Forum Starając się z pomocą medyczną Zespół LUF- czy komuś się udało?
Odpowiedz

Zespół LUF- czy komuś się udało?

Oceń ten wątek:
  • Ewee Autorytet
    Postów: 274 125

    Wysłany: 1 kwietnia 2017, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie się raz udało naturalnie, wtedy nie miałam pojęcia że mam luf.
    Mój lekarz proponuje inseminacje tylko z innymi lekami na pękanie ( do tej pory miałam clo+pregnyl+dupek. ) nie pękały.

    Ewee
  • Żabcia Real one Ekspertka
    Postów: 181 61

    Wysłany: 1 kwietnia 2017, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam tak samo , a jakie jeszcze są leki na pękanie ? Ja nie wiem czy nie lepiej od razu ivf bo na jedno wyjdzie jak będę rok kolejny chodziła i szukała leków na pękanie .... Już mam tak serdecznie dość ;(

  • rodzynka66 Autorytet
    Postów: 364 191

    Wysłany: 2 kwietnia 2017, 00:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabcia Real one wrote:
    hej u mnie pecherzyki po pregynlach i innych ovitrelach nie pekaja .... mam obiawy owulacji ale to tylko obiawy , chce podejsc do procedury ISCI w kolejnym cyklu w tym miala byc IUI ale znow LUF , jest ktos moze w podobnej sytuacji , jest tu jakas dziewczyna ktora zdecydowlaa sie na IVF z powodu nie pekajacych pecherzykow ?

    A miałaś wykonywaną laparoskopię? Ona by bardzo pomogła w pękaniu pęcherzyków... Mi przed laparo zastrzyki też nie pomagały, pęcherzyki przerastały, a potem się wchłaniały.

    f2w3s65g7dycpjza.png

    f2w38iiks0p48up5.png
  • Żabcia Real one Ekspertka
    Postów: 181 61

    Wysłany: 2 kwietnia 2017, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rodzynka66 wrote:
    A miałaś wykonywaną laparoskopię? Ona by bardzo pomogła w pękaniu pęcherzyków... Mi przed laparo zastrzyki też nie pomagały, pęcherzyki przerastały, a potem się wchłaniały.
    Na czym polega ta laparoskopia ? Jak wyglada ten zabieg ? I czemu na służyć ? Bo ja myślałam ze laparo się robi jak jaka torbiel nie chce się wchłonąć ... kto mnie może tam skierować ? :(

    rodzynka66 lubi tę wiadomość

  • rodzynka66 Autorytet
    Postów: 364 191

    Wysłany: 2 kwietnia 2017, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabcia Real one wrote:
    Na czym polega ta laparoskopia ? Jak wyglada ten zabieg ? I czemu na służyć ? Bo ja myślałam ze laparo się robi jak jaka torbiel nie chce się wchłonąć ... kto mnie może tam skierować ? :(

    Nie tylko torbiele Cię kwalifikują do tej operacji. Również długi staż starań i niepękające pęcherzyki. Wejdź sobie na forum "Laparoskopia" - kopalnia wiedzy.

    Co do tych pęcherzyków - oni nakłuwają jajniki, żeby pobudzić do działania. Potem zastrzyki ovitrelle albo pregnyl mogą już działaś, a może i nawet bez nich będą Ci pękać - wszystko zależy od organizmu.

    Najlepiej jakbyś się zgłosiła do ordynatora ginekologii i on sam Cię skieruje do swojego szpitala, ale też Twój lekarz powinien Ci kogoś polecić.

    f2w3s65g7dycpjza.png

    f2w38iiks0p48up5.png
  • Ewee Autorytet
    Postów: 274 125

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja słyszałam że laparoskopii nie robi sie tak o, ze najczęściej jak jest podejrzenie endometriozy. A od nakuwania jajników już sie odchodzi bo to zmniejsza rezerwe jajnikowa.

    Ewee
  • rodzynka66 Autorytet
    Postów: 364 191

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewee wrote:
    Ja słyszałam że laparoskopii nie robi sie tak o, ze najczęściej jak jest podejrzenie endometriozy. A od nakuwania jajników już sie odchodzi bo to zmniejsza rezerwe jajnikowa.

    Każdego przypadek jest indywidualny, lekarz decyduje.

    f2w3s65g7dycpjza.png

    f2w38iiks0p48up5.png
  • Żabcia Real one Ekspertka
    Postów: 181 61

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja będę mieć punkcie do in vitro czy to to samo ? Tez nakluwaja jajnik .... czy to nie do końca to samo ? Ehhh

  • Ewee Autorytet
    Postów: 274 125

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabcia Real one wrote:
    Ja będę mieć punkcie do in vitro czy to to samo ? Tez nakluwaja jajnik .... czy to nie do końca to samo ? Ehhh

    To co innego


    rodzynka66 oczywiście że tak :)

    Ewee
  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 691 697

    Wysłany: 5 kwietnia 2017, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hallo .
    Co tu taka cisza ? Ja dzisiaj Ok 19 sprawdzam czy coś urosło po letrozolu jeśli tak to ovitrelle pójdzie w ruch. Może któraś mi podpowie czy jeśli okaże się ze dzisiaj Ok 20 będę miała podać sobie ovitrelle a mój mąż będzie w domu jutro Ok 20 to wyrobimy się przed pęknięciem ? Jutro będzie 13dc , a cykle mam średnio 28 dni.

    Naturalsik <3
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 5 kwietnia 2017, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..::Butterfly::.. wrote:
    Hallo .
    Co tu taka cisza ? Ja dzisiaj Ok 19 sprawdzam czy coś urosło po letrozolu jeśli tak to ovitrelle pójdzie w ruch. Może któraś mi podpowie czy jeśli okaże się ze dzisiaj Ok 20 będę miała podać sobie ovitrelle a mój mąż będzie w domu jutro Ok 20 to wyrobimy się przed pęknięciem ? Jutro będzie 13dc , a cykle mam średnio 28 dni.


    Powodzenia na wizycie. Daj koniecznie znać jak pęcherzyki :) Co do pytań to nie pomogę, bo nie mam pojęcia...ale myślę, że możesz te pytania zadać lekarzowi :)

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 691 697

    Wysłany: 5 kwietnia 2017, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje ze jest porażka. 12 dc po stymulacji letrozolem a ja mam dwa największe pecherzyki 13mm. A jeszcze niedawno miałam swoje owulki bez stymulacji z jajem Ok 23cm w 12-13 dc. Mój gin napisał mi Smsa żebym jeszcze w sobotę zrobiła Usg. Ja już nie wiem co to się dzieje.

    Naturalsik <3
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 5 kwietnia 2017, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Być może za mała dawka :( ? 13mm to i tak jest nadzieja, bo gdy cykl miałam bezowulacyjny pecherzyki u mnie wynosiły 9mm. Zrób tak jak mówi lekarz i wykonaj w sobotę usg. Przez 24h pecherzyki rosną od 1,5 do nawet 3mm. Trzymam kciuki i nic nie puszczam <3 <3

    ..::Butterfly::.. lubi tę wiadomość

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 691 697

    Wysłany: 6 kwietnia 2017, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olciaa wrote:
    Być może za mała dawka :( ? 13mm to i tak jest nadzieja, bo gdy cykl miałam bezowulacyjny pecherzyki u mnie wynosiły 9mm. Zrób tak jak mówi lekarz i wykonaj w sobotę usg. Przez 24h pecherzyki rosną od 1,5 do nawet 3mm. Trzymam kciuki i nic nie puszczam <3 <3

    Ehhh może i za mała , tylko kurczę to miało być na podkręcenie własnej owulacji. A tu wychodzi na to ze moje owulki poszły w las... No nic zobaczę w sobotę czy coś jednak urosło.

    Naturalsik <3
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • Coccinea Przyjaciółka
    Postów: 67 30

    Wysłany: 6 kwietnia 2017, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Laseczki! Dołączam do Was oczywiście z podejrzeniem LUF ;) W 11dc pęcherzyk 18mm, dzień 13 - brak śladu po pęcherzyku, brak ciałka żółtego i płynu w zatoce. Oczywiście piękne skoki tempki, piękny progesteron (17) w 21dc. Niestety walczymy jeszcze z kiepskim nasieniem więc pełen dramat ;) Miała któraś z Was znikające pęcherzyki?

    xrotrjjg30hx8js7.png
  • anna85 Przyjaciółka
    Postów: 73 68

    Wysłany: 6 kwietnia 2017, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Coccinea
    Moje nie znikają ale rosną ogromne albo zaczynają się wchłaniać i do tego też nasienie bez rewelacji.
    Wszystkie parametry powyżej normy (ruchliwość, żywotność, ilość) ale morfologia 2% - chyba czeka nas wizyta u androloga. Ja kolejny cykl jeszcze pomonitoruje i jak się potwierdzi że nie pękają to odpuszczę na trzy miesiące i przez ten czas podleczę męża - a przynajmniej spróbuję - i dopiero wtedy zacznę działać coś ze stymulacją. Bo szkoda chyba kasę wywalać jak nasienie nie bardzo. Czy źle mówię? Już sama nie wiem ?

    anna85
  • Coccinea Przyjaciółka
    Postów: 67 30

    Wysłany: 6 kwietnia 2017, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna85, wydaje mi się to logiczne. Może zacznij pić zioła o.Sroki w czasie leczenia męża. Mnie jeden lekarz w ogóle nie chciał stymulować, drugi się tego podejmie. My jesteśmy w gorszej sytuacji bo mimo morfologii 7% mamy malutko plemników i brak szans póki co na naturalne poczęcie (koncentracja tylko 2mln/ml). Chcę wierzyć, że suplementy poprawią trochę naszą sytuację. Natomiast LUF mnie zaskoczyło... byłam pewna, że mam piękne owulacje, do tego okres zawsze jak w zegarku. Oczywiście żaden lekarz na NFZ nie widział potrzeby monitoringu owulacji przy świetnych wynikach hormonów (estradiol w 3dc, prolaktyna po bromergonie, progesteron w 21dc). W poprzednim cyklu byłam na badaniu w 24dc, miałam torbiel - pewnie niewchłonięty pęcherzyk, teraz był pierwszy monitoring i okazało się, że pęcherzyk się wchłonął. Zobaczymy jaka ciekawostka wyjdzie w następnym. Póki co lecę bez wspomagaczy owulacji.

    xrotrjjg30hx8js7.png
  • anna85 Przyjaciółka
    Postów: 73 68

    Wysłany: 6 kwietnia 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też zaskoczył LUF bo też zawsze @ jak w zegarku, wykresy piękne a tu taki psikus :-)
    Piękna morfologia - brawo Wy! - a ilość próbujcie poprawić, poczytaj na wątku badanie nasienia - forum męskie sprawy - Można się sporo dowiedzieć i jest dużo pozytywnych wiadomości dających nadzieję :-)

    anna85
  • Ewee Autorytet
    Postów: 274 125

    Wysłany: 6 kwietnia 2017, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :)
    Ja czekam na wredną małpę @. Ten cykl był naturalny bez monitoringu bo została mi torbiel nie wchłonięta po poprzedniej miesiączce. Więc nawet nie wiem czy pękło, pewnie nie.
    U nas z nasieniem nie najgorzej ale byliśmy na wizycie u androloga już jakiś czas temu i polecił FertilMan Plus drogi ok 160zł kuracja miesięczna ale poprawia morfologie.

    Ewee
  • anna85 Przyjaciółka
    Postów: 73 68

    Wysłany: 6 kwietnia 2017, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewee a jaki plan na przyszły cykl? Idziesz na monitoring? Zastanowiłaś się nad IUI? Bo z tego co kojarzę to lekarz Ci proponował. czy raczej próbujesz jeszcze ze stymulacją?
    Ja też czekam na @ -może jutro, albo najpóźniej w sobotę przyjedzie :-) Domowymi sposobami próbuje przyśpieszyć wizytę ;-)

    anna85
‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ