X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Ciężarówki po IVF 2018
Odpowiedz

Ciężarówki po IVF 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    morganaa wrote:
    Teraz sporo rocznic tu będzie :) jeszcze kolejna - dziewczyny już prawie rok jesteśmy razem tu na forum :) w smutku i radości :)
    Też zaczęłam przygotowania do crio w maju... 3 mająa czyli równo rok temu :-) (pamiętam bo byliśmy na urlopie poza domem) bardzo szybko zleciał ten czas :-) bardzo się cieszę, że poznałam Was :-) widzę, że mamy podobne podejście do życia i macierzyństwa, do tego staramy sobie pomóc w ciężkich momentach a nie dobijać i wytykać błędy jak na innych forach <3

    nick nieaktualny, Veri, Izka37, MagNolia55 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekoladko !!! Gratulacje :) dużo zdrówka dla Was❤️❤️❤️
    Rety - identyczny poród jak u mnie - wiem co czujesz .. ściskam Was mocno

    Miśka06 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    morganaa wrote:
    Ja odkąd pamiętam mówiłam,że piersią karmić nie będę, bo uwiazana przy dziecku itd.,może też dlatego,że u mnie siostra nie kp i wszystko ok. Jeszcze na początku ciąży mówiłam,że tylko butelka. Potem poczytałam i stwierdziłam, że ok -będzie kp,chociaż spróbuje dać małemu co najlepsze. A kiedy nie wychodziło kp to ryk że nie mogę kp,nawet mąż mówił, że mnie nie rozumie,bo przecież i tak nie chciałam kp to mam się nie spinac i dręczyć. Ja to traktowałam jako kolejną moja porażkę jako kobieta - nie potrafi zajść w ciążę,nie potrafi urodzić naturalnie i nie potrafi karmić własnego dziecka.
    Byłam wściekła na takie swoje myślenie,bo to się totalnie rozmija z moim postrzeganiem roli kobiety. No ale stereotypy w pewnym momencie wzięły górę.

    Teraz sporo rocznic tu będzie :) jeszcze kolejna - dziewczyny już prawie rok jesteśmy razem tu na forum :) w smutku i radości :)
    Mam identyczne myśli - nie mogłam zajść w ciąże, urodzić sn a teraz nie mogę kp... co ze mnie za kobieta .. :( trudno to dźwignąć

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko777 wrote:
    Mam identyczne myśli - nie mogłam zajść w ciąże, urodzić sn a teraz nie mogę kp... co ze mnie za kobieta .. :( trudno to dźwignąć
    To hormony! Teraz Ciasteczko musisz zmienić myślenie dla swojego synka. Kochasz go najmocniej na świecie i to jest najważniejsze!

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września 2019, 10:07

    nick nieaktualny, Izka37 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klamka wrote:
    Kobieta pełną gębą, i lucky Marek że trafiła mu się taka mamuśka. Serio.
    Takie biczowanie siebie samego to wynik nagonki. Powiedzcie greczynce że przez ivf, cc i mm nie są prawdziwymi kobietami to was wyśmieją jak ta lala i stwierdza, że żyjecie w średniowieczu. Wszystko jest dla ludzi. A bycie dobra matka to coś znacznie więcej.
    Ja mieszkam w Polsce i też mam takie podejście ;-) To wynika przede wszystkim z charakteru, podejścia do życia... Ważni też są ludzie z którymi się przebywa. Ja jak nie moglam zakaz w ciążę to miałam dola, że mogę nie zostać mamą ale nigdy nie przyszło mi do głowy że nie jestem 100 procentowa kobieta. Uważałam, że to choroba i jak trzeba skorzystać z pomocy medycznej to trzeba to zrobić i już :-) bardzo wspierał mnie mąż i rodzice. Miałam CC zaplanowania że względów medycznych z czego się bardzo cieszę, bo zniósł ją bardo dobrze. Już zapknnialam, że ją miałam. ;-) teraz najbardziej przeżywam fakt, że boje się jeździć sama samochodem z małym i przez to jestem trochę uziemiona...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No te myśli krążą w głowie, dzisiaj jest lepiej ale wczoraj wyłam jak bóbr ... hormony swoje robią.
    Wszystkie jesteśmy wspaniałymi kobietami, w 10000%, cudownymi matkami i nic i nikt tego nie zmieni.
    Prawda, że nagonka która przeszłam w szpitalu i w sumie w domu (rodzina) nie ułatwiły tego i tak trudnego okresu, ale dzieki Wam szybko wracam myśleniem na właściwe tory. A tej całej fanatycznej i głupiej reszcie mogę tylko powiedzieć - spie...ć :)

    Veri, nick nieaktualny, Izka37 lubią tę wiadomość

  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paweł kończy dziś 5 miesięcy!!!

    nick nieaktualny, morganaa, Izka37, nick nieaktualny, Vaina, Cccierpliwa, Necia124, MagNolia55, MagNolia55 lubią tę wiadomość

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekolada gratulacje;)

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w ogóle nie karmiłam piersią, nie czuję się z tego powodu gorsza, choć był taki moment że myślałam że może przez to tak ryczy. Jeśli będzie mi dane mieć kolejne dziecko to też tylko mm, ale w pełni popieram gdy ktoś karmi naturalnie.

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skórka, a ja właśnie myślałam, że Agatka dlatego tak płacze, bo karmie piersią, a na mm na pewno by się lepiej najadala :) oczywiście otoczenie też mi tu nie pomagało twierdząc, że na pewno coś zjadłam i że pewnie mam chude mleko :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skórka33 wrote:
    Paweł kończy dziś 5 miesięcy!!!
    Wszystkiego dobrego Paweł :)
    Marek 1 tydzień ❤️

    nick nieaktualny, MagNolia55 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skórka33 wrote:
    Ja w ogóle nie karmiłam piersią, nie czuję się z tego powodu gorsza, choć był taki moment że myślałam że może przez to tak ryczy. Jeśli będzie mi dane mieć kolejne dziecko to też tylko mm, ale w pełni popieram gdy ktoś karmi naturalnie.
    Skórka - poradzisz kilka spraw organizacyjnych zw z butlą :) ile butelek masz/ miałaś , czy myłaś od razu czy robiłaś kumulacje na wieczór, jak sterylizacja itp?

  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko777 wrote:
    Skórka - poradzisz kilka spraw organizacyjnych zw z butlą :) ile butelek masz/ miałaś , czy myłaś od razu czy robiłaś kumulacje na wieczór, jak sterylizacja itp?

    Ja miałam 2 butelki avent, przed pierwszym użyciem wiadomo wygotowane, potem już tylko wrzątkiem przelewane po każdym karmieniu, od chyba 3 tyg. Już tylko myje w bardzo ciepłej wodzie. Wczoraj przeszliśmy na większe butelki.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    mbnotr8.png
  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa wrote:
    teraz najbardziej przeżywam fakt, że boje się jeździć sama samochodem z małym i przez to jestem trochę uziemiona...

    Mam to samo :( masakra :( Dziewczyny,jak wy sobie radzicie z tym?
    Ja się boję,że zacznie płakać a ja nie będę mieć możliwości szybkiej reakcji?

    mbnotr8.png
  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na początku miałam avent 60ml, później zmieniłam na dr brown ale ta się w ogóle nie sprawdziła. Od 1 miesiąca mam lovi antykolkową, teraz już tą dużą 260ml z większym smoczkiem. Jedną mam do mleka, a drugą do wody, ale on narazie odmawia picia choć już powoli rozszerzamy dietę. Myję odrazu po jedzeniu i za każdym razem przelewam wrzątkiem.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 3 maja 2019, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Skórka, a ja właśnie myślałam, że Agatka dlatego tak płacze, bo karmie piersią, a na mm na pewno by się lepiej najadala :) oczywiście otoczenie też mi tu nie pomagało twierdząc, że na pewno coś zjadłam i że pewnie mam chude mleko :D
    Czyli wychodzi na to że sposób karmienia w przypadku naszych dzieci nie miało żadnego zmaczenia.

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2019, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skórka33 wrote:
    Czyli wychodzi na to że sposób karmienia w przypadku naszych dzieci nie miało żadnego zmaczenia.
    I zapomniałam dopisać, że wtedy ciągle słyszałam "może daj jej mm".

  • 83xxx Autorytet
    Postów: 666 605

    Wysłany: 3 maja 2019, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lubię_czekolade gratuluję! Miałam podobny poród 😊 Ważne, że synek zdrowy ☺️ Ból po cc wcześniej czy później przejdzie.

    Klamka śliczna córeczka 😍

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    n5bjdmw.png
    sbo114n.png
  • Veri Autorytet
    Postów: 470 443

    Wysłany: 3 maja 2019, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czeko, ogromne gratulacje! 💕

    qb3cg7rfwkxw9axa.png
‹‹ 579 580 581 582 583 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ