapalnego endometrium bo juz naprawde wszystko inne mam przebadane.

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    1 IVF z KD - Invimed Warszawa - 2 transfery nieudane
    2 IVF z KD - Gyncentrum Katowice - 2 transfery nieudane
    3 IVF z KD - Salve Medica Łódź - 3 transfery nieudane
    test ERA - wszystko ok
    Szczepienia limfocytami u prof. M - listopad/grudzien 2020 + doszczepianie co 2 miesiące + Prograf, Encortolon, Accofil, Intralipid
    4 IVF z KD - Salve Medica Łódź- 3 transfery nieudane

    "Jeśli szczęście jeszcze do Ciebie nie przyszło, to znaczy, że jest wielkie i idzie powoli"
  • Lillyofthevalley Przyjaciółka
    Postów: 112 49

    Wysłany: 19 lipca 2021, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    believer wrote:
    No wlasnie chyba czekanie to tez nie jest rozwiazanie bo lata leca. Ja teraz przez wakacje troche zluzowalam bo wlasnie nie wiem co dalej za bardzo. Niby wczesniej mialam plan zeby teraz do Czech uderzac (bo ja podchodze z komorka dawczyni) ale troche mnie jednak przerazaja ceny i odleglosc. Musze to przegadac z mezem bo jakos oboje unikamy tego tematu na razie. A moze juz do tej adopcji zarodka teraz podejsc... Chyba jakby sie mialo udać z meza plemnikami to by sie udal ktorys z 10 transferow a skoro nie to moze trzeba sie przekonac czy z adoptowanym zarodkiem bedzie tak samo bo jesli z nim by sie udalo to chyba mozna wtedy przyjac ze te niepowodzenia byly przez meza plemniki, a jesli to tez sie nie uda to moze przyczyna jest we mnie tylko gdzie??? Na mnie lekarze tez juz nie maja pomyslu, test Era mialam, podchodzilam z zaleceniami 3 różnych immunologow i nic... dla mnie dziwne jet to ze nigdy nawet ciazu biochemicznej nie mialam, u mnie wogole nie dochodzi do zagniezdzenia :/ Sama teraz mysle o testach Emma i Alice zeby zbadac czy nie mam jakiegos stanu zapalnego endometrium bo juz naprawde wszystko inne mam przebadane.

    No wlasnie.. najgorsze, ze nie maja pomysłu co to może być, a lata i pieniądze lecą.
    Cieszę się, ze udało sie troche wyluzować.. ja juz próbowałam akupunktury, jogi, masazy... nic nie dalo szczęścia :(
    Nie dziwię się w ogóle, bo ja tez mysle, ze jesli miałoby sie udac, to juz by sie to stalo.. podchodzę do kolejnego tranferu, bo mamy 2 mrozaczki i wiadomo, ze trzeba spróbować, ale niestety bez przekonania 😭
    Ja myslalam o adopcji komórki badz plemnikow, bo moze my nie mozemy sie połączyć z efektem, ale mąż nie bierze takiej opcji pod uwagę... 😔
    Mam nadzieje, ze doczekacie tego małego cudu ❤

    29l.
    Starania od 11.2017r.
    04.2019r. rozpoczęcie stymulacji
    Można liczyć tylko na prawy jajowod 💁‍♀️
    Ja: Hashimoto, podwyższone komórki NK, mutacja Leiden,
    on: Mała ruchliwość plemników.
    12.2019r. Pierwsze IUI, beta <0,2
    01.2020r. Druga IUI 🍷
    02.2020r. Trzecia IUI 😔
    Przechodzimy do pierwszej procedury (3x 😔),
    Druga procedura (2x 😔)
  • tuonela Autorytet
    Postów: 1037 260

    Wysłany: 19 lipca 2021, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam 4 nieudane transfery..
    Też już załamuje pomału ręce..

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
    14.02.2021 kolejna procedura
    03.03.2021 odwołany transfer hiperstymulacja
    ❄️❄️❄️❄️❄️ blastek
    26.05. 2021 transfer beta 6dpt-37, 9dpt-123,11dpt - 160,13dpt-125
  • MyŚliwa Autorytet
    Postów: 938 1454

    Wysłany: 20 lipca 2021, 03:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po 4 transferze też byłam załamana. Twierdziłam, że bez dalszej diagnostyki nie ma sensu, szłam do lekarza jak na ścięcie (wiadomo, na wizytę po nieudanym transferze czekaliśmy kilka miesięcy). Miałam już zamiar porzucenie wszystkiego, powiedziałam, że ostatni raz, bo już nie mam siły.
    Na szczęście, lekarz jakby wyczuł dosłownie nasze napięcie, od razu z grubej rury zalecił kilka badań, jakieś zabiegi, jakieś drążenie tematu. Od razu złapaliśmy wiatru w skrzydła.

  • Ewelka02 Autorytet
    Postów: 873 840

    Wysłany: 20 lipca 2021, 06:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po 7 transferze. Dziś 7 dzień po I testy białe, jutro idę na bete. Zarodki przebadane, histeroskopia zrobiona, Immunologia przebadana i obstawiona i brak pomysłu. Zostały nam jeszcze 2 zarodki, nie wiem czy lekarze beda mieli jeszcze jakies pomysly na nas.

    2nn343r8air9f7l8.png
    2018 usunięcie jajowodow (wodniaki)

    I IVF: Maj 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    1 - transfer 2 zarodkow; beta <0.1😢

    II IVF: Sierpien 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    2 - 16.08.2018 - transfer 1 zarodka (blastocyst); beta<0.1😢
    3 - 9.11.2018 -transfer mrozaczka na naturalnym cyklu - beta <0.1😢

    III IVF: Sierpień 2019 ICSI (3 blaskocysty):
    4 - 25.09.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    5 - 03.12.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    6 - 14.12.2020 crio transfer <0.1 😭😭😭

    IV IVF: Maj 2021 IMSI (3 blaskocysty po PGT-A)
    7 - 13.07.2021 crio transfer <0.1😭
    8 - 03.12.2021 crio transfer na cyklu naturalnym:
    5dpt ⏸️ kreski
    7dpt beta 63.4🥰🥰🥰
    10dpt beta 282. 9🥰🥰🥰
    14dpt beta 1,292🥰🥰🥰
    17 dpt mamy pęcherzyk ciazowy🙏🙏🙏
    20 dpt beta 12 882🥰🥰🥰
    24 dpt - CRL 0.43 cm, mamy ❤️
    7w1d - CRL 1.07 cm💞💞💞
  • Lillyofthevalley Przyjaciółka
    Postów: 112 49

    Wysłany: 20 lipca 2021, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie dziwię się Wam, że sie zalamujecie, bo mam tak samo. Idę tam, bo zostały 2... mieliśmy podac je razem, ale lekarz powiedział, ze chodzi tylko o wzgledy ekonomiczne, a poza tym nie daje to wiekszej szansy, dlatego stwierdziliśmy, ze zrobimy 2 pojedyncze transfery 🤷‍♀️ oczywiście za kazdym razem malutki cień nadziei jest.
    Juz nie wiem co mogłoby pomoc.. drożność badana, histeroskopia, immunolog, we wrzesniu mam miec laparpskopie, ale zalecona przez innego lekarza, calkiem przypadkiem 🙄

    29l.
    Starania od 11.2017r.
    04.2019r. rozpoczęcie stymulacji
    Można liczyć tylko na prawy jajowod 💁‍♀️
    Ja: Hashimoto, podwyższone komórki NK, mutacja Leiden,
    on: Mała ruchliwość plemników.
    12.2019r. Pierwsze IUI, beta <0,2
    01.2020r. Druga IUI 🍷
    02.2020r. Trzecia IUI 😔
    Przechodzimy do pierwszej procedury (3x 😔),
    Druga procedura (2x 😔)
  • Lillyofthevalley Przyjaciółka
    Postów: 112 49

    Wysłany: 20 lipca 2021, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy u Was po nieudanym transferze czeka się z podaniem kolejnego czy już w kolejnym cyklu idziecie na krzesło?

    29l.
    Starania od 11.2017r.
    04.2019r. rozpoczęcie stymulacji
    Można liczyć tylko na prawy jajowod 💁‍♀️
    Ja: Hashimoto, podwyższone komórki NK, mutacja Leiden,
    on: Mała ruchliwość plemników.
    12.2019r. Pierwsze IUI, beta <0,2
    01.2020r. Druga IUI 🍷
    02.2020r. Trzecia IUI 😔
    Przechodzimy do pierwszej procedury (3x 😔),
    Druga procedura (2x 😔)
  • Ewelka02 Autorytet
    Postów: 873 840

    Wysłany: 20 lipca 2021, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lillyofthevalley wrote:
    A czy u Was po nieudanym transferze czeka się z podaniem kolejnego czy już w kolejnym cyklu idziecie na krzesło?
    Ja czekam ale tylko dlatego że nie mieszkam w pl więc każdy transfer to jeszcze ogarnianie logistyczne.

    2nn343r8air9f7l8.png
    2018 usunięcie jajowodow (wodniaki)

    I IVF: Maj 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    1 - transfer 2 zarodkow; beta <0.1😢

    II IVF: Sierpien 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    2 - 16.08.2018 - transfer 1 zarodka (blastocyst); beta<0.1😢
    3 - 9.11.2018 -transfer mrozaczka na naturalnym cyklu - beta <0.1😢

    III IVF: Sierpień 2019 ICSI (3 blaskocysty):
    4 - 25.09.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    5 - 03.12.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    6 - 14.12.2020 crio transfer <0.1 😭😭😭

    IV IVF: Maj 2021 IMSI (3 blaskocysty po PGT-A)
    7 - 13.07.2021 crio transfer <0.1😭
    8 - 03.12.2021 crio transfer na cyklu naturalnym:
    5dpt ⏸️ kreski
    7dpt beta 63.4🥰🥰🥰
    10dpt beta 282. 9🥰🥰🥰
    14dpt beta 1,292🥰🥰🥰
    17 dpt mamy pęcherzyk ciazowy🙏🙏🙏
    20 dpt beta 12 882🥰🥰🥰
    24 dpt - CRL 0.43 cm, mamy ❤️
    7w1d - CRL 1.07 cm💞💞💞
  • believer Autorytet
    Postów: 627 277

    Wysłany: 20 lipca 2021, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka02 wrote:
    Ja po 7 transferze. Dziś 7 dzień po I testy białe, jutro idę na bete. Zarodki przebadane, histeroskopia zrobiona, Immunologia przebadana i obstawiona i brak pomysłu. Zostały nam jeszcze 2 zarodki, nie wiem czy lekarze beda mieli jeszcze jakies pomysly na nas.
    Ewelka przykro mi bardzo :( mam nadzieje ze to jakis glupi test mimo wszystko a beta Cie zaskoczy ale wiadomo ze na to juz szanse nie są zbyt duze, cos powinno majaczyc na tescie 7dpt. Przytulam Cie mocnooooo 😥

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    1 IVF z KD - Invimed Warszawa - 2 transfery nieudane
    2 IVF z KD - Gyncentrum Katowice - 2 transfery nieudane
    3 IVF z KD - Salve Medica Łódź - 3 transfery nieudane
    test ERA - wszystko ok
    Szczepienia limfocytami u prof. M - listopad/grudzien 2020 + doszczepianie co 2 miesiące + Prograf, Encortolon, Accofil, Intralipid
    4 IVF z KD - Salve Medica Łódź- 3 transfery nieudane

    "Jeśli szczęście jeszcze do Ciebie nie przyszło, to znaczy, że jest wielkie i idzie powoli"
  • Lalika Przyjaciółka
    Postów: 160 36

    Wysłany: 20 lipca 2021, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, i ja chętnie poczytam wątek. Jestem w równie beznadziejnej sytuacji, już sama nie wiem co robić, kończą mi się pomysły.

    Kira AA, c1c2, Ana3, AntyTpo, mthfr, amh 1,3
    2013-2014 naturalne ciąże biochemiczne
    2014 szczepienia limfocytami
    2015 I IVF 0 transferów, II IVF 0 transferów
    2016 ciąża biochemiczna
    2020 III IVF
    I transfer 3bb = beta0
    II transfer 2bb= beta 0
    2020 IVF z kd
    III transfer 4aa = beta 0
    IV transfer 4ab i 4ab = beta 0
    Histeroskopia, cd 138 67/0,25mm2, uNK 330/1mm2, po leczeniu antybiotykami cd138 3/1mm2, uNK 20/1mm2
    V transfer 4aa = 7dpt beta 5,6, 8dpt beta 8, biochem.
    allo mlr?
‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ