Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów Prośba o pomoc w interpretacji wykresu
Odpowiedz

Prośba o pomoc w interpretacji wykresu

Oceń ten wątek:
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 16 listopada 2016, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma za co ;) to tylko program ma prawo do błędu :) a ja już go tak testowałam na wszystkie strony, i bawiłam się z tymi śluzami, że później sama zapominałam kiedy faktycznie mogła być owulacja :D

    słońca łan, BabyBoom25, akacjowa lubią tę wiadomość

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • miekkie kapcie Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 16 listopada 2016, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drogie Panie, czy możecie spojrzeć na moj wykres i powiedziec mi skad mogloby sie wziac u mnie to plamienie? Jestem nim zaniepokojona.

    4f6c0cbac02c90826187d45468295664.png

  • gucia_k Znajoma
    Postów: 29 3

    Wysłany: 16 listopada 2016, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to moze byc niedomoga lutealna...

  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 17 listopada 2016, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba ovulka blisko u mnie... W końcu! Temperatura poranna powoli, ale przyrasta, w ciągu dnia jest już przeze mnie odczuwalna jako wyższa niż zwykle. Oby to było to. Tak, wiem... wpadłam w obsesję :P

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • MyszelPyszel Koleżanka
    Postów: 41 52

    Wysłany: 17 listopada 2016, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kobietki :) mogłaby któraś spojrzeć na moj wykres??? Z góry dziękuje :))

  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 17 listopada 2016, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musisz go nam udostępnić :)

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • MyszelPyszel Koleżanka
    Postów: 41 52

    Wysłany: 17 listopada 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://ovufriend.pl/graph/563f7f65a301967b324b2c7c7161deae Glupia baba ze mnie ;)

  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 18 listopada 2016, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W mojej ocenie owulacji jeszcze nie było :) wszystko przed Tobą :)

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • nadziejka91 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 18 listopada 2016, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,

    Jestem tu nowa. Od pół roku staramy się z mężem o dziecko.

    W lipcu zaskoczyło. Udało się. BHCG 20sierpnia 85mIU/ml. 29 sierpnia zaplanowałam wizytę u ginekologa jednak 28 sierpnia trafiłam do szpitala z silnymi bólami brzucha i krwawieniem. Ciąża zakończyła się w 6tyg. Miałam zabieg łyżeczkowania. Musieliśmy z mężem odczekać 2 miesiące ze staraniami. W między czasie wykonałam szereg badań na zlecenie mojej ginekolog aby znaleźć przyczynę poronienia. Okazało się, że mam problemy z progesteronem.
    W ubiegłym miesiącu miałam przeprowadzony monitoring owulacji. Byłam stale pod nadzorem mojego lekarza.
    W 16 dniu cyklu przyjęłam zastrzyk pregnyl ponieważ mój pęcherzyk dobijał do 23mm. Rósł w najlepsze i nie zapowiadało się, że pęknie. W 19 dniu cyklu pojawiłam się ponownie na badaniu. Pęcherzyk pękł :-) czyli owulacja się odbyła nie wiemy dokładnie kiedy, ale miało to z pewnością miejsce między 16-19 dniem cyklu.
    od 20 dnia cyklu przyjmuję luteinę/progesteron w dużych dawkach. 2x1 tabletka (100) dopochwowo. 2x2 tabletki (50) do ssania.

    15-16 listopada powinnam dostać okres. Moja faza lutealna jest dosyć krótka trwa przeważnie 10 dni nieraz 11. Mierzę codziennie temperaturę utrzymuje się stale na wyższym poziomie już około 14 dzień. Żyję nadzieją!
    Od około tyg mam okresowe bóle brzuch i każdego dnia idąc do toalety boję się, że zobaczę krew miesiączkową. Strasznie się tym przejmuję. Nie mogę zapanować nad tym stresem. Boję się, że jeśli się udało mogę sobie tym stresem tylko zaszkodzić.
    Dziś rano robiłam betę, wyniki najprawdopodobniej dopiero w pn. Choć jest szansa niewielka, ale jest, że będą dziś wieczorem. Ja chyba wszystkie włosy zgubię do tego czasu. :-(

    Zerknijcie proszę na mój wykres czy jest cień szansy, że mogę być w ciąży?

    bc7247e502c34ce694e3e8dbcda98a46.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2016, 09:22

    nadziejka91
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4990

    Wysłany: 18 listopada 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejka oczywiście :) masz bardzo ładny wykres :)

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • MyszelPyszel Koleżanka
    Postów: 41 52

    Wysłany: 18 listopada 2016, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    W mojej ocenie owulacji jeszcze nie było :) wszystko przed Tobą :)
    Dziękuje :)

  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 19 listopada 2016, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o mnie to dziś OvuFriend wyznaczyło mi dzień owulacji. Zastanawiam się dlaczego akurat ten wybrał... Czy jest szansa, że mógł to być dzień/dwa wcześniej?

    Będę wdzięczna za pomoc doświadczone koleżanki :) Ale w sumie nawet jeśli to byłby "ten" dzień to... Dzień po owulacji było przytulanko, a komórka jajowa żyje dobę, więc... No i plemniki potrafią przeżyć też nawet do 5 dni...

    Zaczynam więc odliczanie. 2 tygodnie - tyle trwa moja faza lutealna (tak jak siebie obserwowałam w przeszłości - 2 tygodnie od owulacji to czas do pojawienia się miesiączki).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2016, 09:34

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • nadziejka91 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 19 listopada 2016, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nadziejka91 wrote:
    Witam,

    Jestem tu nowa. Od pół roku staramy się z mężem o dziecko.

    W lipcu zaskoczyło. Udało się. BHCG 20sierpnia 85mIU/ml. 29 sierpnia zaplanowałam wizytę u ginekologa jednak 28 sierpnia trafiłam do szpitala z silnymi bólami brzucha i krwawieniem. Ciąża zakończyła się w 6tyg. Miałam zabieg łyżeczkowania. Musieliśmy z mężem odczekać 2 miesiące ze staraniami. W między czasie wykonałam szereg badań na zlecenie mojej ginekolog aby znaleźć przyczynę poronienia. Okazało się, że mam problemy z progesteronem.
    W ubiegłym miesiącu miałam przeprowadzony monitoring owulacji. Byłam stale pod nadzorem mojego lekarza.
    W 16 dniu cyklu przyjęłam zastrzyk pregnyl ponieważ mój pęcherzyk dobijał do 23mm. Rósł w najlepsze i nie zapowiadało się, że pęknie. W 19 dniu cyklu pojawiłam się ponownie na badaniu. Pęcherzyk pękł :-) czyli owulacja się odbyła nie wiemy dokładnie kiedy, ale miało to z pewnością miejsce między 16-19 dniem cyklu.
    od 20 dnia cyklu przyjmuję luteinę/progesteron w dużych dawkach. 2x1 tabletka (100) dopochwowo. 2x2 tabletki (50) do ssania.

    15-16 listopada powinnam dostać okres. Moja faza lutealna jest dosyć krótka trwa przeważnie 10 dni nieraz 11. Mierzę codziennie temperaturę utrzymuje się stale na wyższym poziomie już około 14 dzień. Żyję nadzieją!
    Od około tyg mam okresowe bóle brzuch i każdego dnia idąc do toalety boję się, że zobaczę krew miesiączkową. Strasznie się tym przejmuję. Nie mogę zapanować nad tym stresem. Boję się, że jeśli się udało mogę sobie tym stresem tylko zaszkodzić.
    Dziś rano robiłam betę, wyniki najprawdopodobniej dopiero w pn. Choć jest szansa niewielka, ale jest, że będą dziś wieczorem. Ja chyba wszystkie włosy zgubię do tego czasu. :-(

    Zerknijcie proszę na mój wykres czy jest cień szansy, że mogę być w ciąży?

    bc7247e502c34ce694e3e8dbcda98a46.png



    Dziś odebrałam wynik bety: 8,60 mIU/ml. Jestem poważnie zaniepokojona tak niskim wynikiem. :-(
    Czy jest możliwe, że późno doszło do zagnieżdzenia tj. 11-12 dzień od owulacji i stąd tak niska beta? :-(

    nadziejka91
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 19 listopada 2016, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że tak, to jest możliwe, że dopiero niedawno zaczęła być wydzielana beta w organizmie. Dlatego ważne jest byś powtórzyła badanie w drugiej dobie po. Najlepiej, żebyś potem powtórzyła badanie po kolejnych dwóch dobach. Daj koniecznie znać co wyszło.

    Mi w lutym cokolwiek wykazało, jak byłam 15 dni od owulacji.

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 20 listopada 2016, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm... Program przesunął mi przewidywaną datę owulacji o jeden dzień naprzód... Nie bardzo rozumiem dlaczego. W ogóle... W tym cyklu już nic nie rozumiem :( A analiza śluzu czy szyjki doprowadza mnie do szału, nie jestem pewna czy to co widzę do śluz lepki czy wodnisty... Masakra. Wszystko to powoduje, że mam ochotę przestać cokolwiek mierzyć i sprawdzać... :(

    Pomocy! Czy ktoś mógłby przeanalizować mój wykres?

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • MyszelPyszel Koleżanka
    Postów: 41 52

    Wysłany: 20 listopada 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej babeczki :) czy któraś moze mi napisać co oznacza spadek tempki w 4dpo na moim wykresie??

  • mała_ruda Autorytet
    Postów: 1103 788

    Wysłany: 20 listopada 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny. Byłam cichym obserwatorem forum, aż dzisiaj zdecydowałam się dołączyć. 4 mce temu odstawiłam anty i wzięliśmy się do roboty. W czasie brania leków @ była jak w zegarku, a teraz.. tragedia jakaś. Pierwszy @ po odstawieniu miałam wywołaną luteiną i przyszła w 36dc, później przyszła sama po 37 dniach, a teraz.. cóż czekam. Czy mogłybyście zerknąć na mój wykres? temp mierzę od 3 mcy. Co widzicie na moim wykresie?

    https://ovufriend.pl/graph/bb94625908c6d7dfb1f974869556bfbf

    dqprqtkfhpxpsq33.png
    9f7jj44jziqsssss.png
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 20 listopada 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podany link nie działa niestety... Może coś źle skopiowałaś?

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • mała_ruda Autorytet
    Postów: 1103 788

    Wysłany: 20 listopada 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może teraz? jeszcze nie umiem obsługiwać się tym wszystkim :)

    bb94625908c6d7dfb1f974869556bfbf.png

    dqprqtkfhpxpsq33.png
    9f7jj44jziqsssss.png
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 20 listopada 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz działa :)
    Szkoda, że nie wrzucasz danych o śluzie, bardzo by to pomogło. Prawdopodobne jest, że jeszcze owulacji nie miałaś. Sprawdzałaś może hormony tarczycy, prolaktynę? Wydłużone cykle często są powodowane przez zachwiania hormonalne. Ja dopiero po odstawieniu antykoncepcji dowiedziałam się, że mam to co mam :P

    Albo przeziębienie może miałaś? Jakieś infekcje? Dziwne, że temperatura tak skacze...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2016, 21:18

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
‹‹ 723 724 725 726 727 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ