Odpowiedz
Forum > Starając się z pomocą medyczną > Zajćie w ciąże z endometriozą - komu się udało ?
Dowiedz się czym jest OvuFriend i w jaki sposób pomoże Ci zajść w ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

gwiazdeczka88
Ekspertka
Postów: 406
56

Wysłany: 24 lutego 2015, 21:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Pewnie gdzieś jest podobny wątek ale nie mogę go znaleźć, czy jest tu ktoś na tym forum kto pomimo obecności endometriozy zaszedł w ciążę bez ingerencji chirurgicznej, bez usunięcia endometriozy? Napiszcie proszę. Ewentualnie ile z was po laparo zaszło w ciąże tak do 3 m-cy .... dajcie mi jakąś nadzieje proszę ...

Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
AMH 1,98
06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków

gwiazdeczka88
Ekspertka
Postów: 406
56

Wysłany: 24 lutego 2015, 21:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
Widzę że nikogo tu nie ma ... nadzieja umiera ...

Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
AMH 1,98
06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków

gwiazdeczka88
Ekspertka
Postów: 406
56

Wysłany: 24 lutego 2015, 21:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mi endokrynolog zamiast laparo zaproponował antykoncepcje na kilka miesięcy żeby wstrzymać menstruację a tym samym uśpić endomteriozę, potem odstawić i od razu się starać... nie wiem co mam robić, którego lekarza słuchać, gin czy endokrynologa... to jest dla mnie horror... Ile jeszcze wytrzymam? chce już coś robić.. nie chce już czekać na decyzje, tak bardzo chce być w ciąży...

Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
AMH 1,98
06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków

mar
Autorytet
Postów: 1417
1835

Wysłany: 24 lutego 2015, 22:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
gwiazdeczka chodź do naszego wątku o endometriozie - tam są kobietki które są w ciąży --> http://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/endometrioza,81,67.html

jesteś rocznik 88 - ja też :)
w endometriozie potrzebna jest pokora i cierpliwość, niestety chęci typu "chcę być w ciąży już, teraz" trzeba odstawić gdzieś na bok i obmyśleć jakiś plan leczenia. Ja np. brałam Visanne, potem miałam laparoskopowo usuwane torbiele, teraz biorę duphaston i mamy się starac, w tym cyklu miałam hsg.


gwiazdeczka88
Ekspertka
Postów: 406
56

Wysłany: 24 lutego 2015, 23:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mar ile to wszystko trwa? Ja mam isc kwiecien - maj na zabieg a co potem ?

Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
AMH 1,98
06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków

gwiazdeczka88
Ekspertka
Postów: 406
56

Wysłany: 25 lutego 2015, 11:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziś napisałam do gina żeby wyznaczył mi termin lapar... Nie będę dłużej czekała na cud bo i tak nie nastąpi...

Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
AMH 1,98
06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków

urocza
Autorytet
Postów: 1639
986

Wysłany: 25 lutego 2015, 13:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
gwiazdeczka88 napisała:
Mar ile to wszystko trwa? Ja mam isc kwiecien - maj na zabieg a co potem ?

A potem są dwie szkoły:
1) leki przez 3 do 6 miesięcy wprowadzające w sztuczną menopauzę (np.visanne)w celu wyciszenia pozostałości endomendy, a potem starania
2) starania od razu po laparo jesli chcemy zajść w ciąże bo branie leków nie poprawia podobno stanu po laparo i jest tylko stratą czasu.

Postępowanie zależy od lekarza na którego trafisz i oczywiście od Ciebie.
Moja lekarka zaleciła visanne na 3 miesiące, inny lekarz odradzał, w końcu przychylił się do terapii lekiem, ale to dlatego, że musiałam wstrzymać starania z innych powodów zdrowotnych.

3jvzi09kqvn0mrn0.png

hajka
Koleżanka
Postów: 59
19

Wysłany: 25 lutego 2015, 15:05
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja zaszlam w ciaze w 4 cyklu po laparoskopii. Przed laparoskopia staram sie 14 cykli bez skutku - mialam torbiel na jajniku, zrosty, ogniska na otrzewnej, wiezadlach krzyzowo macicznych i jelitach.

urocza lubi tę wiadomość

ex2bgu1ryfh9w7wc.png

03/2017 - ciaza biochemiczna
10/2017- 8 tc [*]
02/2018 -8tc [*]

mar
Autorytet
Postów: 1417
1835

Wysłany: 25 lutego 2015, 19:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
ja brałam visanne przed operacją przez 4 miesiące, po operacji starania..
to też zależy dlaczego masz mieć laparoskopie.. masz torbiele? jak duże?


gwiazdeczka88
Ekspertka
Postów: 406
56

Wysłany: 25 lutego 2015, 22:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mar mam widoczny na usg wewnatrzmacicznym torbiel na prawym jajniku i miesniaka na przedniej scianie macicy. Torbirl ma teraz 22x14 mm. Miesniak ma 27mm. Torbiel ma charakter endometrialny. Wynik badania Ca 125 - 78, 12. Ja bym wolala od razu starania nie chce czekac.... ile bylasvw szpitalu po zabiegu i jak szybko doszlas do siebie.

Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
AMH 1,98
06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków

mar
Autorytet
Postów: 1417
1835

Wysłany: 25 lutego 2015, 23:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
w szpitalu byłam 4 dni i po tygodniu już czułam się super ;) teraz jestem już pół roku po operacji i dopiero od tego cyklu zaczynam czuć że rozpoczynam takie prawdziwe porządne starania, zrobiłam HSG, owulacje wróciły do normy więc jestem pełna optymizmu:)
gwiazdeczka nie masz dużych tych torbieli - ja miałam obustronne po 6 cm i CA125 jakoś 120 w szpitalu wynosiło.


gwiazdeczka88
Ekspertka
Postów: 406
56

Wysłany: 25 lutego 2015, 23:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mar niby male ale 10 miesiecy staran nic nie wychodzi.... mam nadziej ze po laparo od razu bedziemy mogli sie starac ....

Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
AMH 1,98
06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków

urocza
Autorytet
Postów: 1639
986

Wysłany: 26 lutego 2015, 08:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
gwiazdeczka88 napisała:
Mar niby male ale 10 miesiecy staran nic nie wychodzi.... mam nadziej ze po laparo od razu bedziemy mogli sie starac ....

Ja miałam taką samą sytuację jak Ty, małą torbiel i mieśniaki.
Dzięki laparo zrobili porządki, usunęli torbiel, zrosty i ogniska endo(których na usg nie widać). Do tego wyszło że endomenda zaatakowałą jajowody i są niedrożne.
Cykl z laparo był normalny, potem visanne przez 3 miesiące i zaraz po dostawieniu dostałam okres. Pierwszy cykl różnił się tym, że miałam dużo wcześniej owulke. Teraz jestem już na 3 cyklu, owulacje mam kilka dni wczesniej niż w cyklach przed laparo, cykle krótsze i brak palmień które mnie nękały przed okresem i po.
Cieszę się, że zrobili mi laparoskopię, teraz tak jak Mar będę miała HSG, zobaczymy czy uda się coś poprzepychać.

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 lutego 2015, 17:50

3jvzi09kqvn0mrn0.png

mar
Autorytet
Postów: 1417
1835

Wysłany: 26 lutego 2015, 18:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
urocza - powodzenia na HSG! :)


urocza
Autorytet
Postów: 1639
986

Wysłany: 26 lutego 2015, 19:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
mar napisała:
urocza - powodzenia na HSG! :)

Nie dziękuję!
Dziś złapał mnie cykor, mam nadzieję, że ketonal pomoże i nie będzie tak źle. :)

3jvzi09kqvn0mrn0.png

urocza
Autorytet
Postów: 1639
986

Wysłany: 27 lutego 2015, 15:53
Cytuj | (2) | Zgłoś
I już po badaniu :)
nie taki diabeł straszny :)
Jajowody drożne obustronnie, jeden co prawda otwarty do przestrzeni wśród zrostów, ale jak widać laparoskopia też może dać mylny wynik.
Gdy zapytałam czy można w tym cyklu się starać to lekarz który robił badanie powiedział, że nawet wskazane bo jajowody są rozepchnięte i po to badanie robione jest zaraz po miesiączce, żeby nie przejmować się promieniowaniem.
Także do dzieła!
Samo badanie praktycznie bezbolesne (pewnie dzięki 2 tabletkom ketonalu), po lekkie krwawienie. Jeszcze oczekując na opis załapałyśmy się na pyszny obiadek na oddziale :)

scarllet, hajka lubią tę wiadomość

3jvzi09kqvn0mrn0.png

urocza
Autorytet
Postów: 1639
986

Wysłany: 4 marca 2015, 07:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
UWAGA WAŻNE!!!
trwa tydzień świadomości endometriozy, szczegóły w linku
http://pse.aid.pl/tydzien-swiadomosci-endometriozy-2-8-marca-2015/

3jvzi09kqvn0mrn0.png

[konto usunięte]

Wysłany: 5 marca 2015, 16:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
hejka :)

No ja też mam Endometrioze I stopnia i jestem już po laparoskopii
skończyłam leczenie vissane 6 miesięcy brałam 5 tyg temu skończyłam tabl. ale martwi mnie jedno nadal nie dostałam @ :(:(
mój organizm oszalał po tej sztucznej menopauzie. tydz temu miałam straszny ból podbrzusza po lewej stronie i przez 2 dni źle się czułam nudnosci piersi nie dało się dotknąć i ból głowy przeszło mi ale czesto czuje jajniki!!!! nie wiem co się wogóle dzieje ! moja lekarka kazała przyjsc jak dostane @ ale dalej czekam

poradźcie co robić może luteine na wywołanie @ ?


shooa
Autorytet
Postów: 2174
2150

Wysłany: 10 marca 2015, 18:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
cześć,
niestety po dzisiejszej wizycie jestem oficjalnie posiadaczką tej wrednej @ endometriozy. torbiel na lewym jajniku 33x25mm. na prawym delikatne małe ogniska (tak zdiagnozował małe zacienienia na prawym jajniku)
mam iść na HSG a potem znowu do ginka na kontrole i po skierowanie na laparo. no i oczywiście uprzedził, że pewnie skończy się IVF.
jestem załamana :(
powiedzcie mi bo tego nie rozumiem - po co HSG ? czy laparo nie wystarczy? nie rozumiem tego :(

III IVF 7 transferów, jeden aniołek
8 et - 8dpt bhcg 110
27dpt ❤ ❤
10tc. Nie biją..
3.11 9 FET 2 blastek 4AB 3AB :(

urocza
Autorytet
Postów: 1639
986

Wysłany: 10 marca 2015, 19:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
podczas laparo można sprawdzić drożność jajowodów, więc robienie HSG i bez względu na wynik laparo to trochę niepotrzebne.
laparoskopia pozwoli zobaczyć jak bardzo rozwinięta jest endo i ewentualnie pousuwać ogniska, torbiele.
o ile rozumiem laparo przed IVF to tego HSG dodatkowo nie bardzo. dziewczyny może Wy coś wymyślicie?
koniecznie sprawdź przed laparo rezerwe jajnikową AMH, jeśli niska to trzeba delikatnie z jajnikami.

3jvzi09kqvn0mrn0.png


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)