Czerwiec 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
Mi gin pozwolił jedną kawę dziennie, ale tez czytałam o 2 słabych. Szwagierka piła po 3 mocne kawy dziennie w obu ciążach (ekstremalny niskociśnieniowiec - jej ciśnienie rzadko przekracza 90/60) i z dzieciakami wszystko ok.
Ja kawę odstawiłam, ale tylko dlatego, że zupełnie nie mogę po niej spać od kiedy jestem w ciążyCzytałam ostatnio, że kofeina się metabolizuje w ciąży kilkukrotnie dłużej, może to dlatego? Może od drugiego trymestru wrócę do jednej dziennie, bo lubię. A kawę pijam z ekspresu, bo rozpuszczalna mi nie smakuje, poza tym najmniej zdrowa jest.
Najwięcej pijam herbatek owocowych, ale od kiedy docyztałam, że hibiskus jest niezalecany w ciąży, a jabłka mnie uczulają (jeden lub drugi składnik jest prawie w każdej owocowej herbatce!) to przerzuciłam się na dozwolone zioła (mięta, lipa). Ostatnio czytałam też, że zalecany jest rooibos, bo nie zawiera kofeiny, za to pomaga przyswajać żelazo (albo ma żelazo?) i można go pić bez ograniczeń, więc od kilku dni głównie rooibos pijęNo i wodę oczywiście, plus mój codzienny poranny rytuał - ciepła woda z cytryną i miodem - na trawienie i odporność.
-
A ja się rozryczalam jak dziecko bo nie było w domu wszystkich produktów do zrobienia makaronu z sosem pomidorowym. Rozdarlam gębę na męża ze nigdy nie mogę zjeść na to na co mam ochotę i ze ma jechać do sklepu:D to pojechał
Jezuuu żeby się rozplakac z takiego powodu, wstyd!
a jak jadłam (2 porcje) to się rozplywalam z zachwytu jaki kwaśny sos mi wyszedł extra pomidorowy...mmm
aż idę znowu podejść bo mnie naszly smaki:)
VillemoVilo, tutusia, Paulina_90 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Ulkaa Ja bym tego nie powiedziała. Sama byłam przekonana, że nic z tego nie będzie bo to był już 6t5d tyle, ze marny sprzęt. Może jej sprawdzili na porządnym USG. Jak wczoraj powiedziałam tej ginekolog, że na poprzedniej wizycie od innej gin usłyszałam, że nic nie ma i powinno być już widac o tym czasie, czasem tak bywa, że zarodek się nie rozija to ta się zdziwiła i zapytała kto tak powiedział? Widać było, że była zaskoczona, że inny lekarz mógł tak stwierdzić.
A z tą macicą to fakt. W ogóle nie czuje jej rozciągania i jak macam to też nie wyczuwam, żeby jakoś się powiększyła
Tutusia Ale będziesz miała sielanke. Mój dziś w nocy wraca i może zostanie na kilka dni lub tylko do pon.
Olcia99 Takie delikatne kawy możesz pić spokojnie ze 2 na dzien. Moim zamiennikiem jest cola. Dziś mnie uratowała. Znów dopadł mnie taki pulsujący ból głowy, jakby miało ją rozsadzić. Zmierzyłam ciśnienie: 98/62. Wypiłam szklanke coli i od razu lepiej
Jadłyście kiedyś solone migdały. Zaopatrzyłam się niedawno i leżały na wszelki wypadek - ponoć pomagają na zgagę. Ostatnio wzięłam garść i myślałam ze pawia puszcze. Paskudztwo -
Tutusia i Caroina widzę, że mamy podobnie
Mój Małż przyjeżdża dzisiaj, ale wyjeżdża w poniedziałek.. I tak prawdopodobnie do świąt, bo musi skończyć projekt i i tak już po terminie prawie jest hehe.
Solnych migdałów nie jadłam, ale jak pomyślę o smaku migdałów i soli razem to fuj.. Hehe.
Co do kawy to ja właściwie też nie piłam jej przed ciążą, więc jakoś tak nie mam smaka hehe. A Cole lub Pepsi piłam raz po raz, a teraz nie mogę przełknąć nawet łyka. Sam cukier! Szok
Mnie naszła ochota na ciasto i tak robię i rozpuszczam czekoladę, kroje jabłka i tak maczając te jabłka zeżarłam - inaczej nie da się tego nazwać - prawie pół roztopionej czekolady z jablkami.. Taaaak właśnie robię ciasto.
A ogólnie za spaghetti mogę zabić..Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2016, 13:44
małaMyszka lubi tę wiadomość
początek starań 12.2015
06.2016 💔👼
11.2016 💔👼
06.02.2017 ⏸️
08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
25.06.2021 ⏸️
17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm) -
Nightmare87 Witaj 3mam kciuki żeby było dobrze:)
Ezia90 Nieźle:D Co te hormony z nas robiąmąż musiał być przerażony:D
Caro Mój mąż tez chce więcej pojeździć przynajmniej do Świąt albo nawet do marca. Już nie mogę się tego doczekać bo te krótkie weekendy, do tego raz na 2 tyg mnie dobijaja.
Też się nie spodziewałam, że ktoś może wpasc na pomysł pomieszania migdałów z solą. Są ohydne
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2016, 13:58
-
Lila26 wrote:Od wczoraj chodza za mna racuchy , ciagle jem mandarynki (tak jak w pierwszej ciąży) a wyslalam meza jeszcze po sledzika hahahaha ah te smaki
Racuchy! Wieki nie jadlamuwielbiam z musem truskawkowym
Antoś 15.01.2015, 11:25 3850 g i 55 cm
Leoś 29.05.2017, 8:54 - 3940 g i 58 cm
Aleks 31.03.2021, 9:25 3520 g i 55 cm
Wincent 30.08.2023, 10:46 3930 g i 54 cm
[*] 2014 i 2016 -
Lila26 wrote:Ja wlasnie tez wieki nie jadłam ! Oj dzis zrobie hehe
Mnie sie nie chce smrodzic w mieszkaniu heh. Moze na jutro bede gołąbki robic jak mnie najdzie:pWiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2016, 15:04
Antoś 15.01.2015, 11:25 3850 g i 55 cm
Leoś 29.05.2017, 8:54 - 3940 g i 58 cm
Aleks 31.03.2021, 9:25 3520 g i 55 cm
Wincent 30.08.2023, 10:46 3930 g i 54 cm
[*] 2014 i 2016 -
Lila26 wrote:Ja tam zniose ,,smrod '' dla tego smaku haha ;p
Wolalabym zjesc gotowr gdyby ktos mi podal:)Antoś 15.01.2015, 11:25 3850 g i 55 cm
Leoś 29.05.2017, 8:54 - 3940 g i 58 cm
Aleks 31.03.2021, 9:25 3520 g i 55 cm
Wincent 30.08.2023, 10:46 3930 g i 54 cm
[*] 2014 i 2016 -
A do mnie zmęczenie powróciło. Po (późnym) śniadaniu poszłam spać...
I dopadły mnie durne sny! i dziś w nocy i teraz podczas drzemki miałam tak skomplikowane i idiotyczne sny, że głowa mała
A racuchów też ostatnio mi się chciało i dwa dni później były u mamyNawet nie prosiłam, akurat tak wyszło. Dooobre były! Mama robi takie drożdżowe - pyszne