X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWCOWE SZCZĘŚCIA 2018
Odpowiedz

CZERWCOWE SZCZĘŚCIA 2018

Oceń ten wątek:
  • Tini Autorytet
    Postów: 561 475

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. U nas mała ulewala bardzo dużo przez pierwsze 2 miesiące. Ulewala po 2-3 razy po każdym karmieniu. Do tego przynajmniej raz dziennie wymiotowala. Na szczęście przybiera dobrze więc lekarz nie kazał się martwić. Teraz od jakiś 2 tygodni już spokój chyba że ją przekarmie to zdarza się że cis poleci ale już zdecydowanie mniej.

    W nocy mała ładnie śpi A nawet jak się obudzi to tylko na cyca i zasypia ponownie. Za to w dzień jest spokojna ale tylko na rękach. Praktycznie w ogóle nie daje się odłożyć. Przez to dużo mniej jestem w stanie w domu zrobić i jeśli tracę cierpliwość to właśnie przez bałagan. Nie jestem pedantka ale lubię jak mam wszystko poukładane, poprane, poprasowane, pomyte, pozmywane. I właśnie tego "po" mi ciągle brakuje. No ale nie można mieć wszystkiego ;-)

    ug37gu1r4avkpjo0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Axana a po czym ta poprawa?? Tak sama z siebie?? :-)

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mój od wczoraj często wysuwa język z budzi . Czy to normalne ? Pije często

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annaya, super ta Wasza wyprawa, nie ma to jak emocje.
    Teraz to można się śmiać.

    Sarrra, u Ciebie to pierwsze dziecko, zmęczenie, ogolnie taka rewolucja w życiu robi swoje. Nie martw się, będzie lepiej, odnajdziesz ten rytm i zaczniesz się cieszyć.

    Dziewczyny, we wtorek mam szczepienie, już mam stres na samą myśl...
    Biorę też starszą córę na MMR i meningokoki. Także obie będą kłute.
    Brałyście może meningokoki?
    Dla młodszej wzięłam z dodatkowywch rota, na meningokoki zaszczepię później.
    Teraz się martwię, ponieważ Dominiczka ma spory i czerwony odczyn po gruźlicy, czy to nie jest dyskwalifikacja do szczepienia? Póki co szczepionek nie zamówiłam. I w poniedziałek zbadam poziom bilirubiny. Myślę, że jest ok 3-4, pewnie z takim poziomem można szczepić?

    Lucy, nie martw się, nic nie będzie, to jednorazowe. Ja swojej starszej córci w okresie niemowlęcym tez podałam dużo większą dawkę, to była zima, wtedy dawałam po 600 i dwa razy dostała w ciągu dwóch godzin, nic nie było.

    Dziewczyny, jakie są u Was kupki, tzn, u Waszych maluszków ;-)? Bo u mojej córeczki żółte i raczej rzadkie, nie taka zbita jajeczniczka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2018, 15:30

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie są takie kupki jak opisujesz . Wcześniej były jak zbita jajecznica a teraz takie. Od kąd podałam żelazo i mimo że odstawilam. Kupki są 1 dziennie . Wcześniej parę razy.

    Agnella lubi tę wiadomość

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Córeczka często wysuwa języczek.
    Przy tym często się też uśmiecha.
    A Twoj synek ssie piastki ?

  • Lucy010 Autorytet
    Postów: 1462 649

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas tez zolte I rzadkie jak woda prawie. Ssanie piastek rozwojowe jest, trzeba sie tylko cieszyc.
    U nas dzis dzien ulewania I wymiotow..... martwie sie tym zawsze. Boje sie refluksu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2018, 16:29

    SU7zp2.png
    WJrFp2.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia jakie słodziaki. A ten młodszy jaki fajny klusuniek :)
    Nie dziwię się, że na sama myśl robi Ci się niedobrze, przy dwójce dzieci cięźko..Ale pomysl, to minie, a potem będziecie mieszkac we wlasnym domku. Ale i Ty z tych osób, która świetnie da radę i umie się dobrze zorganizowac..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2018, 16:36

    klauuudia lubi tę wiadomość

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella wrote:
    Córeczka często wysuwa języczek.
    Przy tym często się też uśmiecha.
    A Twoj synek ssie piastki ?
    Tak. Bardzo intensywnie. Czy to oznacza że jest głodny?

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Magda33 Autorytet
    Postów: 1576 1218

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrra bardzo dobrze że wystawia język. Poznaje też swoje ciało, najpierw wkłada do buzi swoje rączki potem będą nóżki. To całkowicie normalne.

    A1298C hetero / C677T hetero /
    Cukrzyca typu1/Hashimoto
    2011 🖤 26tc
    2016 🖤13tc
    2018 ♥️👣

    AMH 3.04(2023) AMH 4,08 (2024)
    IVF 12.2023
    Punkcja = 14 pęcherzyków
    6 🥚 zostały 2
    12.2023
    1ET 3.1.2 ✓
    7dpt beta HCG < 2.30 mIU/ml
    9dpt beta HCG < 2.30 mIU/ml😓

    2.2024
    2FET 4.2.2 ❄️
    6dpt beta 0,00😓😓
    10dpt beta 0,00😓😓

    7.2024
    IVF 😓

    9.2024
    IVF ❄️
  • Annaya Ekspertka
    Postów: 233 282

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joaszo wrote:
    Axana a po czym ta poprawa?? Tak sama z siebie?? :-)

    Chyba chodziło o pytanie do mnie :)
    Szczerze? Nie mam pojęcia. Sama się zastanawiam. Odrzuciłam mleko i wszelkie jego przetwory (kilka dni temu ostatecznie też masło), że odciążyć go od białka mleka krowiego. Przestałam też stosować te "cudowne" krople, bo i tak nie działały (u nas był to Sab Simplex, a z zapomnienia przestałam też dawać probiotyk - dopiero dzisiaj dostał). Może to się tylko zbiegło, może po prostu powoli mu się ten układ pokarmowy ogarnia, a może to najzwyczajniej dlatego, że rzadziej je, więcej śpi, to rzadziej muszą mu ten żołądek i jelita walczyć z trawieniem. Albo on psychicznie lepiej sobie z tym wszystkim radzi i nie wpada już tak często w wielki krzyk... A może wszystko po trochu.
    Oczywiście te problemy z płaczem, gazami, wierceniem podczas snu czy przerywaniem karmienia nie zniknęły tylko się zmniejszyły, ale dla mnie to już i tak ogromna różnica i daje nadzieję.
    I na pewno też ja sama lepiej znoszę to wszystko. Sam fakt, że śpię już więcej niż 3-4h na dobę to jak wybawienie, ale i uodparniam się. Wczoraj np. podczas tej stresującej sytuacji ze zmęczonym maluszkiem w zepsutym samochodzie, daleko od domu byłam opanowana, może trochę zrezygnowana i nawet tęskniłam do tego płaczu i noszenia, ale żeby tylko być już u siebie w domu.

    Czasem myślę, że to wszystko z czym się ostatnio mierzę jest po to, żeby nauczyć mnie doceniać to, co mam, pokory i większej empatii wobec innych. Pewnie nigdy nie zrozumiałabym, co mogą czuć rodzice takich maluchów albo mających jakiekolwiek inne problemy z dzieciątkami, po nieprzespanych nocach, wycieńczeniu fizycznym i psychicznym, gdybym sama tego nie doświadczyła. I żeby przenigdy nikogo nie oceniać, jakkolwiek by to z wierzchu nie wyglądało :)

    nick nieaktualny, Dika lubią tę wiadomość

    2r8rk6nl0p40hkvi.png
    7u229jcgg4p5jd4c.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 4262 1885

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiellkie brawa dla dziewczyn których maluszki mają 24hproblemy z brzuszkiem,nas ostatnio to spotyka co wieczór całe szczecie marudzi tak żali się a czasem jest okropny płacz że nie da się dotknąć brzuszka, próbowałam termometrem ja odgazować albo żeby zrobiła kupkę ale to nic nie daje a u nas są kupy raz na tydzień jeśli będzie dalej taka sytuacja pójdę do pediatry. A po takim placzliwym wieczorze mam dość serce się kraja że nie mogę pomóc jej a z drugiej ma człowiek dość .

    Moja tak wywala język czasem głośno jakby mlaskala albo żula gumę i zawsze zastanawiam czy ona nie chce jeść , moja jescze nie ssie piastek(tylko jak brzuchu leży )czy to źle?ale czasem wsadza palca i go gryzie i wszystko co uda sie jej złapać w rękę proboje wsadzić do buzi .

    Oliwia na początku raz w tygodniu wymiotowala mlekiem pediatra powiedział że dopóki przybiera i nie jest to często to nie ma co się martwić to skończyło jakoś po 1miesiacu , później prawie po każdym karmieniu ulewala takich kilka małych łyżeczek a teraz już bardzo rzadko uleje najczęściej jak długo wisi na piersi i raz przed szczepieniem wymiotowala mlekiem
    Moja w nocy przeszła sama siebie poszła spać o 22 i 12do 2 wstawałam do niej 3 razy w końcu o 4.30wzielam ja do łóżka bo o 5.30 musialysmy wstać a ona co jak na złość o 5oczy jak 5 zł nie chciała już spać , za to już od 20 .30spi.

    Które mleko jest najlepsze hipp, bebilon Prontura czy nan stwierdziłam ze nie będę znowu kupować mleka całego opakowania skoro po 3 tygodniach trzeba wyrzucićtylko kupię kilka próbek w razie w i u mnie w rosmanie są tylko takie próbki a piła bebiko.
    Dzisiaj odciagnelam i co problem bo nie chciała w ogóle pić z butelki dopiero wypila jak mama mojej dała od razu jak tylko przebudzila się .


    Wczoraj moja teściowa doprowadziła do tego ze poszłam i wazyłam mała no i co według wagi w ciągu tygodnia przybrała 400g(nie jestem pewana czy waga dobrze chodziła ) ale dałam spokój i nic już sobie nie wkrecam że mam mało pokarmu a jak dzisiaj ręcznie odciagnelam w ciągu 15minut z jednej piersi 110mlto już powiedziałam ze nie dam sobie wmówić ze mam mało pokarmu .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2018, 21:38

    age.png
  • Annaya Ekspertka
    Postów: 233 282

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdyby mnie ta mała Godzilla nie budziła po nocach i nad ranem, ominęłyby mnie takie momenty - z oczami na zapałki, ale boso, po trawie, nabierając oddechu na nowy szalony dzień:

    dqoisn.jpg

    Magda33, Lucy010, anna23, Agnella, klauuudia, nick nieaktualny, Alphelia, Kropka89, lotka1990, Tini, Dika lubią tę wiadomość

    2r8rk6nl0p40hkvi.png
    7u229jcgg4p5jd4c.png
  • Axana Autorytet
    Postów: 325 218

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annaya, dzięki! Zakupiłam tkaną używaną 4,6m, jutro przychodzi doradca noszenia i będziemy się motać :) Na razie przećwiczyłam na misiu Kangurka i Kieszonkę z filmików z YT, bo jakoś nie mam odwagi z dzieckiem sama.

    Sarrrra, wyciąganie języka, wkładanie piąstek do buzi czy lizanie ich jest rozwojowe i nie oznacza że dziecko jest głodne. Nic tylko się cieszyć i uważać żeby z tych piąstek nie został paluch i dzieciak nie zaczął ssać kciuka, bo to już zdrowe nie jest :)

    U nas dzisiaj marudne popołudnie. Ciągle pierś i kupka, do tego jakaś taka rzadka... no i odparzyła się nam znowu pupcia przez te rzadkie kupki dzisiaj. Te upały nas wykańczają ;/ nawet nie ma kiedy wyjść na spacer. Tak dobrze że teraz pada, a jutro ma być chłodniej.

    W poniedziałek mamy w planach pneumokoki szczepić. Wcześniejsze 5w1, wzw i rota Mały zniósł całkiem dobrze, bez gorączki, tylko marudny i ospały był bardziej po szczepieniu. Kolejne w poniedziałek a potem już po powrocie z wakacji.

    Mam natomiast problem z wagą. Okazało się w czwartek na ważeniu, że od poniediałku nic nie przytył, a nawet pokazało 8g mniej. Inna waga, inne miejsce, ale jestem przerażona, tym bardziej że kp i boję się że Mały się nie najada. Moczy pieluszki, kupki są... ale ta waga :( W poniedziałek przy okazji szczepienia zważymy go na tej samej wadze i zobaczymy czy i ile przyrósł w tydzień.

    Magda33 lubi tę wiadomość

    atdcpiqv8drqss4a.png
  • Fasola1234 Autorytet
    Postów: 983 453

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziś stwierdziłam że mam normalnie jakieś lęki... Jak mam zostać sama w domu z mała to tylko czekam aż moja mama wróci albo mąż . Boję się że sobie z nią nie poradzę więc wiecznie chodzę spięta. Dziś mąż mi pomagal do 14 i co stres puścił i całe plecy mnie bolały i żołądek;(
    A wszystko przez to że teraz znowu jest gorzej po syropie debridat i sama nie mogę jej zrobić nic rurka windi bo krzyczy i zaciska posladki ... byle do niedzieli ! Mąż zacznie urlop i stres odpuści.
    Ale przez to zdarza ni się że płacze ... Jak śpi na noc to tylko myślę czy będzie mi spać w nocy czy nie;( I jaki będzie jutrzejszy dzień . Mam wrażenie że żyje z dnia na dzień byle przeżyć...
    Kocham mała ale na razie czuje że macierzyństwo mnie nie cieszy ;( może dlatego że inaczej sobie to wyobrazalam. Chciałam chodzić na długie spacery tymczasem ledwo ja wloze do wózka i wyjdę za bramkę a tu już krzyk .
    Wiedziałam że dzieci płaczą że będę mieć spać . Ale szczerze nie wiedziałam że dziecko potrafi aż tak płakać co wykańcza psychicznie. Zawsze radzilam sobie z dziećmi nie bałam się bycia mama, noworodka.
    A tak najpierw 1.5 miesiąca walki o to żeby piła moje mleko kolki problemy z kupka.. i czuje się coraz bardziej zmęczona i fizycznie i psychicznie czekając jak na zbawienie na granicę 3 miesiąca modląc się że w końcu to się skończy .

    I tak wpatruje się z największą miłością najczęściej jak już śpi na noc i całuje ja na dobranoc !
    Kochane spokojnej nocy dla wszystkich!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    klz9rjjgay1rk8f4.png

    Fasola1234
  • Lucy010 Autorytet
    Postów: 1462 649

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasola, duzo sily dla Ciebie kochana :* mam nadzieje, ze ten 3 miesiac okaze sie dla Was magiczna granica. My mamy malego ,,hajnida,, ale nie cierpi az tak jak Twoja. Wierze, ze za jakis czas bedziemy tu pisaly o pozytywnych zmianach :*

    Fasola1234, moira696 lubią tę wiadomość

    SU7zp2.png
    WJrFp2.png
  • Magda33 Autorytet
    Postów: 1576 1218

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Axana przypadkiem polubiłam.
    To pewnie wina innej wagi. Będzie dobrze.

    A1298C hetero / C677T hetero /
    Cukrzyca typu1/Hashimoto
    2011 🖤 26tc
    2016 🖤13tc
    2018 ♥️👣

    AMH 3.04(2023) AMH 4,08 (2024)
    IVF 12.2023
    Punkcja = 14 pęcherzyków
    6 🥚 zostały 2
    12.2023
    1ET 3.1.2 ✓
    7dpt beta HCG < 2.30 mIU/ml
    9dpt beta HCG < 2.30 mIU/ml😓

    2.2024
    2FET 4.2.2 ❄️
    6dpt beta 0,00😓😓
    10dpt beta 0,00😓😓

    7.2024
    IVF 😓

    9.2024
    IVF ❄️
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 11 sierpnia 2018, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie czasami też różnie wychodziło z wagą, zależało od tego, jak maluszek się uloźył na wadze, także na spokojnie, na razie nie ma co do głowy brać.

    Welonka, przestań się martwić słowami teściowej...karm tak jak dalej córeczkę i wypuszczaj to co Ci mówią. Nieraz będziesz takie teksty slyszala, więc przyzwyczaj się i nie bierz do glowy. Pięknie Mała przybrała.

    U mnie w nocy przerwa 8 godzin, nie wiem, twardo, może Dominiczką płakała...rano jadła normalnie, nie łapczywie...mam nadzieję, że na drogi i normalnie przybiera na wadze...
    Do tego nad ranem znowu rzadka kupka, speniona, Mała urobiona po pachy, musiałam przebierać.
    Może teraz kupki będą lepsze. We wt szczepienie i już o tym myślę żeby jakiejś biegunki nie bylo.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia 2018, 08:06

  • Kropka89 Autorytet
    Postów: 1801 1633

    Wysłany: 11 sierpnia 2018, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    welonka wrote:
    Wiellkie brawa dla dziewczyn których maluszki mają 24hproblemy z brzuszkiem,nas ostatnio to spotyka co wieczór całe szczecie marudzi tak żali się a czasem jest okropny płacz że nie da się dotknąć brzuszka, próbowałam termometrem ja odgazować albo żeby zrobiła kupkę ale to nic nie daje a u nas są kupy raz na tydzień jeśli będzie dalej taka sytuacja pójdę do pediatry. A po takim placzliwym wieczorze mam dość serce się kraja że nie mogę pomóc jej a z drugiej ma człowiek dość .

    Moja tak wywala język czasem głośno jakby mlaskala albo żula gumę i zawsze zastanawiam czy ona nie chce jeść , moja jescze nie ssie piastek(tylko jak brzuchu leży )czy to źle?ale czasem wsadza palca i go gryzie i wszystko co uda sie jej złapać w rękę proboje wsadzić do buzi .

    Oliwia na początku raz w tygodniu wymiotowala mlekiem pediatra powiedział że dopóki przybiera i nie jest to często to nie ma co się martwić to skończyło jakoś po 1miesiacu , później prawie po każdym karmieniu ulewala takich kilka małych łyżeczek a teraz już bardzo rzadko uleje najczęściej jak długo wisi na piersi i raz przed szczepieniem wymiotowala mlekiem
    Moja w nocy przeszła sama siebie poszła spać o 22 i 12do 2 wstawałam do niej 3 razy w końcu o 4.30wzielam ja do łóżka bo o 5.30 musialysmy wstać a ona co jak na złość o 5oczy jak 5 zł nie chciała już spać , za to już od 20 .30spi.

    Które mleko jest najlepsze hipp, bebilon Prontura czy nan stwierdziłam ze nie będę znowu kupować mleka całego opakowania skoro po 3 tygodniach trzeba wyrzucićtylko kupię kilka próbek w razie w i u mnie w rosmanie są tylko takie próbki a piła bebiko.
    Dzisiaj odciagnelam i co problem bo nie chciała w ogóle pić z butelki dopiero wypila jak mama mojej dała od razu jak tylko przebudzila się .


    Wczoraj moja teściowa doprowadziła do tego ze poszłam i wazyłam mała no i co według wagi w ciągu tygodnia przybrała 400g(nie jestem pewana czy waga dobrze chodziła ) ale dałam spokój i nic już sobie nie wkrecam że mam mało pokarmu a jak dzisiaj ręcznie odciagnelam w ciągu 15minut z jednej piersi 110mlto już powiedziałam ze nie dam sobie wmówić ze mam mało pokarmu .


    Welonka, jedyne co mogę powiedzieć po moich dwumiesięcznych trudach z laktacja i pokarmem mogę w 100% przyznać że NIE MASZ MALO POKARMU :-D także głową do góry! :)))

    Dopegyt —> Metocard (nadciśnienie)
    Pregna Plus
    Magnez (tężyczka)
    Acard 150
    ————-

    2018👦 Ignacy
    2019👦 Jan
    2023 7tc 💔
    2025 ❤️ czekamy na Stasia
    28.11 termin usg
    21.11 planowana indukcja

    age.png
  • Axana Autorytet
    Postów: 325 218

    Wysłany: 11 sierpnia 2018, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasola, nie stresuj się choć wiem że przy takich problemach jest trudno. Pamiętaj że jesteś najlepszą mamą dla swojego dziecka! Buziaki dla Was i dużo siły :*

    Magda, Agnella mam nadzieje, czekam spokojnie do poniedziałku na ważenie, na tej samej wadze więc będzie miarodajny przyrost w tydzien.

    My od dzisiaj chustujemy! Była u nas doradca noszenia i było super, bez porównania do nauki z filmików. Pokazała dokładnie na co zwrócić uwagę, jak dociągać, pokazała błędy. Jesteśmy zadowoleni i trenujemy teraz sami :)

    Kropka89, Annaya lubią tę wiadomość

    atdcpiqv8drqss4a.png
‹‹ 1128 1129 1130 1131 1132 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ