Z okazji Dnia Matki

Wszystkim Mamom - tym przyszłym i teraźniejszym - dużo dobrych, pozytywnych chwil 😊
Specjalnie dla Ciebie: aż 50% zniżki na pierwszą wizytę i badania w jednej z najlepszych Klinik!
Odbierz zniżkę
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Wielokrotne transfery
Odpowiedz

Wielokrotne transfery

Oceń ten wątek:
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10472 6755

    Wysłany: 3 października 2017, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agataa29 wrote:
    cholera wie...ja już serio nic nie wiem:(
    Pasnik tez zaleca w dniu et i ja mialam po transferze, przy czym byl to drugi wlew w cyklu.

    niezapominajka2017 lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤


    M2g3p2.png
  • Agataa29 Koleżanka
    Postów: 159 19

    Wysłany: 4 października 2017, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 no właśnie jak u mnie. 1 wlew w pierwszych dniach @, 2 dzień przed et wieczorem lub w dniu et, 3 w przypadku pozytywnej bety 2-3 tyg po transferze.

    Adzia
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2371

    Wysłany: 7 października 2017, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie cos ruszylo, ale nie wiadomo co z tego wyjdzie.
    Przyrost bety jest wprawdzie prawidlowy, ale wystartowalam z bardzo niskiej wartosci bety: 6 w 6dpt 2 blastek.
    Teraz musze czekac, ale ciesze sie, ze cokolwiek drgnelo, bo poprzednie transfery bylo calkowite 0.

    Agataa29 lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Agataa29 Koleżanka
    Postów: 159 19

    Wysłany: 9 października 2017, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Dziewczyny u mnie cos ruszylo, ale nie wiadomo co z tego wyjdzie.
    Przyrost bety jest wprawdzie prawidlowy, ale wystartowalam z bardzo niskiej wartosci bety: 6 w 6dpt 2 blastek.
    Teraz musze czekac, ale ciesze sie, ze cokolwiek drgnelo, bo poprzednie transfery bylo calkowite 0.
    No i pięknie!!!!!!!! trzymam mocno

    niezapominajka2017 lubi tę wiadomość

    Adzia
  • Aaa78 Ekspertka
    Postów: 259 65

    Wysłany: 9 października 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka widzę ze miałaś granoocyty34 , co dokładnie ?

  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2371

    Wysłany: 9 października 2017, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest zastrzyk, ktory ma wspomoc produkcje bialych krwinek. Dostaja go pacjenci po przeszczepie. W Pl jego odpowiednik to m.in. accofil. Bralam go juz drugi raz, wiec nie wiem na ile to on pomogl...

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Aaa78 Ekspertka
    Postów: 259 65

    Wysłany: 9 października 2017, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa to wszystko jasne, znam ten lek, granulocyty u mnie to nazywają i w mojej klinice jest on w formie wylewów domacicnzych na 48 godzin przed transferem.

    Agataa29 lubi tę wiadomość

  • Agataa29 Koleżanka
    Postów: 159 19

    Wysłany: 10 października 2017, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa78 wrote:
    Aaa to wszystko jasne, znam ten lek, granulocyty u mnie to nazywają i w mojej klinice jest on w formie wylewów domacicnzych na 48 godzin przed transferem.
    48 h przed kurde a mi kazano 5 dni przed?!

    Adzia
  • Aaa78 Ekspertka
    Postów: 259 65

    Wysłany: 10 października 2017, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem w Novum nazywa sie to Neupogen

  • Misia88z Autorytet
    Postów: 621 777

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, odświeżam wątek. Jestem po 2 procedurach, 5 transferach, 6 zarodków, miałam świeży transfer, miałam crio, miałam zarodki z 3 doby, z 5 doby, W obu procedurach 6/6 zapłodnień, w 3 dobie 6/6 zarodków, te które się zatrzymują to po 3 dobie. U męża morfologia 1-2% (reszta super, fragmentacja, cftr, azf ok) Ja mam zawsze swoje owulacje, super hormony, nigdy nie musiałam brac żadnych leków, 1xlaparo, 2 xhistero przed ostatnim trasnferem sratching, raz ciąża, beta super rosła ale puste jajo, reszta za każdym razem 0. Byłam u Paśnika i tylko nk 16% ale raczej mam nie upatrywać problemów w immunologii. Już nie mam siły.. Nie wiem co mam robić :( może któraś z Was ma jakiś cudowny sposób? Nie mam mrozaków, zastanawiam się czy jest sens 3 procedury i próbowania dalej

    iv09k6nlt8kgfk4h.png

    iv09k6nloek6f4om.png

    Córeczka 😍 16.06.2020
    Córeczka 😍 24.11.2021
  • evkill Autorytet
    Postów: 6139 4217

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może wlew z intralipidu na niskie NK? Moim zdaniem warto jeszcze próbować. Zwłaszcza, jeśli masz tyle lat ile myślę, że masz. Ja jeszcze ani jednego transferu nie miałam. Mój immunolog mówił, że ostatnio miał pacjentkę u której zaskoczył 6 transfer z dwoma zarodkami i będzie miała trojaczki. Była po szczepieniach.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Misia88z Autorytet
    Postów: 621 777

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Może wlew z intralipidu na niskie NK? Moim zdaniem warto jeszcze próbować. Zwłaszcza, jeśli masz tyle lat ile myślę, że masz. Ja jeszcze ani jednego transferu nie miałam. Mój immunolog mówił, że ostatnio miał pacjentkę u której zaskoczył 6 transfer z dwoma zarodkami i będzie miała trojaczki. Była po szczepieniach.

    Miałam dwa transfery na wlewach z intralipidu beta 2x0. Szczepienia nie wchodzą w grę bo mam wzwb i tu jest kwestia ewentualnych przeszczepów.

    Nasz dr nie wie dalej co robić, w marcu miałam 2 procedurę, transferów dwóch 8A1 i 8B1 i beta 0. Teraz transfer 5.1.1. ale z 6 doby. i też beta 0 po histero i scratchingu, jestem też zawsze obstawiona lekami, endometrium zawsze ładne, hormony też.

    iv09k6nlt8kgfk4h.png

    iv09k6nloek6f4om.png

    Córeczka 😍 16.06.2020
    Córeczka 😍 24.11.2021
  • evkill Autorytet
    Postów: 6139 4217

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia88z wrote:
    Miałam dwa transfery na wlewach z intralipidu beta 2x0. Szczepienia nie wchodzą w grę bo mam wzwb i tu jest kwestia ewentualnych przeszczepów.

    Nasz dr nie wie dalej co robić, w marcu miałam 2 procedurę, transferów dwóch 8A1 i 8B1 i beta 0. Teraz transfer 5.1.1. ale z 6 doby. i też beta 0 po histero i scratchingu, jestem też zawsze obstawiona lekami, endometrium zawsze ładne, hormony też.
    A nietolerancję pokarmowe? Słyszałam, że utrudniają zagnieżdżenie. Nietolerancja glutenu, laktozy, soi czy kukurydzy.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Misia88z Autorytet
    Postów: 621 777

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    A nietolerancję pokarmowe? Słyszałam, że utrudniają zagnieżdżenie. Nietolerancja glutenu, laktozy, soi czy kukurydzy.

    No właśnie rok temu przed tym jednym udanym transferem ostro zrobiłam dietę bez glutenu, bez laktozy jem od dawna, odstawiłam też cukier, słodycze, i od tego czasu staram się jeść zdrowo, krzywa cukrowa i insulina ok, swoje hormony mam idealne, albo coś jest nie tak na etapie zagnieżdżenia albo nasze zarodki obumierają przed implantacja... Mąż jest po zatorach płucnych, Paśnik wspomniał że może mieć to wpływ na ukrwienie i morfologię nasienia. No ale biorą 6 najlepszych plemników, robiliśmy IMSI. Kurcze no już naprawdę nie wiem gdzie szukać :(
    Ogólnie to Nasza dezycja była o ivf, staraliśmy się ze 3 lata i nic kompletnie, później choroba męża i cudem przeżył więc stwierdziliśmy, że "idZiemy na skróty" bo w naszym przypadku ivf to formalność... A tu dostaliśmy takiego kopa w dupę..

    iv09k6nlt8kgfk4h.png

    iv09k6nloek6f4om.png

    Córeczka 😍 16.06.2020
    Córeczka 😍 24.11.2021
  • Linka2019 Autorytet
    Postów: 663 272

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może kroplówka na skurcze macicy pomoże?

  • Misia88z Autorytet
    Postów: 621 777

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Linka2019 wrote:
    A może kroplówka na skurcze macicy pomoże?


    Muszę zobaczyć czy jest to u mnie w klinice, ale raczej nie mam skurczów, przynajmniej nic nie czuje

    iv09k6nlt8kgfk4h.png

    iv09k6nloek6f4om.png

    Córeczka 😍 16.06.2020
    Córeczka 😍 24.11.2021
  • Linka2019 Autorytet
    Postów: 663 272

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo tych skurczów się nie czuje :) nie chodzi o takie np. jak na miesiączkę, ale takie mikroskurcze jak macica pracuje. Czasem to widać na usg, ale lekarz musi być cierpliwy i dłużej wykonywać badania, aby dostrzec jak macica się kurczy.

  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2371

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia a badalas KIR i HLA?

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Misia88z Autorytet
    Postów: 621 777

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Misia a badalas KIR i HLA?

    Paśnik zalecił podejść do transferu po histero i scratchingu a jak się nie uda to zrobić te badania. Ale jakoś się wacham.. Jestem ze Szczecina i tu nie ma nigdzie możlwiości zrobić

    iv09k6nlt8kgfk4h.png

    iv09k6nloek6f4om.png

    Córeczka 😍 16.06.2020
    Córeczka 😍 24.11.2021
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2371

    Wysłany: 17 lipca 2019, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,

    wyciagam watek :)
    Niektore z nas w miedzyczasie sa juz mamami, a ktore jeszcze walcza tak jak ja?
    Napiszcie co u Was i zapraszam kolejne dziewczyny, ktore w miedzyczasie tez maja kilka transferow/procedur za soba.

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ