Forum Starając się z pomocą medyczną Zespół LUF- czy komuś się udało?
Odpowiedz

Zespół LUF- czy komuś się udało?

Oceń ten wątek:
  • Ewee Autorytet
    Postów: 274 125

    Wysłany: 24 kwietnia 2017, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczka88
    ;) rozmiar nie ma tak dużego znaczenia

    Ewee
  • Ewee Autorytet
    Postów: 274 125

    Wysłany: 24 kwietnia 2017, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna85
    Na razie tylko dobre :). Wspaniale to wiesz kiedy będzie. A ja mam coraz więcej obaw że tylko jednorazowa akcja taki zbieg okoliczności, efekt odbicia i itp.
    U Ciebie jak podglądałaś coś w tym cyklu? :)

    Ewee
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 25 kwietnia 2017, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaa mi zawsze moja dr pokazuje na monitorze co tam urosło ;) co prawda przeważnie nie jest to za cudowny widok bo wiadomo, jak wyglądają jajniki przy pcos :/

    Ewee może i rozmiar nie ma znaczenia, ale kształt już ma :P:P tak mi się przynajmniej wydaje, bo z dotychczasowych moich doświadczeń wynika, że takie "krzywe" pęcherzyki są bardziej oporne w pękaniu! No ale zobaczymy, co będzie w tym cyklu.

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • anna85 Przyjaciółka
    Postów: 73 68

    Wysłany: 25 kwietnia 2017, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewee wrote:
    Anna85
    Na razie tylko dobre :). Wspaniale to wiesz kiedy będzie. A ja mam coraz więcej obaw że tylko jednorazowa akcja taki zbieg okoliczności, efekt odbicia i itp.
    U Ciebie jak podglądałaś coś w tym cyklu? :)


    U mnie 8-9 dzień wypadał akurat w święta więc odpuściłam monitoring - nawet tempki nie mierze w tym cyklu :-) Total luzzz
    Powiedziałam moim jajnikom że mam wywalone i niech sobie w tym miesiącu robią co chcą :-)

    Zastanawia mnie tylko jedno bo od jakiegoś miesiąca biorę symfolik i w okresie około owulacyjnym (12,13dc)strasznie bolały mnie jajniory - może coś się podziało?
    Pójdę w maju to zobaczymy :-)
    A za Ciebie trzymam kciukasy

    anna85
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 26 kwietnia 2017, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczko jak wizyta?

    Anna jak bolały jajniki to coś się tam działo:)

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 26 kwietnia 2017, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś pęcherzyki podrosły ale nieznacznie, największy ma 19x15 mm ale nadal są mega krzywe :D Moja doktorowa się śmieje że zamiast okrągłych rosną mi kwadraty i romby! Przepisała mi ovitrell ale mam go wziąć dopiero jutro po południu, a w sobotę przyjść na sprawdzenie czy pękło.

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • Ewee Autorytet
    Postów: 274 125

    Wysłany: 26 kwietnia 2017, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna dokładnie jak bolą to coś produkowały :)

    Calineczka to prawie jak Podsiadło śpiewał trójkąty i kwadraty ;)

    Ja jutro mam zrobić progesteron, tylko znów nie bardzo rozumiem po co ( a z wynikiem mam zadzwonić ) Przecież taki sam może być we wczesnej ciąży jak i po owulacji.

    Ewee
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 26 kwietnia 2017, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczko trzymam mocno kciuki :)

    Ewee ja to nie wiem po co badać progesteron, No chyba żeby sprawdzić czy go nie za mało.

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • anna85 Przyjaciółka
    Postów: 73 68

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewee wydaje mi się że tak jak Ola pisała - żeby sprawdzić wydolność ciałka żółtego - może akurat coś się zadziało :-) i lekarz chce mieć pewność że nie trzeba wspomagać.

    Calineczka czekam do soboty z niecierpliwością co z tymi Twoimi figurami matematycznymi :-)

    Olcia a u Ciebie jak samopoczucie? Ja tam myślę że Twoje jajniory dały rade w tym cyklu i pokonały LUF :-)przypominam że już im się to zdarzało!
    Ty nie wierzysz to ja będę za Ciebie :-)

    Miłego dnia dziewczynki

    anna85
  • Żabcia Real one Ekspertka
    Postów: 181 61

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja właśnie jutro jadę na punkcję nie wiem ile mam pęcherzyków chyba z milion tak się czuje .bardzo napiety brzuch mam .... z 8 na pewno tule naliczył lekarz,cholernie się boje ale co ma być to będzie , raczej drugi raz się nie zdecyduje na chwile obecna tak myśle mam jeden jajnik i się o niego boje jednak decyzja podjęłam sama godząc się na to i liczę ze będę silna i on będzie silny w tym roku kończę 30 lat nie chciałam tego przekładać właśnie dlatego ze staramy się 2 lata a pecherzyki nie pękają ... trzymajcie kciuki , jak ktoś będzie w podobnej sytuacji z chęcią pomogę rada to jest ciężkie wydaje się E podjęcie decyzji było ciężkie ale jak juz jesteś w trakcie wcale nie jest łatwiej , bije się z myślami co dalej z każdym śnie tracę wiarę w powodzenie jakos tak z każdym kolejnym zastrzykiem coraz więcej wątpliwości cholera ciężko mi dziś , może to przez leki prog wczoraj miałam 2700 poszybował w kosmos jutro rano punkcja i pózniej transfer , napewno napisze jak się uda lub nie dla tych którzy cierpią na luf żeby ułatwić być może decyzje o invitro , pozdrawiam was !!

  • anna85 Przyjaciółka
    Postów: 73 68

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabcia to czekamy na pozytywne wieści!!!
    3maj się ciepło!!!!

    anna85
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabcia a możesz powiedzieć jak byłaś leczona na LUF zanim zdecydowałaś się na ivf? Czy masz sam LUF czy w połączeniu z pcos/endo lub jakimś innym schorzeniem? Czy w ogóle nie udało się doprowadzić do pęknięcia pęcherzyków czy też pękały po lekach ale ciąży nadal nie było?

    Ewee ja słyszałam że przy LUFie nie ma sensu badać progesteronu ale skoro tym razem u Ciebie pękło to może lekarz chce zobaczyć czy nie ma potrzeby podania jakiegoś sztucznego progesteronu (np. luteiny) w celu podtrzymania ewentualnej ciąży... tak mi się wydaje że to jedynie ma sens.

    Ehhh Dziewczyny ja to już chyba nie mam wiary w to leczenie. Zapodałam sobie dziś ten zastrzyk, ale coś nie wierzę, żeby te moje "figury geometryczne" :D popękały... ja to w ogóle chciałam już odpuścić ten cykl, ale moja dr stwierdziła że co nam szkodzi, skoro pęcherzyki jako tako urosły to można spróbować.

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • Ewee Autorytet
    Postów: 274 125

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczko wiem :) ale uważam że to nic to nie wnosi do sprawy. Bo podejrzewam że teraz była pełna owulacja i Progesteron będzie powyżej 20.
    Do tej pory też miałam już badany kilka razy progesteron był zwykle około 13 uważano że dobry ( a ja wiem teraz że był niski )

    Trzymam kciukasy za Was Wszystkie Kobietki!

    Ewee
  • Żabcia Real one Ekspertka
    Postów: 181 61

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Calineczka raz pękały po zastrzykach pózniej przestały reagować mam PCo i luf nie wiem czy endometriozę tez ale żaden lekarz nic o tym nie wspominał wiec niw będę wymyślać staram się 2 lata podchodziłam raz do iui nieudana pęcherzyk nie pękł druga iui odwołana bo stwierdziłam ze zrobimy na pękniętym i nie pękł lekarze mówili ze bez sensu te iui i Polecili invitro ... zobaczymy ... jutro punkcją zastanawiałam się 2 miesiące

  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 28 kwietnia 2017, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczko i Żabciu jak wizyty?

    Anna trudno mi powiedzieć co tam u mnie gdy nie ma pełnego monitoringu. Wiem jedynie ze 2 cykle temu pękły aż 3 pecherzyki bez zastrzyku, wiec może ten październikowy luf był pojedynczym zdarzeniem. A czwarty pęcherzyk nie pękł bo moim zdaniem był już 12dc bardzo duży. Ale takie moje zdanie. Teraz czekam za prawie tydzień wszystko się rozstrzygnie. Jak nie, to mam nadzieje ze lekarz zwiększy mi dawkę letrazolu

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 29 kwietnia 2017, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No u mnie niestety nie ma dobrych wieści bo żaden pęcherzyk nie pękł :( Co dziwne, to moje figury geometryczne się teraz wyrównały i są piękne i okrąglutkie: 22x22 mm i 25x23 mm więc dr mówi, że skoro zastrzyk był w czwartek po południu a pęcherzyki nie są jeszcze przerośnięte to jeszcze jest szansa, że pękną dziś albo jutro. No ale ja znając swój beznadziejny organizm raczej w to nie wierzę... Powiedziała, że podobno ovitrellu się nie daje 2 razy w cyklu więc już nie może mi podać drugiej dawki.
    w każdym razie mam przyjść w piątek po długim weekendzie żeby ostatecznie potwierdzić czy pękły czy nie, a jak nie to duphaston na wchłonięcie i od następnego cyklu aromek.
    Życzę Wam Dziewczyny miłego długiego weekendu, oby pogoda dopisała!

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 29 kwietnia 2017, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczko może jeszcze na nie za wcześnie?! Kto wie może lada chwila pełna

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 691 697

    Wysłany: 30 kwietnia 2017, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja mam endomende i LUFa i dałam już sobie spokój ze staraniami. Podchodzimy do ivf. Moje pecherzyki są mega oporne a progesteron zawsze Ok 11ng/ml po prostu porażka. A ze ja w cuda nie wierze wiec już nie czekam tylko działam. Czas pokaże czy coś z tego wyjdzie.

    Naturalsik <3
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 30 kwietnia 2017, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..::Butterfly::.. wrote:
    Dziewczyny ja mam endomende i LUFa i dałam już sobie spokój ze staraniami. Podchodzimy do ivf. Moje pecherzyki są mega oporne a progesteron zawsze Ok 11ng/ml po prostu porażka. A ze ja w cuda nie wierze wiec już nie czekam tylko działam. Czas pokaże czy coś z tego wyjdzie.
    Byłaś już w klinice. Mogę soebie tylko wyobrazić, ze to trudna decyzja, ale kto wie może i ja za kilka miesięcy się na nią zdecyduje.

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 2 maja 2017, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze próbuję przyszły cykl z aromkiem, dam moim jajnikom ostatnią szansę aby się obudziły, jeśli nie - to chyba też zaczynamy przygotowania do ivf, bo ja po prostu mam już dość. Wszystkie moje koleżanki, kuzynki, szwagierka - wszystkie w podobnym wieku i są już w ciąży albo mają dzieci, a niektóre nawet dwójkę. Tylko my ciągle nic :/

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
‹‹ 11 12 13 14 15 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego