Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów Mój pierwszy cykl na ovufriend
Odpowiedz

Mój pierwszy cykl na ovufriend

Oceń ten wątek:
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 25 grudnia 2013, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajoni wrote:
    nie przejmuj się, ja też z początku nie wiedziałam. Ja wstawałam, szłam siku i dopiero mierzyłam. Podobno tak też się nie robi, ale trudno., Wyszło jak wyszło :)

    Kajoni ja tez tak czasami robie, jak sie zapomne. Do lazienki nie mam daleko a siku robie na spiocha i tempki nie mialam zaburzonej...ale jak juz zejde na dol zrobic kawe to tempka leci do gory.

    dojrzała lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 25 grudnia 2013, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga.just wrote:
    Zawsze istnieje dołek implantacyjny?

    oczywiscie, ze nie...spada przy implantacji, ale moze spasc w ciagu dnia i nie wylapiesz tego na wykresie. Wiecej widzialam wykresow bez spadkow implantacyjnych niz z nimi :) widzialam wiele wykresow z pieknym spadkami w 8/10dpo i dupa...niestety spadek implantacyjny czesto sie pokrywa z delikatnym spadkiem temperatury spoczynkowej w polowie fazy lutealnej z powodu drugiego wyrzutu estrogenu, ktory obniza temp.

    aga.just lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • aga.just Autorytet
    Postów: 3042 1296

    Wysłany: 26 grudnia 2013, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Werka za odp :) Jak zawsze jesteś niezawodna :)

    weronika86, Unlike lubią tę wiadomość

  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 26 grudnia 2013, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga.just wrote:
    Dzięki Werka za odp :) Jak zawsze jesteś niezawodna :)
    chociaz moja wiedza przyda sie komus...z latwoscia moge dawac rady ale samej ciezko mi sie do nich stosowac :) tzn jesli chodzi juz o mnie to zamiast spojrzec na swoj wykres bezstronnie to zawsze mam glupia nadzieje, ze moze jednak sie udalo :(

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 grudnia 2013, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak naczytałam się o tej temperaturze, a także rozmawiałam z doświadczona pielęgniarką, to wychodzi na to, że kobieta powinna zamienić się w żywy inkubator czy też ograniczyć swoje życie do funkcji macicy, tak jak w ortodoksyjnych małżeństwach żydowskich...ale cóż mi pozostało, mierzę analizuję, swoje temperatury i widzę, że z Wami jest podobnie; moja przyjaciółka na sugestię, by skorzystała z tej strony, odpowiedziała, że liczy na spontan... daj jej Boże, a my jesteśmy skazane pomóc naturze i kontrolować spontan, życie ma swoją cenę

  • Unlike Autorytet
    Postów: 587 354

    Wysłany: 26 grudnia 2013, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dojrzała wrote:
    jak naczytałam się o tej temperaturze, a także rozmawiałam z doświadczona pielęgniarką, to wychodzi na to, że kobieta powinna zamienić się w żywy inkubator czy też ograniczyć swoje życie do funkcji macicy, tak jak w ortodoksyjnych małżeństwach żydowskich...ale cóż mi pozostało, mierzę analizuję, swoje temperatury i widzę, że z Wami jest podobnie; moja przyjaciółka na sugestię, by skorzystała z tej strony, odpowiedziała, że liczy na spontan... daj jej Boże, a my jesteśmy skazane pomóc naturze i kontrolować spontan, życie ma swoją cenę

    Przecież to tylko jednorazowe mierzenie temperatury :P Nie czuję, żebym jakoś wielce podporządkowywała swoje życie "macicy". Żyję dokładnie tak jak dawniej, jedynie lepiej rozpoznaje śluz i poświęcam o zgrozo 2 minuty po przebudzeniu na zmierzenie temperatury.
    Ludzie starają się latami, chodzą na badania, setki leków, inseminacje i wtedy tez nie uważam, że kobieta to "żywy inkubator". Człowiek powinien walczyć o to, co jest dla niego ważne, a nie rozkładać ręce i czekać co los da."Liczy na spontan" - wbrew pozorom, wielu parom nie wychodzi na spontanie i muszą starać się latami, a twój post brzmi trochę tak, jakby byli gorsi przez to, że im się nie udaje od razu.

    48f411ed51.png
  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    weronika86 wrote:
    Kajoni ja tez tak czasami robie, jak sie zapomne. Do lazienki nie mam daleko a siku robie na spiocha i tempki nie mialam zaburzonej...ale jak juz zejde na dol zrobic kawe to tempka leci do gory.

    no wiesz, ja już teraz nie mierzę, mało miałam czasu na nauczenie się, ale czy ja wiem, czy minuta w tą czy w tą, wstanie normalnie z łóżka i mierzenie od razu w łazience ma takie ogromne znaczenie? Taką różnicę?

    relgi09k4o218c6j.png
  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dojrzała wrote:
    jak naczytałam się o tej temperaturze, a także rozmawiałam z doświadczona pielęgniarką, to wychodzi na to, że kobieta powinna zamienić się w żywy inkubator czy też ograniczyć swoje życie do funkcji macicy, tak jak w ortodoksyjnych małżeństwach żydowskich...ale cóż mi pozostało, mierzę analizuję, swoje temperatury i widzę, że z Wami jest podobnie; moja przyjaciółka na sugestię, by skorzystała z tej strony, odpowiedziała, że liczy na spontan... daj jej Boże, a my jesteśmy skazane pomóc naturze i kontrolować spontan, życie ma swoją cenę

    czyli całe życie ma kręcić się wokół macicy i poczęcia dziecka? Ciągłą obserwacją, wyrzeczeń i nie wiadomo czego jeszcze? ło matko

    relgi09k4o218c6j.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może niejasno się wyraziłam, chodzi mi o to ,że temperatura jest niezwykle kapryśna, a dla mnie (każdy dzień ma inny rytm pracy, snu, odpoczynku) to olbrzymi problem,a z pracy nie mogę zrezygnować, gdyby było inaczej nie pisałabym tutaj, tylko cieszyła się dzieckiem...

  • dorocia2324 Autorytet
    Postów: 3623 1569

    Wysłany: 6 stycznia 2014, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny. To mój pierwszy wykres. Od dawna już badam i kontroluje swoje ciało. Ale z wykresem jest lepiej, bo wszystko ładnie widać. Mam bardzo nieregularne @ od 32 do 46 dni. Bardzo chcieli byśmy mieć córeczkę bo synka już mamy. Dlatego chcę mniej więcej wcześniej wiedzieć kiedy będę miała owulke. Mam nadzieję, że się uda :)

    wff29vvj3im6fjka.png
    82dojw4zvycwyste.png
    gyxw6iyek58r84xj.png[/url
  • Młoda Przyjaciółka
    Postów: 196 46

    Wysłany: 7 stycznia 2014, 00:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorocia powodzenia i gratuluję synka :)

    Młoda
    glxfp0ykf5qmdvkk.png

    uch5hdgeomm520qo.png
  • dorocia2324 Autorytet
    Postów: 3623 1569

    Wysłany: 7 stycznia 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje bardzo Młoda :)

    wff29vvj3im6fjka.png
    82dojw4zvycwyste.png
    gyxw6iyek58r84xj.png[/url
  • marta_kwk Autorytet
    Postów: 376 129

    Wysłany: 7 stycznia 2014, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, to też mój pierwszy cykl z Ovu choć obserwuję się już chyba 2 rok. Staramy się od 4 miesięcy, myślałam że z poczęciem nie ma problemu (wszyscy w koło mają dzieci albo z wpadki albo "od ręki"). U nas niestety tak nie ma. Bardzo byśmy chcieli bo jesteśmy już prawie 1,5 roku po ślubie, za każdym razem jak widzę szczęśliwych rodziców to mam łzy w oczach. Najgorsze jest jednak rozczarowanie męża... W tym cyklu raczej tez się nie udało bo nie wytrzymałam i zrobiłam test - negatywny...



    fe6a295a12528346a25ce37f53b56598.png

    k0kdi09k1llqhe99.png
    oar8qqmz1q1i1smo.png
  • Młoda Przyjaciółka
    Postów: 196 46

    Wysłany: 7 stycznia 2014, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marta_kwk wrote:
    Witam, to też mój pierwszy cykl z Ovu choć obserwuję się już chyba 2 rok. Staramy się od 4 miesięcy, myślałam że z poczęciem nie ma problemu (wszyscy w koło mają dzieci albo z wpadki albo "od ręki"). U nas niestety tak nie ma. Bardzo byśmy chcieli bo jesteśmy już prawie 1,5 roku po ślubie, za każdym razem jak widzę szczęśliwych rodziców to mam łzy w oczach. Najgorsze jest jednak rozczarowanie męża... W tym cyklu raczej tez się nie udało bo nie wytrzymałam i zrobiłam test - negatywny...



    fe6a295a12528346a25ce37f53b56598.png


    to ,że test wyszedł negatywny o niczym nie swiadczy ,jestes dopiero w 7 dniu po, poczekaj do terminu @ i wtedy testuj, powodzenia :)

    Młoda
    glxfp0ykf5qmdvkk.png

    uch5hdgeomm520qo.png
  • marta_kwk Autorytet
    Postów: 376 129

    Wysłany: 7 stycznia 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nadzieję trzeba mieć:)

    k0kdi09k1llqhe99.png
    oar8qqmz1q1i1smo.png
  • dorocia2324 Autorytet
    Postów: 3623 1569

    Wysłany: 7 stycznia 2014, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta będzie dobrze. Trzymam kciuki za Ciebie!

    wff29vvj3im6fjka.png
    82dojw4zvycwyste.png
    gyxw6iyek58r84xj.png[/url
‹‹ 2 3 4 5 6
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego