Cukrzyca ciążowa
-
WIADOMOŚĆ
-
le_bonheur wrote:🍫 Nosa, witaj wśród nas! ☺️ Niestety, cukry na czczo są bardzo trudne do ogarnięcia dietą. Również, tak jak Ty, byłam wcześnie zdiagnozowana z cukrzycą ciążową (u mnie jakoś około 10 tc) i bardzo szybko udało mi się opanować cukry po posiłkach, ale te na diecie stały twardo nieruszone. Po tygodniu diabetolog przepisała mi insulinę, którą biorę od tamtego czasu.
Trzymam kciuki za powodzenia i dawaj znać jak to przebiega u Ciebie! ☺️
Trochę mnie zmartwiłaś, ze tak szybko dostałaś insulinę. W formie zastrzyków, nie? Jeny, kłuję się z innego powodu zdrowotnego od kilku lat i dostałam zielone światło na odstawienie zastrzyków na okres ciąży, a tu wizja kolejnego kłucia. W takim razie muszę się zapisać do diabetologa na kontrolę Nie to że jakoś wariuję czy coś, ale niestety, sama doprowadziłam się do otyłości i insulinooporności, to moje dziecko nie może cierpieć za moje zaniedbanie. Zrobię wszystko co trzeba Z ruchem tylko słabo, bo ta pogoda... strasznie nie chce mi się wychodzić w taką szarówkę i deszczówkę.
le_bonheur, jesteś pod kontrolą dietetyka? czy sama układasz sobie posiłki? -
Nosa wrote:Dzięki!
Trochę mnie zmartwiłaś, ze tak szybko dostałaś insulinę. W formie zastrzyków, nie? Jeny, kłuję się z innego powodu zdrowotnego od kilku lat i dostałam zielone światło na odstawienie zastrzyków na okres ciąży, a tu wizja kolejnego kłucia. W takim razie muszę się zapisać do diabetologa na kontrolę Nie to że jakoś wariuję czy coś, ale niestety, sama doprowadziłam się do otyłości i insulinooporności, to moje dziecko nie może cierpieć za moje zaniedbanie. Zrobię wszystko co trzeba Z ruchem tylko słabo, bo ta pogoda... strasznie nie chce mi się wychodzić w taką szarówkę i deszczówkę.
le_bonheur, jesteś pod kontrolą dietetyka? czy sama układasz sobie posiłki?
Kochana, być może Tobie uda się ogarnąć wszystko dietą, nie ma się co nakręcać!
U mnie było tak, że w morfologii miałam glukozę 98 i ginekolog od razu skierował mnie na krzywą cukrową, krzywa wyszła tragiczna (98/190/176) i wtedy od razu dostałam zalecenie wizyty u diabetologa. Trafiłam do młodej, ale rygorystycznej. Wiem, że są przypadki, gdzie kobietki dostawały więcej czasu na ogarnięcie tego za pomocą diety. ☺️
Ja też zaczynałam ciążę z nadwagą i z podejrzeniem insulinooporności (nie skończyłam nigdy diagnostyki) + bardzo mało ruchu i tragiczne nawyki żywieniowe (mnóstwo cukru, pieczywa białego, makaronów, ryżów).
Po rozpoczęciu diety schudłam i aktualnie jestem od początku ciąży 1,5 kg na minusie, nie przytyłam nic a nic. Dostało mi się za to trochę od diabetologa, miałam wrażenie, że myśli, że się głodzę specjalnie, żeby schudnąć, ale absolutnie tak nie jest, malutka jest w normach wagowych na chwilę obecną, a ja jem tyle, aby czuć się syto.
Jejku, też mam ostatnio problem z ruchem, mąż wyciąga mnie na spacery, ale ogólnie od jakichś 2 tygodni mam taki spadek energii, że myślę tylko o drzemkach w ciągu dnia, a nie o spacerach, chociaż wiem, że muszę się ruszać...
Posiłki układam sobie sama, aczkolwiek coraz gorzej mi to idzie - brakuje pomysłów + niektóre produkty, które wcześniej były ok, teraz nagle mi nie podchodzą, więc coraz intensywniej zastanawiam się nad skorzystaniem z usług dietetyka. -
U mnie dziś tak jak zwykle. Cukier 95. Zaraz oszaleje. Wytłumaczcie mi jak to jest możliwe ,że co drugi dzień na czczo mam dobry 🥴 na serio zaczynam się stresować.
Mi też szybko diabetolog wprowadziła insulinę bo już po tygodniu mierzenia. Pewnie mają takie procedury . Zazdroszczę dziewczynom ,które chodzą do lekarzy ze zdrowym podejściem do tematu. Ja taką miałam w pierwszej ciąży , teraz to strasznie restrykcyjna mi się trafiła.
Posiłki ciężko zbilansować i faktycznie człowiek myśli nad dietetykiem. Teraz zazwyczaj jem to po czym jestem pewna ,że nie wyskoczy ten cukier w górę.
Gratuluję dziewczynom ,którym udalo się obniżyć cukier 💪 -
Ja dostałam insulinę dopiero po 3 tygodniach gdzieś, cukry miałam 94-104 rano, pierwszy diabetolog się nie przejął a jak zmieniłam to od razu wleciała insulina, z tekstem że za długo byłam bez
Dzis po 4 jednostkach 97 wczoraj zwiększałam to poczekam jeszcze jeden dzień i zwiększę
Ja póki co sama się nie umiem kłóć, mąż mi wbija a ja odwracam wzrokStarania od 06.2022
👩🏼 32
Niedoczynnosc tarczycy, hiperprolaktynemia
Prawidłowe owulacje
AMH 2,20
Sono HSG ok
💊 letrox, dostinex, fertistim, magnez, omega 3, wiesiołek
👨🏻 32
Morfologia 1%, reszta zmienna ale w miarę ok.
Brak żylaków, hormony ok, posiew ok, fragmentacja ok
💊 supramen, maca, wit C, omega 3
Kwiecien 2024 1 IUI 😭
Maj 2024 2 IUI 🥳🙏🏻
-
Mi też mąz przeważnie robi zastrzyki,🙈 sama też sobie robiłam ale mam wrażenie ,że robię to źle. Ostatnio po samodzielnym wstrzyknięciu wyleciała mi insulina z miejsca wklocia . Najwidoczniej sama coś źle zrobiłam. Jestem pewniejsza jak mąż to robi...
-
Ja jednak wolę sama, wydaje mi się, że mam nad tym lepszą kontrolę niż ktoś inny. Tym bardziej, że ja nie mam problemów z igłami, a mąż jednak lekką awersję ma. 🤣 2 lata temu miałam poważne skręcenie kostki z naderwaniem ścięgna i byłam miesiąc w ortezie - musiałam wtedy przyjmować zastrzyki przeciwzakrzepowe w brzuch. Pierwsze robiła mi siostra, ale później już dawałam radę sama, więc wstrzykiwanie insuliny od samego początku nie robiło na mnie większego wrażenia.
-
To mnie aż telepie na myśl o tej igiełce że miałabym sama to wbić. A jak ktoś wbija to luzStarania od 06.2022
👩🏼 32
Niedoczynnosc tarczycy, hiperprolaktynemia
Prawidłowe owulacje
AMH 2,20
Sono HSG ok
💊 letrox, dostinex, fertistim, magnez, omega 3, wiesiołek
👨🏻 32
Morfologia 1%, reszta zmienna ale w miarę ok.
Brak żylaków, hormony ok, posiew ok, fragmentacja ok
💊 supramen, maca, wit C, omega 3
Kwiecien 2024 1 IUI 😭
Maj 2024 2 IUI 🥳🙏🏻
-
To ja się igieł nie boję ale uważam,że lepiej jak ktoś to robi...☺️
Mam pytanie , pewnie głupie. Pierwszy raz mam paski na obecność glukozy i ketonów. Dzisiaj znów się pojawiły w śladowych ilościach. Czy to jest wynik z poprzedniego dnia ?. Jeżeli dzisiaj więcej zjem to mogą jutro zniknąć? Czy to jakiś inaczej działa? 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2024, 21:10
-
🍫 kropeleczka, nie ma głupich pytań! ☺️ Ogólnie można tak powiedzieć, że obecność ketonów w moczu to skutek poprzedniego dnia lub ewentualnie za długiej przerwy między ostatnim a pierwszym posiłkiem. Spróbuj dzisiaj zjeść więcej węglowodanów złożonych w posiłkach lub później zjeść kolację - jutro już powinno ich nie być. ☺️
🍫 Ssue, no nie mów, też słyszałam, że III trymestr jest lżejszy w kwestii cukrów. Widocznie nie ma reguły. ☹️Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2024, 13:54
-
Le_bonheur tak właśnie zrobiłam wczoraj. Podjadłam więcej węglowodanów i faktycznie ketony już dzisiaj się nie pojawiły☺️
Cukier na czczo w normie. No właśnie do tych cukrów nie ma już sił. Co drugi dzień w normie 🥴 mam zwiększyć insulinę jeżeli dwa dni z rzędu będą przekroczone , a tu mam na zmianę raz dobrze ,raz źle... I co ja mam z tym zrobić? Pozostać przy tych 6 j na których jestem ? Czy zwiększyć ? Co byście zrobily na moim miejscu? Zalecenie miałam po dwóch dniach zwiększyć ale ta sytuacja wydaje mi się dziwna ... -
kropeleczka wrote:Le_bonheur tak właśnie zrobiłam wczoraj. Podjadłam więcej węglowodanów i faktycznie ketony już dzisiaj się nie pojawiły☺️
Cukier na czczo w normie. No właśnie do tych cukrów nie ma już sił. Co drugi dzień w normie 🥴 mam zwiększyć insulinę jeżeli dwa dni z rzędu będą przekroczone , a tu mam na zmianę raz dobrze ,raz źle... I co ja mam z tym zrobić? Pozostać przy tych 6 j na których jestem ? Czy zwiększyć ? Co byście zrobily na moim miejscu? Zalecenie miałam po dwóch dniach zwiększyć ale ta sytuacja wydaje mi się dziwna ...
Ja się trzymam tego co mi diabetolog mówił: dwa dni z rzędu powyżej 95- zwiększać dwie jednostki. Dwa dni z rzędu 90-95- zwiększać jedną jednostkę. Nic nie mówiła co robić jak jeden dzień ok, w drugi przekroczony 🤔 ale może takie sporadyczne lekkie przekroczenia nie są super groźne. A Ty jakie miałaś zalecenia co do zwiększania?Starania od 06.2022
👩🏼 32
Niedoczynnosc tarczycy, hiperprolaktynemia
Prawidłowe owulacje
AMH 2,20
Sono HSG ok
💊 letrox, dostinex, fertistim, magnez, omega 3, wiesiołek
👨🏻 32
Morfologia 1%, reszta zmienna ale w miarę ok.
Brak żylaków, hormony ok, posiew ok, fragmentacja ok
💊 supramen, maca, wit C, omega 3
Kwiecien 2024 1 IUI 😭
Maj 2024 2 IUI 🥳🙏🏻
-
Kropeleczka, ja bym chyba nie zwiększała, ale dopytała na kolejnej wizycie, chyba że masz możliwość też telefonicznie to skonsultować. Ja mam wizyty co 3-4 tygodnie teraz, ale dostałam informację, że w każdej chwili mogę dzwonić do poradni, do gabinetu pielęgniarki diabetologicznej z każdym pytaniem.
U mnie też diabetolog mowila, ze zwiększać jak przekroczenia są przez 2, a nawet 3 dni.
No a u mnie póki co kolejny dzień cukier 86 na 4j insuliny, oby jak najdłużej 🙏Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2024, 15:36
-
kropeleczka wrote:Le_bonheur tak właśnie zrobiłam wczoraj. Podjadłam więcej węglowodanów i faktycznie ketony już dzisiaj się nie pojawiły☺️
Cukier na czczo w normie. No właśnie do tych cukrów nie ma już sił. Co drugi dzień w normie 🥴 mam zwiększyć insulinę jeżeli dwa dni z rzędu będą przekroczone , a tu mam na zmianę raz dobrze ,raz źle... I co ja mam z tym zrobić? Pozostać przy tych 6 j na których jestem ? Czy zwiększyć ? Co byście zrobily na moim miejscu? Zalecenie miałam po dwóch dniach zwiększyć ale ta sytuacja wydaje mi się dziwna ...
Ja miałam takie same zalecenia jak Ty - zwiększać po dwóch dniach z rzędu przekroczonych. Na początku też miałam w kratkę, zanim mi się to unormowało i trzymałam się zaleceń. Także na Twoim miejscu bym nie zwiększała, bo to też nie sztuka sobie dowalić tej insuliny, tylko dopytała na następnej wizycie po prostu co robić w takim przypadku lub zadzwonić jutro do poradni i dopytać przez telefon, jeżeli czujesz się w tym zagubiona. -
U mnie dzisiaj cukry cały dzień w normie. Mam taką ulgę jak z rana widzę poniżej 90. 😇 Mam nadzieję, że trend się utrzyma. 😁
-
Dzięki dziewczyny za odpowiedź. W takim razie zostaję przy tych 6 j. Niech się dzieje co chce. Zalecenie było wyraźne ,że po dwóch dniach przekroczonych mam sobie zwiększyć. Wizyta dopiero za tydzień. Wytrzymam. ..
Jeśli chodzi o podawanie insuliny to tak, podaje sobie w udo. Nie wolno w to samo miejsce. Przesuwasz się codziennie o mały kawałeczek , możesz sobie ustalić ,że np. po jakiejś linii sobie wkuwasz. Jak już skończy ci się miejsce to przechodzisz na drugie. -
Karcia33 wrote:Podajecie insulinę w udo? Bo mam może głupie pytanie. Zastanawiam się czy podawać na zmianę raz w jedno udo, raz w drugie czy np tydzień kłuć jedno udo w różnych miejscach, a kolejny tydzień drugie
Ja podaję w udo - każdego wieczoru zmieniam udo i miejsce, raz wyżej, raz niżej.
Niestety od jakiegoś czasu często robią mi się bolące i czerwone guzki po wkłuciu, a później z tego robi się siniak, nie wiem co mogę robić źle, zapytam na kolejnej wizycie diabetologicznej, bo trochę to utrudnia znalezienie dobrego miejsca na kolejne wkłucie.