Forum Starając się z pomocą medyczną Zespół LUF- czy komuś się udało?
Odpowiedz

Zespół LUF- czy komuś się udało?

Oceń ten wątek:
  • Ewee Autorytet
    Postów: 274 125

    Wysłany: 24 marca 2017, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To podobnie jak u mnie :( i też mam wszystkiego dość. Ale pogodzić się z tym też nie potrafię.

    Ewee
  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 691 697

    Wysłany: 24 marca 2017, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny. Jakiś czas mnie nie było, ale miałam trochę życiowych zawirowań...ale wracam już do gry. Ostatnio byłam u mojego doktorka i od 3 dc będę ruszać ze stymulacja Clarzole(letrozol) i na endometrium Lenzetto od 9dc(to spray do pryskanie na skore). W 13 dc Usg i ovitrelle jeśli coś urośnie. Dziś jest mój 31 dc a cykle mam 28 dniowe. Test negatywny. A co u Was Dziewczyny ? .Do tych co się załamują i już nie wierzą, to powiem Wam ze mam to samo... ehhh .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2017, 18:30

    Naturalsik <3
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 24 marca 2017, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..::Butterfly::.. wrote:
    Hej Dziewczyny. Jakiś czas mnie nie było, ale miałam trochę życiowych zawirowań...ale wracam już do gry. Ostatnio byłam u mojego doktorka i od 3 dc będę ruszać ze stymulacja Clarzole(letrozol) i na endometrium Lenzetto od 9dc(to spray do pryskanie na skore). W 13 dc Usg i ovitrelle jeśli coś urośnie. Dziś jest mój 31 dc a cykle mam 28 dniowe. Test negatywny. A co u Was Dziewczyny ? .Do tych co się załamują i już nie wierzą, to powiem Wam ze mam to samo... ehhh .
    Jeśli się nie uda w tym cyklu to ja tez mam brać Clarzole. Masz jakieś inf na temat tego leku? Bo moj lekarz to nic mi o nim nie powiedział:(

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 691 697

    Wysłany: 24 marca 2017, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olciaa wrote:
    Jeśli się nie uda w tym cyklu to ja tez mam brać Clarzole. Masz jakieś inf na temat tego leku? Bo moj lekarz to nic mi o nim nie powiedział:(

    Podobno letrozol jest lekiem drugiego rzutu jeśli CLO nie działa(jeśli np właśnie robią się torbiele z pęcherzyków). Słyszałam ze po nim pecherzyki łatwiej pękają i nie przerastają. Ale czy pękną to zobaczymy. Oby coś zaczęło się w końcu dziać , bo zwariować można . Jestem już 4 miesiąc po laparo , endomenda będzie wracać a moje pecherzyki protestują. Szlak może trafić,

    Naturalsik <3
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • rodzynka66 Autorytet
    Postów: 364 191

    Wysłany: 24 marca 2017, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie poddawajcie się. Nam się wreszcie udało, a oprócz LUFu mam przecież mnóstwo innych paskudztw. Trzymam za Was kciuki

    olciaa lubi tę wiadomość

    f2w3s65g7dycpjza.png

    f2w38iiks0p48up5.png
  • rodzynka66 Autorytet
    Postów: 364 191

    Wysłany: 24 marca 2017, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Butterfly, jaką miałaś czułość testu? Prowadzisz wykres? Jeśli tak, możesz go nam udostępnić do wglądu.

    f2w3s65g7dycpjza.png

    f2w38iiks0p48up5.png
  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 691 697

    Wysłany: 24 marca 2017, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rodzynka66 wrote:
    Butterfly, jaką miałaś czułość testu? Prowadzisz wykres? Jeśli tak, możesz go nam udostępnić do wglądu.
    Test 10. Wykresu nie prowadzę . Już czuje ze @ za rogiem, podbrzusze boli a piersi przestały, tak u mnie zapowiada się znienawidzona @. A powiesz jak się Wam udało zajść w ciąże? Naturalnie? Jaki masz stopień endomendy? Nam jeśli nie uda się do września, to podchodzimy do in vitro bo szkoda czasu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2017, 23:23

    Naturalsik <3
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • rodzynka66 Autorytet
    Postów: 364 191

    Wysłany: 24 marca 2017, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najlepiej kupować 25 - wtedy jest jasność.
    Ciążunia naturalna!! (A wierz mi, że traciłam nadzieję, że to jeszcze możliwe)
    Myślę, że świetny lekarz to podstawa(profesor)! Miałam ogromny zestaw leków, co możesz podglądnąć na wykresie. Poza tym, przed tą "intensywną" stymulacją brałam 3 m-ce Visanne (żeby uśpić endomendę - tym bardziej, że znowu pojawiła się torbiel) - czyli od listopada do stycznia byliśmy wyłączeni ze starań. Potem pod koniec stycznia pierwszy cykl starań - jednak organizm jeszcze nie ruszył i był cykl bezowulacyjny. W lutym kolejny i trafiony :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2017, 23:32

    f2w3s65g7dycpjza.png

    f2w38iiks0p48up5.png
  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 691 697

    Wysłany: 24 marca 2017, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rodzynka66 wrote:
    Najlepiej kupować 25 - wtedy jest jasność.
    Ciążunia naturalna!! (A wierz mi, że traciłam nadzieję, że to jeszcze możliwe)
    Myślę, że świetny lekarz to podstawa(profesor)! Miałam ogromny zestaw leków, co możesz podglądnąć na wykresie. Poza tym, przed tą "intensywną" stymulacją brałam 3 m-ce Visanne (żeby uśpić endomendę - tym bardziej, że znowu pojawiła się torbiel) - czyli od listopada do stycznia byliśmy wyłączeni ze starań. Potem pod koniec stycznia pierwszy cykl starań - jednak organizm jeszcze nie ruszył i był cykl bezowulacyjny. W lutym kolejny i trafiony :)

    Jesli chodzi o mojego lekarza to jest profesorem , i bardzo sobie go cenie . Dopiero on widzi problemy jakie mam, których nie widzieli wcześniej inni lekarze. Wierze ze nam pomoże, ale nadzieja tez zaczyna we mnie trochę umierać. Przychodzą chwile załamania, No bo ile można ?! Ehhh

    Wow, super ze się udało naturalnie. Dajesz nadzieje , jeszcze z takimi problemami. Zdrowej ciąży zycze:) niech maluch rośnie.

    Właśnie wywołałam ja zza rogu, mam plemienia już i jutro się rozkręci . Cieszę się ze w końcu ruszę ze stymulacją.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2017, 23:42

    Naturalsik <3
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • rodzynka66 Autorytet
    Postów: 364 191

    Wysłany: 24 marca 2017, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję :)Naprawdę problemów mnóstwo - wykańczających fizycznie i psychicznie...a jednak zielona kropka się pojawiła.
    A co do endomendy - po laparoskopii nie napisali mi jej stopnia, więc niestety, ale żyję w tej niewiedzy.
    Trzymam kciuki za pomyślną stymulację!I polecam robienie wykresu - dużo można z niego wyczytać:)

    f2w3s65g7dycpjza.png

    f2w38iiks0p48up5.png
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 26 marca 2017, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nadal czekam na skok temperatury :( jak jutro nie będzie, to stracę nadzieje.

    ..::Butterfly - u mnie 2 tabletki clo działały, nie wiem dlaczego lekarz zmienił mi lek. Oczywiście nie zapytałam. A ten lek też może upośledzać endometrium?

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 691 697

    Wysłany: 26 marca 2017, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olciaa wrote:
    Ja nadal czekam na skok temperatury :( jak jutro nie będzie, to stracę nadzieje.

    ..::Butterfly - u mnie 2 tabletki clo działały, nie wiem dlaczego lekarz zmienił mi lek. Oczywiście nie zapytałam. A ten lek też może upośledzać endometrium?
    A pękają Ci pecherzyki przy clo? Bo mi się torbiele robiły, a podobno przy letrozolu łatwiej pękają. No ale zobaczymy jak to będzie. Z tego co czytałam to CLO działa bezpośrednio na jajniki, a letrozol najpierw na przysadek a przysadka stymuluje jajniki . CLO nie upośledza endometrium. Oby ten lek okazał się strzałem w 10. A co bierzesz na pęknięcie pregnyl czy ovitrelle ?

    Naturalsik <3
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • anna85 Przyjaciółka
    Postów: 73 68

    Wysłany: 26 marca 2017, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaa bedziesz szła na monitoring żeby potwierdzić czy pękł pecherzyk? U mnie dupa! Zrobiła się torbiel 32mm. Zamiast kwasu foliowego mam brać symfolic i następny cykl też monitorowany ze wspomaganiem II fazy. Ale nie pamietam czym.

    anna85
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 28 marca 2017, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..::Butterfly::.. ostatnio urosły 4 pęcherzyki i piekły same 3 bez zastrzyku.



    anna85 tak patzre na Twój wykres i wydawało by się, że pęcherzyk pękł. Jestem w szoku :( . Bardzo mi przykro.
    Monitoring nie mam więc nie wiem co tam u mnie się dzieje :( Lekarz nie proponował, ja też nie chwiałam się narzucać. U mnie wielkiego skoku nie było, więc zapewne i u mnie zrobi się torbiel :(

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • Żabcia Real one Ekspertka
    Postów: 181 61

    Wysłany: 31 marca 2017, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej u mnie pecherzyki po pregynlach i innych ovitrelach nie pekaja .... mam obiawy owulacji ale to tylko obiawy , chce podejsc do procedury ISCI w kolejnym cyklu w tym miala byc IUI ale znow LUF , jest ktos moze w podobnej sytuacji , jest tu jakas dziewczyna ktora zdecydowlaa sie na IVF z powodu nie pekajacych pecherzykow ?

  • Żabcia Real one Ekspertka
    Postów: 181 61

    Wysłany: 31 marca 2017, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dodam ze mam jeden jajnik i jest policystyczny ...

  • Ewee Autorytet
    Postów: 274 125

    Wysłany: 31 marca 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie też jestem ciekawa czy jest sens podchodzić do IUI mając LUF kiedy pęcherzyki nie pękają nawet po pregnylach itp ? :( czy tylko ratunkiem jest IVF ?

    Ewee
  • Żabcia Real one Ekspertka
    Postów: 181 61

    Wysłany: 1 kwietnia 2017, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moi lekarza twierdzą ze tylko in vitro , ale zastanawiam się czy są jakieś dziewczyny które dały radę bez IVF... ja podchodzę bo nie wiem jak inaczej mogłabym zajść . To ostatnia szansa :/

  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 691 697

    Wysłany: 1 kwietnia 2017, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewee wrote:
    Właśnie też jestem ciekawa czy jest sens podchodzić do IUI mając LUF kiedy pęcherzyki nie pękają nawet po pregnylach itp ? :( czy tylko ratunkiem jest IVF ?
    Podchodzenie do iui majac LUFa mija się z celem , bo niestety problem ten nie jest omijany tak jak przy ivf. Szkoda kasy jeśli nie ma problemu z plemnikami albo wrogim śluzem, a problemem jest luf. Ale to tylko moje zdanie.
    Ja już za bardzo się nie łudzę. Dajemy sobie z mężem 3 cykle i jeśli dalej nic to podchodzimy do ivf. Szkoda nam już czasu tym bardziej ze mam endometriozę. Wkurzona już jestem na maxa na ta sytuacje , bo nic tak nie dobija jak bezsilność. Ja już mam dość życia z ciągła nadzieja.

    Naturalsik <3
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 1 kwietnia 2017, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabcia Real one wrote:
    Moi lekarza twierdzą ze tylko in vitro , ale zastanawiam się czy są jakieś dziewczyny które dały radę bez IVF... ja podchodzę bo nie wiem jak inaczej mogłabym zajść . To ostatnia szansa :/

    U mnie dało radę bez invitro ale sama nie wiem jakim cudem. Na monitoringu jak zwykle pecherzyk nie pekl mimo podwójnego zastrzyku. Do dziś mam torbiel z niepeknietego w tym cyklu pęcherzyka. Jak wróciłam do gina z pozytywną beta to trochę nie wiedział co powiedzieć. Stwierdził że cześć płynu musiała się wydostać z pęcherzyka i akurat w tej małej ilości były komórki. Ze czasem przy luf taj się dzieje. Ale to chyba marna nadzieja i pewnie zdarza się raz na milion. Sama byłam zdziwiona, zrobiłam test dla świętego spokoju żeby odstawić dupka.

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ