Forum Starając się z pomocą medyczną Zajćie w ciąże z endometriozą - komu się udało ?
Odpowiedz

Zajćie w ciąże z endometriozą - komu się udało ?

Oceń ten wątek:
  • agi.83 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 10 grudnia 2017, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Didik.34 dziękuję Ci bardzooo za informacje. Ja jestem osobą, która walczy poki starczy sił i nie mam zamiaru czekać. Co do laparoskopii nie mam wątpliwości, ze chce ja przejsc i to jak najszybciej. Nie wiem co dokładnie za guzy miała Twoja znajoma, ale mi lekarze mówią, ze moje torbiele na jajnikach trzeba wyciac a to sie wiaże z użyciem noża...i teraz albo ide w tradycyjna metodę.... ryzykowne!!! Albo w bardziej zaawansowana. Wczoraj na wizycie u lekarza potwierdził, ze maja w tej klinice duzo bardziej wyspecjalizowany sprzet. Ale nawet nie chodzi o to... jak czytam o uch metodach operacyjnych i technikach to co pisza (potwierdzajac naukowymi publikacjami) wydaje sie mieć sens. W piatek będę widziała sie z moim gin, bo ide na monitoring, zapytam go co on o tym myśli. Nie mniej jednak czekam na konsultacje od nich i bede podejmowac decyzję gdzie zrobie to laparo. Na ten moment 90% jestem za Miracolo i metodami, które przedstawia dr Jan Olek. Nawet gdy kiedys przyjdzie decyzja o podjeciu procedury in vitro przynajmniej ja bede świadoma co jest we mnie w srodku i że co mogłam skutecznie usunęłam. Trzymam Kochana za Ciebie kciuki by teraz po zabiegu jak najszybciej Wam sie udało. Przyjmujesz jakies leki jeszcze po zabiaegu? Czy odrazu masz sie starac? Jaki stopeń endo masz potwierdziny? Podczs laparoskopii miałas cos usuwane? Pozdrawiam

    Endometrioza (torbiele endometrialne)
    Dwurożna macica
  • didik34 Autorytet
    Postów: 2337 2689

    Wysłany: 10 grudnia 2017, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi oczywiście , rób i korzystaj z wszystkiego co najlepsze! W piątek mam kontrole pooperacyjna już u mojej ginki i zobaczę co powie. Z tego co czytałam , to czesto zalecają starać się od razu, bo czas odgrywa tu ważna role. U mnie stwierdzono 2 stopień endometriozy. Usunęli mi jej ogniska oraz przy histeroskopii przegrodę macicy. Zaczynamy starania od nowego roku, bo teraz 30 dni przerwy po zabiegu:( Tobie również życzę żeby się udało:) P.S. Guzy czekoladowe to inaczej torbiele endometrialne.buzki

    38 lat, 4 lata starań, endometrioza II st., KIR AA
    2 IUI :(
    Kwiecień 2018 start IVF 27.05.2018 8 tc [*],02.10.2018 10 tc [*],14.02.2019 beta 0
    Kwiecień 2019 start IVF 2
    05.01.2020 Kubuś❤️
  • Maugo Przyjaciółka
    Postów: 329 41

    Wysłany: 4 marca 2018, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    didik34 wrote:
    Agi oczywiście , rób i korzystaj z wszystkiego co najlepsze! W piątek mam kontrole pooperacyjna już u mojej ginki i zobaczę co powie. Z tego co czytałam , to czesto zalecają starać się od razu, bo czas odgrywa tu ważna role. U mnie stwierdzono 2 stopień endometriozy. Usunęli mi jej ogniska oraz przy histeroskopii przegrodę macicy. Zaczynamy starania od nowego roku, bo teraz 30 dni przerwy po zabiegu:( Tobie również życzę żeby się udało:) P.S. Guzy czekoladowe to inaczej torbiele endometrialne.buzki

    Co nowego? Pisałaś na wątku o laparoskopii, ja też już jestem po, miałam zabieg 19 lutego i od razu w tym samym cyklu zaczęliśmy starania.
    Miałam rozległe ogiska endometriozy.

    04.2016 morfologia - 0%, 09.2016 - 12%, 03.2017 - 6%
    HSG 04.2016 - drożne
    05.2017 - Hiperprolaktynemia czynnościowa,
    MTHFR 1298A-C i PAI-1 4G - układy heterozygoryczne,
    02.2018 - laparoskopia, usunięcie ognisk endometriozy, jajowody drożne,
    Metyle, Acard
    Cykl z laparoskopią szczęśliwy - 2 kreski
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 2 lipca 2018, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, cztery stumulki do ivf i zarodki słabe. Mówią, że to pewnie przez endomendę... Nie ma potwierdzonego sposobu na poprawę komórek... no ale działamy dalej. W planie piąte podejście.

    gannkw7i858ouu0g.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 478 81

    Wysłany: 4 lipca 2018, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Cześć, cztery stumulki do ivf i zarodki słabe. Mówią, że to pewnie przez endomendę... Nie ma potwierdzonego sposobu na poprawę komórek... no ale działamy dalej. W planie piąte podejście.

    Bea dawno Cię nie było, zastanawiam się nawet czy Ty nie na fioletowej stronie ;) z tego co pamiętam, to nie miałaś za bardzo zaawansowanej endometriozy? Mogę zapytać ile masz lat? Trzymam kciuki za piąte podejście :) Ja też ciagle walczę, 4cs po laparo..

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • basiunia174 Koleżanka
    Postów: 67 4

    Wysłany: 19 września 2018, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny opowiem w skrócie moją historię. Wile lat starań o dzidzie przy endometriozie. Ostatnio 8 miesiecy vissann. Nastepnie czekanie na @ i plan inseminacja lub invitro. @ nie przyszła. Dziś 11 tydzień ciąży. :) trzymam za Was kciuki

    endometrioza
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 22 września 2018, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    basiunia174 wrote:
    Dziewczyny opowiem w skrócie moją historię. Wile lat starań o dzidzie przy endometriozie. Ostatnio 8 miesiecy vissann. Nastepnie czekanie na @ i plan inseminacja lub invitro. @ nie przyszła. Dziś 11 tydzień ciąży. :) trzymam za Was kciuki

    Super, gratuluję. Jaki stopień endometriozy masz? Przed visanne miałaś laparoskopie?

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • basiunia174 Koleżanka
    Postów: 67 4

    Wysłany: 23 września 2018, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Super, gratuluję. Jaki stopień endometriozy masz? Przed visanne miałaś laparoskopie?

    Nie mialam laparoskopi. 6 lat temu mialam operacje - wyluskanie torbieli z jajnika. Ale endometrioza powróciła. Leczenie tylko vissan. Torbiel znowu nadawala sie juz na opercaje ale wtedy moje szance na ciaze mega by zmalaly. Co do stopnia endometriozy to na wypisie ze szpitala nie mialam okreslone. Kiedys zapytalam mojego lekarza to mowil ze ta skala nie nalezy sie sugerowac i powiedział ze skoro jest torbiel to endometrioza najwyzszego stopnia.. ale jak widac cuda sie zdarzają :)

    endometrioza
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 24 września 2018, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    basiunia174 a jak się czułaś na visanne ? Po leku torbiel się zmniejszyła ?

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • basiunia174 Koleżanka
    Postów: 67 4

    Wysłany: 25 września 2018, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    basiunia174 a jak się czułaś na visanne ? Po leku torbiel się zmniejszyła ?

    Na początku bywały słabsze dni ale później juz ok. Torbiel sie zmiejszyla z 5cm na 3,5. Lekarz powiedzial ze choroba sie zatrzymala wiec moj organizm dobrze zareagował na lek. Teraz juz sama to wiem bedac w 12 tygodniu :)

    endometrioza
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 26 września 2018, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My się przymierzamy do in vitro, bo naturalnie się nie udaję.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • basiunia174 Koleżanka
    Postów: 67 4

    Wysłany: 26 września 2018, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    My się przymierzamy do in vitro, bo naturalnie się nie udaję.

    Nam też polecali in vitro, ale najpierw chcielismy spróbować z insyminacją. Trzymam za Was kciuki. Nie poddawaj się. Teraz wiem, ze wszystko jest możliwe

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2018, 18:24

    endometrioza
  • stokrotka0308 Ekspertka
    Postów: 205 250

    Wysłany: 25 października 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słyszałyście coś na ten temat, że nawet po zagnieżdżeniu po ivf endometrioza niszczy zarodek i dochodzi do poronienia?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2018, 21:35

    Endometrioza III stopnia , 2012 i 2014r. - laparoskopie
    06.2016 - amh 0,06, adopcja zarodka, 10.2018 - IMSI- transfer 2x3dniowe - biochem, 01.2019 - transfer blastki, 7dpt - II kreski, 9dpt - beta 368 :) 11dpt - 1160 :) 14dpt-
    6008... cudzie trwaj... : )
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 25 października 2018, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stokrotka0308 wrote:
    Słyszałyście coś na ten temat, że nawet po zagnieżdżeniu po ivf endometrioza niszczy zarodek i dochodzi do poronienia?
    Ja jestem przykladem że nie ;) a zarodek właśnie się lula i zasnąć nie chce ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2018, 22:43

  • stokrotka0308 Ekspertka
    Postów: 205 250

    Wysłany: 26 października 2018, 06:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamaporaz2 wrote:
    Ja jestem przykladem że nie ;) a zarodek właśnie się lula i zasnąć nie chce ;)

    Bardzo się cieszę i gratuluję, ja jestem po nieudanym transferze 2 zarodków. Mam nadzieję,że następny się uda.

    Endometrioza III stopnia , 2012 i 2014r. - laparoskopie
    06.2016 - amh 0,06, adopcja zarodka, 10.2018 - IMSI- transfer 2x3dniowe - biochem, 01.2019 - transfer blastki, 7dpt - II kreski, 9dpt - beta 368 :) 11dpt - 1160 :) 14dpt-
    6008... cudzie trwaj... : )
  • Liv Koleżanka
    Postów: 83 4

    Wysłany: 1 listopada 2018, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, a jak u Was zdiagnozowano enometrioze? Moj lekarz podejrzewa, ze mam edno i wsylala mnie na badania markera CA 125 i wyszedl wynik 100 :( wizyte mam w niedzielę, ciekawa jestem co powie.
    Na usg nic nie widac oprócz jakiegoś plynu ktory wg mojego gin moze wskazywac na endometriozę. Mialam hsg bylo ok. Ale pewnie czeka mnie laparo. Reszta badan ok, u meza ok, owulacja ok, więc nie wiem mzoe enometrioza nie pozwala mi zajsc w ciaze...dodam,ze badania robilam w 2 dniu cyklu.

  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 1 listopada 2018, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liv wrote:
    Hej dziewczyny, a jak u Was zdiagnozowano enometrioze? Moj lekarz podejrzewa, ze mam edno i wsylala mnie na badania markera CA 125 i wyszedl wynik 100 :( wizyte mam w niedzielę, ciekawa jestem co powie.
    Na usg nic nie widac oprócz jakiegoś plynu ktory wg mojego gin moze wskazywac na endometriozę. Mialam hsg bylo ok. Ale pewnie czeka mnie laparo. Reszta badan ok, u meza ok, owulacja ok, więc nie wiem mzoe enometrioza nie pozwala mi zajsc w ciaze...dodam,ze badania robilam w 2 dniu cyklu.
    Ja torbiel emdometrislna w jajniku widoczna jak był w usg. Usunięta przy okazji cc ;)

  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1769 763

    Wysłany: 1 listopada 2018, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze nie mam zdiagnozowanej endo, ale będę mieć laparoskopię przeprowadzaną w tym celu. A moja doktor zleciła ten zabieg, bo nie podobał jej się obraz macicy na USG. Torbiele miewam często, ale czynnościowe i się same wchłaniają - z tym raczej problemu nie ma.

    Starania o drugie dziecko

    HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne
    Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs)
    Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% (04.2019)

    Hormony w normie
    LH:FSH poniżej 0,6 (?)
    AMH w normie (2,39 ng/ml)
    TSH w normie

    Diagnoza:
    Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami
    Torbiel endometrialna na prawym jajniku - 05.2019

    Leczenie:
    Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline (26.06) Stymulacja (27.08) -> 12 pęcherzyków
    Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych
    Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany
    Zamrożony 3AB
  • wombi Autorytet
    Postów: 3843 2477

    Wysłany: 6 listopada 2018, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny,
    podsyłam Wam artykuł do którego udzielałam wywiadu i konsultacji, nie ma tutaj opisanej mojej historii ale zachęcam Was do poczytania

    http://www.medonet.pl/zdrowie,endometrioza-odebrala-mi-wszystko--to-zycie-w-niekonczacym-sie-bolu,artykul,1728756.html

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 6 listopada 2018, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liv wrote:
    Hej dziewczyny, a jak u Was zdiagnozowano enometrioze? Moj lekarz podejrzewa, ze mam edno i wsylala mnie na badania markera CA 125 i wyszedl wynik 100 :( wizyte mam w niedzielę, ciekawa jestem co powie.
    Na usg nic nie widac oprócz jakiegoś plynu ktory wg mojego gin moze wskazywac na endometriozę. Mialam hsg bylo ok. Ale pewnie czeka mnie laparo. Reszta badan ok, u meza ok, owulacja ok, więc nie wiem mzoe enometrioza nie pozwala mi zajsc w ciaze...dodam,ze badania robilam w 2 dniu cyklu.


    Markery o niczym nie świadczą, u mnie były w normie a mam endo.
    U mnie zaczęło się od dużej torbieli na jajniku, potem laparo i stwierdzona endo. Też nie mogę zajść w ciążę.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego