Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 4 listopada 2024, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lkao19 wrote:
    Ja jak zaczynam pracę to średnio mam czas na cokolwiek innego, ale po 20 gdy mam wolne lubię układać puzzle a książki kocham od 7 roku życia :) . Z kryminałów uwielbiam Charlotte Link , mega wciągająca seria o Antoni Scott ("Czerwona królowa "), klasyka czyli Millenium, i mój top wszechczasów w dziale kryminałów" Pan Mercedes"
    A skąd kupujesz puzzle? Wieki temu układałam puzzle a teraz właśnie bym sobie poukładała wieczorem..w empiku pewnie są?

  • HejAnku🌸 Autorytet
    Postów: 691 810

    Wysłany: 4 listopada 2024, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    „Pan Mercedes” też w mojej topce. Z moje kryminalnej biblioteczki mogę polecić książki Lisy Gardner (mój faworyt to seria o detektyw DD Waren), lubię też serię Katarzyny Bondy o profilerze Hubercie Mayerze (chociaż ostatnia część wymęczyłam i w ogóle mi się nie podobała). Jestem też po pierwszym spotkaniu z Remigiuszem Mrozem i skończyłam serię o Wiktorze Forstcie (jest też serial na Netflix ale to raczej miks wszystkich części książki) tutaj klimat górski na duży plus chociaż niektóre części bardzo mi się ciągnęły

    Z półki young adult polecę mocno „Falę” Marii Krasowskiej - przeczytałam 3 części w 3 dni🙈

    Serialowo - my ciśniemy „stamtąd”, a przy moim ostatnim załamaniu obejrzałam 5 sezonów „Przepis na życie”, bo jako nastolatka strasznie lubiłam ten serial, a nie miałam możliwości obejrzeć go ciągiem

    przygodami66 lubi tę wiadomość

    💔 Marcysia 21t 👼
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 4 listopada 2024, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lkao19 wrote:
    Nie chciałam żeby mój post został źle odebrany, ciężko kogoś pocieszyć na forum. Ja jestem poprostu zupełnie inna osoba, też oczywiście się stresuje ale staram się zawsze cieszyć tym co mam na dany moment. Jeśli kogoś uraziłam to przepraszam, poprostu ten tekst o zazdrości działa na mnie trochę jak płachtą na byka 🙈
    Ale wiesz tu też nie chodzi o zazdrość typu "o boże jak fajnie że ona rzyga, też bym chciała ", ja jak najbardziej współczuję tym z Was, które tak cierpią przez wymioty i mdłości, ale uwierz że jak z dnia dzień znikają wszystkie objawy to naprawdę można oszaleć. Ja już co prawda nie rozkminiam i czekam na kolejną wizytę i tyle.

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3210 3373

    Wysłany: 4 listopada 2024, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lkao19 wrote:
    Nie chciałam żeby mój post został źle odebrany, ciężko kogoś pocieszyć na forum. Ja jestem poprostu zupełnie inna osoba, też oczywiście się stresuje ale staram się zawsze cieszyć tym co mam na dany moment. Jeśli kogoś uraziłam to przepraszam, poprostu ten tekst o zazdrości działa na mnie trochę jak płachtą na byka 🙈
    Wiesz, jedna bardziej wrazliwa, druga mniej 🙂
    Pisząc nie zawsze wszystko da się dokładnie przekazać i to w taki sposób w jaki się chce. I jak najbardziej Cię rozumiem. Ale po co nam nerwy ;)
    Sama mam niekiedy czarne myśli, ale myślę sobie, że jak na dwóch wizytach ciąża była żywa, starsza nawet o 2 dni to musi być dobrze.
    Moja znajoma trzeci raz w tym roku jest w ciąży, we wszystkich rzygała, miała mdłości, a tylko ta jedna rozwija się poprawnie (dwa bobki są🫣). Objawy to chyba żaden wyznacznik poprawności ciąży.

    kasssia lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3210 3373

    Wysłany: 4 listopada 2024, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiun wrote:
    Ale wiesz tu też nie chodzi o zazdrość typu "o boże jak fajnie że ona rzyga, też bym chciała ", ja jak najbardziej współczuję tym z Was, które tak cierpią przez wymioty i mdłości, ale uwierz że jak z dnia dzień znikają wszystkie objawy to naprawdę można oszaleć. Ja już co prawda nie rozkminiam i czekam na kolejną wizytę i tyle.
    Dzień po wizycie przestały mnie boleć cycki, a tak to od początku bolały. Se myślę... kur** chyba ze mnie los tak nie drwi🧐to mnie złapały zaparcia.
    Niestety wpływu nie mamy na to co się dzieje, czy stanie. Mój stary tak mi powtarzał przed wizytą, średnio go chciałam słuchać, ale taka prawda.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2024, 13:48

    asiun lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 1007 1692

    Wysłany: 4 listopada 2024, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po wizycie, jest serduszko, CRL 0,93. 🥹 wstępnie termin 23.06. Karta ciazy założona w luxmedzie, nie wierzę że to się dzieje. 💕

    Nadgonię Wam dziewczyny po pracy, bo roboty mnóstwo a jeszcze nikt nic nie wie 🙈

    Nineq, Maj.a, przygodami66, Nosa, Maniaaa., Weronka, asiun, Cel95, eeemakarena, nick nieaktualny, Truuskaawka, Cytrynka 🍋, jowmat, koktajlowa, KarolaKinga, awokado 🥑, CelinaJan, Scandi-B, Kindziukowa, Alex_92, Lola93 lubią tę wiadomość

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 4 listopada 2024, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem oba typy wypowiedzi. Słabo jest "zazdrościć" wymiotowania, ale czy naprawdę o to chodziło w takiej wypowiedzi? To przecież wyraz lęku o to czy własna ciąża rozwija się prawidłowo. Sama przeszłam nagłe ustanie objawów między skończonym 10 a 11 tyg i nawet tego nie zauważyłam, bo wydawało mi się, że zbliża się 2 trymestr. Bardzo trudno jest pogodzić te dwie strony samej siebie (objawy to musi być dobrze, brak objawów i zdrowa ciąża - ale zazdro!), nie jesteśmy w stanie w 100% przewidzieć jak się zachowamy, bo różne sytuacje powodują różne emocje. Silne. Przykre, Pozytywne. Nie zamykajcie się w sobie, jedna osoba wypowiedziała ostro swoje zdanie i Was zabolało? Napiszcie jej to. Razem tworzymy tą przestrzeń, bądźmy dla siebie dobre <3

    Ojeju, sorki, nie planowałam wywodu :D Właśnie wróciłam z tej wizyty na NFZ i powiem Wam.... lol :D nie wiem czego oczekiwałam. Lekarz był miły, owszem, ale stary, ledwo widział na oczy. Opieprzył mnie, że za szybko zaszłam w ciążę (poronienie koniec czerwca, ostatni okres połowa września). Wg niego nic nie widać w macicy hehe on mi tłumaczył, że to czarne to nie pęcherzyk, to MACICA :D (czarny okrągły pęcherzyk ciążowy) - on tam nie widział nic, włączył dzwięk i 100% słyszałam serce, a on mi mówi, że zarodka nie widzi :D widziałam aureolkę (ciałko żółte) i cień zarodka, ale pokazał mi tylko na chwilę i nie dał zdjęcia. Także z lżejszym sercem pójdę w czwartek na wizytę do mojego lekarza i potwierdzę przypuszczenie :)

    przygodami66, kasssia, asiun, nick nieaktualny, Scandi-B lubią tę wiadomość

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Lkao19 Ekspertka
    Postów: 159 177

    Wysłany: 4 listopada 2024, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przygodami66 wrote:
    A skąd kupujesz puzzle? Wieki temu układałam puzzle a teraz właśnie bym sobie poukładała wieczorem..w empiku pewnie są?
    Ja wszystko przez allegro bo mieszkam na zadupiu, w tam są dobre ceny w dodatku. Kupuje z trefla głównie.

    Asiun wiem jak to jest jak znikają objawy, ponieważ w zeszłym tygodniu wszystkie przeszły jak ręką odjął (z wyjątkiem wrażliwości na zapachy) . Dopiero dziś powróciły lekkie mdłości,razem z moim powrotem do pracy. Każda z nas jest inna i inaczej reaguje, ja raczej wtedy zamykam się w sobie gdy mam gorszy czas.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2024, 13:59

    przygodami66 lubi tę wiadomość

    preg.png


    💓🍼 Jagoda 2017
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 4 listopada 2024, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Dzień po wizycie przestały mnie boleć cycki, a tak to od początku bolały. Se myślę... kur** chyba ze mnie los tak nie drwi🧐to mnie złapały zaparcia.
    Niestety wpływu nie mamy na to co się dzieje, czy stanie. Mój stary tak mi powtarzał przed wizytą, średnio go chciałam słuchać, ale taka prawda.

    Mnie cycki też nie bolą nic a nic. Jedynie widać że wylewają się ze stanika. Znowu moja kumpela mówiła że piersi dopiero zaczęły ją boleć po 12 tygodniu. Inne tu piszą że od początku. Z tymi objawami to masakra każda inaczej albo ich brak.

  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no dziewczyny sorki jeśli to ktoś źle odebrał że zazdroszczę.. Ja po prostu chyba jakbym miała objawy to czułabym się pewniej. Nie chodzi o to że komuś zazdroszczę złego samopoczucia ale gdzieś chyba to tak działa że jeśli widzisz u siebie że „coś się dzieje” to masz świadomość że to te oznaki tej ciąży. Ja to się czuję jakbym w niej nie była, do tego ten lekko podbarwiony śluz, mimo że to plamienie nie jest i nie jest to żadna świeża krew to po prostu się boję. To wina tego że dwie ciąże straciłam.

    Nie mam oprócz tego forum komu się wygadać, bo nikt o ciąży nie wie a moja mama mówiłam jakie ma podejście - że powinnam iść do psychiatry bo wymyślam sobie na siłę że coś jest nie tak jak nie mam objawów. Wiem że to nie jest wyznacznik zdrowej ciąży. Ale strach to strach, nie zrozumie tego ten kto nigdy nie miał problemów z utrzymaniem ciąży.

    kasssia, Nineq, asiun, przygodami66, nick nieaktualny, KarolaKinga, awokado 🥑, Alex_92 lubią tę wiadomość

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5537 3966

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po becie, wynosi ponad 46 tysięcy, 2 tyg temu była lekko ponad 2 tys więc jestem dobrej myśli co do środowej wizyty

    Wyczytałam, że "Im ciąża starsza tym wzrost stężenia HCG wolniejszy i w przedziale 1200 mIU/ml-6000 mIU/ml poziom HCG podwaja się średnio w czasie 96 godzin (4 dni)" więc przy tych wartościach już czekam cierpliwie na usg

    Tsh mam ładniejsze o połowę:) z 5 na 2,5

    Glukoza też lepsza

    Progesteron na stałym poziomie

    przygodami66, asiun, Truuskaawka, Revolutionary lubią tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5537 3966

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Nie no dziewczyny sorki jeśli to ktoś źle odebrał że zazdroszczę.. Ja po prostu chyba jakbym miała objawy to czułabym się pewniej. Nie chodzi o to że komuś zazdroszczę złego samopoczucia ale gdzieś chyba to tak działa że jeśli widzisz u siebie że „coś się dzieje” to masz świadomość że to te oznaki tej ciąży. Ja to się czuję jakbym w niej nie była, do tego ten lekko podbarwiony śluz, mimo że to plamienie nie jest i nie jest to żadna świeża krew to po prostu się boję. To wina tego że dwie ciąże straciłam.

    Nie mam oprócz tego forum komu się wygadać, bo nikt o ciąży nie wie a moja mama mówiłam jakie ma podejście - że powinnam iść do psychiatry bo wymyślam sobie na siłę że coś jest nie tak jak nie mam objawów. Wiem że to nie jest wyznacznik zdrowej ciąży. Ale strach to strach, nie zrozumie tego ten kto nigdy nie miał problemów z utrzymaniem ciąży.

    Ja gdyby nie sytuacja gdzie no z szastania forsa nagle liczy się jednak pieniądz i jesteśmy w finansowym szoku to chyba bym poszła na terapię jakąś, żeby być spokojniejszą

    Fajny byłby taki krąg wsparcia z kobietami które mają podobne odczucia. Może na forum choć namiastkę tego stwórzmy i tego się trzymajmy

    Ja nie boję się przyznać, że jestem niecierpliwa osoba która ma dużo lęków nad którymi musi mocno teraz pracować. Może to śmieszne ale jestem dumna, że zjadłam śniadanie, 2 śniadanie i miałam odwagę otworzyć te wyniki sama bez ogromnej paniki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2024, 14:20

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Ja Wam chyba zazdroszczę tych mdłości, wymiotów..
    U mnie od 2 dni brak jakichkolwiek objawów. Jedynie w nocy i nad ranem piersi bolą, w ciągu dnia już tak nie, no i czasem zakłuje w podbrzuszu zaboli. Nic więcej i to mnie strasznie martwi.
    Nic tylko zazdrościć Tobie. Możesz chodzić do pracy,sprzątać,gotować,nic Cię nie ogranicza. Bajka

    event.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5537 3966

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodam, że chyba każdy ma te objawy inne. Mnie biust nigdy nie bolał a czytałam że masa kobiet ma jakieś bóle brzuchów czy biustu przed okresem. No mi się to nie zdarzało, jedyny objaw przed okresem to nabieranie wody.

    Teraz w ciazy zamiast wymiotów straciłam zmysł smaku :)

    Moja Mama mi powiedziała, że ona miała zero objawów, zorientowała się w 3 miesiącu... I że raz tylko się bała jak na usg lekarz stwierdził, że moja głowa stopniowo maleje, ale stwierdziła, że jest debilem i poszła do innego - tam już głowa urosla ale jej stresu sobie wolę nie wyobrażać 0.o

    przygodami66 lubi tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5537 3966

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lauraa wrote:
    Po wizycie, jest serduszko, CRL 0,93. 🥹 wstępnie termin 23.06. Karta ciazy założona w luxmedzie, nie wierzę że to się dzieje. 💕

    Nadgonię Wam dziewczyny po pracy, bo roboty mnóstwo a jeszcze nikt nic nie wie 🙈

    Gratulacje!

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Nie no dziewczyny sorki jeśli to ktoś źle odebrał że zazdroszczę.. Ja po prostu chyba jakbym miała objawy to czułabym się pewniej. Nie chodzi o to że komuś zazdroszczę złego samopoczucia ale gdzieś chyba to tak działa że jeśli widzisz u siebie że „coś się dzieje” to masz świadomość że to te oznaki tej ciąży. Ja to się czuję jakbym w niej nie była, do tego ten lekko podbarwiony śluz, mimo że to plamienie nie jest i nie jest to żadna świeża krew to po prostu się boję. To wina tego że dwie ciąże straciłam.

    Nie mam oprócz tego forum komu się wygadać, bo nikt o ciąży nie wie a moja mama mówiłam jakie ma podejście - że powinnam iść do psychiatry bo wymyślam sobie na siłę że coś jest nie tak jak nie mam objawów. Wiem że to nie jest wyznacznik zdrowej ciąży. Ale strach to strach, nie zrozumie tego ten kto nigdy nie miał problemów z utrzymaniem ciąży.
    Proponuję Ci jako terapię poświęcić czas na poczytanie o tym jak przebiega ciąża i o gospodarce hormonalnej. Mając wiedzę przestajesz się bać nieznanego,nie mając wiedzy boisz się własnego starchu. Nigdy,nigdzie nikt nie powiedział że brak objawów jest zły. Zdarzają się ciążę bezobjawowe gdzie kobiety praktycznie nie tyją i mogą skakać po drzewach do samego porodu.Mozesz należeć do tej właśnie grupy woec zamiast wstawać rano i się dołować popracuj nad tym żeby zmienić nastawienie tak,aby wstają rano cieszyć się że nadszedł kolejny piekny dzień ciąży

    Cel95, magdalena321, KarolaKinga lubią tę wiadomość

    event.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa ale Ci się trafił lekarz🤣 Tezeba dziada docenić ze w ogóle wiedział gdzie głowice się wkłada

    event.png
  • Capricorni Ekspertka
    Postów: 133 289

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam u mojej Pani doktor, potwierdziła brak akcji serc i przepływu. Dostałam skierowanie na oddział do szpitala. Mam byc jutro o 7.30 na czczo. Od razu dała mi skierowanie na badania genetyczne do wykonania po wyczyszczeniu i zaprosiła na wizytę po wystąpieniu pierwszej miesiączki. Póki co od wczoraj nie uroniłam ani jednej łzy. Póki muszę jeździć, załatwiać to jestem jak w letargu. Przyjdzie czas na żałobę. Chce zabezpieczyć jutro materiał do badań i ustalić płeć żeby dostać macierzyński i mieć czas na to żeby się ogarnąć. Mąż wszędzie ze mną jezdzi i wspiera. Chce wziąć opiekę i spędzić ze mną czas. On też strasznie przeżywa tę stratę. Udało się nam pierwszy raz po 3 latach, w dodatku podwójnie. Cierpimy też za dwóch ☹️ trzymam za was kciuki i życzę wam jak najlepiej. Samych pozytywnych wieści. Szczerze? Z tej perspektywy żadne niedogodności ciążowe nie są złe i straszne. One się w końcu skończą i będziecie tulić swoje maluszki, przyjdą inne problemy i powody do narzekań. Ale trzeba się cieszyć, że jest na co narzekać bo jak przychodzi moment, że wszystko się kończy i nie ma już na co narzekać to zostaje tylko pustka. A pustka jest gorsza niż cokolwiek.

    👧 - 1991
    PCOS
    Mutacja MTHFR C677T T/T homo
    Mutacja 675 (4G/5G) w PAI-1 4G/5G hetero

    🧒 - 1991
    Starania od 2020

    28.09.2024 - ⏸️
    23.10.2024 - bliźniaki 2o1k
    05.11.2024 - 💔💔

    11.03.2025 - ⏸️
    15.11.2025 - 👶💙

    Stasiu - 40+0, 53 cm, 3040 g
  • Cytrynka 🍋 Ekspertka
    Postów: 183 209

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Nic tylko zazdrościć Tobie. Możesz chodzić do pracy,sprzątać,gotować,nic Cię nie ogranicza. Bajka
    Jeju dziewczyny po co ta złośliwość? Ale to się przykro czyta.
    Kobieta kobiecie wilkiem...

    Myślę, że magdalena321 nie miała żadnych złych zamiarów... Martwi się po prostu i rozumiem to całym sercem, bo też mam nieciekawą historię.

    Za to sory Karola3xJ:D ale z Twojej wypowiedzi to już tryska jadem.

    asiun, nick nieaktualny, Karola3xJ:D, Biedronka@, Alex_92 lubią tę wiadomość

    ✔️Zespół antyfosfolipidowy
    ✔️MTHFR_1298A>C HOMO
    ✔️PAI-1 HETERO
    🥰Kariotypy prawidłowe
    🥰Badanie nasienia prawidłowe

    09.2020 - 👧CÓRECZKA - nasza Zosia 🥰pierwszy cykl starań, ciąża bezproblemowa

    Starania o rodzeństwo od 12.2021 😊:
    06.2022 💔 poronienie zatrzymane, 6tc
    02.2023 💔 terminacja 18tc, zagrożenie mojego życia, synek z wadami letalnymi
    Potem przerwa, starania od 05.2024
    10.2024 Lametta + Zivafert (jeden pęcherzyk 19mm na dzień przed zastrzykiem, pękł) ✔️ --> trzeci cykl z lamettą
    12.10 ⏸️
    14.10 beta 67 ❤️, prog 36.70ng/ml
    16.10 beta 240 🎉🥳 przyrost 240% 😱, prog 28.18ng/ml
    18.10 beta 660 przyrost 175% 🥰, prog 36.51ng/ml

    Leki: duphaston, cyclogest, acard (od owulacji), clexane (od pozytywnego testu)

    preg.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 4 listopada 2024, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja sobie zdałam sprawę z tego, że dopiero co byłam na wizycie 25.10 a już czekam na następną wizytę za dwa tygodnie...i co mi to da, że jak będzie ok to znowu będę czekać na wizytę kolejną 3 tygodnie i tak całe 9 miesięcy 🙃no chyba oszaleć można z tymi oczekiwaniami.
    Dlatego dzięki za propozycje książek itp itd zamiast stresu wypełnię sobie czas wieczorami.
    Tzn łatwo się mówi gorzej z realizacją, żeby się nie stresować ale patrzcie ile przed nami jeszcze oczekiwań.

‹‹ ‹ 102 103 104 105 106 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ