CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blackapple wrote:@Cel jak coś to daje znać, że jak mi się wczoraj nudziło w labie na krzywej to zapisałam się na Oddech w porodzie w Koali za 2 tygodnie w czwartek, tylko akurat wolałabym wyjątkowo na rano iść (bo jeszcze bym chciała na te zajęcie miednica w porodzie, które są wcześniej), ale tam jestem 3 na liście oczekujących, więc jak się nie uda wskoczyc na listę główna to pójdę na 18.45 (też sobie zarezerwowałam).
Ja wtedy na to nowe na piłkach się zapisałam xD mam jakąś fazę na piłki ostatnio, zamówiłam sobie do domu taką i sobie będę na balkonie siedzieć na niej jak będzie ciepło:D
Ale też bym poszła na te zajęcia oddechowe tylko planowałam trochę później
Może masz chwilę w poniedziałek 24go? Widze ze rano oddech a Potem jest też bardzo fajna joga z moją ulubioną instruktorką
Blackapple lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Ja wtedy na to nowe na piłkach się zapisałam xD mam jakąś fazę na piłki ostatnio, zamówiłam sobie do domu taką i sobie będę na balkonie siedzieć na niej jak będzie ciepło:D
Ale też bym poszła na te zajęcia oddechowe tylko planowałam trochę później
Może masz chwilę w poniedziałek 24go? Widze ze rano oddech a Potem jest też bardzo fajna joga z moją ulubioną instruktorką
Chciałam chodzić w poniedziałki na tą gimnastykę do Wizjomedu, która jest przed wykładami (podobno można na samą a na wykład nie), ale jeszcze się zastanowię i Ci dam znać co wybiorę, bo tu i tu to chyba nie dam rady
-
Blackapple wrote:Chciałam chodzić w poniedziałki na tą gimnastykę do Wizjomedu, która jest przed wykładami (podobno można na samą a na wykład nie), ale jeszcze się zastanowię i Ci dam znać co wybiorę, bo tu i tu to chyba nie dam rady

O to my chodzimy tam z Margaretka
prowadzi je co jakiś czas moja fizjo, jest super
Jutro chyba odpuszczam bo jest temat o porodzie po cesarce więc bardziej dla ludzi co mieli cesarki, ale tak to jestem zawsze
A na Oddech też jednak kiedy indziej idę chyba jak skończę moduł z mięśni dna miednicy😄Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2025, 07:25
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dzień dobry
moja młoda chyba próbuje nam przypomnieć jak to jest wstawać z małym bobasem, bo od tygodnia wstaje o szóstej 🫣 Mnie coś jeszcze od wczoraj boli gardło, więc ładuję w siebie cynk, czarny bez, miód i sok z malin w nadziei, że przejdzie, bo zostały mi ostanie dwa tygodnie pracy i próbuję domknąć wszystko co trzeba 😵💫.
-
Hej Wszystkim! Dziś jeszcze ciepły dzień! Także ja kończę chwilę wcześniej i znowu będę spacerować
Nareszcie 25 tydzień mnie spotkał, a widzę, że część z Was już w 7 miesiącu 🥰
Miło było usłyszeć, że od teraz Dziecko ma już duże szanse. Oczywiście niech siedzi jak najdłużej w brzuchu, ta świadomość po prostu uspokaja
Margareetka, amoze, Anuncja, Alex_92 lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja dzisiaj w humorze 😁 cukier 87, dietka działa 💪i serio jestem z siebie dumna 🤭🤭.
Miłego dnia!!🌞🌞
Margareetka, SZKODNIK, Elza1234, Nosa, amoze, Lauraa, CelinaJan, Natalia1992, Klaudek11, Anuncja, Alex_92, eeemakarena lubią tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Witam się z Wami w nowym tygodniu! Ja tez źle spałam, maly wojował strasznie i nie mogłam się ułożyć, dodatkowo przed wizytą u lekarza zawsze gorzej śpię. A o 10 jade zobaczyć co tam u synka słychać, jestem mega ciekawa ile waży 😁
Dobrego dnia!
amoze, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Dołączam do teamu „spanie to katastrofa”. Mam wrażenie, że w nocy moje ciało jakoś bardziej mnie nienawidzi niż za dnia, już obkładam się poduszkami z każdej strony, robię co mogę, żeby się jakoś ułożyć, a do tego wszystkiego jest mi w nocy koszmarnie gorąco 🫠
Macie też tak, że praktycznie nie marzniecie czy to u mnie jakaś anomalia? Pomijam że w zasadzie przez całą zimę nie było mi zimno, cały czas śpię pod letnią kołdrą i w letnich pidżamkach 🙈 kurtki najgrubszej to nawet nie wyciągałam, a przy -1 kiedyś potrafiłam marznąć bardziej niż przy -10.
Młody to ma coraz lepszą imprezę w brzuchu, zaczynam się bać co będzie wyprawiał przez następne 3 miesiące 🙈 plus jest taki, że jak chodzę to chyba śpi, więc najwyżej będziemy na wiecznym spacerze, pies się ucieszy 🤣🤣
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Kkk77 wrote:Dołączam do teamu „spanie to katastrofa”. Mam wrażenie, że w nocy moje ciało jakoś bardziej mnie nienawidzi niż za dnia, już obkładam się poduszkami z każdej strony, robię co mogę, żeby się jakoś ułożyć, a do tego wszystkiego jest mi w nocy koszmarnie gorąco 🫠
Macie też tak, że praktycznie nie marzniecie czy to u mnie jakaś anomalia? Pomijam że w zasadzie przez całą zimę nie było mi zimno, cały czas śpię pod letnią kołdrą i w letnich pidżamkach 🙈 kurtki najgrubszej to nawet nie wyciągałam, a przy -1 kiedyś potrafiłam marznąć bardziej niż przy -10.
Młody to ma coraz lepszą imprezę w brzuchu, zaczynam się bać co będzie wyprawiał przez następne 3 miesiące 🙈 plus jest taki, że jak chodzę to chyba śpi, więc najwyżej będziemy na wiecznym spacerze, pies się ucieszy 🤣🤣
Też mi jest cieeeploooo, kto przychodzi do mnie to mówi jak Ty masz zimno hehe.
-
KarolaKinga wrote:Witam się z Wami w nowym tygodniu! Ja tez źle spałam, maly wojował strasznie i nie mogłam się ułożyć, dodatkowo przed wizytą u lekarza zawsze gorzej śpię. A o 10 jade zobaczyć co tam u synka słychać, jestem mega ciekawa ile waży 😁
Dobrego dnia!
Czekamy na wieści:), my widzimy się z Witkiem w środę.
Kasia, Pauliną, Laura co u Was ?Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2025, 08:01
-
Dobrego dnia wszystkim! Powodzenia na badaniach i wizycie 🙂
To musi być już taki czas ciazy, mi też ciągle w nocy niewygodnie 🤭 wczoraj byłam na spacerze dłuższym, ale nawet wietrzenie nie pomogło na bol glowy. Wieczorem miałam dość niskie ciśnienie jak na mnie. Dzisiaj już lepiej, też budzę się rano przed 6, tylko ja jestem masochistką... lubię wstawać wczesnie wiosna i latem... 🫣
My z Witkiem widzimy się w nastepna środę 🥰 mam nadzieję, że do tej wizyty zamkniemy już kwestie wyprawki (głównie wózek) i sypialnia też będzie gotowa, bo mam dość. Szkoła rodzenia uzmysłowiła mi, że to całkiem niedługo, a czas teraz wyjątkowo szybko leci. Na szczęście,
mam więcej energii i ochoty na robienie czegokolwiek - wicie gniazda? 🤔
Asiun, brawka! 🙂
asiun lubi tę wiadomość
-
Hejo!
Tak to już chyba ten czas że wszystko nas będzie wkurzało, drażniło, będzie niewygodnie..
Mnie znów w nocy kilka razy jakby brakowało oddechu, tak jakby źle się ułożę i coś mi gdzieś uciska że nie potrafię nabrać pełnego oddechu i później pół nocy martwię się że się uduszę ☹️
Do tego powiem Wam że na prawdę zaczynam już myśleć, wierzyć w to że sprawy łóżkowe w moim małżeństwie legły w gruzach. I obawiam się że po porodzie będzie jeszcze gorzej.
Mój mąż mam wrażenie widzi we mnie tylko matkę dzieci/kobietę w ciąży, jakby to była dla niego choroba jakaś. Za to zwariował kompletnie na punkcie małej w brzuchu, non stop mi go dotyka, non stop się mnie pyta czy Hania kopie, przykrywa mnie, nic mi nie wolno najlepiej 🤦🏻♀️
Zaraz mnie do psychiatryka wywiozą a nie na porodówkę.. Jednak na prawdę im facet straszy tym bardziej dziecinnieje chyba 😏Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2025, 08:19
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Śniły mi się butelki, smoczki i inne takie 😵💫
A wczoraj zamówiłam butelki akurat. Chyba docierać zaczyna do mnie, że tylu rzeczy jeszcze nie mam i czuję chaos.
Jak chciałabym zacząć więcej kupować to się wstrzymuję, bo przegląd samochodu w sobotę, w kwietniu ubezpieczenie, wózek i dostawkę do prania, prenatalne III kolejne pieniądze. I mimo że mam odłożone pieniądze na wyprawkę to czuję, że jednak ich nie mam😵💫jakoś swiruję ostatnio i nie czuję się komfortowo psychicznie. To hormony?Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2025, 08:26
-
Nineq wrote:Śniły mi się butelki, smoczki i inne takie 😵💫
A wczoraj zamówiłam butelki akurat. Chyba docierać zaczyna do mnie, że tylu rzeczy jeszcze nie mam i czuję chaos.
Jak chciałabym zacząć więcej kupować to się wstrzymuję, bo przegląd samochodu w sobotę, w kwietniu ubezpieczenie, wózek i dostawkę do prania, prenatalne III kolejne pieniądze. I mimo że mam odłożone pieniądze na wyprawkę to czuję, że jednak ich nie mam😵💫jakoś swiruję ostatnio i nie czuję się komfortowo psychicznie. To hormony?
Myślę, że hormony. Mnie pomogło rozpisanie co muszę jeszcze kupić, kiedy i ile mogę na to przeznaczyć, nawet po tym rozpisaniu wyszło, że jeszcze możemy część wpłacić na lokatę, więc polecam
-
Cześć dziewczyny, dołączam do ekipy niewyspanych, o dziwo w piątek i sobotę nie było tak źle jak wczoraj
a dzisiaj jeszcze jadę na cały dzień do biura i mamy małe wyjście z koleżankami, więc długi dzień przed nami. Ale cieszę się że wychodzę do ludzi
-
Chyba dorosłość a nie hormony. Ja też tak mam. Jak nie masz oblbrzymiego budżetu na wszystko to zawsze będziesz liczyć. NormalneNineq wrote:Śniły mi się butelki, smoczki i inne takie 😵💫
A wczoraj zamówiłam butelki akurat. Chyba docierać zaczyna do mnie, że tylu rzeczy jeszcze nie mam i czuję chaos.
Jak chciałabym zacząć więcej kupować to się wstrzymuję, bo przegląd samochodu w sobotę, w kwietniu ubezpieczenie, wózek i dostawkę do prania, prenatalne III kolejne pieniądze. I mimo że mam odłożone pieniądze na wyprawkę to czuję, że jednak ich nie mam😵💫jakoś swiruję ostatnio i nie czuję się komfortowo psychicznie. To hormony?
amoze, Nineq, Alex_92 lubią tę wiadomość
















