Forum Temperatury, wykresy, płodność Conceive Plus - Żel, lubrykant
Odpowiedz
Oceń ten wątek:
  • Patrycja28 Autorytet
    Postów: 392 206

    Wysłany: 25 października 2018, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_d_f napisała:
    Wszystko może uczulić, nawet woda, więc żel na pewno też. Ale myślę, że musiałabyś mieć ogromnego pecha, żeby tak się stało, więc pewnie raczej to zwykła infekcja :)
    też mi się wydaje że to raczej zwykła infekcja a nie żel, ale mówię zapytam, może ktoś miała podobny przypadek ;) troche się martwie, bo infekcja przyplątała się akurat w okolicach owulacji i teraz boję się, czy to nie zaburzy jakoś ewentualnego zapłodnienia :P

    w4sqgzu3rgmh9m7f.png
  • zaprogramowana Ekspertka
    Postów: 170 71

    Wysłany: 25 października 2018, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam i to mój pierwszy cykl z Conceive Plus stosuje w aplikatorach uważam że są lepsze i więcej w środku zostaje ;) Jednak tubka mimo że wydajniejsza nie jest w stanie w takiej ilości przetransportować się do środka ;) Na efekty czekam zobaczymy

    02.2014 - Jestem w ciąży (Pierwszy Złoty Strzał)
    11.2014 - Nasz synek :)
    10.2015 - Starania o drugie dziecko
    12.2018 - Kierunek Ośrodek Adopcyjny
    Wiem że gdzieś na Nas czekasz - Znajdziemy Cię....
    >>>Lukas Graham - Love Someone <<<
  • iness00 Ekspertka
    Postów: 260 50

    Wysłany: 25 października 2018, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrycja28 napisała:
    kochane kobietki, a czy możliwe jest, żeby ten żel uczulił? Zaczęliśmy go stosować w zeszłym tygodniu i bach, przyplątała mi się jakaś infekcja :/ rzadko miewam infekcje a tu akurat przy stosowaniu żelu coś przylazło :/ nie twierdzę że to akurat po nim, ale mówię, zapytam, czy ktoś ma jakieś takie przeżycia z nim związane :) ogólnie żel spoko, daje bardzo duży poślizg :)
    Myśmy mieli taką sytuację po pierwszym miesiącu stosowania, ale też nie mam pewności czy to po żelu. Mąż miał zaczerwienie i go piekło, a u mnie suchość, podrażnienie i swędzenie, dostaliśmy oboje zalecenie przeleczenia tego, ja dostałam tylko kwas hialuronowy w globulkach (ze względu na to, że staranka były), a mąż maść, dodatkowo zakaz przytulania się do końca kuracji. Daliśmy sobie spokój w następnym cyklu, a później akurat u mnie pustynia Sahara była :) więc sięgnęliśmy znów po żel i stosujemy do dziś i na szczeście sytuacja nie powtórzyła się więcej.

  • iness00 Ekspertka
    Postów: 260 50

    Wysłany: 25 października 2018, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrycja28 U nas też było to w okolicach owulacji, dziwny zbieg okoliczności.
    Może rzeczywiście to żel uczulił . Jakie masz objawy tej infekcji i czy mężowi też coś dokucza?

  • Patrycja28 Autorytet
    Postów: 392 206

    Wysłany: 25 października 2018, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 napisała:
    Patrycja28 U nas też było to w okolicach owulacji, dziwny zbieg okoliczności.
    Może rzeczywiście to żel uczulił . Jakie masz objawy tej infekcji i czy mężowi też coś dokucza?

    Mąż nie ma żadnych objawów, ja natomiast miałam swędzenie, zaczerwienienie i trochę dziwnego śluzu. I jak się "tam" dotykalam, to czułam że mnie boli. Kupiłam sobie lactovaginal i maść clotrimazol, smaruje i już na szczęście minęło. Mezowi tak na wszelki wypadek też kazałam się smarować no i mamy póki co kilka dni postu od seksu :D

    w4sqgzu3rgmh9m7f.png
  • iness00 Ekspertka
    Postów: 260 50

    Wysłany: 25 października 2018, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrycja28 napisała:
    Mąż nie ma żadnych objawów, ja natomiast miałam swędzenie, zaczerwienienie i trochę dziwnego śluzu. I jak się "tam" dotykalam, to czułam że mnie boli. Kupiłam sobie lactovaginal i maść clotrimazol, smaruje i już na szczęście minęło. Mezowi tak na wszelki wypadek też kazałam się smarować no i mamy póki co kilka dni postu od seksu :D
    No i gitara, że sama poradziłaś sobie z tym i mężowi też dałaś maść ;) Mój miał Pimafurt, a to moje to Mucovagin. Odezwij się jak będziecie dalej stosować concesive czy sytuacja nie powtórzy się, oby to był też u Ciebie tylko jednorazowy incydent ;)

  • Patrycja28 Autorytet
    Postów: 392 206

    Wysłany: 25 października 2018, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 napisała:
    No i gitara, że sama poradziłaś sobie z tym i mężowi też dałaś maść ;) Mój miał Pimafurt, a to moje to Mucovagin. Odezwij się jak będziecie dalej stosować concesive czy sytuacja nie powtórzy się, oby to był też u Ciebie tylko jednorazowy incydent ;)

    Na pewno dam znać jak będzie przy kolejnym użyciu, jeżeli nic sie nie powtórzy to pewnie zbieg okoliczności, ale no dziwne to było :) I przy kolejnej wizycie u gina powiem o tej infekcji, niech sprawdzi czy wszystko tam w środku już jest ok, bo jednak takie leki bez recepty czasem tylko zaleczają problem :)

    w4sqgzu3rgmh9m7f.png
  • iness00 Ekspertka
    Postów: 260 50

    Wysłany: 25 października 2018, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie tak, lepiej sprawdzić :) Jak powiedziałam mojej gin, że taka sytuacja i stosowaliśmy concesive to powiedziała: możliwe, że to po żelu, a ja na to, że ma dobre opinie i wielu dziewczynom przy jego pomocy udało się zajść, a ona mówi, że nie wierzy w działanie takich specyfików. Skończę moje zapasy i jeśli efektu nie da to pewnie nie będę nowego kupować, no chyba, że na poślizg :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora 25 października 2018, 19:15

  • Patrycja28 Autorytet
    Postów: 392 206

    Wysłany: 26 października 2018, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 napisała:
    Dokładnie tak, lepiej sprawdzić :) Jak powiedziałam mojej gin, że taka sytuacja i stosowaliśmy concesive to powiedziała: możliwe, że to po żelu, a ja na to, że ma dobre opinie i wielu dziewczynom przy jego pomocy udało się zajść, a ona mówi, że nie wierzy w działanie takich specyfików. Skończę moje zapasy i jeśli efektu nie da to pewnie nie będę nowego kupować, no chyba, że na poślizg :D

    No właśnie nie wiadomo jak patrzeć na działanie takich specyfików, ale wiadomo, że jak chce się bardzo zajść, to korzysta się z wielu rzeczy :) bądź co bądź poślizg po nim jest ekstra więc jakoś się go i tak wykorzysta :D

    w4sqgzu3rgmh9m7f.png
  • MarinLeo Debiutantka
    Postów: 12 0

    Wysłany: 29 października 2018, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, pozostały mi po staraniach 6 sztuk conceive plus, inofem ok 100saszetek oraz ovarin 45 tabletek. Ogólnie nie wiem czego to zasługa, ale zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu starań i już nie było mi to potrzebne. Obecnie jestem w 31tc. Jeśli któraś jest chętna to odsprzedam zestaw bądź osobno. Dodam, że używałam na przemian inofem i ovarin ok. 2 miesiące wcześniej zanim zaczęliśmy się starać. Jeśli któraś jest chętna to zapraszam. Email [email protected]
    Pozdrawiam i życzę powodzenia

    Wiadomość wyedytowana przez autora 29 października 2018, 12:22

  • taka_mama Koleżanka
    Postów: 72 17

    Wysłany: 4 listopada 2018, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) właśnie rozpoczęłam [pierwszy cykl starań z żelem Conceive. Mam nadzieję że nam pomoże :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora 4 listopada 2018, 11:03

    Córka 08.10.2011 ❤
    15.11.2014 Aniołek
    26.05.2018 Aniołek
    8cs po poronieniu
    Insulinooporność
  • Inka89 Koleżanka
    Postów: 49 17

    Wysłany: 7 listopada 2018, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, starałam się o dziecko dwa lata i nic. Wyczytałam gdzieś w necie o żelu, zakupiłam i już w pierwszym cyklu się udało. Użyłam żelu tylko raz, dzień przed owulacja- wiedziałam kiedy mam, kilka miesięcy chodziłam do kliniki niepłodności aby się przebadać i za każdym razem lekarz robił usg. Dodatkowo aby potwierdzić owulacje zrobiłam test. Niestety w 7-8 tyg poronilam, a tak dokładniej to było puste jajo plodowe. Także żel pomógł mi, wszystko inne było jak dotychczas. Zastanawiam się tylko czy poronienie było związane z żelem? może żel pomaga zajść nawet jak się nie powinno tzn.cos jednak jest nie tak i jakbym nie poronila tylko utrzymała ciążę dłużej to może okazałoby się że dziecko jest bardzo chore, zdeformowane? A może to wręcz żel uposledza np plemniki? No nie wiem co o tym myśleć... czy jest dziewczyna która zaszła z żelem i urodzila po nim zdrowe dziecko? Teraz użyłam kolejny raz żelu, czekam na okres do konca tygodnia, zobaczymy czy tym razem się udało i co będzie dalej.

  • Inka89 Koleżanka
    Postów: 49 17

    Wysłany: 9 listopada 2018, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zrobiłam test i pokazał dwie kreski. Tak jak pisałam wcześniej, użyłam żelu na dzień przed owulacja.

    Nuch, Bardotka# lubią tę wiadomość

  • MMT Koleżanka
    Postów: 52 19

    Wysłany: 20 listopada 2018, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po straconej ciąży jestem w 1 cyklu starań z conceive. Mam nadzieję, że będzie wszystko na +.

  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 541 324

    Wysłany: 21 listopada 2018, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Używacie tego zelu w aplikatorach czy z tubki?

    Walczymy dalej o miłość Naszego życia <3

    51cs
    05.03.2019-wizyta Kriobank
  • iness00 Ekspertka
    Postów: 260 50

    Wysłany: 21 listopada 2018, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 napisała:
    Używacie tego zelu w aplikatorach czy z tubki?
    Kupiłam takie i takie, jeśli są dni płodne i owulacja to stosuję w aplikatorach, żeby dotarły w docelowe miejsce ;) (są wygodniejsze w użyciu), natomiast jeśli jest sucho jak na Saharze, to w te pozostałe dni używam tubki do nawilżenia i dla poślizgu ;)

    Malinowa91 lubi tę wiadomość

  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 541 324

    Wysłany: 21 listopada 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśniemy też używamy z tubki, ale myślę, ze w dni płodne nue do końca to zdaje egzamin, więc myślę o zakupie tych aplikatorow.

    Walczymy dalej o miłość Naszego życia <3

    51cs
    05.03.2019-wizyta Kriobank
  • iness00 Ekspertka
    Postów: 260 50

    Wysłany: 21 listopada 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 napisała:
    Właśniemy też używamy z tubki, ale myślę, ze w dni płodne nue do końca to zdaje egzamin, więc myślę o zakupie tych aplikatorow.
    No wiadomo, że z tubki nie ma szans zaaplikować taką ilość tak głęboko, bo po drodze zgubi się trochę i zostanie na ściankach ;) Poza tym mam wrażenie, że w aplikatorze jest tego trochę za dużo na raz, ale nie dzieli się ich, więc ładuję tyle, choć wystarczyłoby mniej ;) Dlugo staracie się, macie przeszkodę rozpoznaną? Oby pomógł ;)

  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 541 324

    Wysłany: 21 listopada 2018, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 napisała:
    No wiadomo, że z tubki nie ma szans zaaplikować taką ilość tak głęboko, bo po drodze zgubi się trochę i zostanie na ściankach ;) Poza tym mam wrażenie, że w aplikatorze jest tego trochę za dużo na raz, ale nie dzieli się ich, więc ładuję tyle, choć wystarczyłoby mniej ;) Dlugo staracie się, macie przeszkodę rozpoznaną? Oby pomógł ;)
    Staramy się 5 lat z przerwami. Moje wyniki są ok, męża na początku były kiepskie, ale brał profertil i parametry poszły troszkę w górę. Lekarz zasugerował, że może być to niepłodność idiopatyczna i ewentualne podejście do inseminacji, ale jakoś mnie ta metoda zapłodnienia nie przekonuje, bo daje tylko 5-25 % szansy na cykl, wiec stosunkowo mało.
    Iness00, a u Was jakie problemy stoją na przeszkodzie?

    Walczymy dalej o miłość Naszego życia <3

    51cs
    05.03.2019-wizyta Kriobank
  • iness00 Ekspertka
    Postów: 260 50

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 napisała:
    Staramy się 5 lat z przerwami. Moje wyniki są ok, męża na początku były kiepskie, ale brał profertil i parametry poszły troszkę w górę. Lekarz zasugerował, że może być to niepłodność idiopatyczna i ewentualne podejście do inseminacji, ale jakoś mnie ta metoda zapłodnienia nie przekonuje, bo daje tylko 5-25 % szansy na cykl, wiec stosunkowo mało.
    Iness00, a u Was jakie problemy stoją na przeszkodzie?
    Właśnie, że nie ma przyczyn rozpoznanych, w tym miesiacu robiłam badania przed hsg, wyniki hormony ok, owu występuje, pęcherzyki są i same pękają a ciązy brak :( badanie nasienia sprzed roku w normie, choć niektore parametry przy granicy, też powtarzaliśmy teraz, czekamy na wyniki i w grudniu drożność jak wszystko pójdzie dobrze. Miałam też stymulację clo 3 miesiące, bez efektu, a Ty miałas stymulowane cykle czy tylko na naturalnych próbujecie? Wlaśnie zastanawiam się nad inseminacją, wydaje mi się to dużą nadzieją te 5-25% szans na cykl przy iui, przy naturalnych cyklach nie mamy więcej % szans, a skoro nie udaje się tak, to moje myśli w tym kierunku idą, nie zaszkodzi a może zdarzy się cud :)

    Najmłodsza_staraczka lubi tę wiadomość

‹‹ 67 68 69 70 71 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)